Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: krzysiek w 16 Kwietnia 2015, 12:11:00 czas Polski

Tytuł: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 16 Kwietnia 2015, 12:11:00 czas Polski
Witam
Przerzucam wątek z "SAM" i kontynuuję już w "Realizacjach" .
Korpus już jest , na razie w Polsce ale w ciągu paru dni będzie już u mnie.
Zdjęcie na potwierdzenie ,że nie była to realizacja z internetu.
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 16 Kwietnia 2015, 12:21:21 czas Polski
Będzie  VeritaSAM  :) - fajnie, że masz kogoś co potrafi zrobić taki korpus.
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 16 Kwietnia 2015, 13:59:08 czas Polski
Rzeczywiście VeritaSAM . Muszę  jeszcze zamówić nóż w Kirschen'ie . Noże kirschen'a zdaje się ,że nie są zagięte pod kątem 90 stopni tylko 95 lub 96  stopni, w takim przypadku odpada realizacja (w/g mnie  ) mechanizmu do podnoszenia i opuszczania noża co upraszcza konstrukcję struga no i ułatwia jego wykonanie.
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 31 Maja 2015, 17:17:10 czas Polski
Witam
No to kocur dostał pazur.
Wczoraj przysłali mi nóż i zaraz pierwsze negatywne wrażenie. Tak brzydkiego ,wręcz niechlujnego, wykonania szlifów raczej po niemieckiej firmie nie spodziewałem się - pierwsze zdjęcie.
Jutro wyślę pytanie do Kirschen'a :czy wszystkie noże tak wyglądają czy tylko mnie dopadło takie wyróżnienie i otrzymałem nóż wyszlifowany z "niemiecką precyzją i starannością" ?
Na zdjęciach pokazuję aktualny stan struga , a pozostało do wykonania w pierwszej kolejności :
- wyfrezowanie rowka w szczęce stałej no i póki co będzie to rowek o szerokości 13 mm bo tyle ma najszersza część korpusu noża,
- frezowanie końcowe szczęki ruchomej , frezowania będą już robione na frezarce.
- nawiercenie i gwintowanie otworu pod śrubę mocująca i tu będzie zmiana w stosunku do projektu była śruba M8 a będzie M10
- wykonanie skuwek i nakrętek do uchwytów
Po wykonaniu powyższego będą próby działania.
Po pomyślnej weryfikacji przyjdzie czas na :
- wykonanie prowadnicy,
- wykonanie śruby ze stali A2 z łbem mosiężnym,
- prace estetyczne czyli polerowanie i malowanie,
- barwienie i lakierowanie uchwytów drewnianych.
Trochę zajęcia będzie a w międzyczasie będą kończył znacznik.
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: Klo w 31 Maja 2015, 19:00:45 czas Polski
Ekstra!!!
Rozumiem, że widoczne łby śrub, to okres przejściowy?  ???  :)
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 31 Maja 2015, 19:24:32 czas Polski
Oczywiście. Te łby zostaną obcięte i zastąpione polerowanymi nakrętkami walcowymi zrobionymi pręta mosiężnego fi 10
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 01 Czerwca 2015, 13:23:55 czas Polski
Powstaje prawdziwe cacuszko :)
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 01 Czerwca 2015, 19:14:18 czas Polski
Powstaje prawdziwe cacuszko :)
Mam nadzieję ,że będzie dobrze działał i ładnie wyglądał.
Na przyszły poniedziałek jestem umówiony na frezowanie. Nóż będę ostrzył jutro. Dzisiaj go trochę podostrzyłem i zastanawia mnie fakt taki ,że ostrzy się dość łatwo tzn bardzo szybko na papierze 2500 doszedł do lustrzanego połysku. Ciekawe czy nie będzie go trzeba co chwilę ostrzyć
Tytuł: Odp: własny "kocur" - realizacja ciąg dalszy
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 08 Czerwca 2015, 21:59:36 czas Polski
Dzisiaj spróbowałem postrugać trochę nowym strugiem. I niestety porażka. Nóż struga przebajecznie ale regulacja jego wysokości to masakra. Na szczęście wiem już w czym problem i jutro zaczynam działać. Zacznę o dokładnego skopiowania kształtu noża ( w poprzek ostrza ) i do tego kształtu muszę dopasować - odpowiednio podszlifować elementy mocujące. Ich kształt nie jest dopasowany do rozgięcia noża, początkowo myślałem ,że to nie jest problem , ale niestety jest i to duży. Zastanawiam się nad zeszlifowaniem noża. W tej chwili jego szerokość od ostrza do pewnego momentu jest zmienna dopiero potem jest ustalona na 14 mm - odsyłam do wcześniejszych zdjęć. Zdaje się ,że na całej długości powinna być stała. Mam nadzieję ,że sztywność noża po szlifowaniu nie ulegnie pogorszeniu.