Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 03 Lipca 2015, 12:11:31 czas Polski
-
Witam
Zabieram się za coś większego ( biblioteka? Witryna?). Co by to nie było na razie wygląda tak jak na zdjęciu a ma być tak wyremontowane jak poprzednie meble.
Tu wcześniejsze moje renowacje:
Renowacja bieliźniarki: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-eklektyczna-bielizniarka/ (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-eklektyczna-bielizniarka/)
Renowacja komody: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-starych-mebli/msg34830/#msg34830 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/renowacja-starych-mebli/msg34830/#msg34830)
Renowacja zegara wiszącego: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafka-na-zegar/msg1105/#msg1105 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/szafka-na-zegar/msg1105/#msg1105)
oraz kredensu i stołu: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach/msg15134/#msg15134 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach/msg15134/#msg15134)
-
choina , zasuwasz jak lokomotywa , az milo popatrzec
sledze temat i trzymam kciuki
udanych wakacji
-
Etap I , to stworzenie dokumentacji fotograficznej.
Część zdjęć poniżej.
Biblioteka jest składana, łączona na kołki i wsuwane blaszane kliny. Front jest fornirowany, boki nie. Szyby mają fazowane krawędzie, niestety jedna jest pęknięta.
-
Ami a ja mam putanie skąd dorwales tyle antyków?
Jakis nalot na targ staroci?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Rodzinna historia.
-
Witam
Jak poprzednio, po rozbiórce i zdjęciu okuć metalowych, czyszczenie i nasączanie elementów preparatami na drewnojady + impregnat. Jako pierwsze do renowacji wziąłem podstawę i szuflady oraz płyciny "pleców". Jak widać na zdjęciach wszędzie są ślady po drewnojadach, przy nogach obszary zbutwienia. Widoczne przy nogach i płycinach są ślady wcześniejszych napraw, fragmenty nóg są po wymianie, sklejone są częściowo pęknięcia płycin.
Ostatnie zdjęcie, to dzisiejszy "urobek".
-
Czy dobrze rozumiem ze dałeś preparat na drewnojada i impregnat za jednym zamachem?
-- Tapatalk
-
Nie, najpierw 2 razy preparat Hylotox Q, wczoraj impregnat. Wydaje się, że drewnojady były "nieczynne", preparat zastosowałem na wszelki wypadek i zapopiegawczo, a impregnat Penetrin stosuję zawsze.
-
nawiązując do drewnojadów i hylotoxQ niestety po dwóch latach czterokrotne malowanie belek z olchy powróciły :(
-
To niedobra wiadomość. Zamawiam wobec tego Xirein, który dotychczas stosowałem i poprawię.
-
Witam
"Dłubania" ciąg dalszy:
- czyszczenie i sklejanie pęknięć płycin "pleców",
- rozebranie skrzyni górnej części witryny. Frontowa deska została kiedyś wyłamana i złącza są uszkodzone, tylne złącza są obluzowane i wymagają ponownego sklejenia.
- po wyczyszczeniu elementów przystąpiłem do sklejania obluzowanych wczepów na jaskółczy ogon tylnej części skrzyni (klejem perełkowym na gorąco)
-
Witam
Kolejne prace to:
- renowacja szuflad. Szuflady mają luźne złącza wczepowe, mocno wytarte deski boczne współpracujące z prowadnicami, deski den są rozklejone, częściowo uszkodzone, wnętrza poplamione różnokolorowymi tuszami i przykryte bejcą i na to pryśnięto chyba lakier w sprayu.
Samo zmywanie niewiele dało, wyczyściłem deski szlifierką Delta, na nowo skleiłem deski dna i rozklejone boki. Po odpiłowaniu części dolnej desek bocznych dokleiłem listewki z jesionu ( dla lepszej współpracy z nowymi, jesionowymi prowadnicami w skrzyni). wzmocniłem klejem perełkowym złącza na jaskółczy ogon.
- wykonałem nowe, jesionowe prowadnice,
- wyczytałem w książce, że stare drewno lepiej jest pokryć przed uzupełnianiem ubytków szelakiem, który dobrze zasklepia pory. Ponieważ drewno witryny jest dość słabe, a w dolnych częściach, bliżej podłogi jeszcze bardziej, wcześniej nasączyłem wszystkie elementy przeznaczonym do drewna spróchniałego środkiem Permethrin.
- generalnie prawie wszystkie złącza element ów skrzyniowych są luźne i częściowo uszkodzone. Staram się więc je ponownie sklejać, a nogi częściowo wymienić i poprzez doklejenie od wewnątrz kawałków drewna wzmocnić.
-
C.D.
- nowe prowadnice z jesionu dla szuflad - będą zamontowane w dolnej skrzyni.
- obraz złączy dolnej skrzyni przed ponownym sklejeniem i wzmocnieniem. Gdzieniegdzie były wcześniej ratowane klejem w laskach ( pistoletem na gorąco)
-
Ja mam pytanie co do klejenia:
"- po wyczyszczeniu elementów przystąpiłem do sklejania obluzowanych wczepów na jaskółczy ogon tylnej części skrzyni (klejem perełkowym na gorąco)"
Czemu akurat taki klej?
-
Tak mówi sztuka renowacji starych mebli - "używaj materiałów i technik takich jakie były stosowane przy budowie mebla". Klej perełkowy po podgrzaniu jest dość rzadki, wnika w szpary i dobrze po sklejeniu trzyma.
Nie zawsze się tak da np. czasami jak złącze jest wykruszone, to stosuję klej poliuretanowy, który "puchnie" i wypełnia ubytki. Jak wzmacniam np dolną część skrzyni, przy nogach od środka wstawiając kawałki drewna, też daję klej poliuretanowy. Klejem poliuretanowym doklejałem też frontowa deskę górnej skrzyni, która była wyłamana ( ostatnie zdjęcie we wpisie #12).
-
to stosuję klej poliuretanowy
Jaki dokładnie?
-
Wodoodporny SOUDAL 66A - przed nałożeniem trzeba zwilżyć klejone powierzchnie wodą.
-
To używam tego samego ale dotąd nie nawilżałem. Używałem za to z nie do końca suchym drewnem sosnowym.
Dzięki za radę.
-
mam pytanie co daje zmoczenie przed klejeniem ?
-
Klej lepiej się łączy z drewnem, spienia i rozpręża - tak zaleca producent.
-
dzieki
a czym mozna ten klej zmywac , znaczy sie resztki ktore wyplyna lub zabrudza maszyny
chyba sie musze sie z nim zaposnac szczegolnie na te zdolnosci spieniania sie i wypelniania ubytkow
-
Na stoły, jakiekolwiek podłoże podkładam folię, okolice klejonego złącza oklejam taśmą malarską a jak klej podeschnie, to ją zrywam. Pod kątowniki, które stosuję do zachowania przy klejeniu kąta prostego podkładam kawałki foli. Na ręce zakładam rękawice jednorazówki (takie jak na stacjach benzynowych). Jak gdzieś coś skapnie na podłoże, wycieram szmatką lub ręcznikiem papierowym z benzyną lakową ( są tez rozpuszczalniki do poliuretanu). Dopiero jak klej na drewnie, złączu całkowicie zaschnie zeskrobuję nadmiar kleju dłutem, skrobakiem i na koniec papierem ściernym. Nie ścieram na drewnie kleju mokrego - rozmazuje się, lepiej usunąć mechanicznie jak sopel, kropla zaschnie całkowicie.
Staram się tak ułożyć klejony materiał aby klej ściekał na podłożoną folię, żeby nie rozlewał się po drewnie. Nie warto dawać za dużo kleju.
-
dzieki
w aplikacji strasznie upierdliwy ten klej ,
musze go wyprobowac
-
W sumie aplikując pinkę poliuretanową też się moczy powierzchnie.
Fajny pomysł z darmowymi rękawicami ze stacji.
-
. czasami jak złącze jest wykruszone, to stosuję klej poliuretanowy, który "puchnie" i wypełnia ubytki.
Ale wtedy słabo trzyma. Poliuretany tak jak białe kleje stolarskie są do cienkiej spoiny. Do "luźnych" złączy z ubytkami lepsza jest żywica epoksydowa.
-
Żywicę epoksydową czasami też używam, ale raczej do połączeń wymagających wytrzymałości, w tym przypadku są to złącza na jaskółcze ogony i poliuretanowy klej je usztywnia. Dzisiaj używałem żywicę epoksydową zmieszaną z trocinkami do odtworzenia ubitych narożników frontów szuflad.
Drugą pracą, dość uciążliwą było wklejenie nowych prowadników do skrzyni ( oba końce mają czopy) i jednocześnie sklejenie skrzyni. Po sklejeniu jest sztywna, ani drgnie, podobnie jak sklejona kilka dni wcześniej skrzynia górna.
Na jutro pozostaje czyszczenie połączeń z kleju i szlifowanie.
-
Witam
Wzmacnianie nóg. Po wyschnięciu obetnę naokoło nogi o 10 mm i zrobię dębowe nakładki jak w poprzednich meblach.
-
Miescisz sie z tym meblem, czy samochod ma wychodne ? :)
-
Skrzynia mieści się na stole, stół po pracy dokuje na swoim miejscu i auto też ( pozostałe elementy witryny są "pod schodami" - czyli w przejściu do pomieszczeń mieszkalnych).
-
Witam
- Regeneracja nóg - są wzmocnione i nasączone preparatem Permethrin.
- Naprawa boku szuflady - był wyłamany kawałek drewna.
-
Niezła robota! Jakbyś potrzebowała do niej uchwyty meblowe (http://rustykalneuchwyty.pl) , to wiesz gdzie mnie szukać :)
-
To są meble stare i przy renowacji trzeba odnowić i stosować przede wszystkim oryginalne części, chyba że są zagubione albo bardzo zniszczone. Ze współczesnych mogą nie pasować rozmiary, rozmieszczenie otworów do mocowania, rozmiary zamków itp.
Po renowacji witryny będę odnawiał stary kufer z żelaznymi okuciami, może będę potrzebował coś wymienić to wtedy będę pamiętał o Twojej ofercie.
-
Po długiej przerwie czas wznowić pracę przy renowacji.
- Rozebranie oszklonych części witryny, jedną z szyb trzeba wymienić - jest pęknięta,
- mycie, czyszczenie i szlifowanie części nie malowanych,
- dwukrotne nasączanie drewna Permethrinem, tępiącego drewnojady, środek jest przeznaczony do drewna słabego (spróchniałego) a z takim mam do czynienia,
- po wyschnięciu pokrycie ram szelakiem.
-
Z niecierpliwością czekamy na ''ciąg dalszy'' :)
-
Witam
Przy czyszczeniu ram biblioteki okazało się, że drewno jest słabe, lekko zbutwiałe. Permethrin i szelek pomógł tylko częściowo, chyba sprowadzę Paraloid B 72 (metakrylan etylu). Wg opisu jest to elastyczna i przeźroczysta żywica akrylowa do konsolidacji i impregnacji drewna.
Sposób użycia:
Żywicę można rozpuszczać w acetonie, toluenie, lub nitro. Do konsolidacji drewna stosuje się roztwór 15%.
-
Witam
Doczekałem się na dostawę materiałów, m. inn. odebrałem metakrylan etylu. Po rozpuszczeniu w acetonie pokryłem roztworem elementy konstrukcji od lewej strony, słabsze elementy dwukrotnie, całość 1 raz. Chyba pomogło, gdyż drewno przestało się wykruszać i można go pokryć szpachlą i wyszlifować. Szpachlę drobnoziarnistą też zamówiłem w specjalistycznym sklepie. Na zdjęciu widać jak zniszczone są niektóre fragmenty konstrukcji. Jutro zobaczę jak drewno przyjmie bejcę.
Każdy mebel, to nowe doświadczenie.
-
jestem co prawda na forum niezbyt długo, ale napiszę i to zupełnie szczerze - wszystkie twoje prace oglądam z ogromną fascynacją, widząc ile serca w to wkładasz wiem, że aby stworzyć takie dzieła jak ty trzeba oddać całego siebie i mieć przede wszystkim Pasje. Pełen szacunek za każdy twój dzień poświęcony drewnie :)
-
Oj tam, oj tam każdy tak może :)
Dzięki.
-
Witam
Po wielu żmudnych i mało ciekawych pracach zabezpieczających drewno malowanie elementów bejcą.
-
Witam
W dalszym ciągu maluję....
-
http://forum.domidrewno.pl/index.php?action=dlattach;topic=3462.0;attach=19421;image
Widzę, że masz za dużo siły bo pękł ścisk robiony.
-
Stało się tak jak przewidziałem, popełniłem błąd przy budowie: http://forum.domidrewno.pl/sam'y/mocne-sciski-za-grosze/msg17631/#msg17631
-
Też właśnie tak myślałem.
-
Witam.
Nudne malowanie....
Wykonałem też listewki do mocowania szyb w skrzydłach witryny. Jest ich 5 (skrzydeł), tak że parę godzin mi zeszło. Stare były zdekompletowane i uszkodzone przez drewnojady. Mały strug kanna okazał się niezwykle pomocny.
Zaczyna mnie już "uwierać" ten projekt, na szczęście powoli widać już koniec - uff!!
-
Jak zwykle u pszczółki z forum mnóstwo pracy ;D
-
Witam
Listwy do mocowania szyb zrobione, parę innych czynności też. Dzisiaj pierwsze składanie.
-
Kiedyś w pałacu w Krokowej widziałem podobną ;D
-
No cóż, trzeba będzie dokupić do kompletu...pałac... :D
-
Rysiu - dlaczego białe listwy przy szybowe ?
-
To była tylko przymiarka, są już kilkakrotnie pomalowane (zdjęcie niżej).
-
WiItam
Po przymusowej przerwie w pracach, naprawa ubytków po sękach i forniru na szufladach i koronie:
- wstawienie zaślepek fi 25 w wywiercone sękownikiem otwory po sękach,
- docięcie łat i wycięcie uszkodzeń w fornirze,
- wklejenie łat klejem perełkowym,
- bejcowanie łat do wyrównania odcieni ( to nie takie proste przy starych meblach)
-
Robisz te meble dla siebie czy dla kogoś? Z czystej ciekawości chciałbym wiedzieć ile warta jest taka renowacja. Mowa o meblu który nie jest jakiś szczególnie drogi a wymaga renowacji. Pozdrawiam
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Zostanie w rodzinie. Może mieć 100, a może i więcej lat. Więcej w nim historii niż wartości materialnej. Przeżył jak i poprzednie dwie wojny światowe.
-
A liczysz godziny jakie spędzasz przy tym projekcie?poniesione koszty? Nie ciekawi cię ile warta jest praca która wykonales ? Rozumiem że mebel ma wartość sentymentalna. Sam mam zegar na strychu oraz kołowrotek do wełny po dziadkach. Z sentymentu chce je kiedyś odnowić. Pozdrawiam. Przepraszam za offtop
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Koszty? - preparaty, szpchle, woski, kity,nowa szyba fazowana (89 zł), nowe szyldy, uchwyty i klucze + kluczynki, bejca lakier ok 500 zł. Pracowałem dotychczas 25 dni - czyli ok 100, 120 godzin.
-
Witam
Jeden z przyjemniejszych etapów prac - woskowanie. Położę trzy warstwy.
-
Witam
Teraz półki.
Trzeba było przesunąć o 5 mm jedną "zębatą" listwę której układa się listwy pod półkami - musiało być zawsze nierówno, dlaczego nikt nie poprawił?
-
Poprawiali wkładając kawałek zwiniętego papieru
-
ladna ta biblioteczka :)
-
No tak, jest trochę ładniejsza niż na początku ;)
-
rzeczywiscie , chcialem napisac ze tez mam ksiazki i plyty cd i lp
i takie przechowywanie jest i estetyczne i praktyczne
-
Witam
Dzisiaj przedostatni ( mam nadzieję) dzień pracy przy renowacji:
- dokończyłem malowanie półek. Półki są wzmocnione poprzez podklejenie na krawędzi listew bukowych 25 x 40 mm i 8 mm do czoła. Wzmacniałem półki aby uniknąć ich uginania pod ciężarem segregatorów,
- w roztworze kwasku cytrynowego oczyściłem okucia. Następnie pomalowałem je rozcieńczoną żywicą akrylową (zabezpiecza metal przed utlenianiem).
Jutro jak nic mi nie przeszkodzi ( a zdarza się to ostatnio dość często) oprawię szyby, przykręcę okucia i powinien być THE END :)
-
Witam
Biblioteka po renowacji.
-
Witam
Efekty mojej wielomiesięcznej pracy. "....Brawo ja..." ;)
-
"Brawo Ty"
Jak patrze na Twoje realizacje to mysle, ze o takiego mistrza chcialbym sie nauczyc
Wysłane z mojego LT30p przy użyciu Tapatalka
-
Rysiu - pełen szacun szczególnie za cierpliwość
-
Piękna odnowiona piękna biblioteczka.
Pytanie mam odnośnie kwasku cytrynowego, czy stalowe części nie robią Ci się ciemnoszare po wyjęciu z roztworu?
Topie w roztworze noże ze starych strugów i zanim z kwasek zje rdzę noże pokrywają się dość brzydkim ciemnoszarym nalotem który ciężko usunąć.
-
Stalowe elementy wkładam do odrdzewiacza i spłukuję wodą, osuszam ręcznikiem papierowym i ciepłym powietrzem,
-
A jakiego odrdzewiacza używasz? Fosolu czy czegoś podobnego na kwasie fosforowym?
-- Tapatalk
-
Odrdzewiacz PIKKO firmy DRAGON, zawiera 30% kwas fosforowy.
-
Witam.
Brawo ,uratowałeś ładne mebelki ,będą służyły kolejne sto lat .
Myślę ,ze takie meble może odnowić (porządnie) tylko hobbysta .
Zawodowiec gdyby próbował przeprowadzić taką renowacje to
by na chleb nie zarobił .
Gratuluję ,doceniam pracę i pozdrawiam.
-
Na szczęście nie jestem zawodowcem i zamiast kasy mam satysfakcję :)
-
Na szczęście nie jestem zawodowcem i zamiast kasy mam satysfakcję :)
- :D :D :D :D
świetna realizacja, do tego nie łatwa bo i drewno i metale - prawdziwa robota konserwatorska.
Do pełni szczęścia prosił bym tylko o ciut lepsze zdjęcia.
-
Lepsze zdjęcia już chyba nie będą. Kupuję najtańsze compacty cyfrowe, gdyż i tak dwa poprzednie zniszczyłem - z uwagi na brak miejsca w warsztacie dwa poprzednie upadły potrącone wraz ze statywem, oczywiście uderzając obiektywem o posadzkę :(
Na stare lata nie będę inwestował w sprzęt. Szkoda, że nie mogę wykorzystać swojego Pentacon six-a TL z kompletem obiektywów i innego osprzętu do niego.
-
Polecam aparaty fujifilm z serii XP. Wszystko odporne :-) mam i jestem zadowolony
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Lepsze zdjęcia już chyba nie będą. Kupuję najtańsze compacty cyfrowe, gdyż i tak dwa poprzednie zniszczyłem - z uwagi na brak miejsca w warsztacie dwa poprzednie upadły potrącone wraz ze statywem, oczywiście uderzając obiektywem o posadzkę :(
Na stare lata nie będę inwestował w sprzęt. Szkoda, że nie mogę wykorzystać swojego Pentacon six-a TL z kompletem obiektywów i innego osprzętu do niego.
czemu nie? same zdjęcia byłyby już dziełem sztuki.. 6x6 z jakimś zacnym szkiełkiem fajne foty robił.. kolega z pracy ma mini laba gdzie wywołuje swoje negatywy bo z tym ostatnimi czasy problem.. a jakbyś jeszcze szkło z pokłonami miał to byłby cód, miód malina i orzeszki :)
-
Do Pentacon six-a takiego obiektywu chyba nie było.
-
przez adaptery podłączali, kojarzy mi się że kolega ma mieszek do kieva..
http://www.pentaconsix.com/tilt.htm
http://www.pentaconsix.com/shift.htm