Forum stolarskie Domidrewno.pl
Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: hycel w 28 Lipca 2013, 15:47:32 czas Polski
-
Witam .
W ramach testów nowej zabawki (strug) wpadła mi w ręce deska olchowa .
Powiem Wam ,ze jestem zachwycony olchą .
Moim amatorskim zdaniem jet to wspaniały materiał o wielu zaletach :
1.cena ,bardzo atrakcyjna .
2.szybkość i łatwość suszenia.
3.Obróbka łatwa ,doskonale się klei ,struga itd.
4,Parametry lepsze od świerku ,sosny i paru innych gatunków.
5. Uroda,,,to już gust .
6.Bejcowanie dość trudne .IMG.tylko natryskowe. przy tamponowaniu mi wychodzą plamy.
Stąd moje pytanie do Panów Zawodowców .
Dlaczego olcha jest tak mało popularna .(A może mi się tak zdaje)
-
Dlaczego olcha jest tak mało popularna .(A może mi się tak zdaje)
Zdaje Ci się
-
Fakt, olcha jest bardzo popularna, nawet wśród rzeźbiarzy. Znajomy robi okna i drzwi głównie z olchy, następnie fornirując dębem. Może po prostu nie mówi się o niej często. Ale w stolarstwie doceniana jest na pewno ;)
-
Jest mniej popularna moim zdaniem przez to, że ma słabe usłojenie, mało wyraziste. Ale najważniejszy powód moim zdaniem to ludzie przekonanie, jak ktoś chce schody, fronty czy drzwi to z "dymba, z dymba" bo dziadek kiedyś powiedział że z "dymba" najlepsze :D Tak jest, mało kto tak samo o jesionie słyszał, a piękny przecież. Co od olchy to racja, lubię ten gatunek i cena także jest atrakcyjna. Małą jej wadą jest, że nie rośnie zbyt duża więc i deski szerokie nie są. Jest też mimo wszystko miękkim drewnem jak na liściaste. Co do bejcowania: wypróbuj bejce rozpuszczalnikowe sopura. Według mnie olcha jest świetna na fronty meblowe, łagodne usłojenie, nie wymagana wysoka twardość, fronty dzięki temu są lżejsze od np. dębowych, to także plus.
-
Zgadzam się z Jakubem (o dziwo ;)) Fronty szuflad, drzwiczek a także listwy ozdobne z olchy są ładne, prawie piękne :)
-
Jakub ma rację (też się z nim o dziwo zgadzam hmmm ...) ludzie mają wbite do głowy, że jak dąb to prestiż, a moim zdaniem ten dąb to żaden szał. A olcha, podobnie jak brzoza, lipa czy topola (tu się z Jakubem nie zgadzamy :) są całkiem przyzwoitym surowcem i choć nie porażają rysunkiem słojów to maja inne zalety.
-
Wszystkie gatunki drewna są piękne jeśli je właściwie zastosujemy w wyrobach , gdzieś liczy się twardość a w innym rysunek czy trwałość .
Jeśli chodzi o olchę to wiele wyrobów ostatnie lata wykonywało się ( wykonuje ) własnie w tym gatunku ( meble ). Ja osobiście bardzo lubię olchę z racji możliwości pracy podobnej jak w płycie . Brak wyraźnego słoju daje możliwość klejenia , doklejania czy obklejania ( obłogi ) Gdy był szał na tralki schodowe to często je robiliśmy z olchy ( brzozy ) barwiąc - a z lipy ( droższe z jaworu ) w naturze , oraz pochwyty profilowe z kropami ( łatwość obróbki zakrętów ) i to do stopni dębowych . Olcha się pięknie barwi i pięknie poleruje .
-
Witam!
Zastanawiałem się nad założeniem nowego wątku ale, że pytanie dotyczy olchy więc odgrzewam ten wątek ;)
Pytanie moje brzmi - jaką kolejność zachować po ścięciu olszy?
- czy po ścięciu :okorować, pociąć na deski ,bale i suszyć
ewent.- okorować, podsuszyć i dopiero ciąć.
Wdzięczny będę za wszelkie informacje.
-
Kurcze a jak mam tyle olchy w lesie :)
-
olcha raczej w lesie nie rosnie ?
-
Ok. Czepiasz się szczegółów :) Mokry teren leśny na którym rośnie olcha a opodał potok górski Łojewek :) Może być ;)
-
a przepraszam, to gdzie niby ta olcha rośnie jak nie w lesie??? ;P
a wszystkie olsy, olsy jesionowe, wszystkie siedliska podmokłe, to niby co na nich rośnie?
i żeby ukrócić dyskusję, jestem z wykształcenia i praktykowanego zawodu leśnikiem
:)
-
Witam!
Zastanawiałem się nad założeniem nowego wątku ale, że pytanie dotyczy olchy więc odgrzewam ten wątek
Pytanie moje brzmi - jaką kolejność zachować po ścięciu olszy?
- czy po ścięciu :okorować, pociąć na deski ,bale i suszyć
ewent.- okorować, podsuszyć i dopiero ciąć.
Wdzięczny będę za wszelkie informacje.
mi polecano ścinka w zimie jak już soki nie krążą, cięcie i korowanie po 2-3 miesiącach ale są wyjątki-podobno jesion lepiej ciąć zaraz po położeniu
ja olszynkę ścinałem w grudniu, bale na brusy koniec lutego i korowanie brusów-jak na razie nie pęka-schnie w garażu z dobrym przewiewem
-
Sandvinik, dzięki za odpowiedź.
-
Sandvinik, dzięki za odpowiedź.
nie ma sprawy-zapomniałem dodać że jak okorujesz bal i zostawisz do schnięcia to strzela że hej-w lecie tak zmarnowałem jedną akację, a dzisiaj się przekonałem że okorowywanie bala (konkretnie to półki wycinanej z bala) jest parę razy łatwiejsze jak ten kawałek poleżał 2 miesiące zamiast na świeżo.
pozdrawiam