Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Przemek w 25 Września 2015, 08:57:33 czas Polski
-
Dzień dobry,
Od znajomej zakupiłem trochę drewna dębowego, były to deski chyba 1,5 calowe ale bardzo krótkie maksymalnie około 80cm. Postanowiłem zrobić z tego ławę do salonu ale z blatem klejonym z poprzecznych listew, dodatkowo dłuższe elementy wykonane będą z desek olchowych.
Pod blatem drewnianym planuje dodatkowo półkę ze szkła hartowanego.
Troszkę mi się teraz prace odłożą, gdyż przez drobną nieuwagę wbiłem sobie dłutko w wnętrze dłoni i skończyło sie na szyciu >:(
Kilka fotek i projekcik w sketchup.
-
Gratulacje fajnie się zapowiada. ps szybkiego powrotu do zdrowia
-
Nonono, zapowiada się ciekawa realizacja :)
-
Ciekawy projekt i ciekawe ściski! ;) Jeżeli to nie tajemnica weź mi zdradź jak będziesz łączył nogi z blatem? Chyba że blat będzie przykręcony do oskrzyń? Dobrze myślę?
-
Ściski to klon różnych ścisków z internetu :)
Dobrze myślisz blat będzie przykręcony do skrzyń - dzięki Tobie wiem, że to się tak nazywa, dziękuje :)
-
Mnie uczono że właśnie górne wiązanie nóg to oskrzynie a dolne to łączyny ;) Kuruj się i wracaj do pracy :)
-
Oskrzynie miałem ale poprawił mi słownik niedouczony ;)
-
skończyło sie na szyciu
Overlockiem? ;D
Z dłutami trza uważać, niepozorne ale ostre...
Fajna realizacja, też miewam takie deski dębowe, wiem już co będę z nich robił ;D
-
Czy klejenie listwy na krawędzi blatu w poprzek desek nie jest przypadkiem błędem? Do tej pory takie połączenie zawsze widziałem pływające.
-
Troszkę mi się teraz prace odłożą, gdyż przez drobną nieuwagę wbiłem sobie dłutko w wnętrze dłoni i skończyło sie na szyciu
Masakra. Przerabiałem to w zeszłym roku- rozcięta dłoń na wysokości nadgarstka-8 szwów. Głupota- zamiast przymocować obrabiany materiał, chciałem na szybko i lewą ręką go trzymałem a prawą dłutem czyściłem. Za mocno coś wziąłem, wymsknęło się i jak w masło weszło w dłoń. Powiem szczerze, ze często widzę takie praktyki na filmach woodworkerów- i aż mnie ciarki przechodzą. Raz się uda, innym razem już nie. dla mnie to była olbrzymia nauczka.
-
Czy klejenie listwy na krawędzi blatu w poprzek desek nie jest przypadkiem błędem
Tak - to jest duży błąd kolegi , który objawi się po czasie. Oraz taki układ desek w blacie nie wróży nic dobrego .
-
Niestety, materiał mnie ograniczył, nie miałem możliwości kleić na długość blatu, listwy na krawędzi dodatkowo dostały lamelki także nie powinno się nic strasznego stać, ale czas pokaże :)
-
Ogólnie, ładnie to wygląda.
Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to obrzeże blatu. Wyglądałoby znacznie lepiej, gdyby listwy obcięte były na łączeniach pod kątem 45*.
-
masz fotkę z samego klejenia? chodzi mi o docisk od góry..
-
masz fotkę z samego klejenia? chodzi mi o docisk od góry..
Zasadniczej części blatu klejenia zdjęcia nie mam, ściski były 2 z dołu 2 z góry i nie widziałem żeby się coś podniosło.
-
Przemku, ściski "miodzio" wydaje się, że są lepsze na profilach kwadratowych niż moje na bazie rurek.
-
no ściski zawodowe.. podpytam czym oddzielasz ściski od desek klejonych, bo mnie wczoraj się przykleiły dociskające deski do klejonki, bo zmieniłem klej na poliuretan i za dużo go dałem.. muszę też technikę nanoszenia zmienić chyba na pędzel..
-
Często używam poliuretanowego kleju, z czasem dojdziesz do wprawy:
- powierzchnie klejone trzeba lekko zwilżyć wodą,
- kleju dawaj dużo mniej niż np. Rakolu - ja rozsmarowuję cienką warstwę szpatułką drewnianą lub plastikową, klej się rozpręża i rozlewa,
- na ręce zakładam rękawice jednorazowe ( takie jak na stacjach benzynowych),
- stół, ściski zabezpieczam kawałkami folii, jak trzeba, to zaklejam powierzchnie obok taśmą malarską,
- nie czyść nic przed wyschnięciem kleju, bo tylko klej rozsmarujesz, jak wyschnie jest łatwo nadmiar oczyścić dłutem i skrobakiem.
Jak nabierzesz wprawy, to praca z nim nie będzie taka "upierdliwa".
-
no kolejne w ściskach i już jest lepiej.. ręce co prawda czarne ale jakoś domyję.. ogólnie to świetna sprawa.. mam już trochę poklejonych wcześniej, szału nie ma ale nie rozpadły się w grubościówce a to już sukces.. teraz uczę się jak dobierać i układać bo od razu widać czy się łatwo poklei.. dzięki za rady..
-
ręce co prawda czarne ale jakoś domyję
Kup czyścik do poliuretanu - w sklepach z materiałami malarsko -budowlanymi.
-
amigorg: dziękuję, wzorowałem się własnie na Twoich, jednak wybrałem profil i nie są blokowane płynnie a zamkiem z otworu co 5cm i śruby wkręconej obciętej i oszlifowanej wewnątrz ścisku.
arturs: nie kleiłem jeszcze poliuretanem wiec nie mam doświadczeń, profile są pomalowane proszkowo i zwykły klej się ich nie ima :)
Dzisiaj udało mi się na sucho poskładać ramę, fotki dam jutro, zamówię szybę i pozostanie szlifowanie lakierowanie i klejenie.
-
Fotki, kiepskie robione cegłą.