Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Pilarki => Wątek zaczęty przez: jarekkrulikowski w 20 Maja 2015, 21:29:48 czas Polski
-
Witam. Mam taki problem ze pilarka od jakiegoś czasu a raczej tarcza miała bicie na boki, szczególnie widoczne po wyłączeniu kiedy kreciła w miare wolno, myslałem ze może tarcza coś nie tego, ale założyłem inną - to samo, kupiłem nową - to samo. Zajrzałem pod spód i przy odkrecaniu śruby od koła pasowego już było czuć ze ręka się rusza (klucz trzymałem w miejscu a kręciłem ośką czy wałkiem na który zakłada się tarcze). Zastanawiam się jak to naprawić bez jakichś większych kosztów oczywiście bo za pilarkę dałem grosze od znajomego. Miał ktoś coś podobnego czy to już tak zrobione beznadziejnie czy jak?
-
Jak się skrzywił wał to ciężka sprawa.
Jedynie wizyta u dobrego tokarza i prostowanie z zegarem.
Da się wyprostować takim sposobem, już tak prostowałem wał w silniku elektrycznym od kosiarki Makita.
-
podejrzewam ze u mnie będzie z tokarzem dosyć ciężko, więc widzę, że robią się koszty co mnie nie specjalnie cieszy.. :/
-
a kojarzysz ile mniej więcej takie prostowanie kosztuje?
-
Za prostowanie wału w silniku zapłaciłem stówę.
-
Tak no jakąś fotkę, bo z opisu nie wiem o czym mowa. Pilarka stołowa robiona na wałku i silnik na pasek, czy pilarka ręczna zamocowana pod blatem?
-
A może z pierścieniem centrującym jest coś nie tego lub z nakrętką etc.