Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Szlifierki => Wątek zaczęty przez: bicker w 01 Lipca 2013, 22:07:11 czas Polski
-
Witam wszystkich,
i proszę o pomoc,
od niedawna zaczynam swoją przygodę z drewnem, obecnie jestem na etapie wyboru szlifierki oscylacyjnej, prosżę o poradę dotyczącą zakupu
jaką szlifierkę wybrac, mój budżet ogranicza się do 500 zł.
przeglądam allegro i wacham się między
http://allegro.pl/bosch-szlifierka-mimosrodowa-gex-125-1-ae-i3349773915.html (http://allegro.pl/bosch-szlifierka-mimosrodowa-gex-125-1-ae-i3349773915.html)
http://allegro.pl/aeg-ex-125-es-szlifierka-mimosrodowa-125es-ex125es-i3343252724.html (http://allegro.pl/aeg-ex-125-es-szlifierka-mimosrodowa-125es-ex125es-i3343252724.html)
http://allegro.pl/szlifierka-mimosrodowa-makita-bo5030-nowosc-i3349385322.html (http://allegro.pl/szlifierka-mimosrodowa-makita-bo5030-nowosc-i3349385322.html)
http://allegro.pl/szlifierka-mimosrodowa-pex-400ae-bosch-walizka-i3365550231.html (http://allegro.pl/szlifierka-mimosrodowa-pex-400ae-bosch-walizka-i3365550231.html)
http://tablica.pl/oferta/szlifierka-mimosrodowa-aeg-ex-150-e-150mm-walizka-ID39e23.html (http://tablica.pl/oferta/szlifierka-mimosrodowa-aeg-ex-150-e-150mm-walizka-ID39e23.html)
i jeszcze jakimiś w podobych cenach
za wszelką pomoc dziękuję
pozdrawiam
Wojciech B.
-
Regulamin forum, obyczaj oraz zasady dobrego wychowania nakazują aby najpierw przywitać się ze wszystkimi i napisać kilka słów o sobie w odpowiednim dziale. O poprawnej ortografii też nie powinienem przypominać... A kolega już na starcie zalicza taką "wtopę"...
A w kwestii pytania - ja wolę jak jest dodatkowy uchwyt z przodu - jak w dwóch ostatnich linkach. Miałem dwa no-name i gdyby nie pękające stopy których nie można dokupić to by pewnie hulały do dziś. Teraz mam Skill'a i jeśli chodzi o moc czy komfort pracy nie odczuwam różnicy. Przy niezbyt częstym używaniu maszyny ja bym chyba celował w Bosch'a - kiedyś w OBI można było kupić same stopy. Ważny jest serwis i ceny części zamiennych. Chyba że często i dużo szlifujesz wtedy inne rzeczy są bardziej istotne (moc, obroty, zakres suwu itp, itd...)
-
Po pierwsze żadne z tych elektronarzędzi nie jest szlifierką oscylacyjną tylko to są szlifierki MIMOŚRODOWE. Po drugie nie napisałeś do czego Ci są potrzebne bo może się okazać, ze do Twoich zastosowań się nie sprawdzą.
-
Witam wszystkch forumowiczów
i przepraszam za poprzedniego @ wiem, że zmęczenie tego nie wytłumaczy ale jak go pisałem to byłem już zmęczony.
dziękuję za wszystkie komentarze, zarówno te pozytywne i te mniej, takie też są potrzebne :)
do czego będę używał sam jeszcze nie wiem, albo nie umiem sprecyzować...
czas i doświadczenie pokaże, albo bardziej doświadczeni bywalcy podpowiedzą zadając serię pytań która nakieruje mnie na rozsądny wybór
Pozdrawiam
Wojciech B.
-
Z tych 3 to nie mam doświadczenia z AEG więc się nie wypowiem, Makitę bym brał tylko nie ma regulacji obrotów, Bosch niebieski to już też dobre narzędzia jednak jeśli nie wiesz do czego chcesz używać to kup coś taniego na początek jak się nie sprawdzi taki rodzaj szlifierki to możesz wziąć np taśmówkę czy oscylacyjną a za 500 zł to pewnie kupisz po sztuce każdego rodzaju :)
-
Właśnie, Przemek zaczął kombinować w dobrym kierunku. Skoro nie wiesz jeszcze do czego są Ci potrzebne to kup tańsze ale dwa rodzaje. Poleciłbym Ci szlifierkę taśmową i do tego oscylacyjną lub mimośrodową. Osobiście mam wszystkie 3 rodzaje i korzystam najczęściej z oscylacyjnej. Musisz wiedzieć, że każda z tych szlifierek ma inne zastosowanie i nie ma jednej która będzie do wszystkiego. Osobiście na początek zaproponowałbym Ci takie coś: http://allegro.pl/szlifierka-tasmowa-650w-1215-skil-ramka-filtr-i3348333477.html (http://allegro.pl/szlifierka-tasmowa-650w-1215-skil-ramka-filtr-i3348333477.html) oraz http://allegro.pl/szlifierka-oscylacyjna-240w-7366-skil-mikrofiltr-i3348305836.html (http://allegro.pl/szlifierka-oscylacyjna-240w-7366-skil-mikrofiltr-i3348305836.html) . Do zastosowań półprofesjonalnych jest to zestaw jak na mój gust wystarczający. Taśmówką z grubsza zbierzesz większe nierówności i wyprowadzisz płaszczyznę, a oscylacyjną przygotujesz pod wykończenia. Co do mimośrodowych, mam i nie mam większego przekonania do tego typu szlifierek, super jest to, że nie ma opcji, że zostaną "sprężynki" na materiale, ale za to powoli zbiera i (przynajmniej te co miałem) strasznie szarpie.
-
No i nie zapomnij o kilku papierach - od 40 do 240, oraz o odkurzaczu ;) Czym więcej różnych gramatur - tym szybciej idzie praca. Odkurzacz wydłuży żywotność papieru i również przyspieszy pracę (zbiera pył i papier się nie zamula).
-
Taśmówka jest niezbędna, ale jest bardziej przydatna jeżeli może pracować jako stolikowa. Szukaj takiej, która jest wyposażona w uchwyty do takiej pracy albo wykombinuj coś sam ( np w Dziale Narzędzia ręczne SAM-y Ronin_V przedstawia swoje rozwiązanie). Ja przed kawą, którą się teraz delektuję, szlifowałem na takiej szlifierce odwróconej listwy z dębu czerwonego do małej klejonki do wytoczenia misek. Ten stolik do szlifierki, to też SAM tyle, ze metalowy spawany.
-
Moja jedyna szlifierka to właśnie mimośrodowa - dla mnie super gdyż nie robi wżerów. Przy odpowiedniej gramaturze papieru pracuje szybko i wydajnie. Brakuje mi szlifierki typu delta do rogów i innych zakamarków. Ostatnia w kolejce jest taśmówka i to tylko w opcji jako stolikowa. Oscylacyjnymi pracowałem i jak dla mnie to mimośrodowa jest jako pierwsza/jedyna/na początek najlepszym wyborem.
-
Ja posiadam taśmówkę, ale korzystam z niej bardzo rzadko. Oscylacyjna właściwie leży cały czas w pudle, ale to być może dlatego, że to żółty einhell ;) Jeśli chodzi o mimośrodową, no to muszę zgodzić się z mily68, że na początek będzie najbardziej użyteczna.. Ja mam metabo SXE425 TurboTek i jestem zadowolony, jednak jako, że to moja pierwsza szlifierka mimośrodowa nie mam porównania i punktu odniesienia. Przy niektórych pracach jest troszkę zbyt duża i ciężka i przydał by się typowy mały bączek. W związku z powyższym odradzał bym szlifierki ze stopą 150mm.
-
odradzał bym szlifierki ze stopą 150mm.
Nie odradzaj , zależy co się robi i ile .
Czołg , jeszcze z ramką to super sprawa , i można wiele tym zrobić
-
Tylko żeby te ramki nie były taki drogi. Jak do boscha zobaczyłem cenę dwa razy tyle co dałem za używkę.
-
Dlatego pokazałem taką taśmówkę z ramką;) Nie ma uniwersalnej szlifierki. Nie można zrobić pewnych rzeczy mimośrodową które można zrobić taśmówką i odwrotnie. Jeśli byśmy dostali pytanie o to jak wyszlifować coś konkretnego to można doradzać jakiego narzędzia użyć/kupić, a tak to jak pisałem - szlifierki tańsze ale dwie trzy. Zestaw taśmówka + mimośrodowa będzie chyba najbardziej uniwersalny.
-
Muszę odradzić, bo kolega dopiero zaczyna przygodę ze stolarstwem, nie wie nawet do czego dokładnie będzie tego narzędzia używał, więc musi być ono jak najbardziej uniwersalne, czego o tak dużych szlifierkach jednak powiedzieć nie można. Przypuszczam, że jako początkujący amator nie zacznie od 10 sztuk stołów o ogromnych blatach na miesiąc ;) No chyba, że ma właśnie taki zamiar wtedy rzeczywiście stopa 150 będzie lepsza... Co to taśmówki posiadam ramkę jednak prędkość posuwu taśmy w mojej szlifierce jest na moje oko zbyt niska. Poza tym wachlarz zastosowań jednak troszkę mniejszy.. Jest to moje zdanie i oczywiście nie wszyscy muszą się z nim zgadzać. Przecież to forum DYSKUSYJNE ;)
-
Przy rotexach + nowy papier + mocny odkurzacz też trzeba uważać bo można nieźle sobie góry i doliny porobić ;) Tu własnie czołgi z ramką dają radę, nie ma problemu z wyrównaniem powierzchni.
-
Muszę odradzić
Nie wiem czy tylko ja nie zrozumiałem co kolega chce odradzić? Szlifierki z pierwszego posta czy proponowany przeze mnie zestaw?
-
Witam,
i mam mętlik w głowie
prawdopodobnie zdecyduję się na dużo tańszą opcję,
przy okazji kupiłem frezarkę górnowrzecionową Hitachi i teraz czeka mnie zakup frezów ale to oddzielny wątek :)
dziękuję wszsystkim za odpowiedzi i podpowiedzi.
pozdrawiam Wojciech B.
-
Co innego szlifowanie - wyrównywanie a co innego szlif pod lakier. Myślę, że autor wątku częściej będzie korzystał z tej drugiej opcji...
-
dokładnie,
w zamyśle tak było, że będę korzystał ze szlifu pod lakier :)
-
No i trzeba było tak od razu napisać to byśmy Ci zaraz konkretnie doradzili a tak to było wróżenie z fusów i ogólny przerost formy nad treścią...
-
Co do mojego odradzania, chodziło o szlifierki ze stopą 150mm. Oczywiście jako narzędzi uniwersalnych..
-
wiem, ze wyjdę na ...
ale myslałem, że takie małe szlifierki mimośrodowe służą głównie do wykończenia pod lakier
niestety - brak wiedzy i doświadczenia odbija się na niedokładnym precyzowaniu pytań :)
-
Ja ponieważ mam tylko mimośrodową używam jej w zasadzie do większości prac (w tym do szlifowania pod lakier). Mnie się sprawdza bardzo dobrze. Na obecną chwilę nie mam potrzeby wyrównywania jakichś dużych powierzchni więc też i taśmówki nie posiadam (jak coś, to równam strugami i finalnie "przecieram" mimośrodową).
-
Uważam, że najlepsze szlifierki posiada "MojaMama" radzę rozejrzeć się za wyrobami tej firmy.
-
najlepsze szlifierki posiada XXXXX i radzę rozejrzeć się za wyrobami tej firmy.
Co to ma być? Reklama?
-
Jakub - teraz jest poprawnie ;)))
-
Moja mama :D
-
trudno powiedziec ktora firma ma najlespsze szlifierki... Najwazniejsze parametry dla mnie to: srednica oscylacji plus dlugosc gwarancji oraz system odprowadzania urobku. Lubie gdy szlifierki maja dokladane worki se wzgledu na to ze czesto zbieram urobek by pozniej moc dodawac na przyklad do kleju i robic z tego szpachle a wlasnie drobny pyl jest najlepszy bo nie zmienia tak bardzo wlasciwosci kleju
-
Witam,
przygotowuje się do wykonanie swojej pierwszej szafki z klejonki sosnowej. Ponieważ nigdy nie pracowałem z drewnem,więc dopiero zaczynam kompletowanie odpowiednich narzędzi. Chciałbym kupić szlifierkę mimośrodową, która będzie służyć przede wszystkim do wykańczania powierzchni pod lakierowanie i szlifowani między kolejnymi warstwami lakieru. W przyszłości chciałbym także jej użyć do odnowienia foteli i być może drzwi zewnętrznych. Po przejrzeniu Internetu, zastanawiam się czy wybrać Maktec MT924, czy też dołożyć do Bosha GEX 125-1 AE. Skłaniam się ku tej drugiej opcji ze względu na hamulec talerza. Czy moje myśli kierują się w dobrym kierunku?
-
No to ja odsyłam do dzisiejszego filmu... Kiedyś chciałem Gexa kupić i nie było w sklepie akurat :) Wróciłem do domu i upolowałem RO150 na alledrogo. Pracuje nim 5 rok i zero problemów.
-
z klejonki sosnowej
Ważna uwaga, talerz którym będziesz szlifował musi być twardy, inaczej papier będzie Ci wybierał miękkie słoje te jasne, a ta twardsze ciemniejsze będą zostawać, porobią się fale, jak przejedziesz ręką to poczujesz a jak położysz lakier to zobaczysz. Kiedyś popełniłem ten błąd i miałem reklamację płyciny bo ma fale :-[
-
Rotex-em wyszlifowałem z moim ojcem na zmianę podłogę w pokoju 30 m2 1- przelot papier 40, 2- przelot papier 80, 3-przelot papier 120.
Następnie dom drewniany z bali prostokątnych powierzchnia ok. 200 m2 szlifowania 1- przelot 40, drugi przelot 80 tym razem rotex i makita mimośrodowa BO6040 szlifierki pracowały cały czas i były nieźle gorące. Obie mam kilka lat i są godne polecenia.
-
No to niezłą szkołę im daliście:D
-
Dodam, iż był to rotex 150 stopa z szybkim mocowaniem lecz liczba otworów do zbierania urobku po szlifowaniu u mnie jest mniejsza. Na podłodze był lakier do podłóg bardzo twardy. Musiałem szlifować, bo zalało mi pokój woda stała przez cały dzień i noc i podniosło słoje o kilka mm. Podłogę szlifowałem z odkurzaczem (odkurzacz graphite, nie markowy ale zdał egzamin)natomiast ściany w domu bez odkurzacza gdyż na rusztowaniu było niewygodnie ciągnąć rurę z odkurzacza. Super sprawą w rotexie jest ten protektor, który zabezpiecza szlifierkę przed dojechaniem do ściany (jak dojedziemy do krawędzi pokoju, lub skaraju ściany to często niszczy się papier) w makicie tego nie mam i chyba producent nie przewiduje takiej opcji.
-
Rotex robi wrażenie, ale póki co poza moim zasięgiem cenowym a na allegro nic nie ma. Chyba pozostanę przy Gexie. Dzięki za radę w sprawie stopy. Sosna to najtańsze drewno, więc idealnie nadaje się do pierwszych prac i popełniania pierwszych błędów ;D.
-
Sosna to najtańsze drewno
Na pewno nie u mnie :P
-
Jakub dokładnie tak :)
Jest jeszcze trochę gorszego asortymentu np . agrest , poziomka wysokopienna , tatarak olbrzymi itd . ;)
-
Z sosny powstają meble do salonów. Znalezienie desek bez sęcznych, o ładnych słojach i kolorze nie jest takie proste i na pewno takie drewno nie jest tanie. Klejonki z takiego drewna to 250 -280 zł za m2.
-
Jest jeszcze trochę gorszego asortymentu np . agrest , poziomka wysokopienna , tatarak olbrzymi itd
Kiedy ja serio piszę. Mieszkam na południu (Oświęcim) i u mnie sosnę kupić nie jest tak prosto jak Wam z północy się wydaje :P. U nas króluje świerk i jeszcze raz świerk który za suchy materiał dochodzi w pierwszej klasie do nawet tysiąca za kubik, a ładna sosna, sucha, bezsęczna dokładnie 1350 zł na składzie bo w zeszłym tygodniu kupowałem :P
-
Ja po odwiedzeniu dwóch składów drewna w Krakowie, w których mieli tylko tarcicę świerkową nawróciłem się na Internet i udało mi się znaleźć w Krzczonowie ofertę klejonki 20 mm w cenie 140 zł za m2 oraz w Rybniku, gdzie klejonka o grubości 18 mm i wymiarach 300x800 kosztuje 18,68. Ostatecznie kupiłem w Rybniku będąc przejazdem. Czy to tanio, czy drogo. Nie wiem. W załączniku zdjęcie pociętych klejonek.