Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: marek_b w 19 Sierpnia 2015, 15:37:23 czas Polski

Tytuł: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 19 Sierpnia 2015, 15:37:23 czas Polski
Lidl, Biedronka
Jakość jakoś.

Gdyby istnieli Ekolodzy to byłby:
zakaz produkcji produktów jednorazowych - główny postulat (badziejewne narzędzia którymi wyłącznie spece wykonają dobre produkty), jeżeli ktoś ma inne zdanie to polecam ten patent na narzędzia chirurgów, dentystów i ogólnie np. windy, hamulce etc...
Ślepa uliczka, popierana przez tzw, ekologów.
ale Oni niestety są na kasie koncernów i NIGDY tego nie przyznają.
Czy "zielonupokój" protestował przeciw rurze Rosja-Niemcy ?
Czy protestował przeciwko żarówkom z rtęcią ?
Czy jednorazowe dłuta nam służą ?
Czy od razu, bez wyrzeczeń, musimy mieć wszystko ale podłej jakości ?
Odpowiedź niepoprawna politycznie,  Nie.
Powinniśmy OSZCZĘDZAĆ !!!
Mieć COŚ nie już, Coś jest DROGIE
Oszczędnością i pracą ludzie się bogacą (dawny kapitalizm, nie bankowy)
Po co to piszę, ponieważ uważam że lepiej być niż mieć np. coś już, natychmiast, bez wyrzeczeń a złej jakości i
to coś niszczy środowisko niż poczekać i kupić np. młotek który się wygina po 5 dniach pracy (kupiłem jak idiota bo tani w dziwnym i znanym sklepie w roku 2003 :) i Nigdy tego błędu nie zrobię :) )
Dla "starych",  za Komuny szynka była 2 razy w roku i obecnie jest tak samo tylko
obecni użytkownicy systemu tego nie wiedzą. Jedzą coś co jest gorsze od szynki z papierem toaletowym.
Na forum są osoby znające dawne normy, jeżeli mają chęć, wiedzę  i odwagę niechaj się wypowiedzą :))
Nie powinno produktów jednorazowych no może przesadzam :) Prezerwatywy ..... .
Zapraszam liderów forum do dyskusji.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w 19 Sierpnia 2015, 15:45:19 czas Polski
Przepraszam, ale napisałeś tak, jakbyś przed chwilą zażył mocarza albo coś podobnego.

Czytałem kilka razy i nie wiem o co Ci chodziło...


Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 19 Sierpnia 2015, 15:47:39 czas Polski
Wkurza mnie obecna jakość produktów.
Mocarz to nie moja  bajka :)
Inne pokolenie .
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: Sylwek w 19 Sierpnia 2015, 15:52:02 czas Polski
Wkurza mnie obecna jakość produktów.

Takie prawo rynku. Muszą być i tańsze i droższe produkty. Oczywiście jak coś jest droższe nie musi być lepsze.

Masz przecież wybór tak jak napisałeś- możesz przez długi czas nic nie mieć i w tym czasie zbierać na droższe sprzęty.

Mnie też to wkurza, ale co zrobić. Tak to się wszystko kręci. Weź na przykład takie AGD- programują to na 2 lata i tyle jest ok. Potem często pada i musisz kupić nowe.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 19 Sierpnia 2015, 15:56:25 czas Polski
Temat prosty, mamy rok 2015 a nie 1970 i co jest złego z jakością produktów, co zdarzyło się takiego iż w sklepach są dziwadła jednorazowe a  ekolodzy strzelają  w ciemno i z tym nie walczą !!!
Młotki, dłuta etc dla dobra Ziemi powinny być "wieczne".
Chodzi mi o Ekologia a Kapitalizm. Kto kim rządzi ?
Odpowiedź retoryczna - ten który ma kasę.
 
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 19 Sierpnia 2015, 15:58:57 czas Polski
To nie jest Kapitalizm to niestety KOMUNA czyli Koncerny nas omotają, inny SŁUSZNA Komuna.
Narzędzia to pikuś, ACTA to większy pikuś |:)
Z
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 19 Sierpnia 2015, 16:44:32 czas Polski
Dla "starych",  za Komuny szynka była 2 razy w roku
Ale było weselej ,nie było "wyścigów szczurów"i powiem ogólnie i za siebie ,nie potrzeba było psychologów ,psychiatrów a maluchem bez klimy też zajechałem do Warszawy :P
A tak po za tym temat rzeka,ekolodzy czasami zachowują się jak eko-teroryści,my byśmy chcieli kupić jak najtaniej,i z tond schodzi się z jakości ,pomijając co niektóre etapy produkcji(co nie co otarłem się o przemysł włókienniczy i wiem że pomijano co niektóre etapy produkcji albo skracano czas)
Chińczycy potrafią wyprodukować bardzo dobrze ,za komuny koszulki bawełniane ,trampki i pierwsze narzędzia zakupione lata temu, jak nie było takiego popytu i wyzysku.
W zasadzie jestem za tym żeby produkować dobrze i na lata ,ale z drugiej strony postęp tak galopuje że czasami człowiek tego nie ogarnia i kupując dzisiaj coś w sklepie już jesteś do tyłu bo wyprodukowano coś nowszego. :)
I dlatego jest jak jest ,karoseria samochodowa cienka jak blacha na konserwie ,a na konserwie taka że otwieraczem trudno otworzyć albo uszka do otwierania się urywają  :(  i można tak bez końca ,zrzędzić ale czy to coś da ??? dlatego uciekamy w prace ręczne, i prawie mechaniczne , próbujemy w ogromie" badziewia" wyłuskać coś co popracuje ,a przynajmniej na siebie a  zarobi ???
Ot tak się rozpisałem,nie wszyscy muszą się ze mną ,zgadzać szanuję odmienne zdanie bo inaczej świat byłby jednokolorowy :D ;)
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: kozio w 19 Sierpnia 2015, 17:05:56 czas Polski
Nie powinno produktów jednorazowych no może przesadzam  Prezerwatywy ..... .
i papier toaletowy, nie lubię dwa razy tym samym...

Temat rzeka ale chętnie poczytam... ;)
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 19 Sierpnia 2015, 17:55:00 czas Polski
" a maluchem bez klimy też zajechałem do Warszawy "

Maluch, nie za komuny ale później, plus przyczepka Niewiadów plus 2 dzieci , nad morze ponad 500 km !!!
Namioty, brak komfortu i Krety oraz Tunezji ale czy było gorzej ? Raczej nie.
Były puste, przy obecnym ruchu, drogi.
Obecnie abstrakcja :)

Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 19 Sierpnia 2015, 19:05:54 czas Polski
Ja "maluchem" bez klimy zajechałem do Rzymu a ,że mi się po drodze przewody wysokiego napięcia przegrzały i AUTO nie chciało jechać ( niedziela wieczór na obwodnicy Rzymu , kto zna ten wie jaki był horror) to już inna inszość. I to była jakość za komuny. A wracając do tematu. Marek_b prawda jest taka ,że Ty i ja możemy się tylko powściekać, zasada jest taka ( i chyba ją znasz) rynek wymaga rynek dostaje. Skoro są klienci na badziewie to jest ono dostarczane. Ale nie można zapominać też o upowszechnianiu dóbr powszechnego użytku,  niestety odbywa się ono ZAWSZE kosztem jakości.
Reasumując : nie odpowiada mi jakość nie kupuję.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: kozio w 19 Sierpnia 2015, 19:09:45 czas Polski
też kiedyś jechałem maluchem ;)
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 19 Sierpnia 2015, 19:38:17 czas Polski
Coś Ty , to w Grójcu też jeździły maluchy ? :D
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 19 Sierpnia 2015, 20:26:54 czas Polski
"
Marek_b prawda jest taka ,że Ty i ja możemy się tylko powściekać, zasada jest taka ( i chyba ją znasz) rynek wymaga rynek dostaje.
"

Cóż takie ch..e czasy, ale nie jest prawdą że
"6 000 000 000  much nie może się mylić ? "


Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 19 Sierpnia 2015, 23:17:47 czas Polski
Jechałem raz maluchem i to on pokazał kto tutaj rządzi :D No, maluch ma jedyną słuszną rację i należy tylko do niego, a temu który ma inną rację... :) ale się offtopic zrobił ale taki fajny  :P
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: kozio w 20 Sierpnia 2015, 08:50:52 czas Polski
To jest właśnie takie polskie że każdy problem można spłaszczyć i zmienić jego charakter.
Rzeźbimy temat jak chcemy.
Coś Ty , to w Grójcu też jeździły maluchy ? :D
Kiedyś  ;) teraz bmw, mercedesy i ursusy ;)
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: RobRob w 20 Sierpnia 2015, 14:28:13 czas Polski
Tak piszecie jakby maluchy były gorsze od tych nowoczesnych samochodów nasprycowanych elektroniką
a papier toaletowy za komuny był szeroki i więcej na było na rolce
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: kozio w 20 Sierpnia 2015, 14:31:01 czas Polski
Znajomy ma Malucha naszprycowanego elektroniką i jeździ. Nikt nie mówi że gorszy - zważ na to że wszyscy go chwalą.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 20 Sierpnia 2015, 15:12:28 czas Polski
No i my tu gadu gadu, psioczymy na chińską jakość i zaśmiecanie Świata, a ja pojechałem do Lidla i kupiłem te oczekiwane pogłębiacze. Jakość  potwierdza obawy , dupa blada  ::)  Dobrze ,że to tylko 15 zł i że będę wykorzystywał je od czasu do czasu a może nawet i rzadziej. Rynek wymaga rynek dostaje :P
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: kozio w 20 Sierpnia 2015, 16:16:41 czas Polski
Tu masz lepsze

http://www.uni-max.com.pl/wiertla-z-poglebiaczem-do-drewna-zestaw/d/ (http://www.uni-max.com.pl/wiertla-z-poglebiaczem-do-drewna-zestaw/d/)

;D bo droższe
Tytuł: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 20 Sierpnia 2015, 16:47:02 czas Polski
Jakość jest bardzo ważna, przykład:
Mam strugi drewniane, McAl i stanley.
Fachowiec, drewnianym będzie strugał - ja nie potrafię albo jestem, a jestem leniem i mi się nie chce :)
McAl lepiej działa, Stanley jeszcze łatwiej.
Co z tego wynika ? Nic, albo dużo.
Łatwiej osiągnąć wynik, być może marny, na moją miarę, dobrej jakości narzędziem a trudniej, co nie znaczy iż to jest nieosiągalne i wymaga to więcej samozaparcia gorszym.
W przypadku początkujących może to ich zupełnie zniechęcić, a nie jest to słuszne.
Resume.
Lepiej poczekać, zaoszczędzić i mieć  mniej poźniej, mniej ale lepszej jakości.
Jest to prawda dla większości hobbystów, jednostki poradzą sobie czymkolwiek, ale reszta nie powinna brać z tego przykładu.

Przypominam:
Temat wątku  - jakość

Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: Szczepan w 20 Sierpnia 2015, 17:03:03 czas Polski
Lidl, Biedronka
Jakość jakoś.
...
Zapraszam liderów forum do dyskusji.

Przedstawiłeś temat jasno w ostatnim zdaniu. Tak samo jak sprzęty, są też ludzie o większym zasobie wiedzy i mniejszym. Są sprzęty drogie i dobre jakościowo, są tanie i nietrwałe. Już był taki jeden co widział "ideał" człowieka...
Jedna osoba zbiera na drogą wiertarkę, a inna kupi tanią. Jeszcze ktoś inny kupi dwie tanie wiertarki i pracując nimi zarobi na tą trzecią, markową.
Ekologia nie ma tutaj nic do rzeczy. W sumie nigdzie nie ma. Jeśli ktoś myśli, że ktokolwiek działaniami wpłynie na losy ziemi - polecam idealny występ George'a Carlin'a na temat ekologów.
Oszczędzanie jest fajne, jak się ma możliwość oszczędzania. Gdy budowałem taras, nie miałem jeszcze wkrętarki akumulatorowej. Jak przyszło do konstruowania dachu, stwierdziłem, że z wiertarką kablową nie ma opcji abym biegał po krokwiach. Jeszcze z pomocnikiem jakoś by szło, ale sam? Tak więc kupiłem wkrętarkę. Wydałem na nią 1,000zł. Tylko dlatego, bo mogłem tyle wydać. Gdybym miał 500zł to kupiłbym za 500. Nie miałem czasu na oszczędzanie. Albo kupuję wkrętarkę i robię dach w bezpieczny sposób, albo nie kupuję i męczę się z kablową znacznie dłużej.
Życie to sztuka wyboru, spośród możliwości, które ma się w zasięgu.

Rzeczy "jednorazowe" były, są i oby były dalej.
Przed położeniem legarów i podłogi muszę wywiercić kilka otworów w betonie o średnicy kilku centymetrów, i długości około 25cm. Teraz są 3 opcje:

1. Wołam eksperta który to zrobi, i zapłacę mu nie mało za taką usługę.
2. Kupuję drogie wiertło i sam wiercę.
3. Kupuję tanie wiertło i sam wiercę.

Oczywiście że wybiorę opcję nr 3. Ponieważ wiem, że tego wiertła nigdy więcej nie użyję, na 98 % rzucę je w kąt i tyle. Wywiercę 10 dziur i cześć.
Przy 10 otworach nie powinno stracić aż tak bardzo na wydajności. A nawet jeśli zejdzie mi o 2 godziny dłużej niż drogim wiertłem - jestem na plus z pracą.

Nie dajmy się zwariować z tą "jakością".
Bo idąc tą drogą, to następne wkręty będę musiał wkręcać FestooŁem, w butach New BaŁance, spodniach od WrangŁera i koszulce Łacoste...
A to już by było hipsterskie, czyż nie?

Podsumowując - jak wyżej: Życie to sztuka wyboru, spośród możliwości, które ma się w zasięgu.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 20 Sierpnia 2015, 17:27:11 czas Polski
Zgoda.
Mówię, tylko to ,jeżeli masz możliwość, to poczekaj, nie musisz mieć wszystkiego natychmiast.
Komóra, mieszkanie, samochód, wyjazd, a po drugiej stronie stałeś się niewolnikiem naszych banksterów.
Czy nie warto, o ile Cię życie nie zmusza !!!
Mniej, wolniej, niby gorzej a w całości życia lepiej.
Jeżeli coś musisz zrobić już, nie patrz na jakość decyzji, narzędzi rób to jakkolwiek i czymkolwiek
Gdy masz wolność wyboru, obecnie to unikalne z powodu super indoktrynacji systemu :), to rób, wybieraj wolniej.
Będziesz w przestrzeni kilkunastu lat na 200 % szczęśliwszym !!
Dlaczego ? Bo sam rządzisz swoim życiem a nie fałszywym szeptem mediów, banków i ogólnej polityki masz mieć już !!! A jak nie masz to zmień pracę i spłacaj kredyt.
Co do "festula" to nie masz racji, patrz na krzywą Gausa po lewej badziejewie po prawej przereklamowany ejpl czyli festool, na grzbiecie krzywej masz narzędzia dla siebie, może to być festool, jeżeli masz masz kasę, wtedy  po prawej są zupełnie niszowe firmy robiace narzędzia super jakości za super kasę.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: Łukasz G. w 20 Sierpnia 2015, 17:43:44 czas Polski
Od siebie dodam tylko, że buble, szajs, szmelc i popelina to nie jest wymysł dzisiejszych czasów. Możemy się zachwycać klasycznym krzesłem windsorskim, thonetowską "14"-stką czy narzędziami Stanleya z początku XX wieku - wszystko to co przetrwało do dzisiaj było zrobione z najwyższej jakości materiałów przez znakomitych specjalistów - i właśnie dla tego przetrwało. Co nie znaczy, że wszystko było robione właśnie w taki sposób. Co to to nie... Po prostu przedmioty wykonane gorzej rozpadły się, zużyły, nie były traktowane właściwie "bo to przecież taniocha". Nostalgia za przeszłością to fajna rzecz która może być w kreatywny sposób wykorzystana ale znajmy umiar mocium panie.

PS. Do założyciela wątku - długo zastanawiałem się, czy zabrać w ogóle głos w tej dyskusji ze względu na Twój sposób wyrażania myśli. Ni cholery nie rozumiem - czy Ty trolujesz? Czy to miała być poezja - dla tego wszystko od nowych akapitów? Wygląda to jak byś miał biegunkę werbalną... Jeżeli to jest to ostatnie to znam doskonałe lekarstwo - a mianowicie: wstajesz o 5-6 rano, wkładasz buty i biegasz gdzie się da przez ok. pół godziny. Potem prysznic - gwarantuję, że myśli same układają się w głowie. I jest czas na przemyślenie tego co się chce powiedzieć ;)
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 20 Sierpnia 2015, 18:15:40 czas Polski
Przyjmuję z pokorą do wiadomości Twoją radę, dochodzi i lewatywa jak u Szwejka, na mój sposób wysławiania się.
Masz rację, mniej pisz więcej myśl !!!
W jednym nie masz racji, Celowa zła jakość to obecnie Twoje i Moje czasy, dotyczy to wszystkich aspektów życia.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 20 Sierpnia 2015, 18:31:40 czas Polski
Kozio ,dałem ciała . Chodziło o frezy a Ty mi dałeś link do wierteł pod konfirmaty. Chyba teraz nie pokręciłem  ???
Natomiast jeśli chodzi o główny temat. Panowie ja tego już nie ogarniam. Czasem robię tak jak niżej:
Oczywiście że wybiorę opcję nr 3. Ponieważ wiem, że tego wiertła nigdy więcej nie użyję, na 98 % rzucę je w kąt i tyle. Wywiercę 10 dziur i cześć.
Przy 10 otworach nie powinno stracić aż tak bardzo na wydajności. A nawet jeśli zejdzie mi o 2 godziny dłużej niż drogim wiertłem - jestem na plus z pracą.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 20 Sierpnia 2015, 18:39:06 czas Polski
Tak trzymaj.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 20 Sierpnia 2015, 20:56:27 czas Polski
Oczywiście że wybiorę opcję nr 3

Cytat "klucz" ;D
U mnie opcją 3 było kupienie zestawu do gwintowania rur za chyba 100zł
Hydraulik w tym czasie brał 90 zł za punkt
Ja zrobiłem w domu wodę, o pomocy w wykonywaniu CO hydraulikowi nie wspomnę :P
Był zaskoczony że za taka cenę i jeszcze działa  :o oddałem w rozliczeniu.
Ale musiałem kupić drugi komplet ,bo nie chciałem zawracać duperelami głowy hydraulikowi, i mam do dziś :)
W domu będzie działać ale na zarobek, raczej się nie  nadaje  :-\
Pozdrawiam :)
A malucha wspominam z łezką w oku-jak się dbało to nigdy nie zawiódł :)
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: Krajmesel w 20 Sierpnia 2015, 21:26:45 czas Polski
witam

 Ja widzę to tak
marek_b uważa że albo narzędzia super hiper albo nic

Nie każdy na początku swojej drogi z majsterkowaniem lub pracą dla innych, dysponuje odpowiednią kasą aby wjechać do salonu "lexusa " i zapodać na dzień dobry park maszyn za grubą bibułę.

I jeśli ja miałbym kupić coś taniego ale gorszej jakości i troszku poczekać to pewnie bym był w połowie składania na dobry profesjonalny winkiel.

Jest masa ludzi dłubiących od wielkiego dzwonu i np. taki kolega Wiesiek przy pomocy własnych mięśni i wiertarki z biedry wykonał otwór pod lustro fi 8  (i był przy tym zadowolony jak Bronek po dyktandzie) jest sens zakupu super porządnego i oczywiście drogiego narzędzia . Dodam że Wiesiek w sklepie z wiertarkami wybiera tą która ma fajny kolor :)


 
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 20 Sierpnia 2015, 22:35:02 czas Polski
A ja uważam, że każdy zdrowy psychicznie osobnik rodzaju ludzkiego może wybrać czy chce kupić sprzęt tani i w większości jednorazowy czy markowy a więc droższy i trwalszy. Autor wątku również.
Festool przereklamowany? Możliwe ale ja wolę Festoola od firm być może lepszych, tańszych ale niszowych. Do F... dostanę każdą, choćby najdrobniejszą część (pomijam kwestię ceny) a do tych mało znanych?
Kupując markowe graty mogę domniemywać, że jak coś spartolę to jest to tylko i wyłącznie moja wina a nie narzędzia. Oczywiście do jednorazowych robót też biorę taniochę :)
Nie za bardzo rozumiem jaki cel ma ten wątek?
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 20 Sierpnia 2015, 23:09:24 czas Polski
Nie za bardzo rozumiem jaki cel ma ten wątek?
Ja też nie ;D
Ale działa :P
Chyba chodzi o poznanie się ,albo ktoś robi testy na otwartym organizmie DiD ;D
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 21 Sierpnia 2015, 03:22:25 czas Polski
Bo właściwie te wynurzenia nasze sprowadzają się do odpowiedzi na pytanie : Kupić by mieć ,czy kupić by używać ?
I odpowiedź na to pytanie zależy oczywiście od punktu widzenia i ustalonych priorytetów, każdy ma inny i inne. Dużą rolę w formułowaniu odpowiedzi na to pytanie ma bagaż doświadczeń. Dlatego dobrze jest czasem poczytać to co inni mają do powiedzenia w tej prawie by drogą krytycznej analizy sformułować swoją odpowiedź - metodę postępowania.
W moim przypadku świadomie zdecydowałem się na frezy z Lidla ale już dłuta kupię Narexowe w komplecie a sztukami będę dokupywał Kirschenowskie. Dłutami pracuje częściej , ale wkrętarkę to już kupię tańszą byle 18V bo do paru otworów kupowanie Makity albo DeWalt'a w moim przypadku to już rozrzutność. Czasem jest tak ( o czym był już mowa) ,że drogie urządzenie kupione a efekty mizerne . Ja mam wyrzynarkę Einchell jeszcze ze starych linii produktowych (kilka lat temu kosztowała sto parę złotych) dokupiłem komplet grotów Boscha , trochę nią ciąłem - wychodziło krzywo ale teraz nabrałem wprawy ,wiem jak prowadzić by cięła prostopadle i jest OK.
Dla mnie ważne jest by nie było takich opinii : Róbta TAK , bo kto nie robi TAK ten jest młot i skrzat.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: woodek w 21 Sierpnia 2015, 09:57:08 czas Polski
Dziwny  temat, ale może i ja się wypowiem  :)

Rynkiem rządzi popyt i podaż. Tu nie ma nic nadzwyczajnego. Producenci oferują nam to co większość z nas chce kupić i kupuje.
Zawsze był wybór miedzy tanim a drogim, między słabą a dobrą jakością. Tylko teraz może zmieniły się proporcje i jest więcej tego taniego, może przez media i internet wszystko jest bardziej dostępne, o pewnych rzeczach kiedyś się milczało, dzisiaj się o nich mówi, dzisiaj człowiek jest dużo lepiej doinformowany ;)
Ale dobrze jest mieć wybór, tak jak napisał Szczepan w przykładzie z wiertłem.
Problem pojawia się wtedy gdy ktoś za cenę graphite chce dostać jakość festoola. Chyba każdy potrafi ocenić jak często będzie używał dany sprzęt i z jakiej półki cenowej go wybrać. Nawet jak nas nie stać na festoola czy mafela, to nadal mamy wybór. I dobrze że go mamy bo możemy działać.

Podsumowując, lepiej działać niż nie robić nic i tupać nogą ze złości.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 21 Sierpnia 2015, 14:12:39 czas Polski
Jak widać temat dziwny, autor, czyli ja chciał zwrócić uwagę na to iż:
łatwiej pracować narzędziem dobrej jakości i nie mieć np. wierteł jednorazowych czy młotka który się wygina od razu tylko, gdy się ma np.lat 20-30, poczekać i kupić lepszego - bo dłużej będę żył.

Zakładam, że kupujący zamierza w najbliższym, kilkanaście lat, czasie tą dziedziną się zajmować.
Nie jest to osoba oglądająca reklamę "lerłamerlę"  - bohatera domu.

Mimo uwag pewnej osoby że kupuję wyłącznie rolls royce`a to każde narzędzie ma sens, nie ma co epatować tanimi jak i drogimi.

Sens jest taki: artysta wykona słaby obraz zapałką a np. ja muszę mieć do tego coś lepszej jakości, coś co mi pomoże jemu dorównać i niekoniecznie wynik będzie porównywalny :)



Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: konar w 21 Sierpnia 2015, 14:18:07 czas Polski
OK, samochody też, tylko od Lexusa w górę, niech biedni nie kupują gorszych marek. Po pierwszej stronie odechciało mi się czytać więc jeśli zdublowałem porównanie to przepraszam.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: marek_b w 21 Sierpnia 2015, 14:28:54 czas Polski
OK, samochody też, tylko od Lexusa w górę, niech biedni nie kupują gorszych marek. Po pierwszej stronie odechciało mi się czytać więc jeśli zdublowałem porównanie to przepraszam.

Demokracja, wolny wybór nie musisz czytać i totalny brak zrozumienia tematu.
Żadne Lexsusy i Festule nie są preferowane. Tłumaczenie nie ma sensu.
Nie obraź się :)
Dałeś genialny przykład !!!
Tor samochodowy, mistrz jedzie fordem i ja żeby mu dorównać muszę mieć coś z napędem na 4 koła, szybsze, i pilota. Niekoniecznie mu dorównam.
Czy zaprzecza to zakupowi Forda ? Coś co bije w "biednych" ?
Osobiście mam kolejnego fiata, coś chyba faktycznie źle się komunikuję na forum DiD, przepraszam.
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: kozio w 21 Sierpnia 2015, 14:58:54 czas Polski
i co tam u was jeszcze? ;)

Generalnie działają hasła że biednego nie stać na tanie, ''grzanie zimne w dotyku'' i ''Im więcej Ciebie tym mniej'' itd.
Bierzcie to na co macie ochotę i niech wam żaden jehowy nie wmówi swoich przekonań na siłę.
Jehowi nie obrażajcie się bo jestem z Grójca.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Jakość jakoś to będzie - niepoprawne polityczne wynurzenia
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 21 Sierpnia 2015, 15:16:51 czas Polski
Jehowy są wszędzie.