Forum stolarskie Domidrewno.pl

Elektronarzędzia => Inne => Wątek zaczęty przez: Olleo w 14 Lipca 2015, 21:59:16 czas Polski

Tytuł: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 14 Lipca 2015, 21:59:16 czas Polski
szczerze powiedziawszy nie wiem dokładnie co - spadek po ś.p. teściu  w częściach. Na mój gust jest tam frezarka i grubościówka, ale chyba nie tylko.

Czy znajde we Wrocławiu kogoś, kto może to obejrzeć i doradzić, czy coś z tego jeszcze będzie, ewentualnie pomóc w odrestaurowaniu sprzęta?
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: hycel w 14 Lipca 2015, 22:03:39 czas Polski
Witam .
   Jeżeli Wrocław ,to chyba ja .
Nie wiem czy będę mógł w czymś ,ale mam chęci .
    Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 14 Lipca 2015, 22:09:00 czas Polski
Masz fotki?

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 14 Lipca 2015, 22:16:01 czas Polski
Postaram się zrobić w jakiejś wolnej chwili. Wrócę do wątku, jak będę miał foty. Hycel, będę pamiętał.
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 14 Lipca 2015, 22:18:07 czas Polski
 Czyli masz takie coś z takim czymś bez takiego czegoś, musisz sprawdzić.....
"Co słychać?
- Słychać, że tender nie udychtowany. Ale przekonany jestem, że gdy pan mu da odpowiedni szprajc przez lochowanie pufra, to droselklapa zostanie zablindowana, nie będzie już więcej ryksztosować i, co za tym idzie ferszlus będzie roztrajbowany.
Albowiem z powodu kajli na uberlaufie trychter rzeczywicie robiony był na szoner, nie za krajcowany, i bez holajzy w żaden sposób nie udałoby się zakryptować lochbajtel w celu udychtowania pufra i dania mu szprajcy przez lochowanie tendra, aby roztrajbować ferszlus, który źle działa, że droselklapę tandetnie zablindowano i teraz ryksztosuje." ;) :)

Julian Tuwim "Ślusarz"

Wybaczcie mi ten wtręt :)
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 14 Lipca 2015, 22:20:41 czas Polski
hehe znam ten kawałek. Brat teścia twierdzi, że na pewno jest w tym frezarka, bo robił na tym podbitkę dawno temu.
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 15 Lipca 2015, 21:51:19 czas Polski
ok, nie wiem, czy to dwa urządzenia, czy frezarka jest nadstawka, ale to mi ewidentnie wyglada na frezarke - pytanie, czy to da rade restaurowac (jesli zdjecia za duze, to jutro, jak bede na laptopie, zmniejsze):
(https://lh3.googleusercontent.com/-beTzd4NYaCM/VaaMaUPzt6I/AAAAAAAANP0/xP0NC0bW_sE/s1152-Ic42/20150715_180125.jpg)

A tutaj stolik, ktory mi wyglada na grubosciowke plus cos:
(https://lh3.googleusercontent.com/-aHqZp70epMg/VaaMSgp1rAI/AAAAAAAANPs/-hHkJig2EyA/s720-Ic42/20150715_180319.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-4sD94wkSg-I/VaaMMre8RfI/AAAAAAAANPk/FPITIgkizhQ/s912-Ic42/20150715_180344.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-StbMbz55-Zc/VaaMJFGVPLI/AAAAAAAANPc/-M53c7u9QpY/s720-Ic42/20150715_180356.jpg)

I ciekawostka:
(https://lh3.googleusercontent.com/-LSaeSavYxJk/VaaMjZs2xcI/AAAAAAAANP8/d5Z5_29TCrc/s720-Ic42/20150715_180200.jpg)
tj. dwie wiertarki kolumnowe o napedzie korbowym :)
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: kozio w 15 Lipca 2015, 21:52:39 czas Polski
Kawał maszyny,   to na pedały jest jak Komar 2?
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 15 Lipca 2015, 21:55:16 czas Polski
eee wiertarka z motorowerem nie ma nic wspolnego poza pedalem :/
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: robson w 15 Lipca 2015, 22:13:32 czas Polski
Tak jak pisałeś maszyna wieloczynnościowa :
wyrówniarka ,grubościówka, przystawka do frezarki i wiertarka pozioma.
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 15 Lipca 2015, 22:21:15 czas Polski
Tak jak pisałeś maszyna wieloczynnościowa :
wyrówniarka ,grubościówka, przystawka do frezarki i wiertarka pozioma.
jak myslisz, da sie z tym cos jeszcze zrobic, czy zbyt zardzewiale?
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 15 Lipca 2015, 23:13:54 czas Polski
Rdza tu raczej nie PRZESZKADZA , dziur nie widziałem :-) wyczyścić, pomalować, zawsze Można:-).  Musisz to wyciągnąć. Nasmarowac , poskładać i zobaczyć Czy sprawne. Jeśli jest kompletne i nie ma luzow i nie jest krzywe to może warto reanimowac . Przypomina mi to dyme 8

wysłane przy użyciu tapatalk
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 19 Lipca 2015, 21:14:59 czas Polski
To faktycznie wygląda na DYMA 8. Na stronie producenta widzę, że wciąż produkują części zamienne, a nawet remontują stare maszyny. Jutro tam zadzwonię.
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 20 Lipca 2015, 08:37:33 czas Polski
To jest Dyma 8 - regulacja grubościówki od spodu - koło w poziomie. Zapewne blat odbiorczy jest zapinany na mimośrody - durny system, ja to u siebie wywaliłem.

Daj sobie siana z remontem tej maszyny w Reszlu bo cię skroją nieźle. Weź kup cocacoli i polej na śruby żeby odrdzewić. Niech ktoś kumaty z elektryki sprawdzi silnik i wyłącznik. Do wymiany pewnie będziesz miał łożyska na wale, one są stosunkowo tanie - ale bierz SKF, FTŁ, NSK - bierz markowe. Tylko problem jest wymianą tych łożysk bo do ich obsadzania w tych oprawach to potrzebny jest taki stożek (taki rysunek dostałem z Remy, po południu zrobię fotkę tego stożka w realu)

(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Dyma%208/th_Przyrz25C42585d75_zps095f9f76.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Dyma%208/Przyrz25C42585d75_zps095f9f76.jpg.html)

Najwięcej roboty cię czeka z wyczyszczeniem blatów - najlepiej to zrobić wstępnie szczotką drucianą, a później szlifierką "czołgiem".
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 20 Lipca 2015, 08:56:51 czas Polski
Jak się uporam z robotami przy domu i ogrodzie, to się za to zabiorę. Czołg mam. Przypuszczam, że by się prasa do łożysk przydała? Silnik i wyłącznik sam sprawdzę, ale nie przyjrzałem się dokładnie - to trójfazowy jest? Jeśli tak, to i tak nie ma sensu odpalać wcześniej, niż jak pociągnę prąd do szopy - na/w/przy domu nie zrobiłem sobie gniazda.
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 20 Lipca 2015, 09:14:25 czas Polski
Zobacz jaka wtyka, ale najlepiej jak będzie na siłę - oczywiście uniwersalny jest silnik jednofazowy, ale 3 fazy lepiej znosi obciążenie no i instalacja nie dostaje po tyłku. Choć z drugiej strony nie oszukujmy się - ten silnik ma moc porządnego czajnika :)

Żadnej prasy nie potrzebujesz bo te łożyska są na oringach i wciskach je palcami :)

Oprawa i wałek:
(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Dyma%208/th_Zdj25C42599cie-0478_zpsee3cadb4.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Dyma%208/Zdj25C42599cie-0478_zpsee3cadb4.jpg.html)

A tutaj zbliżenie oringu w oprawie:
(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Dyma%208/th_Zdj25C42599cie-0479_zps2bea07eb.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Dyma%208/Zdj25C42599cie-0479_zps2bea07eb.jpg.html)

To łożysko jest obsadzone w oprawie właśnie na oringach - ten oring tłumi deko wibracje i pozwala ustawić się łożysku i wałkowi. Dyma nie trzyma żadnych wymiarów dlatego i dlatego zrobili łożyska "lekko pływające". Mi stożek dorobił tokarz za ok 20 zł. Poniżej rysunek z wymiarami:

(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Dyma%208/th_dyma%20stoek.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Dyma%208/dyma%20stoek.jpg.html)

Zobacz sobie czy czasem koło pasowe na silniku się nie odkształciło - jeśli jest plastikowe i pasek był napięty to mogło się deko zjajowić. Pasek kupuj żółty gładki z Stomil Sanok - nie kupuj zębatego bo maszyna będzie podskakiwać.

Śruby od noży jakbyś miał obrobione to też nie kupuj w Reszlu - cenę mają z kosmosu. Kupujesz twarde śruby - 8.8 a najlepiej 10.9 i więcej - za parę groszy i tokarz musi tylko na łebku zrobić delikatny stożek.
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: Olleo w 20 Lipca 2015, 09:29:49 czas Polski
A co to znaczy, że DYMA nie trzyma żadnych wymiarów?
Tytuł: Odp: mam coś... wielofunkcyjnego
Wiadomość wysłana przez: przemoprzem w 20 Lipca 2015, 09:51:32 czas Polski
Jak masz maszynę z odlewu to masz jakąś bazę (fundament) do którego np dokręcasz oprawy łożysk to możesz te łożyska wprasować na stałe. Ale masz odlew sztywny i ciężki. A DYMA to blaszanka - ustaw ją krzywo to się przekosi. To jest maszyna skręcana z blachy - cudów nie ma, ale remontuj bo warto do dłubania. Dlatego masz te oringi bo one pozwalają się ułożyć łożyskom - nie to, że jakieś gigantyczne odchyłki, ale łożysko nie może pracować "przekoszone" bo zaraz się wyrobi.