Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: kozio w 17 Lipca 2015, 14:33:02 czas Polski

Tytuł: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Lipca 2015, 14:33:02 czas Polski
Witam,

Ostatnio jest dosyć sucho pomimo kilku dni deszczowych więc w stawie poziom znacznie opadł.
Jest to mały staw a wody z niego używam do oprysków. Chciałbym zbudować pomost około 5m wgłąb na szerokość około 1m, może z jakimś małym tarasem na końcu żeby zawiesić pompę na środku gdzie jest głębiej, a czasem ustawić fotel i powędkować przy piwku ;)

Pytanie to jak umocować pale, jakie drewno, na jaką głębokość je wbić i czym? jakie grube powinny być i czym je zabezpieczyć?

W wodzie są rybki, a woda jest potrzebna do ochrony roślin więc przepalony olej odpada ;D
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 17 Lipca 2015, 15:16:59 czas Polski
Jeśli chodzi o drewniane pomosty to się nie wypowiem, ale możesz przemyśleć konstrukcje metalową.  Nie wiem jak to wychodzi cenowo w stosunku do drewna ale możesz pospawac gotowe elementy i na miejscu je poskrecac w całość a na to des ki

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Lipca 2015, 15:19:52 czas Polski
Myślałem o tym ale jak to zabezpieczyć przed zapadaniem się?
Jakaś płyta betonowa czy co?
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 17 Lipca 2015, 16:05:25 czas Polski
Możesz zalać stopy betonowe zbrojone. 50 x 50 cm i zatwierdzić w nich słupki narożne.  Dopiero jak postawisz je na miejscu docinasz , lub dospawujesz na wysokość pomostu, ponieważ dno nie będzie miało równego poziomu

wysłane przy użyciu tapatalk
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 17 Lipca 2015, 16:49:37 czas Polski
To teraz ja :P
Może to głupie, ale pomyślałem,a raczej przypomniałem sobie, jak fachowcy robili kładkę przez wodę.
I pomyślałem  jakby plastykowe rury, np.kanalizacyjne 100 lub 200 wbić jakoś w dno stawu ,wypompować z rur wodę, zrobić zbrojenie i zalać betonem a ponad wodą już z drewna dalej żeby kupy się trzymało ::)
Może głupie ale... :)
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: piotrekamg w 17 Lipca 2015, 17:03:51 czas Polski
wcale nie głupie tylko ciężko wbić plastikową rurę odpowiednio głęboko.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 17 Lipca 2015, 17:33:14 czas Polski
No to pójdę z ciosem ;D
Na działce wbiłem takową 2 m rurę ponacinaną wzdłuż ,w piwniczce  bo wiosną podchodziła wodą .A skoro woda to pomyślałem sobie że wykonam ujęcie podskórnej wody do podlewania zieleniny .
Pierwsze centymetry piachu wywierciłem ,własnoręcznie wykonanym świdrem,no jak się pokazała woda powstał problem,zapomniałem dodać że rurę cały czas wbijałem w ziemię.
Zasięgnąłem wiedzy Googla  i wykonałem szlamówkę (taka rura z klapką na końcu) i z tą rurą i przymocowaną rurką wytłukłem następne cm ziemi.
Szlamówka powinna mieć klapkę metalową ,ja zrobiłem z grubej gumy,no i nie podziałała długo (gumę się urwała )ale woda w rurze była huuraa.
Ale 50 cm rury wystaje?No cóż postanowiłem sprawdzić wydajność źródła pompką do brudnej wody ,i tak ruszając pompką w górę i w dół ,wypompowując wodę z piaskiem wdeptałem rurę w ziemię ;D
I tak pomyślałem sobie że można by było taką szlamówką wybierać ziemię że środka rury i wbijać rurę w dno może by się to sprawdziło :-\
Pozdrawiam :)
Temat luźny to pozwoliłem sobie pozwolić :P :)
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Lipca 2015, 17:59:06 czas Polski
Fajna sprawa z tymi rurami pcv...
Jak zaczne wrzucać piasek zmieszany z cementem to może wyprze wodę...

A jeśli jedna robiłbym z drewna to czym to zabezpieczyć?
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 17 Lipca 2015, 18:37:03 czas Polski
A wiecie co lód zimą może  zrobić z pomostem ?
Po co beton i inne pracochłonne prace? Pomost  - jak problem z głębokością  i brakiem wejścia do wody  , to montaż  słupów z lodu , albo tzw , kafarem z łodzi . Jak można wejśc to pozostaje wbijanie słupów młotem wchodząc do  wody . Okraglaki wbijane nie impregnuj bo to nic nie daje  , a tylko zatruwa wodę  i to tyle.

ale

jest inny sposób na pomost - konstrukcja spawana i pływaki z  ( plastikowych  beczek  , beczek , specjalnych pojemników czy petów :) )Zaleta takiego pomostu- przetrwa zimę , bierzesz wiosło lub silniczek i jedziesz tam gdzie  biorą ryby.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: Mack w 17 Lipca 2015, 18:39:36 czas Polski
a może zrób pływający pomost z pustych beczek 200l. ??
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Lipca 2015, 18:56:08 czas Polski
Też fajny pomysł z tymi beczkami, da sie załatwić z zaprzyjaźnionych warsztatów...

To mały staw około 15x20m więc niczym nie będę pływał.
Świetnym pomysłem jest wbijanie zima w wycięte przeręble stojąc na lodzie - wygodne.
Okrąglaki powinny być wyschnięte czy świeże? Widziałem kiedyś film że drzewo było pod wodą ileśdziesiąt lat a po wyłowieniu i suszeniu robili świetne stoły.

A może zrobić ramę drewnianą z 10x10 na sztywno i mocno skręcić śrubami?
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 17 Lipca 2015, 19:17:06 czas Polski
Z beczek pomost jest może i łatwy w budowie ale kompletnie nie wygodny w  użytkowaniu. Nie polecam. Chyba że będziesz tam wchodził raz na rok żeby pozbyć się zwłok komornika :-) zauważ, że wszystkie pomosty nad jeziorami lub morzem, są z profili stalowych lub rur grubosciennych.  Drewniany też będzie dobry i pewnie wytrzyma kupę lat ale nie będzie sztywny i będzie się po czasie kolysal

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Lipca 2015, 20:06:19 czas Polski
Projekt musi czekać do zimy ale fajnie zbierać info żeby coś wymyślić.
Dobry byłby z pływający bo poziom radykalnie się zmienia...
Dobry byłby z drewna bo to jednak lepiej wygląda ;D
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 17 Lipca 2015, 20:37:28 czas Polski
platfromy wiertnicze na morzu mocują na rurach, kładą rure na dnie i wypompowują wodę i piach, więc robi się podcisnienie i rura się sama zapada jak pisze krzys.
Więc jakbyś wytworzył próżnie to fizyka ci pomoże i rura się sama wbije :)
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Lipca 2015, 21:37:16 czas Polski
Może jeszcze ropę znajdę i te beczki spod pomostu trza będzie wyjmować ;D
Nie ukrywam ze wolałbym coś prostszego.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 17 Lipca 2015, 21:51:01 czas Polski
To mały staw około 15x20m

To pierdyknij mostek  ;D
https://www.google.pl/search?q=mostek+przez+oczko&espv=2&biw=1326&bih=653&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CCYQsARqFQoTCM2Xpe734sYCFfIX2wodyrwPaA (https://www.google.pl/search?q=mostek+przez+oczko&espv=2&biw=1326&bih=653&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0CCYQsARqFQoTCM2Xpe734sYCFfIX2wodyrwPaA)
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Lipca 2015, 21:56:29 czas Polski
Bez podparcia nie da rady, o tym też myślałem.  :(
Może jest ktoś z mazurskich stron i podpowie bo tam jest dużo pomostów.
Jak będę teraz nad morzem to pojadę i zobaczę jak te skurczybyki to molo zbudowali ;D
Tyle razy byłem ale zawsze na górze...
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: swfr w 17 Lipca 2015, 22:35:30 czas Polski
W zeszłym roku na Mazurach nurkowałem przy pomoście, bo znajomemu bosmanowi wpadł klucz do wody.
Może niewiele widziałem bo woda mętna, ale konstrukcja była taka;
Parami szły betonowe słupy na oko - średnica 25-30 cm. Masywne - ale pomost długi i rozbudowany - w kształcie litery H (duży ośrodek wypoczynkowy)
Ze słupa centralnie sterczał pręt zbrojeniowy - gruby.
Do tego spawane poprzeczne między słupami dwuteownik (albo teownik) nie pamiętam.
Do dwuteowników spawane kątowniki wzdłuż pomostu.
Kątowniki tworzyły kształt └ ┘, na każdym leżała kantówka (przykręcana do kątownika) a między nimi były ryflowane deski (do kantówki na spaxy) w poprzek pomostu.
Całość prosta i estetyczna. Jak bardzo chcesz to mogę narysować, ale nie podpowiem jak osadzili te słupy w dnie
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 18 Lipca 2015, 00:59:12 czas Polski


zawsze na górze...

Mam podobnie :-( :$

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: baldwin w 18 Lipca 2015, 10:12:10 czas Polski
Może jest ktoś z mazurskich stron i podpowie
1.Stare opony.
2.Rura PCV.
3.Rura stalowa.
Wlewasz beton do opon umieszczając centralnie kawałek rurki PCV - masz stopy fundamentowe.
Układasz stopy na dnie stawu.
Do stalowych rur  spawasz  ogranicznik  głębokości - powiedzmy 30 cm w dno+wysokość stopy z opony
W otwory wstawiasz stalowe rury.
Masz konstrukcję - część nadwodna - według uznania.
Biorąc pod uwagę wielkość stawu - nie uważam iż lód uszkodzi pomost, jeśli masz obawy - górne zakończenie rur poniżej poziomu zamarzanie stawu.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 18 Lipca 2015, 10:28:19 czas Polski
I widzisz - jak to mądrego dobrze posłuchać.
Może i opon nie będę używał ale pomysł z tymi stopami i regulacją wysokości jest dobry.
Można zrobić taką stopę jak na obrazku, zda to egzamin?
A pod nią podsypać żwir.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: baldwin w 18 Lipca 2015, 11:47:25 czas Polski
Zaletą zabetonowanej opony jest duża masa, przysysa się do dna oraz łatwo ją umiejscowić przetaczając po dnie do miejsca położenia.
Poza tym stopa powinna mieć odpowiednio dużą powierzchnię aby była stabilna.Myślę iż opona jest optymalna i rdza jej nie uszkodzi .
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 18 Lipca 2015, 12:43:25 czas Polski
Bardziej mi chodzi o to czy nie zaczną się z niej wydobywać jakieś świństwa i zaczną ingerować we florę.
Jeśli jest stabilna chemicznie to jest to świetny pomysł.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kwita w 18 Lipca 2015, 16:10:21 czas Polski
Kozio,od lat jeżdżę nad jeziora. W zeszłym roku budowałem nowy pomost wedle instrukcji miejscowych którzy budują pomosty. Na słupy drewno olcha... do wbija wystarczy młot 5 kg, zasada nic na siłę, chodzi o wytworzenie drgań, krótkie częste uderzenia. Wysoki słup ciężko jest ustawić w pionie. Nad wodą wyznacza się miejsce słupa,  żyłka z ciężarki em na dno, jedna osoba w miejscu ciężarka ustawia zaostrzony słup i wbijasz krótkimi uderzeniami. Ja wbijałem z pontonu. Wbijasz tak długo jak wchodzi, nic na siłę, wtedy nie uszkodzić góry slupa. Wbijałem słupy 6m  około 1 m w dno. Wszystko stoi. Mój pomost ma długość 8m i szerokość 0,7m. Na końcowych słupach są odejścia pod kątem około 60 stopni na zewnątrz od słupa. To mój drugi pomost w życiu i jest ok. Nie zapada się a słupy zewnętrzne stabilizuje pomost przy skakaniu dzieci i przed lodem w zimie.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kwita w 18 Lipca 2015, 17:12:59 czas Polski
Foto pomostu. Widać na nim słupy pod kątem. Olcha może być świeża lub sucha.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kozio w 18 Lipca 2015, 17:37:20 czas Polski
o to to ;D
Słupy 10x10?
To nie okrąglaki?
a co z korą wtedy?
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: kwita w 18 Lipca 2015, 18:53:53 czas Polski
Słupy na pomost są z tartaku miejscowego a te pod kątem ze starego pomostu. Całkiem zdrowe, mają chyba z 10 lat... Olcha ma cienką kore
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: piotrekamg w 19 Lipca 2015, 07:43:00 czas Polski
u mnie olcha rośnie prawie w rzece więc wilgoć jakoś wytrzymuje :)
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 28 Lipca 2015, 21:45:10 czas Polski
Ogólnie olcha zawsze rośnie tam gdzie jakaś woda(Amerykę odkryłem :) ). A co do słupów to ja się wypowiem o impregnowaniu. Otóż słup najbardziej narażony jest w odcinku, który jest nad wodą i tym, który jest wbity w grunt. Co do tego kawałka nad wodą to najrozsądniejszy wydaje się olej bo wnika głęboko w drewno (kiedyś robiłem test na kawałku sosnowej kantówki 4x6, 5 warstw rzepakowego i wnikł do połowy grubości a jak postało sobie na parapecie jeszcze jakieś pół roku to już prawie cała kantówka w przekroju była nasiąknięta olejem). Zapewne jak byś olejował to już cały słup. A co do tego odcinka w ziemi to proponowałbym go przypalić, tak aby utworzyła się warstwa węgla drzewnego grubości minimum 0,5cm. Taki sposób sadowników. Swoją drogą to sadownicy na wszelkie słupki cenią sobie dębinę.
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 29 Lipca 2015, 07:09:38 czas Polski
Otóż słup najbardziej narażony jest w odcinku, który jest nad wodą

Jak ma się powyższe , do wykopalisk drewna zalanego  przed wiekami , czy czołgu  z  II wojny , wyciągniętego z bagna , który po umyciu i drobnej kosmetyce silnikowej  - odpalił ? ;)
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 29 Lipca 2015, 08:16:33 czas Polski
a tak sobie pomyślałem, że w tej części podziemnej oprócz tego, że jest mokro to jeszcze coś moźe drewno zjeść(a czołgu raczej jakiś robąszek nie zje). A tak jak wcześniej gdzieś było napisane-w stojącej wodzie drewno może leżeć i leżeć...

PS:Chyba nie ten fragment zacytowałeś ?

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 29 Lipca 2015, 09:37:01 czas Polski
Drewno w Wodzie, potrafi się zakonserwowac i leżeć w stanie nie naruszonym kilkaset lub tysiecy lat. Natomiast drewno które wystaje częściowo z wody,  ta część ponad taflą potrafi gnić bo ma dostęp do słońca powietrza itp.

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 29 Lipca 2015, 10:05:13 czas Polski
Drewno jak i większości "rzeczy" nie szkodzi woda, a największy szkodnik - tlen


Sent from my iPad using Tapatalk HD
Tytuł: Odp: Budowa pomostu
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 29 Lipca 2015, 12:28:57 czas Polski
PS:Chyba nie ten fragment zacytowałeś ?
tak nie ten mi wskoczył .