Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Egzotyczne => Wątek zaczęty przez: Lirorobert w 19 Czerwca 2015, 10:36:44 czas Polski
-
Witam zainteresowanych odnawianiem zniszczonych przez czas i pogodę ogrodowych mebli Teakowych.
Całość prac wykonany przy użyciu środków chemicznych, bez papiery ściernego i żmudnego szlifowania które to wiele osób zniechęca do tej pracy.
Na pierwszy żut poszła ławka
Drweno w kolorze ciemnobrązowym jest już umyte, ale jeszcze mokre jeszcze mokre.
Ostatnie zdjęcie przedstawia już wyczyszczoną, ale jeszcze nie zaimpregnowaną.
Niemniej już się suszy i zaraz idę zrobić zdjęcia gotowej.
Czas pracy nad tą ławką to około 2 godziny na samo mycie, i około 1 godziny na zabezpieczanie, plus około godziny na kawę w trakcie prac i rozstawianie sprzętu ( wszystko najpierw zmyłem myjką wodną przy użyciu lancy obrotowej), zabezpieczenie płytek i tak dalej.
No i teraz czas na krzesła i stół.
-
A poniżej ławka gotowa (prawie)
Na zdjęciu samej ławki jest ona wykończona, niestety za pużno się zorientowałem że środek jest w odcieniu miodowym.
Muszę powiedzieć że bardzo ładny, ale ja i moja żona preferujemy odcień ciemniejszy, taki jak wykończone krzesło stojące obok ławki na zdjęciu drugim.
No i dalej zdjęcie przedstawiające trzy krzesła. od lewej przed renowacją, w środku po czyszceniu, i po prawej wykończone.
Pozdrawiam.
C. d. n. wkrótce.
-
Też robię myjką i to się sprawdza , + do tego małe szlifowanie :D. Czym smarowałeś ?
-
Obawiam się że samam myjka to za mało. szcególnie jeśli materiał już jest lekko porowaty. No i dodatkowo myjka delikatnie ale jednak uszkadza powierzchnię drewna. A szlifowanie drewna teakowegoto to sam wiesz jakie jest. Kilka razy potrzesz no i papier zaolejowany kompletnie.
Ja użyłem środków firmy SEMCO.
Na chwilę obecną nie ma jaj na rynku polskim, ale z tego co się zorientowałem to w najbliższym czasie planują wejść.
Specjalizują się w materiałach tylko i wyłącznie do zabezpieczenia drewna teakowego. Głównie firma jest nastawiona na branżę żeglarską jako że tam jest najwięcej tego drewna używanego. Rewlacyjne produkty.
Do czyszczenia drewna "Semco Teak Cleaner"
Do zabezoieczenia "Semco Teak Sealer" dostępny w 5-ciu odcieniach.
http://www.semcoteakproducts.com/semco_products.htm (http://www.semcoteakproducts.com/semco_products.htm)
Pozdrawiam.
-
No i renowacja zakończona. łącznie zajęło to dwa pełne dni robocze.
Malowane trzykrotnie.
Koszt materiałów około 600zł.
[załącznik usunięty przez administratora]
-
Naprawdę jestem pod wrażeniem skuteczności preparatów . Ile ich zużyłeś na ten komplet ? Jaka jest dokładna procedura stosowania Cleanera , nakłada się i należy odczekać ? czy zmywamy potem wodą? - napisz coś więcej.Preparaty Semco są też w marketach w UK ?
-
Dziękuję.
Postaram się wżucić film na youtyba jak to robiłem.
Procedura jest bardzo prosta. moczysz drewno wodą, zakładasz dobre rękawiczki ochronne, spryskujesz preparatem, czekasz 1-2 minuty i zaczynasz czyścić różnymi szczotkami. Ja zakosiłem żonie szczotkę do mycia naczyń, szczoteczki do mycia rąk w dwóch rozmiarach oraz dwie szczoteczki do zębów. Srodek usuwa właściwie cały brud i wszystkie wcześniej nałożone warstwy oleju. Prawdopodobnie nie zadziała z lakierem i lazurami, ale nie jestem pewien. Sprawdzę pużniej bo zabieram się za odmalowanie szopy pomalowanej kiedys sadolinem.
No ale wracając do mebli ogrodowych. Środek mieszając się z olejem i brudem i zagęszca się, ale wystarczy polać wodą aby nabrał odpowiedniej konsysyencji.
Po usunięciu brudu wszystko dokładnie należy zmyć wodą. Ja użyłem myjki ćiśnieniowej z lancą obrotową. umyć trzeba bardzo dokładnie.
Następnie urzyłęm rozjaśniacza do drewna. Na jakiej to działa zasadzie to nie wiem, ale drewno w oczach się rozjaśnia. Ten środek obficie nakładałem szmatką, tak aby nie pominąć jakiegoś miejsca. No i znowy bardzo dokładne płukanie.
No i gotowe. Jeśli jakieś miejsce się nie domyło i widaćgdzieś brud, to można spokojnie domyć to miejsce pierwszym środkiem, Drewno ponownie nabier ciemnej barwy , ale rozjaśniacz to naprawi.
Po wyschnięciu malujemy. Ja dałem trzy warstwy, ale dwie wystarczą.
Malowanie bardzo proste, Środek jest tak płynny,że nie da się zrobić zacieków, a rozpływa się po materiale super.
Trzy warsztwy w jeden dzień, ale pogoda była wymarzona do malowania. Słońce i wiaterek.
Na czyszczenie zakupiłem dwa zastawy (1l cleaner +1l rozjaśniacz) środka czyszczącego ale 1 zestaw mi wystaczył kosz jednego zestawu 40 funtów.
Natomiast sealer kosztował mnie 100 funtów za 1 galon (3.79 litra) , ale zużyłęm tylko połowę, więc koszt renowacji to 50 funtów
Razem 90 co po kursie z dnia dzisiejszego daje 525 złotych? moim zdanie pieniądze warte wydania.
Czy ja dobrze zarejestrowałem tomekz że masz jacht?
Pozdrawiam
-
Dziękuję za tak szczegółowy opis Twoich poczynań :). Będę czekał na film.
Osobiście nie posiadam jachtu :D
-
No to spędziłem trochę czasu i skleciłem pierwszy w życiu filmik.
Programu uczyłęm się od rana. Mam nadzieję że da się obejżeć.
Pozdrawiam
Kiknij na zdjęcie
-
No pięknie , ciekawi mnie co to jest za związek chemiczny tego wybielacza ? bo działa błyskawicznie
-
Nie mam zielonego pojęcia.
Jast bez zapachu, ale atakuje też dłonie.
Wiem coś o tym.
-
Powinno pisać na opakowaniu . Może to Perhydrol ( woda utleniona 30 % )
-
Gratuluje udanej realizacji i dobrego filmu :) forum otwiera na swiat wszystkich ludzi i dodaje otuchy. Zapomniales na koniec podziekowac szczotkom ktore podwedziles zonie :D
-
Zawsze coś uleci.
Postaram się pamiętać następnym razem.
Pozdrawiam
-
Rewelacyjne te środki chemiczne. Filmik pokazuje wszystko co potrzeba, dobrze się ogląda.
-
Witam.
Mineło kika miesięcy i czas na małe podsymowanie jak się środki sprawdziły.
Generalnie jestem bardzo zadowolony.
Meble były narażone na deszcz i słońce. Nie zciemniały i nic nie zacęło na nich rosnąć. (czarne coś)
Jedynie to słońce spowodowało rozjaśnienie powierzchni wystawionych na jego działanie, no ale to stanadard w przypadku tego typy wykończeń.
Decyzja zapadła i czas schować je na zimę.
Przed tym jednak standardowa procedura i zabezpieczenie na koniec sezonu.
Pomalowałem je ponownie jedną warstwą preparatu i oto jak wyszło.
Pozwalam sobie również podać ponownie link do procesu czyszczenia dla tych którym nie chce się czytać załóści, a chcą się zorientować o co chodzi.
A oto kilka fotek ze wczorajszej operacji odświeżania mebli.
Czas pracu - 1.5 godziny.
-
cześć
pozwolę sobie odnowić :)
jak po kilku latach sprawuje się ten środek?
jakieś uwagi, spostrzeżenia?