Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => Piły ręczne => Wątek zaczęty przez: krzysiek w 21 Lipca 2015, 21:42:08 czas Polski
-
Witam
Przeczytałem stary wątek ,w którym dość niepochlebnie wyrażano się o piłach firmy Kirschen.
Mam pytanie ,czy ktoś ma może inne ,pozytywne doświadczenia z używania tych pił ?
Pytam bo zastanawiam się nad zakupem piły tej firmy , wydatek znowu nie jest taki duży ale też i nikt nie lubi wyrzucać pieniędzy w błoto. Z drugiej strony, mam nóż do router'a z tej firmy ostrzyłem go dwa miesiące temu od tego czasu używałem go kilkanaście razy i to dość intensywnie - nóż jest ciągle dobrze żeby nie powiedzieć doskonale ostry.
Będę wdzięczny za opinie.
Pozdrawiam
-
Witam.
Piły z logiem wisienek może nie kosztują wiele ,a la radości z ich użytkowania
też wiele nie zaznasz . Moja rada ,dołóż parę groszy i kup Japońskie .
Przyjemności i radości na wiele lat.
Pozdrawiam.
-
Potwierdzam zdanie przedmówcy. Jakiś miesiąc temu kupiłem grzbietnicę Kirschena - rączka mało ergonomiczna, źle leży w dłoni, ciężko o precyzyjne cięcie.
Pewnie nie dowiem się jak szybko się tępi bo po prostu nie będę jej zbyt często używał.
Mój wniosek: piła Kirschen za 40-60 zł to strata pieniędzy.
-
Też jestem tego samego zdania - kupiłem małą grzbietnicę do robienia wczepów i mocno się rozczarowałem. Kupię pewnie Dozuki Super Hard.
-
No i mam dylemat. Dla mnie jako amatora zakup japońskiej piły za 50 Euro, przy czym używać jej będę znowu nie tak często , to nie taka prosta sprawa. Za tę kwotę będę miał np. trzy dłuta Kirschen'a. Mała grzbietnica ,którą mam to jakieś badziewie , które muszę ostrzyć co kilka użyć, myślałem ,że wymienię ją sobie na trwalszą i za jakieś 6 Euro. No co teraz zrobić ? ???
-
Ja tam wolę mieć gorsze dłuto a lepszą piłę. Wprawdzie wczepy nadal wychodzą krzywe, ale mam niejasne przeczucie że to nie jest wina piły... ;-)
-
Ja w sumie też miałem problemy z cięciem tą piłą. Jako totalny amator bardziej zwalałem to na brak umiejętności, ale widzę , że sporo osób ma podobne wrażenia po używaniu tych pił.
Ja używam tej:
http://www.dluta.pl/ciecie/pily-kirschen/pila-grzbietnica-kirschen.html (http://www.dluta.pl/ciecie/pily-kirschen/pila-grzbietnica-kirschen.html)
-
Piła wygląda ok. Jedyne do czego mam zastrzeżenia (zaznaczam, że miałem w rękach tą piłę ale jej nie używałem) to zęby - jeżeli ma to być piła do np. jaskółek to powinna być ostrzona jak klasyczna płatnica - czyli do cięcia wzdłuż. Złe jest też pochylenie zębów. Mam również wrażenie (ze zdjęcia), że rozwarcie jest przesadnie duże. Reasumując - dziwne to - ale pewnie po ponownym naniesieniu zębów (np. 15-17 tpi) i delikatnym rozwarciu powinna śmigać aż miło. Trzeba się pewnie również przyzwyczaić do innego pochwytu - opierając tył rączki o środek wnętrza dłoni i powinno być ok ;)
PS. Stal wygląda na tę samą z której robią cykliny.
-
Dobrze że natrafiłem na ten wątek, bo rozważałem zakupy z tej firmy.
-
Dzięki wszystkim za rady.
Jestem z lekka zszokowany jak "kroją" w sklepie z linku Sylwka. Dystrybutor Kirschen'a na Francję oferuje te piły za 4,64 Euro
http://www.kirschen-shop.fr/Scie_c22.html (http://www.kirschen-shop.fr/Scie_c22.html)
przy czym w obu przypadkach dochodzą koszty przesyłki.
Zdecyduje się jednak na piłę Kirschen'a , doświadczenia z nich nożem są dla mnie w tym przypadku dobrą rekomendacją .
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za rady.
Pozdrawiam
-
Jak już to bierz z bocznym chwytem i obracaną.
-
Tak zrobię , dzieki.