Forum stolarskie Domidrewno.pl

Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: rafal w 22 Sierpnia 2015, 00:49:16 czas Polski

Tytuł: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: rafal w 22 Sierpnia 2015, 00:49:16 czas Polski
Witajcie.

Dostałem do zrobienia rogówkę kuchenną z sosny. Mało kiedy się coś takiego trafia.
Klientka zażyczyła sobie stół 2000x1200, 4 krzesła i wspomnianą rogówkę. Jaki wymiar ma miec rogówka do takiego stołu i jaki materiał?
Dodam, że siedziska też mają byc otwierane. Wrzucam zdjęcie podglądowe.


Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 22 Sierpnia 2015, 00:52:16 czas Polski
Osobiście nie podoba mi się taki mebel ale wujek kiedyś coś takiego kupił i było strasznie nie wygodne, siedziska za wąskie, oparcie pod kątem prawie że prostym. Dobrze ze pytasz o wymiar

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: kozio w 22 Sierpnia 2015, 05:58:49 czas Polski
Popieram poprzednika, teście mają i to  jedna wielka kicha z płyty...
Szerokość i długość siedzisk jest niemal równa ze stołem, stół do tego powinien być taki ze schowaną nogą - nie wiem jak się ona nazywa, chodzi o to że wsiadanie na tę rogówkę jest trudne samo w sobie i zwykłe nogi przeszkadzają.
Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: krzkos86 w 22 Sierpnia 2015, 08:39:18 czas Polski
W poniedziałek dam ci znać po ile takie w Radomsku robią to będziesz miał pogląd.

Wysłane z mojego Lenovo K50-t5 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: kozio w 22 Sierpnia 2015, 08:40:38 czas Polski
Radomsko to chyba zagłębie mebli z płyty i na wymiar?
Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 22 Sierpnia 2015, 09:02:05 czas Polski
Kozio dobrze mówisz.
Psują rynek w świętym mieście.
Robiłem takie siedzisko z płyty.
Siedziało sie wygodnie wszystko robiłem na oko.
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/08/21/0f5cecf5f41e726d585441680e04a999.jpg)(http://images.tapatalk-cdn.com/15/08/21/0cf9c02511a0e96a9f4c31a2e968f444.jpg)
Skrzynia głębokości 100mm
Całość oklejona pcv.
Łuk robiony z frezarki od szablonu z HDFki.
Kat oparcia empiryczny siadłem i go szukałem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: rafal w 22 Sierpnia 2015, 20:25:20 czas Polski
Wszyscy takie rogówki teraz wyrzucają a Pani chce i to z drewna i co jej zrobisz :) Ciekawe ile za coś tak pożytecznego wziąśc?
Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 23 Sierpnia 2015, 01:40:01 czas Polski
Witam.

Ja nie widzę problemu. Klient chce to się robi.
Chyba że kogoś stać na odrzucanie ofert.
Można lepiej zrobić niż te stare.
A cena?
Policz ile mniej więcej to zajmie czasu, dodaj 10 procent, przemnóż przez stawkę dzienną, dodaj 10 procent i masz cenę robocizny, plus materiały i gotowe.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: krzkos86 w 23 Sierpnia 2015, 08:43:40 czas Polski
Znajomy robi tez z drewna. Zapytam go wymiary i cenę. Myślę ze Radomsko to bardziej zagłębie krzeseł.

Wysłane z mojego Lenovo K50-t5 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: rafal w 23 Sierpnia 2015, 20:34:22 czas Polski
To jakbyś wiedział cenę to daj znac. Dzięki i pozdrawiam
Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: rafal w 24 Sierpnia 2015, 21:48:07 czas Polski
Witajcie.

I co wie ktoś coś? Za ile to wycenic? Gdzie najlepiej kupic klejonkę (Podlaskie)?

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Rogówka kuchenna wycena
Wiadomość wysłana przez: kwita w 26 Sierpnia 2015, 00:36:57 czas Polski
Jedyne, co bym dorobił do tej "ławki" ze zdjęcia z otwartym siedziskiem, to ogranicznik od spodu klapy, który po zamknięciu będzie opierał się od wewnątrz o przód skrzynki (ja przykręciłem drewniane klocki). Uchroni to zawiasy przed wyrywaniem. Dosyć często ludzie mają tendencję do "zjeżdżania" pod stół (nie czytać dosłownie :) ). Wiem, bo już wprowadziłem kiedyś takie modyfikacje moim dziadkom. Tam były zawiasy taśmowe a mimo wszystko potrafili je wyrwać :)