Forum stolarskie Domidrewno.pl
Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: Fafi w 10 Sierpnia 2015, 20:36:51 czas Polski
-
Witam,
Potrzebuję mały stolik do pokoju, coś w stylu jak na zalączniku(gruby blat około 40mm + nogi, bez półki na dole) tylko w innych proporcjach/wymiarach.
(http://i61.tinypic.com/359g6e8.jpg)
W jaki sposób najlepiej połączyć nogi z blatem aby się nie "rozjechały"... Od razu napiszę że na 100% nie będzie listewek pod blatem pomiędzy nogami.
Czy zwykłe czopy wystarczą? Zwykłe kołki raczej nie dadzą rady.
Najlepsze było by chyba domino (jednak takiego nie posiadam).
-
Jeśli Ty robisz wszystkie elementy ( zależy też z czego ) i dla siebie , to jest sposób.
-
Zapomniałem dodać że całość z drewna(blat - klejonka, nogi - klejone z 2ch "połówek").
Obrazek tylko po to żeby było łatwiej wytłumaczyć jak to ma mniejwięcej wyglądać.
Planuję czopy - blat będzie grubości 40mm, nogi 60mm albo 80mm tylko czy to wystarczy, czy się nie "rozjedzie" jak będzie jedynie na pojedynczym czopie?
-
- klejone z 2ch "połówek").
No widzisz , jest informacja to i rozwiązanie .
Wyfrezuj w wzdłuż połówek nóg rowek , by po ich sklejeniu wszedł pręt gwintowany np. fi 10 . Wystarczy przykręcić do blatu blachę wielkości nogi , z otworem nagwintowanym ( lub dospawaną nakrętką). Mozkołek rozporowy mosiężny
Może coś z tego dobrać https://www.google.pl/search?client=opera&q=ko (https://www.google.pl/search?client=opera&q=ko)łek+rozporowy+mosiężny+m10&sourceid=opera&ie=UTF-8&oe=UTF-8
-
Fajne to, nie widziałem tego, ile to człowiek z wiekiem doświadczenia i wiedzy zyskuje ;)
-
Porąbało ten komputer - skąd to kuratorium .
powinno być http://www.armet-poznan.com.pl/kolek-rozporowy-mosiezny-p-717?osCsid=8983800a2d84643ce3b5a44192c65412 (http://www.armet-poznan.com.pl/kolek-rozporowy-mosiezny-p-717?osCsid=8983800a2d84643ce3b5a44192c65412)
-
Dzięki za podpowiedź,
Fajna rzecz te kołki. Czy jednak potrzebny jest kawałek blachy w blacie? (jeżeli to możliwe chciałbym tego uniknąć, w ostatecznosci mógłbym wyfrezować "kwadrat" grubości blachy, trochę mniejszy od nogi, wtedy noga po przykręceniu by mi to zakryła).
Czy taki "zestaw" się sprawdzi?
http://allepomocnik-hosting.gcsoft.pl/users/registered_s2/MAJSTER1973/KOLEK_ROZPOROWY_DWUGWINTOWY_12X120.JPG (http://allepomocnik-hosting.gcsoft.pl/users/registered_s2/MAJSTER1973/KOLEK_ROZPOROWY_DWUGWINTOWY_12X120.JPG)
Wolałbym jednak ten stoik bez "metalu", czy czopy noga-blat (nawet podwójne) + połka pomiędzy nogami (półka wmontowana i klejona w nogi, niewiem jak to opisać - nogi nacięte tak że rogi półki "wchodzą" w nogi) utrzyma ten stolik w kupie czy lepiej/bezpieczniej jest jednak użyć metalu?
-
Półka usztywni całość może nie tak jak klasyczne łączyny i oskrzynie ale na stolik kawowy w zupełności wystarczy. Jeżeli zastosowałbyś łączyny pod półką i połączył je z nogami na czopy przelotowe z zastosowaniem klinów miałbyś dodatkowy walor estetyczny w stoliku ;)
-
Podaj wymiary tego stolika. Mam taki jak na zdjęciu. Jest z ikea i uwaga- materiał to karton. Zalaminowany. Cały stolik waży kilogram :-) nogi łączone są na jakiś ich patent. Nie pamiętam bo dawno skrecalem . Jednak jeśli to już wytrzymuje kilka lat to twój stolik z litego będzie mega wytrzymały. Zrób dwa czopy na wzór domino, ewentualnie możesz dać kołki w poprzek w nogach i blacie. Kołki zrób z jakiegoś ciemnego Egzotyka dla kontrastu.
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Miałem taki stolik w wynajmowanym mieszkaniu w Warszawie za za czasów studenckich ;)
Był gwint wystający z nogi i wkręcany w otwór w blacie i z pewnością nie było tam nakrętek lub gwintów metalowych .
-
Zapomniałem dodać że całość z drewna(blat - klejonka,
Jednym z magicznych sposobów , gdy robi się z litego blat , jest przykręcenie go od góry w nogi długimi wkrętami czy nawiercenie i wbicie 4 kołków . W miejscach tych na czas klejenia jest on o 1\4 cieńszy .
-
Tak, fotka jest z ikei, bardziej poglądowo.
Stolik będzie około: 900x900x(max wysoki)400mm. Grubość nóg dobiorę żeby pasowały ale pewnie będzie to w przedziale okolo 60-80mm. Blat 35-40mm.
Stolik ma być surowy/nowoczesny, nie wiem jak to wyjaśnić - mam własny projekt w głowie. Najlepiej żeby nie było żadnych "widocznych" połączeń, nawet w postaci zakołkowanych dziur po wkrętach.
Chyba zastosuję czopy + półka "wciśnięta" w nogi. Ale nadal zastanawiam się nad tymi kołkami rozporowymi, problem w tym że nie lubię metalu w drewnie :]
TomekZ: W miejscach tych na czas klejenia jest on o 1\4 cieńszy .
Co przez to rozumiesz? :D
-
Witam.
Jeśli nogi mają być demontowane to nie obejdzie się bez metalowych łączników, natomiast jeśli na stałe, to ja bym końcówkę nogi zokrąglił na tokarce, w blacie wywiercił otwór tej samej średnicy i nogę wkleił.
Proste i niezniszczalne połączenie.
Pozdrawiam.
-
Co przez to rozumiesz?
Blat chcesz 90 cm szeroki , a nogi 8 x 8 cm ,
to
sklejasz blat na 74 cm o grubości 4 cm i do tego doklejasz do kantu blatu z obu stron po 8 cm ( jeśli nogi cofnięte wobec blatu , to odpowiednio więcej ) ale tylko grubości 3 cm , co razem daje blat szeroki na 90 cm .
Po dokonaniu zamocowania nóg ( od góry przez blat ,tam gdzie ma 3 cm grubości ) ( wkrety , kołki itp.) maskujesz to wszystko , doklejając po bokach blatu na wierzch dwie listwy brakujące (1 cm grube ) , by blat miał swoją grubość ( 4 cm ). Oczyścisz i gotowe niewidoczne połączenie.
-
Lirorobert: tokarki nie posiadam. A taki "bolec" to chyba to samo co czopy.
TomekZ: dzięki za pomoc, chyba w ten sposób to wszystko zmontuje.