Forum stolarskie Domidrewno.pl

Maszyny stolarskie => Pilarki => Wątek zaczęty przez: alehar w 16 Kwietnia 2015, 09:31:23 czas Polski

Tytuł: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 16 Kwietnia 2015, 09:31:23 czas Polski
Mam dylemt.
Zgromadziłem juz materiały do wykonania prostego stołu do pilarki ręcznej, koszt nie duży, ale w sumie nie będzie to jakieś wyszukane "urządzenie"
Jednak znalazłem w sieci (Warszawa) stół uniwersalny do pilarki, frezerki i wyrzynarki marki WOLFCRAFT Wielozadaniowy stół roboczy Master Cut 1500
I teraz: cena wykonania mojego stołu to ok. 200 zł
WOLFCRAFT Wielozadaniowy stół roboczy Master Cut 1500 to już wydatek ok 900 zł
http://sklep.narzedziawarszawa.pl/pl/p/WOLFCRAFT-Stol-roboczy-Master-Cut-1500-6906000-SZYBKA-WYSYLKA-BEZPLATNA-DOSTAWA-od-299-PLN-/6981 (http://sklep.narzedziawarszawa.pl/pl/p/WOLFCRAFT-Stol-roboczy-Master-Cut-1500-6906000-SZYBKA-WYSYLKA-BEZPLATNA-DOSTAWA-od-299-PLN-/6981)
Proszę o ewentualne opinie i pomoc na co sie zdecydować.
Zaznaczam że w obecnej chwili stolarka w moim wykonaniu to amatorskie zajęcie.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 16 Kwietnia 2015, 09:40:00 czas Polski
Zrób stół samodzielnie, jest wiele wzorów, także na naszym forum. Będziesz miał satysfakcję i zdobędziesz doświadczenie. Ponadto zostanie Ci 700 zł na zakup innych narzędzi.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 16 Kwietnia 2015, 09:47:07 czas Polski
Graficznie mam stół już opracowany, materiał jest.
Żona tylko wkurzona, bo niestety muszę to robić w domu :(
Dlatego szukam czegoś gotowego żeby uniknąć "cichych dni"  ;)
Argument że sporo kasy zostaje w kieszeni jest ważny....
Z drugiej strony mam wyrzynarkę i frezarkę w związku z tym i te narzędzia można by mocować w stole Wolfcraft-a
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Roobertt w 16 Kwietnia 2015, 11:19:11 czas Polski
Rób sam a wyrzynarkę  podepniesz pod stół jak frezarkę
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: prezio w 16 Kwietnia 2015, 11:23:51 czas Polski
Odrobine taniej masz tutaj
http://www.ebay.pl/itm/Wolfcraft-Universeller-Werk-und-Maschinentisch-MASTER-cut-1500-Pra-zi-si-ons-sa-/321712273969?pt=LH_DefaultDomain_77&hash=item4ae78bba31 (http://www.ebay.pl/itm/Wolfcraft-Universeller-Werk-und-Maschinentisch-MASTER-cut-1500-Pra-zi-si-ons-sa-/321712273969?pt=LH_DefaultDomain_77&hash=item4ae78bba31)

Bezposrednio z Niemiec
Niby malo ale zawsze pare zlotych w kieszeni juz po kosztach wysylki
Tez mam ten sam dylemat - ale chyba jednak zdecyduje sie samemu zrobic ;)
Zawsze to doswiadczenie, a po drugie mozna modyfikowac tak jak potrzeba, jedynie co to trzeba zmieniac blaty pod maszyny ;)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 16 Kwietnia 2015, 11:32:17 czas Polski
Witam.

1. Stół malutki
2. Podjedź i zobacz jaka jest jakość spasowania przykładnicy oraz rowka i prowadnicy do "sanek". Podejrzewam że jak w większości w tych z marketu - będą luzy.
3. Waga - przy takiej wadze deko niebezpiecznie będzie się cięło coś dużego.

Za 200 zł maks to zrobisz ekstra stół. Na rowek i prowadnik do sanek kupisz aluminium w Praktikerze. Kupujesz profil U 20x10x1,5 mm i drugi 16x13x1,5 mm za ok 10 zł/mb - tylko w Praktikerze kupiłem ten mniejszy, pasuje idealnie w ten większy. Do tego kupujesz blat kuchenny używany np. z demontażu kuchni, jakaś stara szafka kuchenna żeby to na czymś postawić i do roboty. Nawet pilarka w Praktikerze jest za 140 zł. Za 700 zł kupujesz ... 2 m3 desek sosnowych w tartaku  ;D
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: prezio w 16 Kwietnia 2015, 11:42:10 czas Polski
;)
dokładnie, Szkoda ze ja w UK nie  moge za 700pln 2 m3 desek kupic ;(
Stol zrobiony daje mozliwosc modyfikacji i mozna zrobic jeden z wymiennymi blatami pod rozne maszyny, czy to frezarka, czy pilarka.
Z reszta, przy dobrej organizacji mozna zrobic workbench z wymiennymi wsadkami - taki planuje z uwagi na mala przestrzen.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 16 Kwietnia 2015, 11:47:01 czas Polski
prezio wolałbym żyć w UK, niż tak jak teraz mieć możliwość kupienia w PL 2 m3 desek za 700 zł  :-\
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: prezio w 16 Kwietnia 2015, 12:39:19 czas Polski
@Przemo - zawsze mozesz. Ty decydujeszgdzie i jak zyc.
Jest tu latwiej, choc w niektorych rzeczach drozej ale patrzac na ogolny rozracunek, porownujac koszty zycia - jest duzo duzo latwiej.
Zeby nie bylo off-topic

Elektronarzedzia powinno sie kupowac w miare dobrej marki, choc nie musza byc najdrozsze (takie jest moje zdanie).
Makita, Bosh, DeWalt - marki godne uwagi, ale niestety nie zawsze na kazda kieszen.
jezeli ktos kupuje maszyne raz na jakis czas - mozna uzbierac, jezeli jednak ktos musi kupic wiecej (jak np. uruchamia warsztat) , no to juz pojawia sie problem.(tak jest w moim przypadku).
Osobiscie - budowal bym stol , kupujac lepsza pilarke reczna pod niego.
Z uwagi rowniez na mala ilosc miejsca w garazu, tez trzeba byc w miare eleastyczny - i jak zrobi sie jeden stol pod narzedzia z wymiana blatow - to fakt - jest upierdliwe ciagle zmienianie blatu, ale z drugiej strony jest wiecej miejsca w garazu , czy piwnicy i co za tym idzie bezpieczniej dla ciebie, bo nie bedziesz przepychal sie miedzy maszynami.
Kazdy musi sobie ustalic priorytety, jakimi  narzedziami bedzie sie najwiecej pracowac i wtedy powinno sie kupowac wg. marki - np.
- recznie - dluta,, strugi, pily
- workbench
- pila tasmowa
- frezarka
- wiertartki
- pila reczna
- pila stolowa
- wyzynarka
itd.

Ustaw sobie priorytet na urzadzenie i wtedy bedziesz wiedzial czy kupic cala pilarke , czy robic stol (ewentualnie cos zmodyfikowac co masz teraz)
R
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: KUKIS w 16 Kwietnia 2015, 17:55:28 czas Polski
Decyzja zapadła.
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Metabo
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: KUKIS w 16 Kwietnia 2015, 17:57:24 czas Polski
Oj telefon zrobił psikusa
Nie TUTA miało to być
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 16 Kwietnia 2015, 19:28:14 czas Polski
No to Panowie - stół prawie gotów !! :)
Jutro podszykować blat i pilarkę, powinno być OK.

Na pierwszym zdjęciu stół, który zrobiłem na początku lat 90.
Pilarka kupiona jeszcze na Stadionie 10-Lecia ;)
Działa, ale to już nie to....

Wymiary nowego stołu: szer. 500 mm, głęb. 400 mm, wys. 600 mm
Kantówka 40x40 mm, skręcana wkrętami do drewna o dług. 70 mm
Obszar roboczy to sklejka 500x500 mm

Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 17 Kwietnia 2015, 09:21:11 czas Polski
Mam nowe pytanie
Blat roboczy (w tej chwili jeszcze nie zamontowany) jest grubości 10 mm.
Myślę nad zrobieniem sanek ale czy w tych 10 mm możliwe będzie zamontowanie np. ceownika jako rowka prowadnicy ?
Czy może jednak użyć sklejki np. 15 - 20 mm ? Za bardzo nie chcę, bo drastycznie spadnie możliwość przecinania materiału o grubości 30 mm
W starym stole mam sklejkę 10 mm i mogę przecinać max. 40 mm
Wymiana pilarki na taką która ma większą średnicę piły nie wchodzi na razie w grę, ale może warto się jednak zastanowić ?
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 17 Kwietnia 2015, 09:28:33 czas Polski
Sklejka 10 mm jest za cienka aby robić rowek. Sklej dwa arkusze, ale w spodniej warstwie wytnij prostokąt na zamocowanie stopy pilarki - będziesz miał 10 mm pod pilarkę a 20 mm reszta stołu - wtedy śmiało możesz wycinać rowki pod prowadnice sanek.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 17 Kwietnia 2015, 10:01:07 czas Polski
Racja :)
Sklejać może nie będę tylko kupię sklejkę 20 mm
Jeśli zrobię tak jak mówisz to mam te 10 mm w zapasie ;)

Edit
Teraz sobie jednak przypomniałem - mam jeszcze sklejkę 10 mm
Twój pomysł jest OK
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 17 Kwietnia 2015, 10:07:41 czas Polski
Nie mogłem już edytować - te 60 sekund to trochę mało...

Poproszę może jeszcze o podpowiedź jaki  ceownik (wymiar) byłby odpowiedni do takich (małych)  sanek ?
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Keleven w 17 Kwietnia 2015, 21:33:17 czas Polski
Ja u siebie zamontowałem 10x15x1,5 mm i jest git.
Kupiłem w LeroyMerlin 2m 16zł
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/budowa-blatu-i-przykladnicy-do-pilarki-i-frezarki/15/ (http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/budowa-blatu-i-przykladnicy-do-pilarki-i-frezarki/15/)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 17 Kwietnia 2015, 21:49:56 czas Polski
Oczywiście sorki za wprowadzenie w błąd co do wymiarów profili:
1. 20x10x2 mm
2. 16x10x1,5 - tutaj grubość ścianki w sumie nie ma znaczenia.

Tutaj fotka starego stolika, obecnie robi za stolik pod frezarkę. Ten profil 16 mm trzeba obciąć z wysokości, no i nie wiem czy nie lepiej by było ten profil odwrócić niż jest na zdjęciu - czyli zrobić U, wtedy nie ścianki by pracowały głównie, ale też ta część "płaska" profilu - ona jest bardziej sztywna.

(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Pilarka/th_Zdj1190cie-0451_zps300adfa5.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Pilarka/Zdj1190cie-0451_zps300adfa5.jpg.html)

Czy ktoś może podpowiedzieć, jak w miarę idealnie obrobić w miarę łatwo płaskownik aluminiowy 3-5 mm gruby, tak żeby wszedł w ten większy profil? Bo im grubsza ta prowadnica tym lepiej, a nigdzie w sprzedaży nie ma gotowych płaskowników na 16 mm. Może na frezarce tylko założyć frez do aluminium? Szlifowanie z ręki idealnie nie wyjdzie, papier szybko się zalepia, a nie chcę mieć luzów jak w tych marketowych. 
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Keleven w 17 Kwietnia 2015, 21:57:45 czas Polski
A nie lepiej zrobić dębowe listewki, ja tak zrobiłem, przesmarowałem świeczką i lata jak ta lala ;)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 17 Kwietnia 2015, 22:03:04 czas Polski
Może na frezarce tylko założyć frez do aluminium?
Na frezarce masz za wysokie obroty do freza aluminium. Też tak chciałem zrobić T-tracka. Okazuje się, że powinenem to robić na obrotach około 1000. A moja frezarka ma na "jedynce" 10 000. Więc nie poszalejesz.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 17 Kwietnia 2015, 22:11:00 czas Polski
Też nad tym myślę, tylko na strugarce nie obrobię listewki 10 mm ... już na pewno nie na mojej DYMA  ;D Prędzej zrobić pseudo strugarkę z frezarki.

Ale i tak płaskownik aluminiowy będzie sztywniejszy na boki. Chodzi mi o to, że jak masz "tackę" czyli np panel jak na fotce to ta część która jest z przodu - a nie jest do niczego zamocowana - to się delikatnie poddaje przy pchaniu i automatycznie z konta 90 stopni delikatnie ucieka. Ja bym nie chciał robić tacki, tylko sam płaskownik i tą cześć do pchania, bo jednak panel te 5 mm zabiera na wysokości. Po drugie zawsze to mniejsza powierzchnia tarcia (brak tacki) jak się przycina deskę.

(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Pilarka/Zdj1190cie-0450_zps691d2e4c.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Pilarka/Zdj1190cie-0450_zps691d2e4c.jpg.html)



Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: kwita w 17 Kwietnia 2015, 22:47:17 czas Polski
Ja ostatnio wycinałem z deski bukowej koledze prowadniki o przekroju 9mmx7mmx1000mm. lekko nie było ale piła metabo dała radę
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Keleven w 17 Kwietnia 2015, 22:53:57 czas Polski
Ja wycinałem 10x8mm później papier ścierny i nie mam żadnych luzów :)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 17 Kwietnia 2015, 22:58:12 czas Polski
Ja będę próbował tymi ceownikami, jak nie da rady to papier ścierny ....
Planuje że moje sanki bedą miały dwie szyny...
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 18 Kwietnia 2015, 20:24:43 czas Polski
Stół gotowy :)
Dostał nowa pilarkę, raczej nic wyszukanego ale tarcza większa (na tym mi bardzo zależało - 185 mm) i trochę cichszy silnik.
W najbliższych dniach trzeba będzie skalibrować pochylenie piły, ale już pierwsze cięcia pokazały że nie będzie z tym problemu.
Sanki... temat w sumie łatwy, ale jak przyjdzie co do czego to problem... szczególnie że nastawiłem się na konstrukcje U z alu w w W-wie puchy, nic nie mogłem dziś dobrać w trzech marketach, poczekam.
Trochę się rozpędziłem z wierceniem otworów mocujących w płycie-sklejce zapominając że w tym miejscu maja być kiedyś sanki...

Podziękowania kolegom z Forum za cenne rady :)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 18 Kwietnia 2015, 23:21:42 czas Polski
No fajnie :) A gdzie klin?
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 19 Kwietnia 2015, 07:34:07 czas Polski
Właśnie !! W pilarce nie było ! Muszę to zrobić. Tak jak pisałem było tylko jedno cięcie poprzeczne. Dopóki nie będzie klina to nie będzie cięcia.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 19 Kwietnia 2015, 10:47:26 czas Polski
Fajna konstrukcja.
W takich marketowkach niestety nie dają klina, tez go nie mam.
A jakiej wysokości jest ten stolik?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 19 Kwietnia 2015, 17:04:28 czas Polski
Stolik z kantówki 40 x 40 mm
Wysokość - 60 cm plus 2 cm blatu czyli razem 62 cm
Szerokość - 50 cm
Głębokość 40 cm
Blat - sklejka 20 mm, szerokość - 55 cm, głębokość - 50 cm
Stopa pilarki wpuszczona na 10 mm, frezarka "ruska" ;) z początku lat 90,  frez współczesny ;)
Piła wystaję ponad blat 4,8 cm
Tak sobie wymyśliłem ....
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 19 Kwietnia 2015, 17:59:33 czas Polski
Oprócz klina potrzebny będzie jeszcze wyłącznik - włącznik.
Co byście polecili, bo w elektryce to ja jestem słaby...
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: kwita w 19 Kwietnia 2015, 18:53:36 czas Polski
np. taki wyłącznik elektromagnetyczny1-fazowy KJD 17
tutaj masz zdjęcie jak to mniej więcej wygląda http://allegro.pl/kjd-17-wylacznik-elektromagnetyczny1fazowy-kjd-17-i5107564626.html (http://allegro.pl/kjd-17-wylacznik-elektromagnetyczny1fazowy-kjd-17-i5107564626.html). Ogólnie zasada jest taka, że w chwili spadku napięcia lub jego zaniku wyłącza a po pojawieniu się napięcia nie włączy. Jest to trochę droższe od stosowanych przełączników np. świecznikowych (czasem ktoś robi tak na chwilę i tak pozostaje), ale gdy nastąpi zanik napięcia to mało kto pamięta aby przełączyć. Tutaj masz pewność, że maszyna się nie włączy samoczynnie.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 19 Kwietnia 2015, 19:36:00 czas Polski
O ! i taki "hebel" będzie mi potrzebny ;)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 21 Kwietnia 2015, 07:53:41 czas Polski
Następne pytanie:
1. Z jakiego drewna zrobić wkładkę - listwę do sanek ?
    Zakładam że chyba z profili alu nie uda mi się wykonać ani prowadzenia ani listwy (brak właściwych profili w    sklepach) a o frezowaniu i szlifowaniu alu nie ma mowy (chyba).

2. Czy ma cie jakieś sposoby wygłuszenia pracy pilarki stołowej ?
    Zastanawiam się nad zabudowaniem boków stołu.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 21 Kwietnia 2015, 08:26:54 czas Polski
1. Ja mam z płyty stolarskiej ok 4 mm, jedynie co muszę zrobić to podkleić od spodu żeby się idealnie zlicowała z blatem bo czasem mi się przy cięciu blokuje

(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Pilarka/th_Zdj1190cie-0572_zpsd93747f1.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Pilarka/Zdj1190cie-0572_zpsd93747f1.jpg.html)

2. Nic nie zrobisz z tym wyciszeniem - to jest właśnie "wada" silników szczotkowych, po drugie sama przekładnia też robi swoje.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 21 Kwietnia 2015, 09:05:55 czas Polski
Chyba się nie zrozumieliśmy ;)
Dałeś fotkę wkładki przy pile i chyba o tym myślałeś ;)
Mi chodzi o drewno jakie może być użyte jako wkładka-szyna dla sanek poruszających się w rowku
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 21 Kwietnia 2015, 09:18:13 czas Polski
Ja zrobiłem z sosny akurat to miałem w sumie to z kawałka boazerii.
Myślenie ze skleiki tez mizesz zrobic.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 21 Kwietnia 2015, 12:15:10 czas Polski
OK - dzięki, bo myślałem że należy to zrobić z jakiegoś twardego gatunku drewna...
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: LeszyHandmade w 21 Kwietnia 2015, 15:22:01 czas Polski
Myślenie ze skleiki tez mizesz zrobic.

ja mam szyny ze sklejki bez problemu działają.

Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: kwita w 21 Kwietnia 2015, 20:17:10 czas Polski
Ja mam bukowe listwy, było trochę zabawy by wyciąć z surowej suchej deski ale udało się i działają super. Co do wyciszenia to nie mam pomysłu...
jedyne co mi przychodzi do głowy to piła w drugim pokoju w pionie przez ścianę (jestem poniekąd też teleinformatykiem i jeśli serwery mogą być w innym pomieszczeniu to...)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 21 Kwietnia 2015, 21:31:59 czas Polski
Hałas i pył - dwaj wrogowie stolarskiej (mojej) roboty ;)
A na poważnie, to muszę to jakoś rozwiązać, reszta to drobnostka ;)
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 21 Kwietnia 2015, 21:56:55 czas Polski
to muszę to jakoś rozwiązać,

Co do wyciszenia dźwięków tarczy piły , to mam pod stołem zamontowaną blaszkę  ,  z  końcówką zrobioną ze skóry ( nasączona oliwą )  , która  właśnie jej  dotyka  podczas  pracy .
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: kwita w 21 Kwietnia 2015, 22:30:14 czas Polski
Hałas i pył - dwaj wrogowie stolarskiej (mojej) roboty ;)
A na poważnie, to muszę to jakoś rozwiązać, reszta to drobnostka ;)
...rozumiem, że działasz w mieszkaniu. Nie zazdroszczę i rozumiem twój niepokój...
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 21 Kwietnia 2015, 22:49:52 czas Polski
majsterki.pl podobno też w mieszkaniu pracują ;)
W radiu wywiad z nimi słyszałem.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 21 Kwietnia 2015, 22:53:50 czas Polski
Tak- kiedyś rodzina była bardziej wyrozumiała ;)
To część mebli które zrobiłem do do domu i w domu... nie mając praktycznie prawie żadnych narzędzi mechanicznych - początek lat 90 ;)
Trochę zniekształcone zdjęcia - robione telefonem.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: kwita w 21 Kwietnia 2015, 23:23:17 czas Polski
Bardzo ładne...
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 25 Kwietnia 2015, 14:08:20 czas Polski
No i mam problem elektryczny z wyłącznikiem KJD 17 . Po podłączeniu pilarka działa tylko wtedy jak przyciskam zielony przycisk. Puszczę i pilarka się wyłącza. Włącznik pilarki jest włączony na stałe - opaska zaciskowa.
Co robię nie tak ?
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 25 Kwietnia 2015, 14:42:31 czas Polski
Sprawdź podłączenie włącznika, ma on wejście (in) i wyjście (out) do pilarki. Jeśli to nie pomoże to istnieje możliwość że uszkodzona jest cewka w wylaczniku.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 25 Kwietnia 2015, 17:18:32 czas Polski
Z zewnątrz wygląda ok. Styki siedzą pewnie. Może masz rację ze tak jest, ale to nówka ze sklepu. W poniedziałek zadzwonię do nich i pogadam a jak to niestety wysyłka i oczekiwanie na nowy. Mogę jeszcze kupić w Obi. Są o różnym amperażu.
Tytuł: Odp: Stół własnej roboty czy kupowany
Wiadomość wysłana przez: alehar w 25 Kwietnia 2015, 20:39:37 czas Polski
Sanki gotowe :) Udało mi się tak skalibrować że na długości 20 cm (cięcie wzdłużne) mam różnice w wymiarze ok 0,3 mm.
Jak dla mnie - wystarczy.
Nowy wyłącznik 12 A kupiłem w markecie budowlanym