Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: R2D2 w 14 Maja 2015, 01:03:50 czas Polski
-
Umiłowani w drewnie, pomóżcie i wesprzyjcie!
Nadszedł ten czas, że stwierdzam że bez piły stołowej jak bez ręki i przymierzam się do zakupu.
Do czego ma służyć? Ano ma być w miarę wszechstronna - cięcie wzdłużne desek (sztachetki, mebelki, domowe pierdółki, altany, drewutnie itp. itd.), cięcie poprzeczne tego, czego się nie da na ukośnicy, robienie wpustów, rowków. Generalnie wszystko.
Budżet oczywiście bardzo skromny (ok. tysiaka).
Będąc w Leroyu oko me padło na Ryobi rts1800-g http://www.megamajster.pl/pilarka-stolowa-ryobi-rts1800-g.php?off=4 (http://www.megamajster.pl/pilarka-stolowa-ryobi-rts1800-g.php?off=4) i zrobiła na mnie dość sympatyczne wrażenie (moc 1800W, aluminiowy stolik, dość solidna przykładnica). Po powrocie do domu znalazłem w internecie jeszcze takie cuś Ryobi ETS1525 http://www.megamajster.pl/pilarka-stolowa-ryobi-ets1525schg.php?off=6 (http://www.megamajster.pl/pilarka-stolowa-ryobi-ets1525schg.php?off=6) i tak po fotach i opisie też jest interesująca (ma mniejszą moc - 1500, ale większą powierzchnię roboczą i te bajeranckie wysuwki, cena nieco wyższa ale do przełknięcia). Niestety, nie udało mi się znaleźć na ich temat zbyt wielu informacji.
Podsumowując - czy ktoś może miał z nimi doczynienia, jak je oceniacie a może doradzicie coś zupełnie innego? (warunki - musi być nowa i na raty)
Pozdrawiam
Artur
-
Powiem Ci chłopie że stałem przed takim wyborem pół roku temu i natrafiłem na tą 1525.
Fajna rzecz ale w tym czasie forumowicz sprzedawał mlt100 używkę za 1000 razem ze stolikiem w formie wózka i się skusiłem.
Stolik extra rzecz, dzięki niemu pilarka jest łatwa w transporcie.
To co jeszcze jest fajnego to wózek boczny do przesuwania przykładnicy jak znalazł.
Ta 1525 go posiada a 1500w moim zdaniem wystarczy.
-
Przeszukaj forum, bo już był temat związany z tą ryobi. Ogólnie z tego co pamiętam nikt nie polecał że względu na luzy. Poszukaj i poczytaj. Moim zdaniem, skoro i tak chcesz na raty.to co za różnica.czy wydasz 1300 na ryobi czy trochę więcej na makita czy bosh. Dwie raty więcej a robota przyjemniejsza ;-)
wysłane przy użyciu tapatalk
-
co za różnica.czy wydasz 1300 na ryobi czy trochę więcej na makita czy bosh. Dwie raty więcej a robota przyjemniejsza ;-)
Dobrze gada, dać mu wódki.
-
Kupilem taka:
http://allegro.pl/pilarka-stolowa-pts-10-bosch-1400w-tarcza-stolik-i5336240111.html (http://allegro.pl/pilarka-stolowa-pts-10-bosch-1400w-tarcza-stolik-i5336240111.html)
Dasz pare groszy wiecej, masz stabliny stolik - bedziesz zadowolony
-
Dzięki wielkie za opinie. Przyznam, że impulsem do poszukiwań była ta pierwsza ryoba. Jak zacząłem ją oglądać w Leroyu żonka rzuciła "Ładniutka i cena przyzwoita" (875 zyla). A że budżet w tym roku strasznie wydrenowałem na stolarskie zachciewajki to się zdziwiłem ale z takich okazji trzeba korzystać. Tyle że teraz już jestem w okolicach półtorej tysa i budżet trzeszczy :)
Archiwum przeryłem w te i we wte i teraz na mnie spada dylemat o wyższości mlt nad peteesem i odwrotnie. A przecież i na nie prawie wszyscy narzekają. A czy boschem można od razu działać czy też trzeba go rasować jak makitę?
Sorry za te pytania bo wiem, że było już tysiąc razy ale przez to ciężko wyciągnąć jakiś jeden wniosek.
Dzięki i proszę o więcej ;)
-
Są i tacy którzy narzekają na piły za 60 tysięcy. Ale są i tacy jak amigorg którzy potrafią zdziałać cuda.na pilarce za 1500zl. Wszystko zależy od wyobraźni i chęci operatora :-) nie porównuje makity i bosha bo nie mam. Poza tym już chyba wszystko było o nich opisane na.forum. Więc decyzja należy do ciebie. :-)
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Dzięki i proszę o więcej
To co naprawdę polecam to wózek boczny do przykładnicy, to rewelacja.
-
Kozio, zaryzykowałbyś z tą Ryobą? Bo mnie kusi. Co prawda przewalam budżet ale mniej niż z mąki ą czy boschem:)
-
Co byś nie kupił to i tak będziesz dorabiał sanki albo. np. culagę po swojemu... Kupić tanie aby kupić to nie sztuka. Kupując np. Boscha masz pewność że np. tarcza nie ma bicia, masz już bazę do rozbudowy(Ci co mają i używają, chwalą sobie). To jest tak jak z rowerem,bo mam rower za kilkanaście tys. Większość przy zakupie patrzy na osprzęt(błąd). W rowerze najważniejsza jest rama(baza). Różnica np. w przerzutce niska półka-wysoka wynosi np. 200 zł, rama niska półka-wysoka, różnica wynosi np.2-3 tys. Tak samo będzie z piłą. Tarcza w każdej jest na sztukę. Mam pilarkę Metabo, tarcza Globusa (czyli już inna), culagi oryginalnej nie używam, mam z profilu ALU, odmierzam na dwóch końcach miarką i wymiar mam idealny. Najwięcej tnę na sankach, zrobiłem różne przystawki (np.kątowe dwa rodzaje).
Kupując na raty naprawdę nie zauważysz aż takiego obciążenia. Kupując tanie, okaże się po czasie, że jednak to nie jest to i zacznie się droga przez mękę... albo będziesz się męczył albo staniesz powtórnie przed decyzją zakupu...
Trzeba sobie naprawdę szczerze odpowiedzieć, czy chcę mieć pilarkę aby mieć bo jest tania i będę już miał czy coś przemyślanego, sprawdzonego
-
Kozio, zaryzykowałbyś z tą Ryobą
Myślę że tak, każdy narzeka na to co ma a to czego nie ma obrzuca błotem...
Taki mamy klimat ;)
Kieruj się sercem... ;D
-
Po konsultacjach z moim ministrem finansów dostałem pomarańczowe światło na coś lepszego :). Zatem bosch pts10 czy makita mlt100 (trzy stówy różnicy) Oto jest pytanie. Wiem że to dyskusja na temat wyższości Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem, ale może ktoś testował ten dylemat. Wiem, że są tacy, którzy twierdzą, że i jedna i druga to szit. Ale jakoś ciąć trzeba.
-
Macałem 2 razy makitę mlt w castoramie i leroy merlin. Cóż... Wózek boczny ma spore luzy, im bardziej wysunięty tym gorzej. Te pierdoły dodatkowe, które wkłada się w rowki również serwują spore luzy. Culaga nie pamiętam dokładnie, ale na pewno odgina się na końcu. Przy regulacji kąta pochylenia tarczy jak dochodzimy do 0 (a właściwie lekko przekraczamy) to stół uwypukla się koło piły, taki jest solidny i gruby...
Ja doszedłem do wniosku, że kupię dużą pilarkę tarczową ręczną za 400-500zł i zamontuję ją od spodu, resztę dorobię sam, bo dać 1600 za to to lekkie kpiny raczej.
-
Jeżeli chodzi o święta to ważniejsza Wielkanoc ale Boże Narodzenie też jest ważne. To taki lekki offtopic. A o tych pilarkach się nie wypowiem bobobo nie mam.
-
Na temat obu tych pilarek sa dwa osobne watki. Zapoznaj sie z nimi i podejmiesz decyzje. Ja mialem podobny problem i czytalem duzo o obu pilarkach. Makita i Bosch to pilarki hobbystyczne ale niektorzy ludzie z tego forum przerabiali je na maszyny profesjonalne. Licz sie z tym ze wyregulujesz je dosc precyzyjnie ale zawsze cos ci ucieknie. Bez sanek i przykladnic katowych sie nie obejdzie. Przykladnice w obu wypadkach maja luzy a w makicie blat roboczy jest aluminiowym odlewem ktory sie sciera. Dla zastosowan domowych obie pilarki sa podobne. Wybor zalezy od ciebie
-
taki jest solidny i gruby
Coś za coś, tarcza wysuwa się chyba najbardziej z tych wszystkich hobbystycznych pilarek.
-
Ja miałem kupić boscha za 3000 zł bo najlepiej spasowana ale kupiłem w castoramie dedrę za 600 zł na siłę i dorobiłem stół i powoli dorobię sanki tarcza 315
-
Pochwal się fotkami
-
Kozio dobrze gada, ciąłem na jego mlt100 i jest bajka :) do domowego użytku jak najbardziej
-
Hej.
Odkurzam wątek, bo słowa ciałem się stały :). Wygrał Bosch PTS10. Stoi i w warsztacie i działa. Jeszcze nie zrobiłem sanek, ale to będzie konieczność. Jestem trochę zadowolony (bo mam wreszcie piłę stołową) a trochę nie (bo jest jaka jest).
Plusy
- da się na niej pracować
- miękki start
- culaga daje radę
- wózeczek jeździ
- klin rozdziela
- tarcza nie bije
- oryginalna tarcza tnie w miarę czysto (10 cali, 48Z)
Minusy
- jakieś 2mm różnicy wysokości między wózkiem a blatem (może tak ma być, ale nie wiem po co)
- toporne ustawianie tarczy w pionie (cały czas mam wrażenie, że nie jest idealnie prosto ale póki co czekam na nowy kątownik, bo okazało się, że wszystkie budżetowe, które mam mają problemy z kątem prostym - teraz czekam na empire magnum to mam nadzieję, że sprawdzę ki diabeł)
- bardzo irytujący jest ten kapiszon nad tarczą (trzeba się będzie przyzwyczaić - na razie głównie wybieram materiał do połączeń więc pracuję bez klina i kaptura - co ciekawe chyba nie da ich się nieinwazyjnie rozłączyć :/)
- stolik wydaje się generalnie trochę za mały
I to takie pierwsze wrażenia. Mam nadzieję, że dopiszę kolejne. Najlepiej po stronie plusów.
Jeszcze raz dzięki za rady i generalnie ... jestem bardzo zadowolony :).
-
Hej.
Odkurzam wątek, bo słowa ciałem się stały :). Wygrał Bosch PTS10. Stoi i w warsztacie i działa. Jeszcze nie zrobiłem sanek, ale to będzie konieczność. Jestem trochę zadowolony (bo mam wreszcie piłę stołową) a trochę nie (bo jest jaka jest).
Pozwolę sobie odpowiedzieć w wątku: http://forum.domidrewno.pl/pily-28/bosch-pts-10/msg2029/#msg2029 (http://forum.domidrewno.pl/pily-28/bosch-pts-10/msg2029/#msg2029)
-
teraz czekam na empire magnum
Napisz gdzie zakupiłeś
-
Na dluta.pl. 71 zyla. Dzisiaj przyjechał. Ale cudeńko. Normalnie świat stał się piękniejszy. A jeszcze kątowniki z shinwy. Bajka. Biżuteria stolarska.