Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - impregnaty => Wątek zaczęty przez: Olleo w 22 Lipca 2015, 15:00:42 czas Polski
-
Cześć,
powoli robię piaskownicę z tego, co mi zostało po budowie i przebudowie, a mianowicie z belek sosnowych 100x130mm prawdopodobnie co najmniej dwudziesto, jak nie trzydziestoletnich - po rozbiórce starego dachu.
Belki już pocięte, a ja powoli je sobie szlifuję, by zedrzeć prawdopodobnie pokost (mam nadzieję, że nie Ksylamit - swoją drogą wie ktoś, jak to powinno śmierdzieć lub jak inaczej to rozpoznać?) i zapobiec drzazgom etc., i zastanawiam się, czym to zaimpregnować, żeby choć te 10 lat na gruncie wytrzymało? Nie mam możliwości zaimpregnować tego ciśnieniowo.
-
Czy Icopal Gontox W6 to dobry wybór?
Wiem, że najlepiej byłoby jakąś bitumiczną emulsją dyspersyjną, ale wolałbym uniknąć czarnego smolistego wykończenia ;)
p.s. post pod postem, bo nie mam już możliwości edycji tytułowego.
-
Smierdzi jak drewniany podkład kolejowy. Dla dzieci absolutnie NIE.drewno 30 letnie będące w dachu może być już zwietrzałe ( lekkie , bez olejków itp ) a za tym kruche i jak dostanie wilgoci szybko rozleci się- może jest ok.nie wiem.
-
ksylamit jak jest gorąco jak teraz to będzie śmierdzieć - zwłaszcza wióry - zestrugaj trochę i połóż na słońcu jak zacznie śmierdzieć to będziesz wiedział żeby z tego nie robić..
-
Do zabezpieczenia tego co pod ziemią Jarek uzywał jakiegoś środka
Obejżyj film numer 127
Link
i zapytaj się jak się sprawuje u niego.
Pozdrawiam.
-
ksylamit jak jest gorąco jak teraz to będzie śmierdzieć - zwłaszcza wióry - zestrugaj trochę i połóż na słońcu jak zacznie śmierdzieć to będziesz wiedział żeby z tego nie robić..
sek w tym, ze na sloncu to i smola, i abizol i pewnie tez pomost bedzie smierdziec, a ja nie pamietam, czy podklady kolejowe wachalem.
-
Znalazłem słup telekomunikacyjny sprzed co najmniej 30-40 lat, koloru brązowego z wyciekami - dla mnie śmierdzi smołą. To to?
-
Ksylamit śmierdzi jak w szpitalu - coś podobnego, podobno dosyć charakterystyczny zapach, porównywalny z tym "smrodem" środków czystości używanej w szpitalach. Jeśli chcesz mieć pewność to jedź do sanepidu i tam ci dosłownie "powąchają". Jak jak miałem smród w pokoju po cyklinowaniu starej podłogi to dzwoniłem do Kielc i kobieta mówiła, że oni regularnie jeżdżą do starych bloków i robią "wąchane" ekspertyzy do sądów. U mnie po cyklinowaniu starej podłogi która była olejną zamalowana w sezonie grzewczym zaczęło coś lekko walić spalonym olejem itp - na szczęście się okazało, że zaczęła odłazić papa pod mieszanką trocin i wapna. Te stare papy to totalny papier ze smołą i to waliło - zerwaliśmy to i jest spokój. Ale troty czy deski pozrywane walą nadal, a leżą chyba z rok pod wiatą.
Ja zrobiłem prostą piaskownicę ze świeżych desek sosnowych - pomalowałem raz drewnochronem, a na to pójdzie lazura Altax (z biedronki). Od wewnątrz będzie i tak wyściełane agowłókniną taką czarną, bo piaskownica będzie na nierównej betonowej wylewce i będą szpary.