Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Meble warsztatowe => Wątek zaczęty przez: amciek w 23 Czerwca 2013, 23:05:24 czas Polski
-
Panowie,
Czy moglby sie ktos podzielic planem na strugnice/stol warsztatowy. Cos a'la Sjobergs Jarka. Niestety Sjobergs jest poza moim zasiegiem cenowym.
Grzebalem troche w sieci i niby planow jest pelno ale jak sie chce cos na tej podstawie zrobic to juz zaczynaja sie schody. Owszem mozna samemu wymyslac ale na pierwszy raz chcialbym skorzystac z gotowca. Znalazlem fajny stol Guido Henna - opisany w Holzwerken numery 37 i 38 ale nie ma tam wszystkich detali.
Czy ktos ma moze u siebie kompletny plan rozsadnej strugnicy i bylby chetny sie nim podzielic?
Z jakiego drewna najlepiej wykonac taki stol?
Armagedon kiedys dawno dawno temu wysylales mi cos ale nie moge sie dokopac to tego majla. Moglbys zerknac w czeluscie swojego kompa? ;).
-
W jaki orientacyjnie budżet celujesz przy założeniu samoróbki? Dobre ściski nie są tanie...
-
mowisz i masz: http://thewayiwood.blogspot.co.uk/search/label/Workbench (http://thewayiwood.blogspot.co.uk/search/label/Workbench)
to najlepszy jaki znalazlem moim zdaniem. Cos co ja chce sobie zbudowac tylko ze chce 3 metrowy blat tym razem ;D
-
z kasetą na narzędzia , czy bez ?
-
W jaki orientacyjnie budżet celujesz przy założeniu samoróbki? Dobre ściski nie są tanie...
Chcialem kupic Sjobergsa ale tego 2m z tym, ze 9 tysiakow za stol to duzo dla mnie za duzo. Zakupilem juz 2 imadla z Veritasa bo jesli nie o imadle to o jakich sciskach mowisz?
Nie wiem jeszcze ile to mnie bedzie kosztowac ale imvho duzo mniej niz wspomniane 9 patykow.
z kasetą na narzędzia , czy bez ?
czy masz na mysli szafke pod spodem na narzedzia? Zdecydowanie tak.
Dzieki Armagedon za linka.
Jakiego drewna uzyc? Nogi to chyba moga byc z sosny ale blat? Blat musi byc z czegos bardziej twardego.
-
Blat i reszta najlepiej buk. Dąb barwi i odchodzą szczapy. Taki stół z parzonego buka będzie świetnie wyglądał;)
-
Ta kaseta o którą tomekz pyta to raczej to "wglębienie" w stole. Mi zdecydowanie tego brak.
-
Chcialem kupic Sjobergsa ale tego 2m z tym, ze 9 tysiakow za stol to duzo dla mnie za duzo. Zakupilem juz 2 imadla z Veritasa bo jesli nie o imadle to o jakich sciskach mowisz?
Nie wiem jeszcze ile to mnie bedzie kosztowac ale imvho duzo mniej niz wspomniane 9 patykow.
Mówię oczywiście o ściskach czyli imadłach :).
-
Witam, tez mysle o zbudowaniu strugnicy podobnej do tej, ktora posiada Jarek. Jego ma szerokosc 60 cm, chcialbym ja poszerzyc do 8o cm. Blat chce zrobic z sosny w srodku, a na zewnatrz jakies tworde drewno. Gdyby Jarek zechcial nam podac wiecej wymiarow np. szerokosc i grubosc nog, grobosc blatu, srednice otworow wowczas bysmy nie bladzili , kazdy by dolazyl cos od siebie, a bylby i dobry temat do konkursu. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych strugnica Andrzej
-
to raczej to "wglębienie" w stole.
Jarek zgadł :D
właśnie jestem ciekawy opinii , czy wolicie gładki blat , czy z wgłębieniem ( schowek na śmieci ;D )
-
Najlepiej to z możliwością odsłonięcia koryta i zakrycia go. Czasem potrzeba "dziury" na narzędzia, a czasem ta sama "dziura" jest uciążliwa. Przy rzeźbieniu w momencie zapełnia się wiórami :)
-
ja mam z kieszenia na smieci ;) a tak poza tym buk ok choc ja mam jawor/dab.
co do reszty konstrukcji (nogi, wsporniki itp) preferuje pozadne i ciezkie drewno. Strugnica musi byc ciezka zeby Cie nie gonila po warsztacie. Poza tym to mebel na lata jesli nie na wieki ;) buduje sie go raz a dobrze! ;D
-
Ta kaseta o którą tomekz pyta to raczej to "wglębienie" w stole. Mi zdecydowanie tego brak.
Jakie jest praktyczne zastosowanie tego wglebienia? Obejrzalem juz troche strugnic (co prawda w wiekszosci na filmach) ale nie rzucilo mi sie w oko zeby ktos tego uzywal w jakims konkretnym przypadku.
Do czego zatem sluzy to wglebienie?
-
Teoretycznie do przechowywania, odkładania narzędzi podczas pracy. Praktycznie? Na trociny :D
-
ja trzymam tam wszystkie 'potrzebne' rzeczy ;D
-
Ja jak będę kiedyś robił strugnicę, to chyba zrobię takie wgłębienie ale nie więcej niż na 1 - 2cm, tyle tylko żeby trzymało narzędzia na stole i uchowało przed upadkiem na podłogę od drgań. Z głębszym zaś była by masakra jak idzie o sprzątanie...
-
E.... to jest z mało :-\
-
Wgłębienie jeśli już ma być to pasuje aby było o głębokości równej średnicy rączki większego dłuta. Czyli np. 4 cm. Chodzi o to że gdy narzędzia leżą w płytkim "korycie", to obracanie materiału po blacie może wadzić o nie bo będą wystawały ponad powierzchnię warsztatu. Z doświadczenia wiem że bywa to uciążliwe :)
-
Coś za coś, chyba wolę od czasu do czasu coś przełożyć, niż szukać potem jakiejś rzeczy pod pięciocentymetrową warstwą pyłu i wiórów :-)
-
ja musze zmierzyc dokladnie ile ja mam ale cos mi sie wydaje ze nie wiecej niz 30mm za to stol ma prawie 90cm szerokosci wiec wiekszosc sie i tak miesci
-
Schowek na trociny się przydaje :) jeden ruch ręką czy deseczką i masz czysty blat do pracy. Ja chyba w tej starej strugnicy na spodzie tego "wglębienia" w narożniku mam jeszcze spory otwór. Nawet myślałem czy tam odkurzacza nie podłączyć i po pracy było by jak znalazł ;)
-
Ja mam głębokość 65mm . Odkurzacza bym nie podłączał , bo w takiej rynience nie raz znajdują się jakiejś małe skarby co potrafią się stoczyć przy różnych pracach . :D
-
Hmmmm może kiedyś zrobimy jakiś wspólny projekt strugnicy ala Roubo Marca z TheWoodWhisper? Myślę, że to był by kolejny strzał w 10 na DiD ;)
-
Odkurzacza bym nie podłączał , bo w takiej rynience nie raz znajdują się jakiejś małe skarby co potrafią się stoczyć przy różnych pracach
chodzi o to ze masz otwor pod ktory mozna podpiac rure na jednym koncu rynienki. Jak sobie juz wszystkie 'potrzebne' rzeczy powybierasz to zmiatasz caly syf w otwor i jest pieknie i czysto :D
-
może kiedyś zrobimy jakiś wspólny projekt strugnicy ala Roubo Marca z TheWoodWhisper? Myślę, że to był by kolejny strzał w 10 na DiD ;)
po co czekac?! po co czekac :).