Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Pneumatyka => Wątek zaczęty przez: Janusz N w 22 Maja 2015, 19:10:42 czas Polski
-
Czy ktoś używa pistoletu Graco EasyMax? Malowanie hydrodynamiczne. Ciekaw jestem jak to pracuje.
-
o ile sie nie myle to Jarek ma graco, ale chyba na aku, tak mi sie wydaje, ze na ktoryms filmie widzialem.
-
Mamy EasyMax w wersji do rozpuszalnikowych preparatów - za kilka dni będziemy znowu ostro malować, więc może po realizacji nagram i o nim.
Powiem tak... jak masz coś większego do malowania - to hydrodynamika to idealne rozwiązanie. Dopalacz straszliwy!
-
Jarek - właśnie widziałem na filmie, że masz coś takiego. Jak w Graco z precyzją kładzenia warstwy farby albo lakieru? ładnie kryje? Ile wytrzymuje aku? Akustyka - czy jest cichy? czy teraz mając za soba trochę doświadczeń z Graco poleciłbyś to urządzenie czy lepiej iść w zwykłe kompresory itd?
-
Precyzja = tu jeszcze za kiepski operator (czyli ja), żeby się wypowiadać ;)
Akku - przy tym co malowałem to nie udało mi się nigdy 1 akku na pracę wyładować, a z tego co rozmawiałem 1 akku ładuje się na bank szybciej niż praca drugim. Więc - bez stresu ;)
Cichy? No kompresorów to chyba nic nie przebije. Zdecydowanie milsza praca nim niż przy kompresorach.
Hydrodynamika daje duży strumień. Fronty, drzwi, ściany itp - takie powierzchnie robisz migiem.
Nie mam tak dużego i wydajnego kompresora, żeby inny pistolet podpiąć. HVLP jeszcze na turbinie zrobimy, czekam na kilka elementów i będziemy testować ;)
-
Dzięki za podpowiedzi. Myślę, że się zdecyduję. W zasadzie to czekałem już tylko na twoją opinię . Mam tylko dylemat jaką wersję wybrać - EasyMax FF do rozpuszczalników ( jest tylko na aku) czy wersję do wodnorozcienczalnych ( jest równiez na sieciowe zasilanie). Nie mam pewności czym będę malował i czy przewód nie będzie przeszkadzał. Ot, takie dylematy - żeby potem nie żałować... Może masz jakąś radę?
-
Do rozpuszczalnikowych masz tworzywowe elementy, żeby nie było BUM :) masz nawet przewód uziemienia do kontaktu w czasie malowania. Jest jeszcze taki sprytny ażurowy pojemnik do którego wkładasz puszkę z preparatem i to w całości podczepiasz pod pistolet. Nie ma wtedy babrania się z przelewaniem itp. (bardzo pomysłowe i ułatwia życie). Ja nastawiałem się na rzadkie preparaty typu bejca / lakier (to z czym sporo zabawy jest przy malowaniu) i bez pistoletu nigdy równo nie wyjdzie ;/
-
Prześledziłem trochę forum pod kątem Graco i zauważyłem, że kilka razy zapytywałeś ludzi o ten pistolet i nie było żadnej odpowiedzi. Ciekawe, że mało kto się interesuje tym sprzętem...
Jeśli chodzi o mnie to własnie nie chcę żadnego kompresora który wali 100dB aż ściany huczą tylko potrzebuję w ciszy polakierować np szafę. Widziałem jakieś takie małe agregatki na ramię ,z pistoletem - ale boję się sprzętu za 300-400 zł który ma pomalować mebel za 10x tyle. Cena Graco trochę chyba ludzi odstrasza - 2500 to sporo jak za mały pistolecik - ale może to taki festool wśród pistoletów malarskich?
Ty jesteś zadowolony z efektów pracy tym pistoletem? Prosty w obsłudze? Są tam jakieś precyzyjne regulacje dyszy i ciśnienia?
-
Albo 2500 za komplet do pracy np. u klienta w domu (malujesz ściany), albo stacjonarny kompresor + pistolet za dużo więcej.
Ja mam 2 dysze. Małe powierzchnie malowałem więc wszystko na min. miałem skręcone. Linia jakierobejcy miała ze 20cm szerokości, więc malowanie błyskawiczne.
-
Te dwie dysze są w komplecie czy może trzeba dokupować różne elementy do różnych prac? Zestaw podstawowy jest , jak by to powiedzieć, pełny czy właśnie nastawiony na przymus dokupywania?
(troche dużo pytań mam :))
-
A odpowiedzi brak
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Ano brak... Ale już zdążyłem poczytać o tym Graco - maszynka dość droga ale jednak warta uwagi (i zakupu) bo sposób jej działania jest inny niż znane nam pistolety na sprężone powietrze. Decydujące jest to, ze nie trzeba żadnego hałaśliwego kompresora. Szukałem kompresora mozliwie najcichszego, ponizej 85 dB. Wszystkie mają ponad 100 dB. Tylko kompresory stomatologiczne mają ok 80 dB - ale są drogie. Koło się zamyka...
Ja w każdym razie kupuję model FF czyli również do rozpuszczalnikowych.
-
Witam.
Przydałą by się recenzja tego pistoletu na DiD. Wiem że spore zainteresowanie wzbudził.
Mam nadzieję że coś wkrótce się wykluje.
Pozdrawiam
-
Pistolet z biedronki tez daje rade
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Też zamierzam kupić taki pistolet może jeszcze sie ktoś wypowie na temat tego sprzętu?
-
Trochę czasu od ostatniego wpisu minęło, ale niech tam.
Mój syn zajmuje się sprzedażą i serwisem agregatów malarskich firmy Graco. Nie będę chwalił sprzętu (bo się nie znam), ale jak ktoś zainteresowany, to podam namiary (Lublin).
-
Bez stresu.
Śmiało o recenzję prosimy.
-
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie używam tego sprzętu. Po prostu udostępniłem pomieszczenie na dodatkowe szkolenie syna z zakresu serwisu. Chyba, że syn mi coś napisze, bo on zajmuje się też wykończeniem i remontami wnętrz a ja zacytuję.