Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Inne => Wątek zaczęty przez: tttppp w 06 Kwietnia 2015, 18:37:41 czas Polski
-
Jakie wiertła z końcówką sześciokątną oraz zwykłą polecacie. Dotychczas używałem boscha ale okazują się mało wytrzymałe często pękają czy polecacie jakąś firmę, coś wytrzymałego, dobrego jakościowo, solidnego.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Polski BAILDON - stosunkowo tanie, a dosyć porządne. Nie wiem jak konkretne do drewna, ale do stali kupiłem kiedyś fi10 i nawet wkrętarka na wolnych obrotach pięknie się wcinało w starą rurę stalową.
-
stalco
czarne wiertła a w miejscach gdzie jest szlif jest tak jakby kobalt
-
Dzięki
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
Wiertła masz walcowane i szlifowane . Te drugie lepsze
-
Szukam dobrego do wkrętarki, 1,0 - 2,0 do robienia dziur pod wkręty.
Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
-
To tutaj to wielkiego problemu nie masz, ja kupiłem tytanowe - kupiłem do rozwiercania dysz we wtryskiwaczach LPG. Ale na pewno nie warto kupować tych wierteł najtańszych - często na targowiskach mają takie żółte (niby to tytan) w czerwonych kasetkach - dziadostwo totalne.
-
stalco ma dwa w jednym
są to wiertła walcowane z cęści skrawną przeszlifowaną a dodatkowo z zawartościo kobaltu
tak powiny wyglądać
http://harpmb.pl/wp-content/gallery/wiertla/_dsc0494.jpg (http://harpmb.pl/wp-content/gallery/wiertla/_dsc0494.jpg)
z racji że kobalt jest tam gdzie tylko jest potrzebny to i wiertła nie są tak drogie