Forum stolarskie Domidrewno.pl

Narzędzia ręczne => Strugi ręczne => Wątek zaczęty przez: sebacmielow w 18 Maja 2015, 21:15:51 czas Polski

Tytuł: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 18 Maja 2015, 21:15:51 czas Polski
Witam wszystkich forumowiczów. Widząc że temat  używanych starych strugów ciągle żywy i nie chcąc wtrącać się w cudze wątki postanowiłem założyć również swój. Długo marzył mi się spustnik, przeglądałem różne serwisy ale zazwyczaj albo cena albo stan skutecznie mnie odstraszał. No i w końcu jest, produkcja wschodnia ale najlepsze że kosztował zwykłe ,,dziękuję" , stan może nie zachwyca ale za tą cenę... i tak zaczęła się praca nad przywróceniem go do życia.
Oczywiście kilka foto dołączam przed i w trakcie odnawiania, do końca jeszcze trochę zostało np. ostrzenie i dopieszczanie ostrza pokrycie korpusu jakąś warstwą wykańczającą (teraz tylko impregnowany).
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Klo w 18 Maja 2015, 21:30:16 czas Polski
Nie no! Grubo!!!
BRAWO!
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 19 Maja 2015, 06:52:57 czas Polski
Mam prawie identyczny ale nie wiem czy jest sens go naprawiac bo stopa jest w bardzo zlym stanie. W weekend dodam zdjecia dla porownania
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: JarekO w 19 Maja 2015, 08:25:16 czas Polski
I takim spustem / heblem to można wywijać ;) Dostał nowe życie normalnie... gratulacje!
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 19 Maja 2015, 10:09:20 czas Polski
Dzięki chłopaki ale to dopiero początek. Mam jeszcze inne do odnowienia tylko już mniejsze.
Wojtek Ś możesz sfrezować stopę i zrobić doklejkę, sam zdecyduj czy warto. Mam jeden taki co służyć może jako eksponat a i jego nie pominę.
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 19 Maja 2015, 10:14:45 czas Polski
Zobacze co da sie zrobic, myslalem zeby ja zeszlifowac ale nie wiem czy dam rade az tyle zjechac. Stopa jest prosta ale ma wgniecenia i uszczerbek przy mocowaniu noza. Druga kwestia to wlasnie sam noż i nie wiem czy uda sie go az tyle zlizac i naostrzyc. W piatek wrzuce zdjecie to moze pomozesz ocenic czy warto to robic. Dodam tylko ze korpus jest cały bez pekniec.
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Klo w 19 Maja 2015, 10:44:33 czas Polski
Jeżeli korpus nie ma pęknięć, to już połowa sukcesu. Reszta, to pikuś.
Z nożem nie będzie problemu. Ręczne szlifowanie zajmuje kilkadziesiąt godzin, ale warto. Jak masz szlifierkę, to kwestia godziny.
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 19 Maja 2015, 11:16:49 czas Polski
Szlifierke mam ale niestety nie wolnoobrotowa jezeli sie podejme tego wyzwania to wytlumacz mi czy moge do planowania stopy uzyc szlifierki mimosrodowej?
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Klo w 19 Maja 2015, 11:24:50 czas Polski
Może być ciężko, ale da się. :)
Jak nierówność faktycznie wielka, proponuje potraktować drugim strugiem.

Aby wyrównać podeszwę struga, korzystam z uprzejmości kolegów ze stolarni, w której niegdyś pracowałem. 15 sekund na taśmówce i podeszwa gładka jak stół. Z resztą bawię się ręcznie. Tam nie musi być super równości. :)

PS
Aby nie zaśmiecać wątku Sebastianowi z Ćmielowa (prawie jak Grzegorz z Ciechowa ;) ), proponuję, abyś założył swój temat i tam będziemy restaurować. :)
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Maja 2015, 17:51:21 czas Polski
czy moge do planowania stopy uzyc szlifierki mimosrodowej?


Może być ciężko, ale da się.

A podsumowanie jest takie :--------- nie da się!

Papier ścierny na płaskim i równaj.
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Klo w 19 Maja 2015, 18:30:28 czas Polski
Się zarówna na śmierć. :) Zwłaszcza ze spustem.
Na płaskim, to będzie można się pobawić, po wstępnym splanowaniu podeszwy szlifierką oscylacyjną.
Żeby ręczne szlifowanie miało sens, gładka powierzchnia pod papier musi być min. 2x dłuższa od struga.
Na krótszej zwyczajnie się nie rozpędzisz.
Jest jeszcze wspomniana przeze mnie opcja ze strugiem. Wojtek ma elektryczny, więc jeśli szer. struga jest minimalnie mniejsza od szer. w elektryku, to bez problemu wyrówna.
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Maja 2015, 19:21:56 czas Polski
Klo......nie kombinuj ;D
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Klo w 19 Maja 2015, 19:29:37 czas Polski
No to weź strug 60 cm i wyrównaj na papierze o dł. 80 cm. :)
Powodzenia. ;)
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 19 Maja 2015, 21:00:38 czas Polski
Kurcze to już mało z tego kumam :D Elektrycznym nie można oscylacyjną też nie wiec jedyne co zostaje to płat papieru i orka :D Dobrze rozumiem? :P
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 19 Maja 2015, 21:15:41 czas Polski
Do wstępnego splanowania użyłem frezarki w stoliku z długim frezem i zamiast przykładnicy użyłem długiej poziomicy. Strug przepuściłem między frezem a poziomicą na zasadzie grubościówki, i co ważne najpierw sprawdziłem kąty na strugu i ustawienia frezu żeby stopy nie skosić. Małym zabiorem równałem i po każdym przejściu kontrola czy aby coś się złego nie dzieje. I tak cierpliwie wyrównałem stopę (był banan ok 2 mm) a potem tylko niewielkie wygładzanie papierem na szybie (papier 180 na metry).
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 19 Maja 2015, 21:23:14 czas Polski
Seba dzięki za podpowiedź. Zobaczę wszystko co i jak w weekend :) ahaaa i dzięki za wyrozumiałość że się podłączyłem ze swoim strugiem :)
Tytuł: Odp: Starych strugów czar...
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 19 Maja 2015, 21:28:35 czas Polski
W sumie temat ten sam i nie ma o co się obrażać, a forum służy przecież nam wszystkim, i cieszę się że też jakoś mogę pomóc.