Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 17 Maja 2015, 15:31:19 czas Polski
-
Mamy sezon aranżacji ogrodowych, donice, kwiaty, rabaty...
Coraz ciekawsze konstrukcje przedstawiają koledzy - teraz ja. W dwa dni nie dam rady, ale do przyszłego sezonu kto wie....
Oglądałem zdjęcia amerykańskich czoperów, może uda mi się zrobić z drewna taką uproszczoną, ogrodową wersję, z donicą z kwiatami zamiast silnika.
Różnych ścinków odpadów mam sporo: bak mogę wyciąć z pniaka na taśmowce, koła ze sklejki oklejonej drewnem. Kto wie?
-
Amigorg kto jak nie Ty?! Wierze w Ciebie i czekam na realizacje!!!!
-
Witam
Większość czasu zajmuje mi renowacja bieliźniarki, ale zacząłem tez przygotowywać materiał na czopera.
- Z kołków sosnowych wytoczyłem surowiec do wykonania" teleskopów" i części przedniego widelca,
- rozpocząłem też rozcinanie kolejnego pniaka na deski, ale zapadający zmierzch ( "... ciemność widzę, ciemność...") wygonił mnie sprzed warsztatu.
-
Nałóż sobie na dłuto obciętą na kształt szufelki plastikową butelkę, a nie będą Cię wióry atakowały. :)
-
Spróbuję tak się osłonić.
-
Witam
- Dzisiaj dokończyłem rozcinanie pniaka na deski, wystrugałem je , skleiłem, wyciąłem mniej więcej kształt ramy i zbiornika,
- wykonałem też elementy widelca tylnego,
- wyciąłem koło tylne - będzie to felga i wytnę jakieś szprychy. Na to będzie też imitacja opony, oczywiście szerokiej.
- wyciąłem też części łączące do widelca przedniego i podstawę pod "silnik" z kwiatów.
Na razie zmontowałem ramę i widelec tylny na wkręty - muszę widzieć to przestrzennie aby robić resztę.
Tyle na dzisiaj
-
No i powstaje kolejna genialna realizacja ;)
-
Już nabiera kształtów :) Czym rozcinałeś pniaki?
-
Rozcinam przy pomocy piły taśmowej. Nie robiłem zdjęć, bo niedawno prezentowałem taką czynność tu:http://forum.domidrewno.pl/hyde-park-did/biezace-roboty-)/msg37827/#msg37827
-
Witam
Dzisiaj mam za sobą nieudany wyjazd do tartaku ( zamknięta brama) oraz prace przy bieliźniarce i czoperze:
- wykonałem zamocowanie przedniego widelca do ramy. Początkowo miał być zamocowany na stałe, ale w końcu zrobiłem połączenie obrotowe. Po prostu jestem przekonany, że każdy jak podejdzie, będzie próbował obrócić kierownicę - taki odruch, sam też tak robię.
- "bak" na razie jest prowizorycznie skręcony. Będzie sklejony i wymodelowany.
-
Trochę przypomniałeś mi taki program z TV o ludziach ,którzy tworzyli choppery :)
-
Jeśli myślisz o tej amerykańskiej serii, to oglądaliśmy to samo :) (Ojciec, który ciągle kłócił się z synem?)
-
Amigorg , dokładnie tak ;D
-
Occ. Orange country chopper :-) temat czoperow jest u mnie na tapecie.aktualnie bo jesienią kupuje i przerabiam na bobbera :-) więc śledzę twój wątek.
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Rzeczywiście, to oni ;D
Ale mój chopper będzie lepszy, będzie napędzany Florovitem i zwykłą H2O ;)
-
To że każdy będzie próbował obrócić kierownicę to pewne, ale znając Twoje wszystkie realizacje to myślę że nie jeden będzie próbował go odpalić ;)
-
Chyba gdzieś w baku ukryję mały odtwarzacz i głośniczek, oby tylko nikt nie dostał zawału jak ryknie odpalony silnik :D
-
...silnik zamiast tłoka będzie miał doniczki :) Efekt na pewno będzie
-
AWC Amigorg wooden chopper - polska konkurencja dla OCC :D
-
BRAWO!
-
8)
-
Bardzo dobrze Ci idzie, jak podpatrzę u Ciebie to może z moimi zdolnościami zrobię chociaż motorynkę ;D
-
Witam
Dzisiaj tylko czoper:
- klejenie ramy - moim " ulubionym" klejem poliuretanowym. Jest paskudny w stosowaniu ( potrzebne rękawice) ale dobry do takich konstrukcji,
- modelowanie ramy, baku
- wykonanie siodełka
- wykonanie kół: felgi i szprychy. Z tyłu mniejsze, z przodu większe, proporcje 4 : 5. Wzór miałem pod ręką - koła w samochodzie żony
- wyciecie na pile taśmowej, trasowanie pięciokąta foremnego i szprych, wiercenie naroży na wiertarce kolumnowej, wycinanie wyrzynarką ( Parkside daje radę) i frezowanie krawędzi,
- wykonanie piast,
prowizoryczne złożenie. Robiłem to przed warsztatem gdyż potrzebowałem spojrzeć na czopera z kilku metrów, aby ocenić proporcje, linie itp. ( tak pracuję, robię przecież bez rysunków)
No i dzień minął
-
SUPER :)
A miałem już iść spać a tu znowu cuda spod Jasnej Góry!!!
-
Mógłbyś zrobić zdjęcie jak zasiadasz na nim, jakoś nie mogę sobie proporcji wyobrazić, coś mi w nich nie pasuje.
-
Mogę się do niego przymierzyć dopiero jak skończę widelec przedni i go zamontuję
-
Witam
Dzisiaj niewiele zrobiłem i już nie zrobię - wyjazd na imprezę.
- skleiłem piasty do obu kół,
- skleiłem teleskopy z widelcem - schnie wszystko.
Velsyster - nie mogłem jeszcze przymierzyć się do siadania - klej schnie, nie ma opon, kierownicy itd..., a najważniejsze nie mam tatuaży, odpowiedniego wąsa, nie mam kasku ani nawet właściwej chusty na głowę. Nie mówiąc już o rozwianych włosach i skórze - koszulka bez rękawów i dżinsy by się znalazły. Nie będę więc profanował choppera ;D ;)
-
Velsyster - nie mogłem jeszcze przymierzyć się do siadania - klej schnie, nie ma opon, kierownicy itd..., a najważniejsze nie mam tatuaży, odpowiedniego wąsa, nie mam kasku ani nawet właściwej chusty na głowę. Nie mówiąc już o rozwianych włosach i skórze - koszulka bez rękawów i dżinsy by się znalazły. Nie będę więc profanował choppera ;D ;)
no tak, bez wąsa nie da rady ;)
-
Coraz bardziej nabiera kształtów, przednie koło nawet ma hamulce tarczowe ze ścisków :D. Trudno będzie jednak sięgnąć ręka przy 140km/h ;D.
Można zamówić jeden? Taki Limited Edition...
-
Pewnie, że można zamówić. Tylko wiesz , dla takiego egzemplarza Limited Edition cena jest not limited ;)
-
Witam
Teraz powstaje osprzęt:
- koło zębate na tylną piastę ( sprawdziłem na trzecim biegu fot 2 ;) ),
- tarcza hamulca na piastę koła przedniego,
- wytoczyłem reflektor i rączki do kierownicy,
- montaż
Aha, silnik FLORA POWER 16V FW ARG jest na testach na hamowni ;)
-
Oglądając postępy popadam w kompleksy :). Jeszcze jak zobaczę łańcuch oringowy :D to przyjadę aby go zobaczyć... można by było zamiast łańcucha założyć pasek, łatwiej zrobić...
Jakby co, to mam smar do łańcucha oringowego od mojego enduro ;)
-
Rysiu, może zrób tylne koło trochę szersze?
-
Kozio, Kozio - przecież pisałem o tym 20 maja, będą "opony" i z tyłu szersza ( na szerokość tylnego widelca ), teraz czoper stoi na felgach :)
-
Bieżnik będzie frezowany???
-
Chyba będą slicki.
-
Witam
No tak, cały dzień pracuję ( skończyłem 15 min temu), a za bardzo nie mam co pokazać na fotografiach, jedynie "silnik" Flora Power:
- wykonany z resztki resztek, połączony na kołki, za to wkładany jako moduł, zresztą cały czoper jest modułowy, rozbieralny, wprawdzie nie wiem po co, ale czułem że tak trzeba :)
- na koniec wszystko pokryłem Penetrinem.
Jak zrobię "opony", to będzie prawie jak na rysunku z pierwszego wpisu.
Miałem też emocje jak wiewiórka wyprowadzała chyba po raz pierwszy młode z gniazda, które uwiła w okienku wentylacyjnym ze strychu naszego domu (pilnie obserwowaliśmy gniazdo od kilku dni). Jak na złość aparat był umocowany do "tego głupiego statywu" i ze zdjęć nici >:(
-
Oglądam i oglądam... bardzo mi się podoba, szczególnie główka ramy ;) i lampa-fajne słoje wyszły. Czasem tak jest, że mnóstwo czasu pochłania coś, czego w rezultacie nie widać
-
Ja jak to oglądam to moja kobieta pyta jaki to model :D Amigo for nature :D
-
Amigorg- wykonanie klasa :). A jeśli chodzi o siedzenie to może je wzmocnij dodatkowo, bo to , że niektórzy mogą kręcić kierownicą to pewne, ale dzieci na pewno będą chciały usiąść na nim i może nie wytrzymać mocowanie.
-
Siedzenie jest tylko "chycone" prowizorycznie. Jest za długie, będzie zmieniony kształt ( na bardziej "rasowy") i sposób zamocowania - zrobię je przesuwne, żeby można dopasować jak przyjdą mali kierowcy, a przyjdą na pewno. Najpierw dokończę koła i parę innych rzeczy. Wiesz, jak się robi z głowy, bez rysunków, to dopasowywanie elementów jest w trakcie budowy. Dlatego często "gapię się" pozornie bez sensu na zdjęcia, albo na to co zrobiłem. Czasami wygląda to tak jakbym się "zawiesił" jak komputer ;D Wykańczam na gotowo jak stwierdzę że ".... jest dobrze, dobrze jest...".
-
A już myślałem, że nie ma ludzi którzy nie robią planów :). Też tak mam, że ponoć jak myślę (układam w głowie zarys a później go przebudowuję) jakbym planował "wojnę" (takie ponoć dziwne miny) :). Mam kolegę, tez stolarz hobbysta, ten robi plany nawet do powieszenia obrazka, zawsze jestem pełen podziwu dla niego, ja tak nie potrafię. Szczególnie, że wszystko robi na papierze milimetrowym. Jak wprowadza zmiany, to rysuje od nowa.
Wracając do siedzenia, Pan Rysiu na pewno przewidział wszystko... Nawet to, że kupi sobie rolki, wstawi kij z tyłu motorka i dzieci będzie woził na motocyklu :)
-
.... A ja siedzę i zawijam swoje sreberka..... ;)
Witam
Robię "opony" na koła. Najpierw tylne:
- średnica felgi = 400 mm,
- średnica zewnętrzna z "oponą" = 460 mm, obwód L = Pi x 460 mm = 1444 mm
- szerokość segmentu: = 55 mm, wysokość 45 mm, rowek 15 mm
- Ilość segmentów: L : 55 mm, 1444 : 55 = 26 ( jeden a w rzeczywistości dwa segmenty będą trochę szersze,
- Kąt nachylenia ścianek: alfa = 360 : 26 = 13,8 stopnia, 1/2 alfa = ok. 7 stopni
Segmenty są długie na 100 mm wykonane z kanciaka sosnowego 55 x 45 mm. W środku długości mają wycięty rowek 18 x 15 mm do osadzenia na
"feldze". Całość sklejona przy pomocy kleju poliuretanowego, do wyschnięcia owinięta folią i ściągnięta pasem transportowym.
Teraz czeka mnie obróbka tego co skleiłem.
-
Teraz czeka mnie obróbka tego co skleiłem
od stolarstwa do wulkanizacji ;) czyli będziesz teraz bieżnikował oponki... Jestem pełen podziwu, szczęka opada!
-
Solidnie to wygląda. Kojarzy się z robieniem beczek :)
Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
-
Witam
Dzisiaj "rzeźbienie" opony do koła tylnego:
- używałem frezów kształtowych i prostych do nadania kształtów feldze i oponie,
- wykończenie pilnikiem zdzierakiem i papierem ściernym.
Od frezów powstało trochę ubytków, trzeba będzie zaszpachlować.
Teraz czekają inne roboty.
-
Coś pięknego :) Prawdziwe dzieło sztuki ekologiczno-współczesnej :)
-
Jak złapiesz gumę, to kolejną realizacją będzie kołyska ;)
-
Silnik ma moc...Myślę, że Michelin będzie zainteresowany ;) ale ja bym zrobił 3 rowki, lepiej odprowadzają wodę...
Jestem pełen podziwu :)
-
Witam
Wczoraj skleiłem "oponę" na przednim kole, a dzisiaj obróbka:
- frezowanie frezami prostymi ( ale pod skosem), kształtowymi i szlifowanie,
- przerobiłem siodełko (będzie można je też przemieszczać w górę po ramie),
- zrobiłem podstawkę ( podnóżek?).
To już prawie koniec, no może raczej koniec już prawie widać. Zostało wyciąć zegary, dźwignie na kierownicę, skleić ją, nakleić nakładki z emblematem na bak, pozalepiać ubytki i szpary no i impregnacja i malowanie na prawdziwy koniec.
-
Gratulacje!
-
Czapki z głów! :)
-
genialne, gratuluje i podziwiam za ilość roboty i to jak dokładnej :)
-
Witam
Postanowiłem zrobić drugą kierownicę, bardziej "czoperową". Wykorzystałem gięte części stelaża po fotelu.
- wykonałem też " zegar" i dźwignię na kierownicę.
Poprzednia kierownica będzie dla tych z bardziej giętkim kręgosłupem a nowa dla tych z kręgosłupem sztywnym ;)
-
Twojej pomysłowości nie widzieć końca :D
-
Nie zdziwię się, jak jeszcze powstanie silnik z drewnianymi tłokami i będzie działał...Niesamowite :)
-
Twojej pomysłowości nie widzieć końca
No cóż próbuję pokazać, że facet przed siedemdziesiątką jeszcze może ;)
-
Oglądając Twoje prace, czasem odnoszę wrażenie, że niewiele potrafię :). Ale to tylko motywuje mnie do lepszej pracy...
-
projekt robi wrazenie ;) niema co!
-
Witam
Dzisiaj zalepianie szpar w oponach, impregnacja i trochę koloru (Penetrin i Vidaron).
Na baku mają być jeszcze nakładki z nomogramem.
-
Pięknie, pięknie...
-
Hihihih
Lancucha brak ;) hihii
Ale naprawde ladny ;) szacunek;)
-
Szczęka nam opadnie, jak łańcuch tez będzie z drewna... ;D
-
coś w tym stylu :)
-
Hm, hm.... jak by tu powiedzieć... Nie wiem czy Panowie zauważyli, że ten mój czoper, to tak naprawę.... kwietnik ;)
Dzięki za pochwały :)
Łańcuch już robiłem do maszyny "Archimedes 2", wprawdzie trochę inny, ale taki jak na zdjęciu też potrafię zrobić.
-
Aaa o to Ci chodziło... Ładne kwiatki ;D ;D ;D
Świetna robota.
-
Hm, hm.... jak by tu powiedzieć... Nie wiem czy Panowie zauważyli, że ten mój czoper, to tak naprawę.... kwietnik ;)
Zauważyli ale więcej w nim czopera niż kwietnika to też zaczęło się myśleć jak o czoperze :)
A tak serio to na moje oko dość majestatyczny czoper. Nie lichy :) No i kwietnik też. I tak w myślach trudno mi na to patrzeć jako na kwietnik. Dla mnie to bardziej czoper z kwiatami no i dla tego kojarzy mi się z latami 60-tymi, hipisami, SanFransisco... :D
-
Wiedziałem, że sugestie dotyczące łańcucha, lusterek na kierownicy, kierunkowskazów w końcu padną - ale doposażę jak będę wyjeżdżał na autostradę ;)
Świat szerzej poznał amerykańskie choppery chyba głównie dzięki filmowi "Easy rider" z 1969 roku z Peterem Fordem, Jackiem Nicholsonem, Dennisem Hopperem.
Same choppery powstały w USA w latach 50-tych ubiegłego wieku z przebudowy ciężkich Harleyów poprzez zdemontowanie niepotrzebnych do jazdy części i elementów, przebudowy przedniego widelca i założenie cieńszego koła - stąd ich charakterystyczny, majestatyczny wygląd.
W Polsce też można kupić, ostatnio widziałem ofertę na OLX za prawie 50 tyś.
-
Nie bede swintuch, ale ;););)
Amigrog - nie myslales zeby tez dodac szczeki hamulcowe na przeednie kolo ?;);)
Mozna tam powiesic jakiegos bluszcza pozniej ;)
-
a może jakieś "sakwy" co by można więcej roślin posadzić?
-
To jak idź na całość to zrób swojego klona z drewna niech już siedzi na tym choperze. A tak to szczękę z podłogi zbieram do teraz za prace.
-
Jeśli chodzi o choppery to sam pomysł wywodzi się z Europy. Amerykańscy żołnierze wracający po wojnie.do Ameryki, zafascynowani prostotą motocykli europejskich zaczęli ściągać że swoich harleyów wszystko co zbędne. Tak narodzil się nurt zwany custom :-) ma wiele odnóży.
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Mnie się wydaje że zębatka zrobiona jest dla ściemy, a maszyna napędzana jest wałem kardana :)
a na serio to fajna gablota -szacun dla Autora
......ten projekt podsunął mi podobny wykon, dzięki Amigo ;) rg
-
"Prezes" na czoperze ;D
-
Coraz więcej "kierowców". Chyba zabiorę czopera na "Monciak" albo inne "Krupówki" (zamiast niedźwiedzia) i dorobię sobie zdjęciami do emerytury :)
-
Długo nie byłem na forum i pierwszy raz widze ten wątek.
Ale Rysiu- szczęka mi właśnie stół rozbiła - jesteś GENIALNY!
Wrażenie super!
Gratulacje!
-
Wspaniały motur :D gratulacje za oryginalny pomysł i jak zawsze doskonałą realizację!
-
Efekt niesamowity. Świetna realizacja, jestem pod wrażeniem detali i całości.
-
Witam
Kolejne zastosowania czopera: jako rekwizyt do składania życzeń świątecznych. Na zdjęciu życzenia noworoczne i wielkanocne