Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 25 Lipca 2015, 00:01:46 czas Polski
-
Witam
Sytuacja dojrzała do dokończenia meblowania chaty w górach. Tym razem, to zagospodarowanie aneksu kuchennego ( fot. 1) i łazienki.
W aneksie kuchennym będzie to blat z drewna bukowego 1400 x 650 x 40 mm, szafka pod zlewozmywak, półki o szerokości 180 mm pod ladą i witrynka nad blatem. Pod blatem będzie jeszcze chłodziarka.
W łazience jako najpilniejsza do wykonania będzie szafka pod umywalkę. Umywalka będzie o szerokości 500 mm.
Za wyjątkiem bukowego blatu w kuchni, reszta będzie wykonana z drewna sosnowego. Najprawdopodobniej zawiasy do drzwiczek szafeczek wykonam z drewna dębowego lub bukowego, coś na kształt zawiasów ze strony Matthiasa Wandela.
Na koniec zostaną do wykonania oprawy oświetleniowe, gdyż prąd już wkrótce będzie.
Wczoraj i dzisiaj było rozcinanie, przecinanie struganie i klejenie desek sosnowych na mebelki. Wcześniej przygotowałem deski bukowe na blat.
Dla przypomnienia , poprzednie prace:
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-5-szafki-nocne/ (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-5-szafki-nocne/) ,
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-4/ (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-4/) ,
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-3/ (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-3/) ,
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-2/msg17350/#msg17350 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-2/msg17350/#msg17350) ,
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach/15/ (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach/15/)
-
Lubie ten temat, a znajac Ciebie to znowu bedzie rewelacyjnie wykonane jak poprzednio. Zapowiada sie na ciekawy watek:)
-
Amigorg -widzę jeszcze jeden ukryty talent ,po tych szkicach :)
Pozdrawiam ;)
-
A człowiek wybiera w marketach zawiasy, i patrzy żeby był jakiś nieobdrapany, prosty... :)
-
Witam
- Klejenie boków do szafki pod zlewozmywak, boków do szafki pod umywalkę,
- Ziuuuuganie strugami aby wyrównać klejonki i deski - "loczków" powstało co niemiara.
Ręczna robota, to same korzyści: utrzymanie się w formie fizycznej, nie potrzeba dużych maszyn do obróbki, nie słychać hałasujących maszyn, tylko ziuuuganie i muzyczka z radia :)
-
Zapowiada się super, a pro po wspomnianych wcześniej okuć, póki jest jeszcze za w czasu, to nie przydałyby Ci się jakieś uchwyty meblowe (http://rustykalneuchwyty.pl) ? Jak coś pisz do mnie i dostaniesz zniżkę :) Bo do tego projektu pasowałyby retro uchwyty jak się patrzy :)
-
Myślę raczej o okuciach z drewna, chciałbym utrzymać styl z wcześniej zrobionych mebli z okuciami z dębu: http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-4/msg19596/#msg19596 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/meble-do-chaty-w-gorach-cz-4/msg19596/#msg19596)
-
Amigorg, rewelacja :) czapki z głów!!!!
-
Przycinanie na wymiar wszystkich części ( bez frontów) szafek pod zlewozmywak i umywalkę. Zdążyłem złożyć na sucho szafkę pod zlewozmywak, pod umywalkę już nie zdążyłem. Jutro klejenie obu.
-
Jakie dałeś grubości ścianek? Czy dobrze mi się wydaję że coś koło 25mm? Wyglądają bardzo solidnie.
-
Dobrze Ci się wydaje, masz dobre oko :)
-
Niezłe wyglada, dużo dużo lepiej niż z płyty. Jakie łączenie będziesz wykonywał?
-- Tapatalk
-
Lamelki "20" i"10".
-
szafkę pod zlewozmywak,
Dlaczego górna szorta nie jest równo z kantem stojących boków i dna , tylko cofnięta?
-
Ma być równo, szafkę złożyłem prowizorycznie. Dzisiaj wszystko sklejam - dopasuję i wyrównam.
-
Witam
Dzisiaj dopasowywałem elementy i kleiłem szafki. Szafka pod umywalkę albo będzie wisząca, przykręcona do ściany, albo zrobię nóżki dębowe 100 mm. Tak czy inaczej umywalka będzie na poziomie 850 mm od podłogi. Przygotowałem je także do nakładania... no właśnie czego. Jeszcze się nie zdecydowałem czy wykończę lakierem jachtowym , czy olejem duńskim.
Na razie wstawiłem do hool-u. W warsztacie będę robił teraz blat i fronty - wiadomo fronty stanowią całą ozdobę szafek.
-
Amigorg mam nadzieje że ja też kiedyś dożyję emerytury i będę miał tyle werwy i pomysłów jak ty! Obecnie nie mam czasu na pracę w drewnie bo mam urlop i spełniam się sportowo na biegach terenowych ale jak już wróce to chyba zrobie plakat w warsztacie z Twoja podobizna i podpisze go tak: jeżeli myślisz że nie da się czegoś zrobić to jesteś w błędzie bo ogranicza Cie jedynie wyobraźnia! :D
-
Szkoda, że nie zrobiłeś cofniętego cokołu (+ wycięcie w bokach) - jest to wygodniejsze w codziennym użytkowaniu.
Robota jak zawsze super!
-
Szafka ma 500 mm, blat będzie miał 650 mm - chyba nie trzeba cofniętego cokołu.
-
To już sam wiesz najlepiej. Jednym wystarczy a innym nie. Ostatnio musiałem popełnić szafkę pod zlewozmywak nakładany. Niestety z płyt z odzysku ze starej szafy. Zlew głęboki chyba ok. 650 mm właśnie więc jak się zmywa to cofnięty cokół bardzo pomaga ale jak napisałeś sam wiesz pewnie lepiej. Jak będzie wygodnie bez to ok. :)
-
Witam
Miałem robić blat, a potem fronty ale odwróciłem kolejność. Przyszedł mi pomysł jak mają wyglądać fronty i ten pomysł chciałem od razu urzeczywistnić.
- z tarcicy jesionowej zrobiłem deski a z nich listwy na ramy frontów, będę je sklejał na czopy,
- z odpadów jesionowych zrobiłem 10 mm nieregularne deseczki, z których wytnę naklejane na płyciny ozdoby ( na fot 1 mniej więcej tak mają wyglądać drzwiczki),
- z desek bukowych odciąłem 10 mm deseczki , z których skleiłem następnie płyciny.
- do szafki łazienkowej wyciąłem z dębiny klocki na nogi.
-
Skąd ty bierzesz te pomysły? :-) fajny efekt
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Amigorg ty stary czarnoksiężniku :D genialna sprawa z tym frontami. Pomysł na 5!
-
Skąd ty bierzesz te pomysły?
Przy urządzaniu chaty starałem się wykonać meble, których nie ma w sklepach, albo różniące się od nich, a pomysły - raczej mi ich nie brakuje.
-
z odpadów jesionowych zrobiłem 10 mm nieregularne deseczki,
Pomysł ciekawy. Czy jesion był suszony w suszarni.?
-
Jesion był suszony w suszarni, potem leżakował pod wiatą. Jeśli masz na myśli drewnojady pod korą, to nasączałem deski Xireinem.
-
masz na myśli drewnojady
Dokładnie ;D
-
Pytanie w celach poznawczych, czy suszenie w suszarni wybija drewnojady, czy raczej ze wzgledu na czas suszenia nie pozwala sie im tam zalegnac?
-
Temperatura powyżej 56 stopni celsjusza wybija drewnojady. W suszarniach w końcowej fazie suszenia jest wyższa.
-
Witam
- Dzisiaj rozcinanie desek bukowych do sklejenia na blat ( lamele od 75 do 95 mm szerokie). Od jutra będę je strugał do klejenia.
- Sklejanie drzwiczek do szafki pod umywalkę i do szafki pod zlewozmywak. Płyciny są osadzone luzem w rowkach ramiaków. Rowki wyfrezowałem frezem do rowków 8 mm.
Ostatnie zdjęcie przedstawia drzwiczki z ozdobami. Drzwiczki są po impregnacji Penetrinem, teraz czeka je malowanie lub olejowanie. Kolejny etap to wykonanie dębowych zawiasów.
- kolejny raz nasączyłem Permethrinem dolną skrzynię i szuflady mebla do renowacji z innego wątku.
-
Rysiu , dorób sobie do stołu montażowego proste kantówki ok.5x5 cm na których dokonujesz wszelkich operacji klejenia ram itp. bardzo to ułatwia zakładanie ścisków stolarskich . :) Do tego z listewki " żyda " do mierzenia przekątnych. :D
-
Ok!
-
Witam
Kleję blat.
- to co pociąłem wczoraj, dzisiaj strugałem,
- dobrałem parami do klejenia a potem pary ze sobą. Tak układałem, aby wady drewna ( bo są) wypadły pod spodem a część potem wyciąć pod zlewozmywak.
-
Witam
- kolejny etap, to wyrównanie strugiem zgrubnie obu połówek blatu, a także krawędzi do klejenia
- sklejenie przy użyciu moich uniwersalnych ścisków ramowych : http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/uniwersalne-sciski-ramowe/msg5415/#msg5415 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/uniwersalne-sciski-ramowe/msg5415/#msg5415)
- wyczyściłem spoiny skrobakiem do parkietu. Teraz czeka mnie równanie całości strugiem. Pewnie przydałaby się 6-tka lub 7 -mka, a mam tylko 5-tkę, ale dam radę :)
Przy okazji pokazałem na fot 2 jak działa śruba rozpierająca przy moim imadle ( odpowiedź na pytanie przesłane e-mail). W szczęce ruchomej jest nakrętka a w stałej wbity kawałek pręta stalowego fi 10 mm aby wkręcana śruba miała się o co oprzeć. Wkręcanie pokrętłem czarnym , powoduje odchylanie szczeki dołem a górą dociskanie materiału.
-
Witam
Dzisiaj od rana prace ręczne - wyrównywanie strugiem obu płaszczyzn blatu. Chyba coś ze mną nie tak - jak można lubić machanie strugiem przez 3 godziny przy prawie 30 stopniach Celsjusza, a ja to lubię :D
- Potem odmierzanie, zastanawianie się, ponowne odmierzanie i :
- postanowiłem wykonać od spodu, z prawej strony blatu, 50 mm od krawędzi rowek o szerokości 10 mm i głębokości 15 mm w który wkleiłem listwę wystającą ponad blat 20 mm. Listwa wzmacnia prawą część blatu, która po wycięciu otworu na zlewozmywak jest dość wąska, a sklejona jest z 8 - miu kawałków. Jednocześnie wystająca część stanowić będzie opór dla ściany bocznej szafki ( będzie wewnątrz szafki i mam nadzieję, ułatwi mi montaż na miejscu).
- frezarką objechałem zarys otworu i po śladzie wyrzynarką wyciąłem otwór pod zlewozmywak - wyszło tak jak trzeba :) Przy pomocy żony nałożyłem blat ze zlewozmywakiem na szafkę - wszystko gra.
Teraz zostanie kosmetyka i olejowanie.
-
Ciekawy pomysl z ta listwa. Kiedys mialem podobny przypadek,nie az tak wiele elementow sklejonych, ale rownie wasko. Wtedy pomoglem sobie lamelkami na etapie robienia klejonki i po wycieciu elementy listew byly trzymane dodatkowo tymi lamelkami. Na przyszlosc sprobuje rowniez Twojego rozwiazania.
-
Można też , od czoła zaciąć rzaz w połowie grubości blatu i wkleić pasek sklejki.
-
Akurat lamelki mi "wyszły" i cały blat kleiłem bez lamelek - zwykle daję lamelki "20".
Tomku, zastanawiałem się też nad takim rozwiązaniem, ale jakoś nie znalazłem sposobu jak bezpiecznie (dla krawędzi) wyciąć taki rowek, wyszło mi, że łatwiej będzie frezować rowek w leżącym płasko blacie.
-
Fajnie fajnie to wychodzi, ale ja czekam na zawiasy
-
Ja też ;D
-
jak bezpiecznie (dla krawędzi) wyciąć taki rowek,
Frezem tarczowym. Kladziesz blat na płasko, stopę frezarki normalnie opierając na blacie a frez obniżony na odpowiednią wysokość zrobi ładny rowek. Końcówki równa można wydlutowac lub zostawić w zależności od średnicy freza i potrzeb
-
Fakt, nie pomyślałem - dzięki :)
-
Witam
Dzisiaj kosmetyka - zalanie żywicą epoksydową wad drewna głównie na spodniej stronie blatu i wyrównanie powierzchni dłutem i skrobakiem,
- wyfrezowanie okapników po spodniej stronie blatu oraz zaokrąglenie krawędzi, zrobienie niewielkich gniazd na zaczepy zlewozmywaka,
- pokrycie blatu Penetrinem a po wyschnięciu pokrycie pierwszą warstwą oleju duńskiego. Olej duński oparty jest na oleju tungowym podobno najlepszym.
- Przygotowałem też kawałek dębowej deski, z której jutro będę wykonywał zawiasy do drzwiczek.
-
Ten olej jest naprawdę przyjemny w nakładaniu i wydajny no jak by był trochę tańszy. Na blat roboczy do kuchni dawałem trzy warstwy i testuję jak się sprawdza przy codziennym użytkowaniu. Koło zlewu będziesz dawał jakiś silikon czy tylko uszczelkę która była w zestawie ? Ja zaufałem uszczelce i po miesiącu musiałem poprawiać.
-
Wobec tego dam też silikon - ty już przetestowałeś :)
-
Witam
Dzisiaj " zabawa" z wykonaniem zawiasów.
- Przyciąłem dwa kawałki dębu, jeden do wykonania cżęści zawiasów, które mają być zamocowane do drzwiczek, drugi do wykonania części współpracujących, które maja być zamocowane do szafek.
- dwoma frezami a potem na pilarce nadałem kształt zawiasom. Gdybym najpierw zrobił wzór, to mógłbym wszystko wykończyć frezami a tak zaokrąglałem w części na szlifierce tarczowej - na szczęście to tylko 6 szt. Obrobione klocki przeciąłem na 6 części każdy.
- nie udało mi się ich skończyć, ale ogólny zarys widać.
-
W swoich komodach 60cio letnich, które czekają na renowację mam drewniane zasuwki drzwiczek. Ładnie to wygląda. Myślałeś o czymś takim?
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Wrzuć zdjęcie, zobaczę jak to wygląda.
-
Tak na szybko znalezione więc przepraszam za jakość. W pozycji środkowej zasuwka blokuje oba drzwiczki, po przesunięciu na lewo odblokowuje się prawe i odwrotnie
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/08/05/1eef5b180a3a56efa27df02922e6dcb7.jpg)(http://images.tapatalk-cdn.com/15/08/05/dc14521183556f6ec4e82b13285047df.jpg)
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Teraz widzę, że u mnie, drzwiczki oddziela pionowa poprzeczka i takie rozwiązanie jest możliwe, w twoim przypadku zmieniloby to całkowicie projekt szafki. Chyba że wymyslilbys coś innego :-)
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Dzięki za zdjęcie, przyda się do innego projektu.
-
Witam
To już prawie koniec:
- dokończyłem zawiasy,
- zrobiłem uchwyty,
- dokończyłem nóżki do szafki łazienkowej,
- zmontowałem wszystko, zawiasy są przyklejone i dodatkowo wkleiłem kołki fi 6 mm.
Pozostało zamocować zatrzaski lub uchwyty magnetyczne do przytrzymywania drzwiczek w pozycji zamkniętej.
Malowanie i olejowanie, no i montaż na miejscu w chacie w górach ( być może w weekend).
-
Czy silikon nie trzyma sie oleju?
Kiedys silikonowalem kolo zlewu i silikon nie trzymał sie zaokejowanego drewna
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Krawędź (sztorc) przemyłem benzyną lakową i nałożyłem silikon - na razie trzyma się.
-
Witam
Niej zdjęcia szafek i blatu zainstalowanych w miejscu przeznaczenia. Goście chwalili :)
-
Rysiek, nie sposób nie chwalić ;)
-
Witam
Najważniejsze mebelki i urządzenia zamontowane - woda ze studni leci, była pierwsza kąpiel, zlewozmywak działa ( tylko prąd jest od sąsiadki).
Ale nie ustajemy w wysiłkach aby posuwać sprawy naprzód. Dzisiaj:
- skleiłem z desek bukowych mniejszy blat do kuchni ( 1000 x 300 mm),
- wystrugałem jesionowe deski i rozpocząłem wykonywanie półki ( szafeczki) i suszarki do naczyń, które będą wisiały nad zamontowanym blatem. Muszą być ścięte pod kątem z uwagi na rozpoczynający się skos dachu.
-
Witam
Dzisiaj przyjemne z pożytecznym:
- kolega Andrzej z Forum był na tyle uprzejmy, że przysłał mi do wypróbowania trzy strugi (tą drogą serdecznie dziękuję):
A.C.E. długość stopy 60 cm . nóż 60,mm,
Francuz 56 cm, nóż 40mm,
i "japończyk", chyba Kanna
Tak że dzień spędziłem na oglądaniu, próbowaniu na jesionie i buku strugając krawędzie i płaszczyzny w tym także sklejony mały blat.
Od razu przypadł mi do gustu "'japończyk". Jest łatwy w regulacji, świetnie się nim pracuje i rzeczywiście łatwiej jest ciągnąć niż pchać.
Parę godzin, to oczywiście za mało aby coś więcej powiedzieć, tym bardziej, ze takie strugi dotychczas widziałem tylko na obrazkach. Mam jeszcze do obróbki kilka bukowych desek , będę ćwiczył.
- oczywiście nie były to puste przebiegi, gdyż jednocześnie robiłem dalej kolejne mebelki do chaty w górach :)
-
Fajnie że piszesz o takich rzeczach i aż chce się ''bawić'' uczestniczyć w przygodzie z drewnem, dzieki.
-
Zastanawiam się tylko jak to jest z tymi japońskimi strugami bo to podobno jak się kupuje to dostaje się wszystko surowe i trzeba to przygotowac i nie wiem jak dużo pracy trzeba na to poświęcić. Swoją drogą to podziwiam Cie za ogrom prac jakie ty wykonujesz ręcznie. W moich terenach emeryci to albo niańczą wnuki i dlubią w nosie, siedzą na ławeczce jak w Ranczu albo leżą w nekropolii. Ogromny plus!
-
ogrom prac jakie ty wykonujesz ręcznie
Bo to trudniejsze..
-
Wojtek Ś dobrze zauważył; " ogrom pracy wykonanej ręcznie" (wykonanej benedyktyńsko dokładnie i benedyktyńsko fachowo). Mam pytanie, które już dawno chciałem zadać Amigorg'owi, czy Twoim zdaniem trzymając taki poziom pracy mógłbyś zarobić na życie w dzisiejszych realiach liberalnego (dzikiego) kapitalizmu?
-
Witam.
Dzisiaj sklejanie suszarko - półki,
- przygotowanie listew jesionowych na ramy drzwiczek (będą oszklone),
- przygotowanie listew na ramę do lustra do łazienki i desek na półeczki,
- przygotowanie materiału do wykonania uchwytu na papierowy ręcznik do kuchni i rolkę papieru do łazienki.
P.S.
@def
W komercyjnej działalności, w relacjach: jakość, cena, termin - pewnie największy problem miałbym z terminowością, z jakości bym nie spuścił gdyż zawsze wszystko co robiłem, robiłem najlepiej jak umiałem. Cena, pewnie byłbym drogi, gdyż wszystko robię długo np. renowację mebli ok 100 godz. Pewnie pojawiłby się problem zdobycia klientów. Musiałbym się wstrzelić w segment lubiących lite drewno i w jednostkowe wzory. itd, itp...
Inni sobie radzą, to ja pewnie też bym sobie radził, tak jak dotychczas w moim życiu....
Na szczęście nie muszę już ( lub na razie) rozstrzygać takich dylematów, robię to co lubię i tylko to, co ja chcę robić. :)
-
W miom pytaniu zawiera się żal, że Twoje umiejętności, jak i sam zawód stolarza właśnie staje się reliktem przeszłości. Teraz kopiarki, drukarki 3D, nowe materiały, nowe technologie materiałów i produkcji powodują, że już nie tylko do kultury, ale i do prawdziwego rzemiosła potrzebny już jest lub wkrótce potrzebny będzie państwowy mecenat. W dużej fabryce mebli zatrudnia się masę pracowników. Ilu z nich to stolarze? Jeśli ktoś w tej fabryce ma Twoje zalety, to i tak zmuszony jest do przełożenia wszystkiego na język komputerów.
-
Witam
Dzisiaj, a właściwie wczoraj, wybrałem się do szklarza po lustro i szyby do drzwiczek, ale po kolei:
- wykonałem ramki do drzwiczek do suszarko-półki i do lustra w łazience. Ramki są z jesionu,
- na zdjęciu ostatnim są sklejone i wyszlifowane, na szkło wykonane są wręgi, przygotowane do malowania.
-
Jeśli ktoś w tej fabryce ma Twoje zalety, to i tak zmuszony jest do przełożenia wszystkiego na język komputerów.
Znajomy pracował w ''fabryce'' mebli dla między innymi Ikei i trza powiedzieć że to linia produkcyjna gdzie się stoi w jednym miejscu i robi ciągle to samo. Aż szkoda o tym myśleć jak można znienawidzić zawód stolarza w takim miejscu.
-
Witam
Dzisiaj zabrałem się za "wyprodukowanie" wyposażenia łazienki tzn. półki pod lustro, wieszaków na ręczniki, szlafrok, ubranie.
- ze strychu powróciły do łask elementy starego stojaka i wieszaka, po pocięciu i modyfikacji, próbowałem "pożenić " je z drewnem bukowym i jesionem wkomponowując zdobienia jak przy szafkach. Miał być jeszcze uchwyt na rolkę papieru ale przegoniła mnie burza i goście.
Na razie tylko prowizorycznie wszystko złożyłem, przyjdzie czas na "dopieszczenie".
-
Witam
Wykonywanie wyposażenia ciąg dalszy:
- uchwyt na ręczniki papierowe,
- uchwyt na rolkę papieru toaletowego,
- listwa świetlna z paskiem diod LED do oświetlenia nad lustro w łazience.
-
Witam
Wy tu rozmawiacie o takich ważnych sprawach, a ja spokojnie " zawijam te swoje sreberka". Byliśmy kilka dni w górach i odpoczynek to raczej nie był:
- zamontowałem dodatkowy blat, witryno-suszarkę z listwą oświetleniową LED, uchwyt na ręczniki papierowe i lampę halogenową. Nie zabrałem z domu połowy zawiasów i przez to nie zamontowałem drzwiczek przy witrynce :(. Na zdjęciu widać, że na krokiew w witryno- suszarce musiałem wyciąć miejsce :),
- w łazience zamontowałem baterię umywalkową, półkę, lustro, listwę oświetleniową LED, uchwyt na ręczniki przy umywalce, uchwyt na papier toaletowy, szczotkę i uchwyt na ręczniki kąpielowe. Pomalowałem jeszcze raz szafkę pod umywalką i pod zlewozmywakiem
- z domu zabrałem dwie nieskończone lampy z diod LED do obu sypialń i na miejscu w "wolnych chwilach" je zmontowałem i zamontowałem. Tak że w sumie zrobiłem i zamontowałem pięć lamp oświetleniowych, zostały do zrobienia jeszcze cztery.
W chacie można już normalnie żyć i odpoczywać :)
-
Cd.
"Produkcja" lamp LED.
-
Amigorg ty stary Elektryku :D oczywiście bez urazy! Pięknie to wszystko wyszło. Gratuluje!
-
rewelacja.. tak oglądam i myślę że umywalka i rurki do wody też powinny drewniane być ;)
-
One są z drewna, tylko je pomalowałem, żeby wyglądały jak prawdziwe :D
-
Witam
Coraz bliżej końca. Po dniu odpoczynku (po "odpoczynku" w górach), zrobiłem ostatnie cztery oprawy do lamp LED - owych. Od lewej: schody (brak szyby), łazienka, sień i taras.
-
super.. nie mogę się naoglądać..
nie myślałeś żeby w tych oprawach od strony sufitu w środku dać jeszcze jakieś sreberko jako odbłyśnik?
-
Bardziej chodzi mi o efekt wizualny niż o wydajność świetlną. Zamierzam jednak wstawić płytkę z blachy kwasoodpornej do kwadratu lampy okrągłej i przykryć nią zasilacz, a czy zostanie zależy od efektu.
-
Witam
Dzisiaj zrobiłem dwie prace:
- skończyłem "szyte" na miarę 4 lampy LED - owe,
- i też na miarę robiony regał pod lewą stronę lady okalającej aneks kuchenny. Jest w częściach , będzie sklejany i pasowany na miejscu.
-
Witam
Jutro wyjeżdżamy na kilka dni w góry na odpoczynek. Przy okazji zamontuję 4 wykonane lampy i regał, drzwiczki do szafki wiszącej i listwę maskującą przy blacie w kuchni.
Wykonałem też stojak na ręczniki papierowe a w zasadzie dwa. Jeden do chaty drugi do domu. Będą przydatne do posiłków przyrządzanych i konsumowanych na tarasie , do grilla. Z tzw resztek zrobiłem też lampkę LED na nocny stolik ( tak to jest jak się ma "za dużo" czasu - zawsze się coś wymyśli).
Zabierzemy też książki i mały teleskop - będziemy z tarasu podglądać księżyc.
-
Aż miło się to wszystko ogląda :). Tylko czekać, kiedy zlewozmywak też zostanie wymieniony na drewniany ;). Pozdrawiam.
P.S.
Z doświadczenia wiem, że hobbyści nigdy nie wypoczywają, cały czas muszą coś robić :D
-
Witam
Tydzień w górach szybko minął. Pokazuję końcowy efekt, po montażu tego, co ostatnio zrobiłem:
- regał pod ladą, sporo miejsca na rożne rzeczy kuchenne,
- drzwiczki do szafko - suszarki z dębowymi zawiasami zamontowane. Zwracam uwagę na piękne słoje desek jesionowych (fot. 3),
- lampy LED, kolejno: sień, schody, łazienka, taras, sypialnia,
- sąsiedzi spod Warszawy też "gonią" z pracami. Pierwszy domek, to "Dulówka", drugi - "Radzikówka"
- Ostanie zdjęcie, to toast za koniec prac i podziękowania za śledzenie wątku :)
-
Nie ja, miejscowy góral, tak jak i cały domek.
-
Gratuluję bardzo ładnie
-
Faktycznie świetnie usłojony jest ten jesion.
Podziwiam efekty i gratuluje;).
-
nie myślałeś żeby w tych oprawach od strony sufitu w środku dać jeszcze jakieś sreberko jako odbłyśnik?
W tej okrągłej plafonierze na schody w środku zabudowałem odbłyśnik z cienkiej blachy kwasoodpornej. Przykrywa zasilacz i przewody, które były widoczne przez szybkę (jest bardziej przeźroczysta niż pozostałe). W rzeczywistości efekt świetlny jest ładniejszy niż na zdjęciu. W pozostałych lampach nie było to konieczne.
P.S
"off top-y"
Jak chyba każdy wolę czytać w swoim wątku uwagi dotyczące mojej pracy i do nich się odnosić, korzystać z uwag i podpowiedzi lub polemizować.
Jednak lepiej jest robić to z osobą, która nie jest anonimowa.
-
Lampka na stoliku jest CUDOWNA!!!!
No i rzecz jasna WSZYSTKO profesjonalnie u Ciebie, jak zawsze. Milo popatrzeć na taką fachową robotę!
-
;D
-
Świetna realizacja! Gratuluje wykonania!
-
Jeszcze uzupełnienie wyposażenia - stolik składany i taborety na balkon na piętrze.
Blat stoliczka sklejony, siedzisko taboretu także, sklejone również nogi taboretu.
-
AMI lamka bardzo ladna ... ale ten przelacznik ;D wali po oczach
Cos takiego https://www.eled.pl/Wlacznik-dotykowy-do-LED-12V-DC-2-5A-30W
ten akurat nie ma dobrej ceny ale sa duzo tansze, jak przejedziesz sie do sklepu elektronicznego to odkryjesz nowy swiat polaczen drewna i elektroniki.
Z zasilaczem w gniazdku to samo... niby dupca ale tez boli. Sa takie male na 1cm grubosci i 4x5cm na podstawie zasilacze, super sprawa - mozna frezem w podstawie.
Ale tak ogolnie to szalejesz Pan ;D
Zawiasy na szafce w kuchni widze w drewnie? Dales tam 2 tuleje mosiezne i pret gladki? Czy cos innego wymysliles?
-
Ami,
Nie zrozum mnie źle ale jak patrzę na Twoje cuda i produktywność to.. marzę już o emeryturze i większej ilości czasu żeby spróbować się zbliżyć do takiej fachury jak Ty :)
-
Zawsze można zrobić coś lepiej, ale też i drożej. Jak będziecie na polskiej emeryturze, to będą takie słowa, które będą budzić Waszą niechęć. - Te słowa, to "trzeba kupić". Lampka jak wiele innych rzeczy jest zrobiona z odpadów i z tego co miałem z tzw. "przydasiek". Kosztowała jakieś 5 zł. Osprzęt jaki proponujesz (@Qiub ) zwiększyłby jej koszt co najmniej dziesięciokrotnie. Pomijając fakt, że mieszkam na wsi gdzie nie ma odpowiedniego sklepu, nie ma go również w pobliskim mieście, to nie było takiej potrzeby, aby do domku letniskowego dawać najnowocześniejszy sprzęt. Może być przecież okradziony lub zniszczony :)
W zwiasach w szafkach, skrzyniach i wszystkich innych drewnianych zamknięciach, które zrobiłem nie ma tulejek metalowych, sworznie są z pręta aluminiowego fi 6 mm.
Za dobre słowa dziękuję.
-
święte słowa Rysiu, święte słowa. Jak to mawiają górale, jak nie ma dudek, to trza kierbce dżdżownicą wiązać a i do sklepu fajnie iść, ale gorzej wracać, bo pod górę.
-
że tak powiem konfidencjonalnie ;D Rysiu Ty to zdolny jesteś :) robisz cudeńka w drewnie .
-
Blacik, jego podpórka i taboret pomalowane. Teraz zabieram w góry do zamontowania na balkonie w chacie. Blacik ma wymiary 635 mm x 330 mm, niewielki, wystarczy na kawę, smartfon i książkę :)
-
AMI to tak mi mow :D
Wiesz... ja przyzwyczajony ze jade do sklepu i mam ale wiem o co Ci chodzi. Bylem kilkadziesiat razy na takich wyjazdach po roznych krajach w takich miejscach ze kabel swiatlowodowy to era kosmiczna. A elektryka zrobiona byla w domu na nieoslonietych drutach. Zapewniam ze jakos to dzialalo i nikogo nie ciapnelo... no moze ciapnelo ale pozniej nie tykali ;D
Co naszych malych miasteczek czy wsi tez doskonale sobie zdaje sprawe ze czasami to nie ma nawet gdzie kupic bo po prostu nie ma potrzeby.
Raz na Kaszubach bylem w cholera wie juz jakiej miescowosci to nawet sklepu nie mieli bo bylo az 8 domow. Wszystko co dali rade robili sami a zyli chyba tylko z roli.
Mnie to ciezko ogarnac i pewnie nie odnalazbym sie bardzo dlugo ale oni zyja tam i maja sie swietnie. Isc 15km z buta to tez dla mnie abstrakcja do sasiedniej wioski do sklepu ale pewnie jakbym musial to pewnie bym szedl.
Tak jest i zdaje sobie sprawe.
Z polska emerytura tez wiem jak jest bo moja matka po tylu latach zapieprzania w szkole na etacie sekretarki, intendentki od 20 roku zycia dostaje tyle co co 3/4 najnizszej krajowej.
Rozumuje ze wiekszosc tam robisz nieodplatnie bo "mlode" to ktores Twoje jest.
Teraz takze zrozumialem skad masz takie podejscie ze ile dasz rady zrobic sam to robisz - w miare mozliwosci technicznych i merytorycznych.
Tak czy inaczej jako podly inzynier doceniam twoja tworczosc z DIY, bo trzeba przyznac ze z wieloma rzeczami po prostu by mnie sie nie chcialo, jestem zbyt leniwy - mimo wszystko doceniam finezyjna tworczosc.
Pozdrawiam i zycze setek nastepnych ukonczonych pierdulek, mebelkow, DIY z ktorych wiele osob czerpie inspiracje.
-
Stoliczek zamontowany. Teraz można odpoczywać :)
-
W Żywcu Warkę pijesz?
Oj się górale dowiedzą...
-
Pięknie. Jak zwykle estetyczne i staranne wykonanie. Dzięki Tobie przypomniało mi się, jak lata temu mój ś.p. ojciec uczynił taki kawowy rozkładany stoliczek na balkonie w bloku. Może nie było tak pięknych widoków, ale i tak miło wspominam.
-
Drugi taboret zrobiony - balkon gotowy :)