Forum stolarskie Domidrewno.pl

Materiałoznawstwo => Fornir => Wątek zaczęty przez: mim w 18 Marca 2015, 11:14:42 czas Polski

Tytuł: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 18 Marca 2015, 11:14:42 czas Polski
Czytam o fornirowaniu, bo ponoć mamy robić szachownicę w blacie stolika przy użyciu forniru na kursie w CKP. Może jakieś rady w temacie:
1) jak pociąć fornir na równe kwadraty np. 5x5 cm
2) jakim klejem kleić
3) co dalej się robi między szachownicą a brzegiem stołu, jeśli też fornir, to jak wykańcza się krawędź stołu
4) jak bym w ten sposób robił dla siebie stolik szachowy, to jak wykonać literki A..H, cyferki 1..8 na oznaczenie pól, w moim domowym stole szachowym będzie to obowiązkowy element.

Przy okazji wklejam fragment ze stony Zbigniewa Romana http://zbr.info.pl/Fornirowanie.html (http://zbr.info.pl/Fornirowanie.html) znalezionej w Internecie. Ciekawe, że jakaś technika znana dawniej zaginęła.

Do fornirowania używam kleju skórnego, chociaż wygląda mi na to, że klej kostny byłby lepszy, a to z tego powodu, że jest słabszy, co oznacza, że ma mniejszą tendencję do kurczenia się, a skurcz i odkształcenia powierzchni są największymi problemami podczas fornirowania. Problemy te są dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, skurcz kleju może powodować rozrywanie forniru, szczególnie cienkiego i o słabej strukturze, przykładem mahoń piramida. Może także powodować rozchodzenie się fornirów na liniach łączenia. Po drugie, może dochodzić do wypaczania się zafornirowanej deski. Z pierwszym problemem poradziłem sobie, z drugim mam ciągle kłopoty, których źródła upatruję w za mocnym kleju, z tym, że chodzi tu o moc kleju wynikającą z jego właściwości fizyko-chemicznych a nie z gęstości kleju. Mam wrażenie, że klej, który napotykam podczas odzyskiwania starych fornirów, jest słabszy, ale może jest to kwestia czasu, który upłynął. Tak, czy inaczej, nie jestem w stanie zrozumieć, w jaki sposób mistrzom osiemnastowiecznym udawało się zafornirować nawet cienką deseczkę, rzędu 12-15mm, jednostronnie i do dzisiaj ma ona równą płaszczyznę. Musiała być w tym jednak jakaś tajemnica skoro w drugiej połowie XIX wieku dosyć powszechnie zaczęto fornirować, szczególnie cienkie elementy, dwustronnie. Widocznie już nie potrafili ustabilizować deski jednostronnie fornirowanej, a i potanienie fornirów w związku z cięciem nożem, uczyniło je bardziej dostępnymi.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 18 Marca 2015, 12:26:24 czas Polski
Przykładowy pomysł mam następujący. Wymiary pola szachownicy 5,5 x 5,5 cm, wymiary szachownicy 44 x 44 cm, wymiary szachownicy z ramką z literkami/cyferkami 48 x 48 cm, ramka 2 cm z każdej strony, wymiary blatu stołu 70 cm x 70 cm.

Wykonuję ramę blatu stołu z drewna klejonego takiego, jak nogi stołu, o wymiarach 70 x 70 cm. W środku zostawiam kwadratowy otwór o wymiarach 48 x 48 cm na szachownicę. Rama będzie miała wyfrezowane brzegi, na których będzie opierała się szachownica, na głębokości 11 mm. Szachownicę robię ze sklejki grubości 10mm i na to idzie 1 mm forniru z kwadratami szachownicy i bokiem z literkami.

Znalazłem jakieś zdjęcia w Internecie, ale trudno znaleźć coś, co mi pasuje.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: sajo w 18 Marca 2015, 15:10:49 czas Polski
http://lumberjocks.com/Karson/blog/1269 (http://lumberjocks.com/Karson/blog/1269)
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: DM w 18 Marca 2015, 16:00:42 czas Polski
Tylko po co doklejał ostatni rząd białych skoro go potem wszędzie poucinał ?
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 18 Marca 2015, 16:21:35 czas Polski
Dzięki, przeczytałem, parę pytań pozostało.
Co to jest "veneer saw", którym koleś przecinał fornir ?
Nie napisał, jakiego kleju użył do przyklejenia potem szachownicy fornirowej do "substrate".
Dalej nie wiem, jak zrobić literki/cyferki.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 18 Marca 2015, 20:07:07 czas Polski
Ciąć okleinę można skalpelem  ,  żyletką  w przyrządzie , oraz pokazaną na  zdjęciu specjalną piłeczką do okleiny .
Kleić możesz na mocznik , poliwinylowy, poliuretanowy , glutynowy .
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 19 Marca 2015, 09:47:15 czas Polski
Google na hasło "veneer saw" pokazał np. takie zdjęcie, jak na załączonym obrazku. Pytanie, czy taką piłą można precyzyjnie wyciąć szachownicę. Chyba można, skoro Karson z Delaware tak robi.

Co do kleju, to wolałbym mieć podany jeden klej, a nie cztery do wyboru. Ten glutynowy, czyli kostny, to rozumiem taki "old-fashioned" i ma tę zaletę, że można odkleić smarując wodą, jeśli się źle przyklei. Pytanie, jak kleić, żeby
1) było równo bez szpar i fałd
2) siła kleju nie wygięła sklejki 10-cm-owej. Jak pisał Zbigniew Roman od końca XIX wieku forniruje się dwie strony cienkich deseczek. Mogę po drugiej stronie zrobić jakąś inną planszę, do gry w go, kółko-krzyżyk lub Otello. Chociaż wolę solidne blaty stołów, nie jakieś rozkładane, demontowalne, itp.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Marca 2015, 10:17:02 czas Polski
Co do kleju, to wolałbym mieć podany jeden klej, a nie cztery do wyboru. Ten glutynowy, czyli kostny, to rozumiem taki "old-fashioned" i ma tę zaletę, że można odkleić smarując wodą, jeśli się źle przyklei. Pytanie, jak kleić,

Cztery podałem  ( jest jeszcze kontaktowy ) , byś wybrał technikę , która Ci najbardziej odpowiada. 
Żyję  w Polsce i piszę po polsku więc nie chce mi się szukać  co to znaczy jakieś tam old......... Smarując wodą to se możesz bibułkę odkleić , a nie  okleinę ( żelazko to zrobi i trochę wody )
Pytanie  jak  kleić ?
Kolego temat rzeka i wykładu tu Ci nikt nie zrobi , jedynie małe wskazówki . Ty musisz sam powertować w internecie i książkach.
Ja bym to wszystko nakleił najpierw prawą stroną ( okleina to też drewno , ma prawą i lewą stronę ) na papier . I dopiero całość potem nakleił w prasce ( lub klejem  kontaktowym ) na któryś podanych klei.

To jest piłeczka do okleiny o specyficznym ostrzeniu

Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 19 Marca 2015, 11:37:37 czas Polski
Dziękuję za szybką odpowiedź.

Czy taki fornir z klejem się nada: http://www.domex.sklep.pl/index.php?a=opis&k=135&id=2159 (http://www.domex.sklep.pl/index.php?a=opis&k=135&id=2159) ?

Będę musiał zaryzykować. "Old-fashioned" znaczy staromodny, a "veneer saw" to piła do forniru, jak mi się wydaje. Przerzuciłem się na angielski, bo kolega "sajo" podał link do strony po angielsku. Widocznie jest więcej stolarzy angielskojęzycznych na świecie niż polskojęzycznych.

Z tego, co znalazłem prawa strona to ta bliżej rdzenia, czyli będzie miała więcej słoi, choć nie wiem, jak to poznać na cienkim plasterku forniru. Drewno się paczy w kierunku strony lewej, dlatego kładzie się prawą do góry ?
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Marca 2015, 22:52:00 czas Polski
Czy taki fornir z klejem się nada:

Nie  bardzo  nada. Będzie Ci się sklejał w czasie pracy bo będziesz go obracał.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: wiewiór w 20 Marca 2015, 11:43:27 czas Polski
Myślę , że dużym ułatwieniem byłoby naklejenie pasków jasne /ciemne na jakieś cienkie podłoże a potem pociąć taką zebrę w paski w poprzeg. Następnie naklejanie pasków z przesunięciem o jedno pole do uzyskania wszystkim znanego obrazu pola szachownicy.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 20 Marca 2015, 16:03:51 czas Polski
Dziękuję za wypowiedzi. Ja się ciągle waham, czy nie zrobić sobie tej szachownicy z dwóch rodzajów deski - jasnej i ciemnej - tak jak to widziałem na jutjubie - i nie bawić się z fornirem. Technika jest taka - ucinamy 4 paski jasnego drewna i 4 ciemnego, sklejamy - jasne, ciemne,jasne, ciemne,..., ucinamy prostopadle 8 pasków, przekręcamy co drugi, znowu sklejamy. Jedyny kłopot, to jak równo przeciąć deskę, jeśli nie mam pilarki. Opcje:
1) ciąć ręcznie - tu jakaś pomoc by się przydała, jak równo uciąć paski szerokości 5,5 cm
2) zrobić pilarkę z wyrzynarki - ile czasu by mi to zajęło ?

Numerki/cyferki zrobiłbym techniką snycerską Szczepana.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 20 Marca 2015, 16:08:13 czas Polski
Opcja 3) wykonać w blacie szachownicę dłutem i zabejcować czarne pola. Wtedy nie trzeba kleju, tylko jak zatrzymać ciemną bejcę na kwadracie, czy rowki 1mm wystarczą ?
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: robson w 20 Marca 2015, 19:29:19 czas Polski
Mim to niezbyt dobry pomysł , bejca i tak podpłynie ,nie będzie ładnego odcięcia.
Czemu po prostu nie zrobisz szachownicy zgodnie z filmem?
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: kozio w 21 Marca 2015, 19:26:06 czas Polski
A czemu nie zrobisz np z 1cm listewek drewna w dwóch odcieniach?
Łatwiej z tym niż z fornirem a w blacie wyfrezować otwór na głębokość 1cm i po kłopocie.
Łatwiej to wszystko  przykleić będzie.
Ja bym tak uczynił, pozdrawiam i czekam na tę szachownicę.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 23 Marca 2015, 11:42:10 czas Polski
a w blacie wyfrezować otwór na głębokość 1cm
Niestety dla mnie to nieosiągalne  :(

Do robsona: wykonałem próbę olejem z bejcą, jaki miałem w domu, na kawałku miękkiego drewna świerkowego - patrz załącznik. Efekt, faktycznie nie jest zadowalający. Jeszcze rozważam:
1) wykonanie pieczątek z tego drewna świerkowego i nanoszenie bejcy olejowej taką pieczątką na docelowe drewno - np. jesion.
2) nanoszenie wydrukiem - "metodą Jarka" - wydruk z drukarki laserowej i rozpuszczalnik Nitro.
3) wypalenie - tylko trza by wymyślić kwadrat stalowy na długim pręcie, albo jako końcówka do wypalarki

Za tydzień przed Niedzielą Palmową w sobotę będę się bawił tym fornirem na kursie (ponoć). Zobaczę, co potem.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 23 Marca 2015, 15:13:28 czas Polski
To może ja troszkę pogdybam :P
Nie wiem jak to się nazywa,ale wycinasz rowki np. nożykiem jednorazowym szachownicę i wklejasz drucik miedziany albo mosiężny i dopiero bejcujesz ,lakierujesz .
Nie wiem czy to by zdało egzamin ale coś takiego po szarych komórkach mi lata :)
A drugi pomysł ,myślę że prosty :-\ tniesz cienkie listewki na paski a potem na kwadraty, z tego połowę bejcujesz z jednej strony.I tak przygotowany tzw. przeze mnie gruby fornir naklejasz na deseczkę,płytę ,osb ,lub na co chcesz. :)
Tak mnie naszło w czasie  popołudniowej kawy i lektury DiD ;)
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 23 Marca 2015, 15:34:32 czas Polski
Tak mnie naszło w czasie  popołudniowej kawy i lektury DiD 
Właśnie w ten sposób dokonuje się postęp ludzkości  :)

Tylko myślę, co ten drucik pomoże, ale oczywiście jestem otwarty na wszelkie pomysły. Wydaje mi się, że ta bejca może płynąć w kanalikach w drewnie, więc tam trzeba by ją zatrzymać. Albo nanosząc małe ilości - stempel, albo żeby w tych kanalikach w drewnie już była inna bejca - bezbarwna - wtedy ta kolorowa się nie przebije.

Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: kozio w 23 Marca 2015, 15:42:34 czas Polski
Możliwość jest jeszcze taka, drukujesz na spodzie od naklejki na plujce (Steve Ramsey tak robił) przyklejasz, lakierujesz i gotowe. Bez cięcia i cudowania!
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 23 Marca 2015, 16:03:44 czas Polski
Tylko myślę, co ten drucik pomoże
Podkreślam że to są moje luźne przemyślenia i mogę się mylić :-\
Żeby wstawić drucik musisz naciąć włókna drewna na np. 1 mm,i to już powinno  gwarantować że bejca dalej nie powędruje,a drucik zamaskuje,podkreśli,oddzieli i będzie ozdobą  :)
"Jeśli się mylę to mnie popraw" cytując klasyka :P ;) :)
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 23 Marca 2015, 16:09:27 czas Polski
drukujesz na spodzie od naklejki na plujce
No tak, jest taka możliwość. Chciałem się tylko upewnić, co to znaczy "spód od naklejki" ? Czy chodzi o taki błyszczący papier, który pozostaje po papierze samoprzylepnym ? Czy obojętnie na której stronie tego papieru się wydrukuje, czy trzeba na tej stronie, która była przyklejona ?
Jeszcze pozostaje rozłożyć moją szachownicę 44 cm x 44 cm na strony A4 wymiaru 21 cm x 29,7 cm, czyli 6 kartek potrzeba.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: sajo w 23 Marca 2015, 16:26:30 czas Polski
a tak ambitnie było na początku :D
jeszcze jeden pomysł do rozwagi:
http://www.instructables.com/id/solid-wood-Chess-board/?ALLSTEPS (http://www.instructables.com/id/solid-wood-Chess-board/?ALLSTEPS)
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 23 Marca 2015, 17:04:58 czas Polski
jeszcze jeden pomysł do rozwagi
Ten pomysł znam. Tylko on wymaga posiadania pilarki, której nie mam. Mogę zamówić pocięcie desek na paski szerokości 6 cm tam gdzie będę je kupował. Potem je skleję w domu, ale potem już precyzyjnie nie utnę prostopadle na szerokość 6cm. Chyba że znajdę gdzieś stolarza w okolicy, który mi to potem utnie. Na razie nie znam. W Castoramie nie przecinają obcych materiałów. Poza tym mogą się nie zgodzić na przecinanie paska 6 cm ze względów bezpieczeństwa.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 23 Marca 2015, 17:13:21 czas Polski
a tak ambitnie było na początku

Najlepiej jak samo by się zrobiło?

do okleiny nie potrzeba wielkich narzędzi
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 24 Marca 2015, 10:05:54 czas Polski
do okleiny nie potrzeba wielkich narzędzi
Zastanawiam się, panie majster, jak zrobić równą powierzchnię stołu, gdy fornir będzie położony tylko na środku. Jeśli zaś dojadę z fornirem do krawędzi stołu, to pytanie jak wykończyć krawędzie, aby ładnie wyglądało.

Obywatel Karson nie pokazał, jak wygląda jego szachownica po przyklejeniu forniru.

Poza tym nigdzie mi się nie spieszy :)
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: profes12 w 24 Marca 2015, 10:19:42 czas Polski
Witaj, wpadłem na pomysł, aby przy minimalnym parku maszynowym udało się zrobić coś ciekawego, trochę mozolnej pracy ale może się udać. Tylko dla cierpliwych.
1) Płytę podstawową która będzie jednocześnie konstrukcją szachownicy, trasujesz dokładnie na kwadraty, następnie przy pomocy dłuta usuwasz materiał w miejscach gdzie miałby się znaleźć inny kolor drewna, na głębokość 2-4mm zależnie od następnego kroku.
2) Kupujesz obłogę, mi udało się kupić 4mm z jatoby, ręcznie wycinasz kwadraty, szlifujesz krawędzie by dopasować do wyżłobionego miejsca szachownicy i wklejasz najlepiej na kleju poliuretanowym - poprzez spienienie wyrówna nierównoległość powierzchni wklejanej z podłożem.
3) Całość po wklejeniu i wyschnięciu szlifujesz i szlifujesz aż do gładkości całej powierzchni.

Od twojej precyzji i cierpliwości zależy uzyskany efekt, tak by nie trzeba było szpachlować krawędzi pomiędzy poszczególnymi gatunkami drewna. Najprościej będzie z cienką obłogą. Ewentualne szczelinki przy grubszej obłodze, możesz zniwelować robiąc ostatecznie fazę pomiędzy poszczególnymi polami szachownicy, zastanawiam się jedynie czy ją robić już od początku, czy też po wyszlifowaniu.

Ot taki sposób na zrobienie szachownicy bez użycia elektronarzędzi. Długa i mozolna praca, jak się uda satysfakcja gwarantowana.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: mim w 24 Marca 2015, 11:55:13 czas Polski
Bardzo mi się podoba ta propozycja. Lubię mozolną pracę w drewnie, o ile czas i żona pozwoli :)

Czy może jakieś sugestie, gdzie kupić ten obłóg, fornir - rozumiem, że grubość ma być przynajmniej 2 mm, aby było to sztywne. Jeśli będzie cienkie, to odwzorują się nierówności nieuniknione przy pracy dłutem (przynajmniej przeze mnie). Dłuto - rozumiem im szersze tym lepsze , np czy szerokość ostrza 3 cm będzie dobra, gdy pole szachownicy będzie miało 5,5 cm, może nawet 6 cm.
Tytuł: Odp: Szachownica na blacie stolika
Wiadomość wysłana przez: profes12 w 24 Marca 2015, 12:06:05 czas Polski
Odnośnie pracy dłutem nie jestem specjalistą, koledzy z forum pewnie pomogą. Obłogę kupisz: hurtownie stolarskie, internet, chociaż ja polecam podjechać do stolarza lub producenta drzwi, możliwe że za darmo lub za dobry uśmiech dostaniesz ścinki, tym bardziej że i tak docelowo tniesz je na wymiar 5,5-6cm, z takich małych odpadków stolarz lub producent raczej nic nie zrobi, a tą pracę trzeba lubić więc powinni pomóc.