Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Przedstaw się na Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Tybek w 22 Czerwca 2015, 10:54:58 czas Polski

Tytuł: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Tybek w 22 Czerwca 2015, 10:54:58 czas Polski
Witam!

Mam na imię Tyberiusz i mieszkam w Szamotułach - 40km od Poznania. Mam 27 lat i BARDZO AMATORSKO i tylko dla siebie robię jakieś drobne mebelki (jedna szafka nocna z sosny na moim koncie ;D), półki, i różne cosie z desek kupionych w tartaku czy czasami w markecie budowlanym lub innym wynalazku w zależności czego potrzebuję  ;)

Nie uważam się za stolarza bo mi bardzo wiele brakuję, ale naprawdę upodobałem sobie drewno jako materiał, z którego powstają wspaniałe rzeczy i czasami żałuję, że nie zostałem stolarzem, ale takim "starszym" z prawdziwego zdarzenia, a niekoniecznie operatorem jednej maszyny przez 8h  :P

Bywa, że mam ochotę i przeszedłbym się do jakiegoś warsztatu, stolarni i popatrzyłbym jak się tworzy meble i różne inne przedmioty, a może czegoś bym się nauczył i dowiedział o drewnie, ale w dzisiejszych czasach brak ludziom czasu na takie przeszkadzajki jak ja i wątpię by ktoś chciał "ucznia" co by tylko patrzył, pytał i psuł materiał, a nie daj Panie Boże jeszcze mu robotę zabiorę i co wtedy?!

Pracę mam na cały etat w Poznaniu i na zostanie stolarzem poza hobby, gdzie robię naprawdę drobne przedmioty z drewna to raczej się nie zapowiada więc spokojnie moi drodzy :D


Drewno to coś co mnie kręci i niedawno nabyłem drogą kupna książki jak "Prace w drewnie" i "Stolarstwo" z wyd. Arkady ;]

Natomiast coś co bardzo lubię to komplikowanie sobie życia i tak np ta szafeczkę, którą zrobiłem to na połączenia kołkowe i teraz odkrywam pracę dłutem i wymyślam sobie co mógłbym zrobić by go używać, a zapach drewna, wiór w warsztaciku i efekt pracy to coś co cieszy nie tyle oko ile samego człowieka, gdzie praca jest nagradzana efektami jeśli włoży się w nią serce...pomimo, że czasami efekt końcowy jest nie taki jak się tego oczekiwało  :P


Mógłbym długo filozofować, ale nie o to chodzi ;p

Witam raz jeszcze ;)

Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 22 Czerwca 2015, 11:13:18 czas Polski
Witamy! Czlowieku przedstawienie bardzo udane i musze powiedziec ze tak samo niespotykane jak Twoje imie! :) pozytywny wariat dolaczyl do grupy!
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 22 Czerwca 2015, 11:29:00 czas Polski
Witamy witamy.
Co mogę polecić na początek, to obejżyj filmy Jarka na DiD od dechy do dechy. Ja to zrobłęm i pomimo pracy w zawodzie od dłuższego czasu, wiele mi to dało. Na szczęście jest tego masa i sporo ogłądania. Miłego seansu.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Tybek w 22 Czerwca 2015, 11:45:23 czas Polski
Oglądam cały czas, ale przyznam się, że nie wszystkie i dzięki tym filmom nabyłem książki, o których wspominałem ;]

Cały czas się uczę i wydaję kasę na narzędzia i nie tylko bo ostatnio znalazłem ostrze od starego dłuta, trochę było wyszczerbione i ma nawet sporo dziur, ale zabrałem je, dorobiłem rączkę i naostrzyłem na 2 różnych osełkach i jest ostrzejsze niż moje noże w kuchni a i bez pobijaka, prowadząc tylko ręką ładnie wiórki idą  :)

Lepiej mieć coś takiego niż nic a z czasem może i na narexy będzie mnie stać

Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 22 Czerwca 2015, 11:58:53 czas Polski
Witaj .
Lubię  Szamotuły , dawniej to pociągiem jeździłem tam  do  rzeźnika :D , a teraz przejazdem  na  grzyby za Wartę.

Z drugiej  strony dłuta nie możesz mieć żadnego wżeru w metalu , musisz to zeszlifować i wypolerować , bo będziesz miał ciągle szczerby na ostrzu.
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Tybek w 22 Czerwca 2015, 12:00:37 czas Polski
na ostrzu wszystko zostało zeszlifowane i nie było to takie 5 minut a wżery są takie delikatne tylko na tej płaskiej stronie i co do wyszczerbienia to było od tego, że ktoś chyba wcześniej używał tego jako przecinaka ;/ ,póki co to trochę materiału już przerobiłem tym dłutkiem ;]
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 22 Czerwca 2015, 12:03:04 czas Polski
Chodzi o płaską  spodnią  stronę dłuta pokazaną  na  zdjęciu
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Tybek w 22 Czerwca 2015, 12:07:03 czas Polski
Hmmm cóż to w wolnej chwili będę musiał się za to zabrać i będzie to raczej dłuższa chwila ;] ale dzięki za radę ;]
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 22 Czerwca 2015, 13:53:20 czas Polski
dłuższa ale przyjemna i pożyteczna
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Tybek w 22 Czerwca 2015, 13:56:59 czas Polski
Nic nie pójdzie w las  ;)

za tydzień zaczynam urlop więc będę miał trochę czasu na zabawy a teraz kończę robić stół do ręcznej pilarki tarczowej którą chce zmienić w stołową w razie potrzeby - do zgrubnego przycinania.

Natomiast planuje też zakup szlifierki, o którą pytam już w nowym temacie złożonym na forum ;]
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 22 Czerwca 2015, 15:20:59 czas Polski
Powitać miło :)
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: kozio w 22 Czerwca 2015, 17:50:02 czas Polski
Witamy Cię o Tyberiuszu z Szamotuł.
Tytuł: Odp: Tybek z Szamotuł (okolice Poznania)
Wiadomość wysłana przez: Marcin M w 23 Czerwca 2015, 10:41:16 czas Polski
Witaj na forum, fajne masz zamiłowanie :)