Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: h_rov w 12 Września 2015, 20:38:52 czas Polski
-
Witam,
Przed zimą postanowiłem wykonać altankę 8-kątną. Prace w tym roku zakończę prawdopodobnie na zabezpieczeniu konstrukcji i goncie. Materiał to wałki w większości brzozowe, średnia 9cm, odpad z firmy produkującej sklejkę. I tutaj mam dylemat:... na wykończenie zastosuję lazurę, jednak co zastosować jako impregnat na pleśń, grzyby, robactwo? Te wałki mały tendencję do powstawania czarnych i innych kolorów plam (chyba pleśni) podczas suszenia. Nie chciałbym aby ten brzydki efekt wydobywał się na powierzchni w przyszłości. Jeki preparat to wygryzie?
-
równiez korzystam z tych wałków i maluje je impregnatem sadolinem classic tym głeboko penetrujacym. C do czarnych nalotów to jest to sinizna a powstaje ona jak na kazdym drzewie czy deskach jezeli nie dostaje powietrza. Ja bale trzymam na dworze na przekladkach od gory tylko przykryte tak by byl przeswit i drzewo moglo oddychac. Ostatnio kupilem deski sosnowe i na szybko polozylem jedna na drugiej bez przekladek i tez zrobily sie czarke po kilku dniach.
-
Zastanawiam się czy je nie potraktować przed impregnatem - kwasem szczawiowym, gotowy produkt jaki można kupić to np. renowator drewna primacol, lub kupić kwas etanodiowy w proszku na alledrogo - 1kg kosztuje 8zł...Kręci mnie ten w proszku tylko w jakiej proporcji to rozrobić? Stosował ktoś tego typu preparaty?
Wałki u mnie też na początku leżakowały na wolnym powietrzu, tylko przewiozłem je w gorące lato i po paru dniach była różnokolorowa pleśń, mimo zastosowania przekładek.
Sadolin classic stracił u mnie reputacje, długo schnie, jest drogi, a przy tym rysunek drewna staje się nieatrakcyjny (zlany bez wyrazu).
-
no u mnie zero plesni nic nie ma a mam chyba z 500 sztuk poukładane na przekladkach co do sdolinu to ja jestem zadowolony po jednej warstwie efekt jest juz zadowalajacy a kupujac banki 9l nie wychodzi tak drogo.