Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: criss128 w 20 Kwietnia 2015, 19:53:54 czas Polski
-
Chciałbym się pochwalić moimi ostatnimi zakupami na pchlim targu. Może forumowicze potwierdzą czy były to udane zakupy a co :) Udało mi się zakupić:
pilarka jakiś no-name ale wykonany w Niemczech moc 1400W, tarcz 185mm, glębokosć cięcia 65mm, cena 60zł.
stół warsztatowy rozsuwany własciwie sam blat, nogi wykonałem z rusztu świerkowego 30mmx50mm.
stół do pilarki/frezarki wolfcraft bardzo fajny stoli z włącznikiem przymocowanym od przedniej strony blatu z wydaje mi sie oryginalną prowadnicą. Koszt stołu warsztatowego i stołu do pilarki/frezarki 50zł.
Zdjęcia dodaje w załącznikach :)
-
To jak za darmo...
-
Kurde no to się obłowiłeś. Za te pieniądze warto bez dwóch zdań :)
-
Stół do pilarki - pierwsza klasa. Kilka modyfikacji i będzie służył dłuugie lata :)
-
Udało się znów coś ciekawego nabyć, wydaje mi sie że tym razem też opłacalny zakup z targowiska :) Mój warsztat tanim kosztem staje się coraz bardziej rozbudowany :) Wiertarka w dobrym stanie kręci aż miło, wirnik cichutki, brak jakichkolwiek luzów, 2 biegowa, dodatkowo przerobiony kabel zasilający o długości ok 8m!!! Brak tylko dodatkowego uchwytu, co jest znośne, zawsze mozna dopasować od innej wiertarki, to raczej część uniwersalna.
Wiertarka udarowa DWT SBM-810 VT cena 80zł
Opis szczegółowy:
Producent DWT
maks. średnica wiercenia w drewnie: 40/30 mm
maks. średnica wiercenia w betonie: 20/16 mm
maks. średnica wiercenia w stali: 13/13 mm
moc nominalna: 810 W
waga: 2,8 kg
prędkość obrotowa bez obciążenia: 0 - 1000/0 - 2800 min-1
zdjęcia poniżej :)
-
Dawno tu nie pisałem, cały czas kompletuje swój warsztat ekonomicznie lub mozna powiedzieć "po kosztach". Tym razem udało mi sie zakupić na moim ulubionym targowisku kilka narzędzi ręcznych które chciałbym wam zaprezentować :)
Udało mi sie kupic dwa dłutka, znacznik stolarski, młotek stolarski(typ francuski?), pilnik do drewna płaski i okrągły, mała grzbietnica, oraz szafeczka prawdopodobnie na dłuta:) Koszt wszystkich zakupionych przyrządów to 43zł!
-
zdj cd.
-
młotek stolarski(typ francuski?)
Czy francuski , to nie wiem , mam taki i jest to mój ulubiony młotek , którym posługuję się od wielu , wielu lat .Był zakupiony razem z całą szafką narzędziową poniemiecką pochodzącą z okresu II wojny św.
-
Czy francuski , to nie wiem , mam taki i jest to mój ulubiony młotek , którym posługuję się od wielu , wielu lat .Był zakupiony razem z całą szafką narzędziową poniemiecką pochodzącą z okresu II wojny św.
sugerowałem się tym: http://do-drewna.pl/sklep/index.php?products=product&prod_id=227
-
Moja anegdota związana z tym narzędziem. ;D
Jestem tak do niego przywiązany , że jak wymieniałem deski na pomoście stawu u klienta i wpadł mi mój młotek do wody >:( to nie dawało mi to spokoju. Na drugi dzień ,zaopatrzony w kąpielówki nurkowałem by go wydobyć , co zakończyło się sukcesem :)
Wynika z tego , że narzędzia też można " kochać" ;)
-
No jak za darmo
-
Cześć też lubię takie polowania na pchlim targu.. Jak jestem u teściów w sobotę to staram się przeszukać lokalny tragowisko .Moje zakupy to:
stolik rozkładany jak twój z 1 postu za 27 zł ze złamaną 1 deseczką ale nogami
Strug metalowy (rosyjski, ukraiński )za 3 zł
Szkoda ,że jest dosyć daleko i jak jadę to nikt nie ma ochoty ze mną chodzić oglądać rzeczy z wystawek...
Kiedyś widziałem piłę japońską i pluje sobie w brodę, że o nią nie zapytałem .
Tomekz wyjaśnisz dlaczego lubisz taki młotek , ten drugi koniec ma jakieś szczególne funkcje ? Respekt za poświęcenie . Pozdrawiam
-
ten drugi koniec ma jakieś szczególne funkcje
Dawniej gdy pracowało się dużo gwoździami służył do łatwiejszego wbijania początkowego małych gwoździków, a w ogóle podoba mi się
-
To rzeczywiście jest francuski typ młotka. Innych tutaj nie ma, jeśli mówimy o młotkach ogólnego przeznaczenia.
Jego wygląd został ukształtowany przez tradycję. Klin jest po prostu inaczej ukształtowany a służy do tych samych celów co klin w młotkach powszechnie spotykanych w Polsce.
Mam dwa takie młotki i na początku nie mogłem się do nich przyzwyczaić , były inaczej trochę wyważone, ale do wszystkiego można przywyknąć.
-
Cześć też lubię takie polowania na pchlim targu.. Jak jestem u teściów w sobotę to staram się przeszukać lokalny tragowisko .
Ja staram się chociaż raz w miesiącu jechać i szukać okazji :) Powiem Ci szczerze że z kimś do towrzystwa to jest problem, bo ja potrafie nawet dwa razy obejść całe targowisko bo "może coś ominąłem" :) Nie każdy tak lubi.
To rzeczywiście jest francuski typ młotka. Innych tutaj nie ma, jeśli mówimy o młotkach ogólnego przeznaczenia.
Był jeszcze taki młotek do kupienia: http://do-drewna.pl/sklep/index.php?products=product&prod_id=228 ale myślałem że to jakiś młotek do prac blacharskich, a to jednak również stolarski :)
Jednak najbardziej zadowolony jestem z zakupu tego znacznika ECE za 8zł. Jak sprawdziłem na necie ile nowy kosztuje to mnie zamurowało :O
-
zapraszam na carboot sale w uk:) w każdym większym miescie- u mnie co niedziela:) dziś wpadły sciski irwin quick grip 300 mm 3 sztuki za 10 funtów:)
-
Ja mam carboot w okolicy w czwartek, sobotę i niedzielę. Ostatnio wpadły wiertła irwin. Nowy komplet za 4 f i frezy jcb.
-
zapraszam na carboot sale w uk:)
Niestety nie wybieram się narazie do uk :)
-
tylko carboot tu jest fajny ...
akwa- w zeszłą niedziele złapałem komplet irwinów do drewna za 5- przepłaciłem:)
-
Żeby nie zakładać nowego, podepnę się do tego tematu. :)
Dzisiaj w komisie kupiłem imadło 150mm za 29zł. :)
P.S.
Jak Criss128 nie będzie miał nic przeciw, to może w tym temacie będziemy chwalić się zdobyczami? :)
-
Cwane to imadło , a cena jeszcze bardziej.
-
Na razie będzie przykręcane tak, jak założył producent, czyli do blatu.
Docelowo będzie zamontowane pod blatem.
-
criss128- ta skrzyneczka "na dłuta" jest od zestawu małego majsterkowicza. Mój syn dostał taki od swojego dziadka.
-
criss128- ta skrzyneczka "na dłuta" jest od zestawu małego majsterkowicza. Mój syn dostał taki od swojego dziadka
Zgadza sie, ale po przerobieniu listwy w środku na same dlutka bedzie jak znalazł
:)Jak Criss128 nie będzie miał nic przeciw, to może w tym temacie będziemy chwalić się zdobyczami?
Jestem za :)
-
Podziel się adresem tego targowiska, byśmy też mogli spróbować okazji ;) Ja osobiście odwiedzam targowisko na lotnisku w Pruszczu Gdańskim, otwarte w praktycznie każdą niedzielę w ciągu całego roku.
-
criss128 jasna sprawa że nadaje się do przechowywania dłut. Chciałem tylko odkryć tajemnice pierwotnego przeznaczenia, ale widzę że zagadki nie było :)
-
Polowanie na Carboot uważam na dziś za zakończone sukcesem, ostrza co prawda nie oryginał i stan nie ciekawy ale się opłacało:)no 55 do kolekcji
-
Fajny. Za ile? :-)
-
jest niekompletny- dałem 20f- kupiłem na półkę:)
-
kupiłem na półkę:)
Jak nie będzie pasował do wnętrza, to daj znać. :)
-
obok 2X no 45, no 10 1/4, no 78, no 4, 4 1/2, 5,5 1/2 6, 9 1/2, bedzie wartościowa półka , dziś może dojdzie no 7:)
-
Musisz? No musisz? I tak się nakręca "spirala nienawiści" jak to mówią ;) Zazdraszczam półki. Moja póki co jeszcze nie jest aż tak cenna ;D
-
będzie dobrze, z czasem przyjdzie więcej, mi już będzie ubywać bo zaczynam cztery kąty stawiać i kasy potrzeba:(
nawet nie mam miejsca i czasu nimi coś zrobić... wolności trochę by się przydało ale za wolność wypłaty nie ma:) i tak błędne koło się zamyka, możesz mieć czas i nie miec co z nim robić, lub możesz nie mieć czasu , a szczególnie nie na to co byś chciał robić tylko na to co musisz ...
-
Oj, Arek skąd Ty mnie tak dobrze znasz (bo trafiłeś w sedno)?
A kasy to dopiero będzie potrzeba jak te cztery kąty będziesz kończył (wiem aktualnie po sobie).
-
Ja również jestem na etapie wykańczania domu, do tego ciągle coś w ogrodzie, stolarkę też by człowiek chciał robić, do roboty też trzeba iść i na koniec jeszcze żona jęczy, że mi tylko robota w głowie, i że poświęcam jej za mało uwagi. Także łącze się w bólu panowie.
-
W zasadzie to Marcin "pozamiatałeś" - nic dodać nic ująć. Twój post to dokładnie moje słowa.
Pocieszam się, że jak dożyję do emerytury to może będzie lepiej z czasem :)
-
Tydzień temu znów wybrałem sie na targowisko, tym razem o okazje było trudno. Niestety nie lubie wracać z pustymi rękami, to dwie rzeczy kupiłem, prawdopodobnie nie były to aż tak wielkie okazje, ale jestem zadowolony :) Pilarka łańcuchowa stihl 220 zł, wyrzynarka włosowa 60 zł.
-
Car boot sale to loteria. Przynajmniej w Irlandii. Kupuję tam bardzo dużo rzeczy, ale można się naciąć - szczególnie jeżeli nie ma warunków by dobrze sprawdzić narzędzie. Z "kolekcji" moich niezdatnych do użytku sprzętów: dwa powerwash'e - oba miały być pełnosprawne - oba były prawdopodobnie zamrożone i pękły bloki pompy wody - niezdatne do użytku. Znajomy kupił wiertarkę, nawet podobno sprawdzał - także miała być ok. Okazało się, że po przełączeniu kierunku obrotów wrzeciona nie da się wrócić do poprzedniego kierunku bez rozbierania - blokuje się. Jednak sam kupiłem trochę różnych narzędzi z których jestem zadowolony. Ręczny "czołg" do szlifowania, UPS (z uszkodzonym akumulatorem - ale to było jasne), pistolety do klejenia, wiertła, frezy, sprzęt ogrodowy etc. Trzeba być tuż po otwarciu targowiska, czyli u nas około 8-ej. Najlepiej szukać kobiet wyprzedających rzeczy które są pozostałością po np. synach którzy wyjechali z domu albo stoisk "charity" gdzie ludzie oddają już nieużywane rzeczy na cele dobroczynne - zwykle mają tabliczkę na jaki cel zbierają. Często daję tam trochę drobnych ekstra :) Natomiast handlarze potrafią mieć ceny wyższe niż za analogiczną nową rzecz w sklepie. Niezłe są też wyprzedaże likwidacyjne sklepów (ale trudno na takie trafić) i posezonowe obniżki z wycofanych kolekcji (np. nowa akumulatorowa wkrętarka za 5 Euro).
-
dziś trafiłem takie dłuto- po długosci(prawie 50 cm) sądzić mozna że do toczenia, rączka i pierścień mówią było pobijane więc , to jakieś ciesielskie? sygnowane isaac greaves shieffield
-
strugnica na
http://allegro.pl/zabytkowy-stol-stolarski-i6150136599.html
-
sygnowane isaac greaves shieffield
W Anglii Często trafiają się narzędzia stolarskie robione przez miejscowych stolarzy kilkadziesiąt lat temu. Strugi, dluta czy przyrządy miernicze. Samorobki ale często wiele lepsza jakość niż dzisiejsze w sklepie
-
Akurat Issac Greaves Sheffield to nie samoróbka stolarska , to była firma produkująca min. dłuta , strugi . Czasem na Ebay'u można trafić na te narzędzia. Niestety ich wiek często wyklucza ich efektywne wykorzystanie , nie wiem jak z tym dłutem ale strugi to już raczej tak. Jest zresztą taka opinia ( spotkałem się z takową na stronie opisującej historie Stanley'ów) ,że np. strugi z przed II wojny nie powinny być raczej używane. Mają wartość zabytku i dekoracyjną.
-
To i ja się podepnę.
Po dzisiejszym polowaniu (planowałem "ustrzelić" jakiś spustnik, niestety ulewa rozgoniła towarzystwo...) przywiozłem do domu:
korbę z grzechotką (25zł) - stan niemalże idealny, grzechotka sprawna, zero rdzy, uchwyty nie popękane.
grzebień do gwintów (3zł) - idealny
cyrkiel (10zł)
strug gładzik (5zł) - popękany, ale kupiłem w celu przeszczepu noża (z odchylakiem) - może po prostu zrobię sobie spustnik :)
strug kątnik? ze skośnym ostrzem (10zł)
Ten ostatni ma ciekawy nóż - ostrze ma dwie krawędzie tnące - dolną i boczną. Do czego mógł służyć? Na zwykły kątnik jest o wiele za szeroki - pozioma płaszczyzna cięcia ma około 40mm.
-
Aramis - to jest strug do krawędzi płycin. Szukaj "panel raising plane". Bardzo użyteczne narzędzie.
-
A mi się udało kupić śrubę trapezową za 64 zł do imadła stolarskiego dł. 54cm.
http://allegro.pl/sruba-trapezowa-i6224061175.html
-
Dzisiaj moje nabytki z soboty:)
(http://i63.tinypic.com/2u549d4.jpg)
Strugi 2x5zł
Dłuto 2zł
Ścisk 5zł
Ośnik( nie wiem w zasadzie jak to nazwać i do czego to ma służyć) 15zł
Proszę o pomoc w jakim celu stosowane było to ostatnie narzędzie z mojego zdjęcia? :D
-
A nie służyło przypadkiem do korowania??
-
Ośnik do korowania
-
(https://photos-4.dropbox.com/t/2/AADxULnExv4wETPJTY0sl2ZZ4V7aRm2XBJqtwnykdcgBKA/12/29923257/jpeg/32x32/1/_/1/2/IMG_20160904_174527.jpg/EPLCxBYYpBsgAigC/faYgY_-muZib2XXku5mPmS9Th-TdV7vnZdSEHkVxUiI?size=1280x960&size_mode=3)
Targowisko w Kiermusach. Wspolczesny, drewno i ceramika. Mieli pieprz jak szalony!
A i jeszcze strug :) prawdopodobnie radziecki, jedyna sygatura jaka ma to B w rombie. Stopa dlugosci 35cm. Czy ktos madrzejszy bedzie w stanie powiedziec kopia jakiego Stanley jest ten strug? Wyglada na to, ze wszystkie stare strugi to kopie jakichs Stanley.
-
Nie widać fotki :(
-
Szlag! nie moge juz modyfikowac postu. Oto i one:
-
Ten strug z literą B to pewnie zdzierak produkcji ukraińskiej ,alternatywa Stanley'a 40 dawno nie produkowanego już struga zdzierającego. Jeżeli nóż ma lekko łukowate ostrze to , to jest to.
@Łukasz G. kiedyś o nim pisał.
-
Dzieki! zaciekawil mnie bo ma sruby do regulacji ostrza, wiec pomyslalem ze musi byc nieco lepszy niz takie bez ;) Zobaczymy jak sie bedzie spawowal.
-
U mnie z narzedziami byla lipa dzisiaj, ale zyskalem towarzysza do warsztatu;D
Pewnie wielu z was go pamieta?;) jak ma na imie ta bestia;)
-
Dobrze pamiętałem ( sprawdziłem w Wikipedii) to jest Misza , maskotka olimpiady w Moskwie, Rany , to było 36 lat temu. Byłem wtedy z narzeczoną , a obecną moją Żoną, na Węgrzech. Nie było czasu na oglądanie - była to chyba jedyna olimpiada jaka w ogóle mnie nie interesowała. Pamiętam z niej tylko skok Kozakiewicza ale to też tylko z powtórek.
-
a juz mialem pisac Jozef Stalin ;-)
-
Tak jest, Krzysiek wygrał konkurs na rozpoznawanie radzieckich maskotek. Gratuluje;D. W nagrode przysle pocztowke z Jugoslowacji:P
-
Byłem wtedy z narzeczoną , a obecną moją Żoną, na Węgrzech. Nie było czasu na oglądanie - była to chyba jedyna olimpiada jaka w ogóle mnie nie interesowała.
;)
Nie było telewizorów na Węgrzech ? :o
-
No właśnie nie było.
To był wyjazd w ramach jakiegoś studenckiego hufca pracy. Pracowaliśmy w spółdzielni produkcyjnej na jakiejś zapadłej wiosce węgierskiej, której nazwy nie pomnę. Kwaterowaliśmy w wiejskiej szkole i telewizor był w szafce zamkniętej na klucz. Kto by tam zresztą oglądał telewizję, zaraz po pracy urzędowaliśmy w miejscowej gospodzie, w której gruba barmanka rozlewała rozlewała piwo z węża zakończonego kranem do kufli ustawionych na tacy , podobnie rozlewała wino do wysokich szklanek.
No a potem to już wiadomo ... sen i rano do pracy . Taki rytm przez trzy tygodnie poza niedzielami. Pracowaliśmy też w soboty ale kończyło się na tym ,że usłużny Węgier na rozklekotanej Panonii z koszem dowoził ciągle nowe butelki z palinką z miejscowego sklepu .
Takie to były czasy.
-
Moje ostatnie zakupy :)
https://drive.google.com/file/d/0B1Tc8RWArJ67azlEY2hMMmUwSFE/view?usp=sharing
-
Cieszę się że temat sie przyjął i też wrzucacie tu swoje "upolowane" narzędzia. To pokazuje, że z odrobiną cierpliwości i szcześcia można kupić perełki za niewygórowane pieniądze. Ja ostatnio mam mało czasu na poszukiwania ale wcześniej kilka ciekawostek udało sie wychwycić.
Stół warsztatowy z dwoma imadłami, niestety zgnity blat...-100zł
Pilnik elektryczny Black&Decker-30zl
Walizka aluminiowa(systainer do zagłebiarki Parkside)-50zł
Mam jeszcze pytanie odnośnie stołu, szczeki imadeł chce wymienic na litą debine, natomiast odnośnie blatu wymieniać go całkowicie, czy np obłożyć cienką sklejką albo laminowanym mdf?
-
Stół warsztatowy z dwoma imadłami, niestety zgnity blat...-
natomiast odnośnie blatu wymieniać go całkowicie, czy np obłożyć cienką sklejką albo laminowanym mdf?
Jak zgnił to wymień.
-
Blat wymień. Zrób nowy z dwóch warstw sklejki 18 mm.
-
Dzisiaj byłem na targowisku. Oprócz masy dłut i strugów których nie mogłem zakupić :-( były różne inne ciekawe przedmioty.
Udało mi się zakupić frezarke do ciastek za 15f
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170325/5345c408d609d2b18b600d5901b0dbd0.jpg)
I kilka ściskow za 3f
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170325/7026ee1fd52198cdec0a068eaceedcde.jpg)
-
A oto mój dzisiejszy nabytek: dłuto do gniazd za 4 zł.Ma wybitną cechę z podpisem JPA. Ktoś moźe podpowiedzieć kto jest producentem?
-
Prawdopodobnie nie "J.P.A", tylko "I.P.A":
http://www.holzwerken.de/museum/hersteller/arns.phtml (http://www.holzwerken.de/museum/hersteller/arns.phtml)
-
Dziękuję Ci dobry człowieku. Motyw na dłucie jest ten sam, a co do napisu to jeszcze jutro popatrzę.Pozdrawiam. W