Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: MIEZIOlu w 01 Października 2015, 15:44:05 czas Polski
-
Witam wszystkich. Przyszedł czas na pierwszy w mojej historii mały projekt... Mianowicie chcę zamontować parapety na uwidocznionych na zdjęciach murkach pomiędzy kuchnia a jadalnia. Materiał jest, pomysł jest, tylko brak koncepcji na stałe zamocowanie tych parapecików... Jak albo czym je zamocować od spodu aby to mocowanie nie było widoczne (w grę nie w wchodzą kątowniki przytwierdzone do muru i od spodu do blatu) i nie wiązało się z kuciem murów... Macie jakieś pomysły?
Na zdjęciu na którym widoczny jest grzejnik oczywiście parapecik będzie węższy aby drewno się nie paczyło i nie przeszkadzało w ogrzewaniu pomieszczenie.
-
Pianka montażowa poliuretanowa niskoprężna. Na klejony parapet połóż obciążenie np. dwie paczki płytek ceramicznych albo coś podobnego.
-
Pianka?? spodziewałem się jakiegoś rozwiązania kosztującego miliony monet bądź nieosiągalnego dla mnie sprzętu firm których nazwy łamią nam języki... ;D ;D ;D ;D A utrzyma ciężar kwiatów i siedzących na nim kotów? jakoś przygotować wcześniej podłoże? Może ma ktoś jeszcze zaskakujące mnie pomysły?? :) kopara mi opadła
-
Zedrzej farbę i piankę daj
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Ok sprawdzę w najbliższy weekend :)
-
Na pierwszym zdjęciu stoi kwiatek przy grzejniku i śmiem twierdzić że może nie przeżyć sezonu grzewczego .
I w związku z tym proponowałbym szerszy parapet ,klejony na piankę a zwis podkleić ekranem zagrzejnikowym, żeby parapet się nie nagrzewał.
To tylko propozycja :) jakby kolega" ciut"zmienił zdanie :P ;)
-
Niedługo przede mną podobne zadanie, tyle, że blat (parapecik ;) ) będzie pełnił funkcję użytkową pomiędzy kuchnią a jadalnią. Długość 1600, szerokość 400, grubość 80-100. To dopiero będzie zagwozdka. :) Zwłaszcza, że ściana ma grubość 120, a blat nie będzie leżał symetrycznie. W moim przypadku - pomimo tego, że planuję wkleić w ścianę pręty gwintowane i przykręcić blat, to bez drewnianych zastrzałów raczej się nie obejdzie.
Ale na razie wszystko w fazie koncepcji.
-
Krzyś48 uwagę przyjąłem do wiadomości o zastosuje w praktyce :) kolego Klo w zasadzie nie wiem jak wyglądają te wkręty do schodów (trepów) i jak się je montuje aby nie uszkodzić materiału i żeby były niewidoczne... będę w sobotę w markecie i zobaczę jak to wygląda i może wykorzystam :)
-
Wkręty nieaktualne. :)
Spojrzałem na zdjęcie i... Ten parapecik maleńki, więc wykasowałem fragment o wkrętach.
-
Niedługo przede mną podobne zadanie, tyle, że blat (parapecik ;) ) będzie pełnił funkcję użytkową pomiędzy kuchnią a jadalnią. Długość 1600, szerokość 400, grubość 80-100. To dopiero będzie zagwozdka. :) Zwłaszcza, że ściana ma grubość 120, a blat nie będzie leżał symetrycznie. W moim przypadku - pomimo tego, że planuję wkleić w ścianę pręty gwintowane i przykręcić blat, to bez drewnianych zastrzałów raczej się nie obejdzie.
Ale na razie wszystko w fazie koncepcji.
To będzie lite 100mm czy puste w środku? Jakby było puste to można by ukryć tam jakieś kątowniki zabetonowane w murze. Względnie najpierw przykręcić deskę do muru kilkoma kotwami (chemicznymi może) żeby trzymało fest i na nią dać właściwy blat - w tedy możesz nie żałować śrub bo i tak ich nie będzie widać.
-
Ja jestem za pianką montażową, nisko prężna żeby było łatwiej to możesz wkręcić 4 kołki do betonu z wkretami na końcach ścianki dzięki czemu ustawisz sobie parapet w poziomie i jak już będzie wszystko grało to wypełnisz tą przestrzeń pianką. Jeśli wcześniej z nią nie pracowałeś to pamiętaj aby się nie ubrudzić, ale jak zacznie wypływać na zewnątrz to broń Boże jej nie dotykaj bo narobisz sobie kłopotów :) coś o tym wiem
Jak wyschnie to z łatwością odetniesz ja nozykiem. Minus jest taki że będziesz musiał jakoś zamaskować to klejenie. Możesz to wyszpachlować i wymalowac albo zrobić listwy do okoła.
Drugie rozwiązanie jest takie że kupujesz jakiś fajny klej montażowy na którym ustawisz ten parapet a jak wszystko wyschnie to do okoła szpare możesz zamaskować akrylem. Dzięki czemu szybko pozbędziesz się problemu a efekt będzie zadowalający.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
-
Drugie rozwiązanie jest takie że kupujesz jakiś fajny klej montażowy
w Twoim wypadku jest to lepsze rozwiązanie .Farbę podrapać , klej cienko wetrzeć w cegły ,a potem dołożyć wiecej .
Klo - daj pręty bo taki parapet może Ci sie odkleić razem z pierwszą warstwą cegły
-
@Henry
To będzie lity kloc. :) Akacja lub jesion. Sezonowany ponad 5 lat. Muszę tylko wybrać gatunek i dać flaszkę. :)
@Tomekz
Nie będę dawał pianki. :)
Jak pisałem, montaż na pręty gwintowane. Myślę, że 3 szt. fi 30, dł. 500 wklejone w ścianę, powinno to utrzymać. Chociaż mam obawy. Dlatego rozważam dodatkowe zastrzały po bokach.
-
Dziekuje Panowie za rady, wsyzstkie biore pod uwagę i na bieżąco pokaże rezultaty... Dodatkowo zamierzam powierzchnie materialu zaolejowac bezbarwnym olejem i nastepne pytanie czy taka powierznie mozna jeszcze jakos dodatkowo wykonczyc... Np wosk? Czy olej tak mi wykonczy powierzchnie ze aż bedzie przyjemna w dotyku? Mam nadzieje ze wiecie oco mi chodzi :)
-
Jak robiłem blat biurka to na olej dałem jeszcze wosk - jest przyjemnie gładko-satynowe 8)
-
Lubię to co jest przyjemnie gładko-satynowe 8) ;D
-
Drobna uwaga.
Osobiście zamiast pianki montarzowej niskoprężnej użyłbym (i użuwam) pianki-kleju do przyklejania styropianu (izolacji na elewacje).
Po pierwsze mocniej trzyma, po drugie nie pręży.
I jeszcze jedno. Przed przyklejeniem zaimpregnuj dolną część parapetu tak aby nie był narażony na działanie wilgoci.
Pojawią się zdania że wilgoci nie powinno tam być, ale tu zadziałąć może prawo Murphiego.
Zabezpieczenie spowoduje ustabilizowanie materiału i nie będzie się kręcił.
Powodzenia
-
Kolega dobrze napisał z tym klejem do styropianu bo dobrze się na nim pracuje jeśli ktoś nie miał wcześniej styczność z pianka montażowa.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
-
Dziękuje Lirorobert za podpowiedź dzisiaj podjade do marketu i uzbrojony w ta wiedze zaopatrze sie w co trzeba
-
To jeszcze moje trzy grosze :P jeśli chodzi o piankę do styropianu.
Kup czyścik do tej pianki i czyść na bieżąco- ja pozostawiłem na futrynie okna z plastiku i tak się wżarło że nie można było doczyścić :'(
Ale to na górze ,na zewnątrz i z dołu nie bardzo widać :)
Z dzisiejszą technologią to jak z modą ,ciężko nadążyć ;D
-
Możesz też okleić taśmą malarską mniej czyszczenia będzie
-
Ja jednak polecałbym klej montażowy bo jeśli koledze pianka gdzieś ucieknie to będą duże problemy a potem zostaje jeszcze obróbka.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
-
To jeszcze moje trzy grosze
jeśli chodzi o piankę do styropianu.
Kup czyścik do tej pianki i czyść na bieżąco- ja pozostawiłem na futrynie okna z plastiku i tak się wżarło że nie można było doczyścić :'(
Ale to na górze ,na zewnątrz i z dołu nie bardzo widać :)
Z dzisiejszą technologią to jak z modą ,ciężko nadążyć ;D
Tak na przyszłość
Piana nie jest odporna na UV i po krótkim czasie "sama znika".
-
Piana nie jest odporna na UV i po krótkim czasie "sama znika".
Testuję u siebie - i są to w praktyce jednak , lata długie ( strona słoneczna )
-
Czasami trzeba pomóc usuwając zwietrzałą brązową warstwę :)
-
Ja takie elementy przyklejam na klej montażowy, nie które przyklejone są już po 15 lat i jest ok, cały czas stosuje takie rozwiązanie
-
Trochę czasu minęło, wiec chciałem zapytać czy udało się parapety przykleić? Można jakieś zdjęcie zobaczyć?