Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Wióro w 25 Maja 2015, 23:01:56 czas Polski

Tytuł: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wióro w 25 Maja 2015, 23:01:56 czas Polski
W skrócie:
dom po-niemiecki wybudowany w 1902 r. z czerwonej cegły; nie podpiwniczony; strop drewniany; dachówka ciężka
W zeszłym roku przeprowadzałem deskowanie, papa, łaty, kontrłaty i dachówka spowrotem; wypuszczone okapy; wymiana zniszczonych elementów konstrukcyjnych; wstawione 2 okna dachowe; orynnowanie; blacharka...

w tym roku w planach ocieplenie watą; wymiana uszkodzonych elementów więźby oraz pozbycie się zbędnych elementów więźby celem uzyskania większej przestrzeni; pozbycie się zbędnej masy wszechobecnej gliny i trzciny; wyrównanie podłogi; postawienie ścianek działowych; elektryka (nie taka jak w warsztacie  :P) no i wykończenie wg zaleceń inwestora ;)
jak na razie faza demolki: (470 odzyskanych całych cegieł oraz sporo desek ze stropu nad poddaszem)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: piotrekamg w 25 Maja 2015, 23:07:01 czas Polski
ogrom pracy przed Tobą :)
powodzenia
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Filip w 25 Maja 2015, 23:27:05 czas Polski
Jaki stan więźby? Mocno zniszczona, korniki?
Jeśli nie wykorzystasz potencjału tej więźby i odzyskanych cegieł to zgiń przepadnij. To jak strzał w kolano.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 25 Maja 2015, 23:30:33 czas Polski
Filip, Wióro juz pisał ze wczesniej juz dach został zrobiony wiec chyba nic tam dzialac juz w tej kwestii nie bedzie.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wióro w 25 Maja 2015, 23:36:42 czas Polski
Jaki stan więźby? Mocno zniszczona, korniki?
Jeśli nie wykorzystasz potencjału tej więźby i odzyskanych cegieł to zgiń przepadnij. To jak strzał w kolano.

Filip, rozwiń myśl...
to co można było powymieniać podczas deskowania zostało powymieniane poza paroma elementami przy których zakrywaniu mnie nie było a które teraz ujrzałem po demolce ścian i stropów...
Czy jest jakiś środek który pomoże na korniki(wyniszczy je); jak się ich pozbyć na tym etapie? proszę o rady
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 25 Maja 2015, 23:40:49 czas Polski
pozbycie się zbędnych elementów więźby celem uzyskania większej przestrzeni
Kurcze nie znam się na więźbie ,ale czy coś tam jest zbędnego to nie wiem .Ale wiem że dachówka swoje waży +śnieg (choć stromy dach) Nie chcę straszyć ale trzeba przemyśleć co można się pozbyć a czego nie,bo i to ma swoje lata.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Filip w 25 Maja 2015, 23:48:03 czas Polski
Skoro dom z 1902 roku, to grzechem byłoby nie zaakcentować tego w pomieszczeniach. Chociażby w postaci pruskiego muru.
Na rynku pełno jest preparatów na drewnojady.
Powinieneś dobrze przemyśleć usuwanie jakiegokolwiek elementu z więźby. To stara szkoła, w tej konstrukcji nic nie jest przypadkowo. Zwłaszcza, jeśli masz na dachu dachówkę.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 26 Maja 2015, 00:00:40 czas Polski
http://forum.domidrewno.pl/drewno-lite/szkodnik-w-drewnie/msg5774/#msg5774 (http://forum.domidrewno.pl/drewno-lite/szkodnik-w-drewnie/msg5774/#msg5774)
http://forum.domidrewno.pl/srodki-sztuczne-inne/drewnojady-zagazowanie/msg28856/#msg28856 (http://forum.domidrewno.pl/srodki-sztuczne-inne/drewnojady-zagazowanie/msg28856/#msg28856)
http://forum.domidrewno.pl/drewno-lite-iglaste/robak-w-drewnie-(jodla-sosna-modrzew)/msg1602/#msg1602 (http://forum.domidrewno.pl/drewno-lite-iglaste/robak-w-drewnie-(jodla-sosna-modrzew)/msg1602/#msg1602)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: kozio w 26 Maja 2015, 09:11:46 czas Polski
To stara szkoła, w tej konstrukcji nic nie jest przypadkowo.
Ma swój klimat i powinno się to obnażyć i chwalić ''paczta co tu mam'' ;D
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: kwita w 26 Maja 2015, 11:40:43 czas Polski
Nie wydaje mi się aby te ściany nie pełniły roli konstrukcji nośnej tym bardziej że stoi na podwaliny. ..
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Krajmesel w 26 Maja 2015, 12:05:26 czas Polski
Fajny klimat

Odsłonięte słupy są "kozackie"

Jeśli ja miałbym tam coś robić to zostawił bym najwięcej jak się da starych elementów, szczyt częściowo zadeskować i antresola jak ta lala :)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: headu w 26 Maja 2015, 12:17:27 czas Polski
niesamowite masz to poddasze, też mnie czeka podobna melodia w tym roku więc z ciekawością poobserwuje :)
powodzenia !!
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Artkor w 26 Maja 2015, 17:36:59 czas Polski
Ściana pełni rolę konstrukcji nośnej. Każdy z jej słupów stoi na belce stropowej i zapobiega rozjechaniu się dachu w płaszczyźnie poprzecznej. Zastrzały widoczne w ścianie usztywniają dach wzdłuż. W starych więźbach nie ma wieńca betonowego i słupy są niezbędne, inaczej dach by się rozjechał. Pomyśl trzy razy zanim coś wytniesz.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: kwita w 26 Maja 2015, 19:54:58 czas Polski
Też tak uważam... Na Twoim miejscu oczyściłbym, wytruł drewnojady :D, zabezpieczył i pomalował. Pomyśl nad zagospodarowaniem poddasza wraz z tymi słupami i belkami. Mają swój urok...
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 26 Maja 2015, 20:06:58 czas Polski
Jeżeli belki byś odpowiednio potraktował preparatami owadobójczymi i później je zabezpieczył to zostaw to tak jak stoi. Nie dość że będzie to ozdoba pomieszczeń to jeszcze zostawisz kawał historii dla mieszkańców :) Przy takich belkach jak się usiądzie to każda historia będzie miała dodatkową oprawę!
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 26 Maja 2015, 20:52:29 czas Polski
Yyyyyy, a ten remont to ma sens? No chyba że sentyment i kasa nie gra roli, ale ja przechodziłem remont domu w o wiele lepszym stanie a i tak z perspektywy czasu był złotówki w niego nie włożył, tylko budował od podstaw - co i jak bym chciał. No ale oczywiście to moja opinia :)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 26 Maja 2015, 22:32:27 czas Polski
Ja robiłem na podobnym poddaszu konkretnie całą podłogę legary, folie ocieplenie.,płyta osb. Później jeszcze jakby tak okrywałem więźbę aby belki wyglądały na bardzo masywne. Teraz nw na jakim etapie jest dom ale ostatni jak tam byłem to się robi przytulny domek, będę tam jeszcze na montażu schodów i ościeżnic z drzwiami także będę wszystko widział. Ale taki remont się opłaca przynajmniej tak mi się wydaje po tym co widziałem
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wióro w 26 Maja 2015, 22:39:51 czas Polski
Dzięki za opinie,
Słuchajcie... po pierwsze to jest dom moich rodziców a oni kredytu na stare lata na nowy dom nie będą brać... dlatego remont i chęć zrobienia poddasza w pełni użytkowego (do tej pory użytkowane było tylko w okresie letnim)

Co do wycinania elementów więźby podzielam wasze opinie... lecz tak z 5-8 lat temu taki zabieg remontu poddasza przeprowadził sąsiad (dom ten jest dwu-rodzinny), majster który mu to robił był oglądać poddasze u nas i stwierdził że można wyciąć wszystkie słupy :o po za tymi przy ścianie szczytowej oraz na wysokości styku z kominem... taki sam zabieg wykonał u sąsiada... gdy 2 tygodnie temu wypytywałem sąsiada to zarzekał się że słupy nie były ruszane tylko zostały sprytnie pochowane pod płyty G-K. Ogólnie wybiorę się osobiście na oględziny poddasza sąsiada jak to wygląda...
piszecie aby odrobaczyć, zakonserwować i uwydatnić na światło dzienne lecz problem polega na tym że elementy drewniane w ścianach są 'wyciukane' toporkiem i wpuszczona była tam trzcina dla lepszego trzymania gliny więc nie wiem co z tym fantem zrobić
myślałem żeby powymieniać na nowe elementy jętki lub kleszcze(nie wiem które są które... kleszcze występują pod płatwiami a jętki nad płatwiami? dobrze kojarzę?) i podnieść je ponad płatwie...
dodam że forma wykończenia   nie należy wogóle do mnie tylko do rodziców ::)
wstępnie na czwartek mam zaplanowany wywóz gliny z warstw pod podłogowych ;)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: ciosekl w 27 Maja 2015, 08:41:41 czas Polski
wywóz gliny, słomy, piachu  kilku zaschniętych szczurów... pamiętam to jak dziś:P od siebie wywiozłem dwie duże przyczepy tej mieszanki... skarbów pod podłogą nie znalazłem niestety żadnych oprócz kilku szklanych pokrywek do słoików ze starej huty szkła która przed wojną istniała niedaleko mnie w Głogowie :)

a belki gdzie tylko możliwe zostawiać na wierzchu... ale to oczywiście rzecz gustu.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wióro w 29 Maja 2015, 00:35:34 czas Polski
no i ojciec chciał mi pomóc i tylko spierdzielił... >:( powycinał mi wszystkie zastrzały między słupami oraz 3 słupy... z początku się wkur..łem jak to zobaczyłem ale później stwierdziłem że te elementy są ogólnie w złym stanie i trzeba będzie powymieniać co się da... będzie problem bo wszystko na czopy a ciężko wymienić taki słup z czopami między podwaliną a płatwią... chyba że jest jakiś patent?
postaram się odtworzyć te elementy konstrukcji drewnianej dzisiaj zniszczonej z nowych belek ::)
ale potrzebuje rzeczowej i treściwej podpowiedzi od kogoś kompetentnego kto w tym siedzi bądź ma doświadczenie w temacie... oto pytania które mnie nurtują:
*jak wymienia się takie poszczególne elementy konstrukcji drewnianej dachu? np choćby słup między podwaliną a płatwią... na połowę na zakład?
*w jaki sposób zająć się belką podwalinową- tą pod słupami(tak się chyba nazywa) bo w chwili obecnej wystaje ponad poziom planowanej podłogi...
*co zainstalować w strop pod planowaną podłogą? wata? jaka grubość? tyle ile wlezie ;D?
*w chwili obecnej z pod desek podłogowych usunąłem glinę. pod nią jest warstwa ułożonych desek między belkami stropowymi. pod warstwą desek - kłosy owsa, piach itp. pytanie: czy usunąć też te deski oraz masę z pod nich i ułożyć np watę na całą głębokość czy ułożyć np tą watę na te deski. potrzebuję opini. zobrazowane na pierwszym zdjęciu.
na ostatnim zdjęciu aż prosi się o okno w naczółku...
byłoby dodatkowe oświetlenie na antresolę...
a teraz do wyra bo rano znowu zabawa z bramą ;)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wióro w 31 Maja 2015, 23:41:33 czas Polski
Cześć to jak, pomoże ktoś poradą...
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 01 Czerwca 2015, 08:02:35 czas Polski
Czy liczyłeś ilu już poszło na to kasy i ile pójdzie? Bo będziesz szedł dalej z tą "odkrywką" i będziesz miał coraz większe dylematy. Więźba widać, że próchno, już ktoś próbował ratować je przybijając deski. Na stropie masz powałę - jak będziesz bił podłogę? Cały ten syf musisz wybrać, dać jakieś docieplenie i na to najlepiej dać całkowicie nowe belki stropowe, które będą wsparte na ścianach nośnych i do nich dopiero bić osb czy deski. Na dodatek macie na dachu dachówkę a nie lekką blachę - żebyście nie przesadzili z tą demolką i wycinaniem elementów bo jednak dachówka to ciężar spory.

Jest jakiś wieniec nad pierwszą kondygnacją? Dom stary, ale może w tamtych czasach mieli jakieś pomysły na to.

Jak patrze na zdjęcia to współczuję - im głębiej grzebniesz tym głębiej będziesz musiał grzebać dalej. Bo "już remont zaczęty, bo już szkoda nie wymienić tego i tamtego, bo będzie na lata" - a później się okaże, że pewnych spraw i tak nie przeskoczysz a kasiorę wpakujesz. W ten remont góry tak żeby chociaż zacząć malować to liczę że 50 000 PLN pójdzie.

Nie to żebyś poczuł się jakoś dotknięty tym co pisze, ale przekonałem się na własnej skórze co to znaczy remont starego domu - a miałem "tylko" do wymiany grzejniki, zrobienie sufitów płytą, cyklinowanie podłóg, full instalacja elektryczna (sam robiłem), płytki korytarz, malowanie. Czyli nie to co u ciebie a poszło ok 40 000 zł - a powała jak była tak jest :) Za 50 000 zł to mam postawioną beczkę, czyli mury i stropy domu ok 140 m2 z poddaszem w nowym budownictwie, z układem pokoi jak mi pasuje, a nie że np. w piwnicy "zaoszczędzili" na jednym pustaku i jest 180 cm strop.

W każdym razie powodzenia i wytrwałości :)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 01 Czerwca 2015, 08:10:22 czas Polski
50 tys. za 140 m? Chyba bez robocizny i bez dachu (i piwnic oczywiście)?
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 01 Czerwca 2015, 08:26:42 czas Polski
No tak, mówię o samych fundamentach, murach i stropach, bo dach do optymistycznie drugie 50 000 zł - ceny z mojego "rynku", bo mam świadomość, że w innych częściach kraju mogą być znaczne różnice w robociźnie. 

Piszę o tym tylko dlatego, że w rodzinie mam kilka przypadków że się robiło remont domów 50+ i po czasie się okazywało, że poszło sporo kasy, a efekty i tak były krótko terminowe. Robienie remontu domu to nie jest perspektywa kilku lat tylko kilkudziesięciu żeby to miało sens, dlatego trzeba się głęboko zastanowić czy warto. Kilku znajomych stawia teraz domy i jestem na bieżąco bo też właśnie byłem w podobnym dylemacie - zrobiłem remont u teściów żeby w środku było "nowocześniej", ale już powała, adaptacja poddasza, wymiana eternitu (np. koszt wymiany jest większy niż pokrycie nowego dachu, bo logiczne że trzeba rozebrać stare pokrycie, przy okazji zrobić od nowa kominy) - to już dałem sobie siana, bo koszty porównywalne z budową nowego domu.

Nawet durna sprawa - ogrzewanie starego domu a nowego - nowoczesny dom, do grzania jest ok 250 m2, wysokie pomieszczenia więc kubatura spora  i znajomy płaci za gaz ok 5500 PLN na rok, bez gotowania. Przy starym budownictwie, nawet przy dobrym dociepleniu wynik nieosiągalny. Kilka osób montowała do starego domu piece gazowe, to po sezonie wrócili do węgla, drewna itp bo koszty horrendalne. 

Kwestia istotna - w jakim stanie są fundamenty i ściany na parterze - bo każde dociążenie fundamentów i wieńca to też może być z czasem problem.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: kwita w 01 Czerwca 2015, 09:43:53 czas Polski
Ja wiele lat temu rozbudowywałem dom, kostkę... Podnosiłem dach, zrobiłem użytkowe poddasze, więźbę i na dach poszła blachodachówka. Był pomysł dachówki ale po po przeliczeniach było ryzyko pękania ścian. Po zrzuceniu żużla z dachu i postawieniu dachu z blachą ciężar się zrekompensował...
Jeśli chodzi o kwestię czy remontujemy czy budujemy nowe, decyzja nie jest łatwa. Na czas budowy gdzieś trzeba mieszkać. To nie jest miesiąc ani dwa, znam kilka przypadków gdzie miało to rwać rok a trwało 2-3 lat i zawsze tak jest. postawienie murów to jest nic w czasie i kasie w porównaniu z wykończeniem. Samo wyburzenie budynku, plany i pozwolenia na coś nowego są ogromne. To co już masz w domu(meble, ciuchy itp. gdzieś musisz dać), to nie jest takie proste, łatwo się mówi do momentu gdy trzeba to wdrożyć w życie. Ja remontowałem i rozbudowywałem dach, wejście i robiłem użytkowe poddasze bez kredytu, na bieżąco. Robiłem to parę lat ale miałem gdzie mieszkać
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: headu w 01 Czerwca 2015, 11:30:50 czas Polski
problem bo wszystko na czopy a ciężko wymienić taki słup z czopami między podwaliną a płatwią... chyba że jest jakiś patent?
Można by kombinować żeby na szt wsadzić tam jakoś słupy pionowe w stare gniazda, zastanawiam się nad tym ale raczej żadne rozwiązanie poza wyglądem nie zadziała, musiałbyś (według mnie) zastosować jakiś inny typ złącza ale znowu na oko tego bym nie robił, najlepiej było by to skonsultować z cieślą ale nie wiem skąd go wytrzasnąć :(
Według mnie, w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem jest łączenie na blachy i śruby ( pięknie to wyglądać nie będzie ale będzie działać)
wszystko jak naszkicowałem, na czerwono zaznaczyłem uzupełnienie gniazda drewnem po obu stronach blachy
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 01 Czerwca 2015, 13:06:47 czas Polski
Wióro sztukowanie to nie tak prosta sprawa :P Albo chcesz mieć solidnie i dobrze albo chcesz mieć wyrzuty sumienia po kilku miesiącach ;) Moim zdaniem powinieneś zobaczyć jakie są koszty postawienia nowej wieźby dachowej. Mój brat ostatnio stawiał dom i koszty na mazurach wynoszą od 35 do 50 zł za metr dachu. Policz sobie ile wyniesie Cie teraz wszystko a ile w między czasie będziesz musiał dokładać.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: kwita w 01 Czerwca 2015, 14:16:21 czas Polski
koszty na mazurach wynoszą od 35 do 50 zł za metr dachu
skąd taka cena? dwa lata temu robiłem zadaszenie tarasu 6,1mx3m, na 6 słupach 12x12, krokiew co 60cm(11 sztuk), 2 płatwie), żadnych cudów a cena wyszła w przeliczeniu 265zł/m2. Dodam że nie liczę robocizny bo robiłem sam. Na zadaszeniu jest papa termozgrzewalna.
Licząc samo drewno (belki) wychodzi 48zł/m2
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 01 Czerwca 2015, 14:42:50 czas Polski
Kwita ale ja licze sama robocizne bez materialu ;)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Artkor w 01 Czerwca 2015, 18:28:59 czas Polski
Trzy lata temu też remontowałem stary dom i również w planach było ratowanie starej więźby. Mimo że była w dużo lepszym stanie jak Twoja to poszła na opał. Belki stropowe zostały bo były zdrowe. Nie radzę Ci ratować próchna, prędzej czy później (raczej prędzej) się to zemści.
Dodatkowym plusem w przypadku wymiany więźby połączonej z wylaniem wieńca jest to że na nową więźbę pójdzie dużo mniej drewna. We współczesnych konstrukcjach wieniec przejmuje wiele obciążeń i dzięki temu można zrezygnować z wielu elementów więźby. Jeśli rozbiórka nie wchodzi w grę to można ratować zniszczone elementy okładając je z dwóch stron deską grubości 32mm i skręcając śrubami (nie wkrętami).

Przy wymianie słupów, mieczy i innych elementów więźby używamy wkrętów ciesielskich (np. Spax) o długościach do 30cm. Wkręt kręcimy w wymieniany słup na takiej zasadzie jak w przyrządzie Krega, tyle że bez nawiercania. Oczywiście na nowej więźbie lub jeśli mamy zdjęte pokrycie z dachu można to zrobić na czopy.

Jestem cieślą i dachami zajmuję się od ponad 15 lat.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 23 Czerwca 2015, 01:17:16 czas Polski
Witam.
A ja trochę od innej strony.
Czy pomyślałeś żeby ewentualnie wstawić konstrukcję stalową a następnie wywalić to czego chcesz się pozbyć?
No i pytanie czy zaangażowany jest w to architekt? Czytam i nie mogę nadziwić się że do tego typu prac przystępujecie bez zasięgnięcia fachowej porady.
Proszę tego nie traktować jako krytyki, ale tu przecież rozchodzi się o dach, który pokryty jest ciężkim materiałem. A co jeśli coś pójdzie nie tak, konstrukcje osłabicie, przyjdzie huragan i konstrukcasię zawali? (oby nie) Ubezpieczalnia nie wypłaci kasy. Jak zaprojektuje wam architekt, to jesteście kryci. Owszem koszty ale ryzyko większe.

Ja zrobiłem wiele remontów, nawet rozbydowy gdzie usuwane były ściany nośne zewnęrzne na parterze a piętro podpierają stalowe ramy. Wydwało mi się że architekt przesadzał ale dziękowałem potem za projekty.

Z doświadczenia powiem.
Wywal całe śmieci i niepotrzebny syf. Łatwiej pociągniesz kable, rury i podłogę będzie wygodniej zrobić.

Pozdrawim i powodzenia życzę

PS. Nie sztuką jest wyburzyć i wybudować nowe, ale zaadaptować stare. Jest to część naszej historii, a tek niewiela jej po wojnie zostało.
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Wióro w 17 Listopada 2015, 23:35:42 czas Polski
Witam po przerwie, co nie znaczy że nic się nie działo w temacie :)
teraz takie pytanie na szybko, relację z prac zaktualizuje w najbliższym czasie...
Mianowicie; sporo elementów drewnianych jest odrestaurowanych ze starych elementów oraz pojawił się też świeży materiał... w jaki sposób to poprawnie zabezpieczyć? Mam dostępny impregnat Altax oraz olej twardy do mebli. Co do oleju to świetnie kontrastuje oraz wyciąga kolory ze starych elementów(bardzo żywicznych). Poza tym na poddaszu została wydzielona mini łazienka z kabiną prysznicową. Mam dylemat czy elementy drewniane m.in. kleszczy obudować re-gipsem zielonym (sufit podwieszany) czy zostawić to na widoku solidnie zabezpieczone przed wilgocią i temp... Wolał bym tą drugą opcję, ale jak to właściwie zabezpieczyć? olej lub impregnat czy jedno i drugie tylko w jakiej kolejności?
Zadając te pytania nie idę na łatwiznę lecz poprostu brak mi czasu na szukanie właściwego rozwiązania i w tym przypadku liczę na rady forumowiczów.

Pozdrawiam Wióro
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 18 Listopada 2015, 23:13:45 czas Polski
Też się chętnie dowiem.
Wg mnie nie ma to jak impregnacja ciśnieniowa. Jak nie da rady to choćby zanurzeniowa. Mazanie po wierzchu daje efekt powierzchowny - impregnat nie wsiąka zbyt głęboko choćby nie wiem co było napisane na opakowaniu.
Ja ostatnio stosowałem przezroczysty Boramon C30 Altax'a (bo nadaje się do drewna o podwyższonej wilgotności).
Oleju nie lubię dlatego, że co jakiś czas trzeba ponawiać olejowanie. Niektórzy wszystko olejują. Ja bym się zarypał jakbym miał wszystkie meble, drzwi, podłogi, schody, tarasy i kto wie co jeszcze regularnie odnawiać (no bo kiedy mieszkać jak w domu zawsze jest coś do zrobienia...).
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 19 Listopada 2015, 14:11:02 czas Polski
mily68 a czy to że impregnat nie wsiąka to nie wina wilgotnego drewna? Bo z tego co się orientuję, to właśnie takie mazanie świeżego drewna konstrukcyjnego to pic na wodę, bo przez wilgotność impregnat nie wsiąka. Co innego zapewne jak się robi więźbę z suszonego, ale kogo na to stać? Tutaj jak ma wszytko kilkadziesiąt lat to jest pewnie suche mocno, wiec może "zwykłe" malowanie coś da?
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Listopada 2015, 17:47:28 czas Polski
Oleju nie lubię dlatego, że co jakiś czas trzeba ponawiać olejowanie. Niektórzy wszystko olejują. Ja bym się zarypał jakbym miał wszystkie meble, drzwi,

Bejce ZAR są olejne i świetnie kryją . Olej można obejść lakierując naprawdę rzadkim lakierem olejnym  ( wg. upodobania połysku )  Otrzymuje sie gładkość ( nic nie  puchnie  ) trwałość powłoki na lata , można kłaść potem wosk , czy wszelkie mleczka do  mebli  itp
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 19 Listopada 2015, 23:00:55 czas Polski
O! Cenna wskazówka. :)
Naprawdę rzadkim tzn. rozcieńczonym? Jeśli tak to czym i w jakich proporcjach?
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Listopada 2015, 23:51:24 czas Polski
Robiłem Bondexem na dębinie z 10 lat temu  , proporcji nie pamiętam , ale ok.50/50 z rozpuszczalnikiem terpentynowym chyba  Terpinol . Było lejące jak woda bo klient nie lubił połysku i żadnego odnawiania co jakiś czas. mam kontakt co roku z nim i zrobioną stolarką i nic nie potrzeba z tym robić , prócz odkurzania .
Specjalnie dawany był terpinol a nie benzyna lakowa , która też rozpuszcza lakier . Jedyny minus to dłuższe wysychanie i umiejętne nakładanie pędzlem , by nie naruszyć bejcy . pistoletem byłoby bezpieczniej
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 20 Listopada 2015, 00:20:17 czas Polski
Super! Bardzo cenna informacja.
Tomku dziękuję bardzo! :)
Tytuł: Odp: Remont poddasza
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 03 Października 2016, 02:18:49 czas Polski
Ciekawi mnie jak postępy?