Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - impregnaty => Wątek zaczęty przez: krzyś48 w 04 Października 2015, 21:22:04 czas Polski
-
Przyszło zadać pytanie :-\ czym pomalować sosnowe sztachety ,żeby trochę postały :-\
Czytałem o różnych impregnatach,i naprawdę trudno (przynajmniej dla mnie)na coś się zdecydować.
Wspomniano raz na forum o impregnacie firmy Tenkos.
Kolega niedawno pomalował dom, ale trudno coś powiedzieć,czy dobra (za krótki czas po pomalowaniu) :-\
http://www.ac.teknos.pl/?pageid=H3826
http://www.ac.teknos.fi/?pageid=H3828
Dlatego prośba o zapoznanie się czy to godne uwagi -bo cena, jak to cena-bezcenna, nie ma nic za darmo :)
Myślałem też o Vidaronie -w zasadzie jestem w fazie poszukiwań ,co by tu jeszcze wziąć pod uwagę :P
-
Ja proponuję Sadolin.
-
Ja tez, wszystko sadolinem minimum 2 warstwy i pięć lat postoi, potem czymkolwiek byś nie pomalował to i tak trzeba odświeżyć
-
Potwierdzam Sadolin, na razie 3lata i wszystko ok. nie trzeba poprawiać
-
Ja działałem na drewnochronie i też wytrzymuje, ławka/huśtawka i stół na dworze już 7 lat
Ważne by dać wpierw impregnat penetrujący i jakiś kolor potem żeby chronił przed UV.
Sztachety na balkonie 1xbezbarwny i 3xkolor impregnat extra i 4 lata jest jak nowy, wystarczy umyć i się błyszczy ;)
pozdrawiam
-
Ja mam sztachety wymalowane 2 krotnie lakierobejca (niestety nie wiem jaka) a 3lata temu wymalowalem je sadolinem i jest naprawdę super. Teraz pracowałem na bondeksie ale zbyt krótko aby wyciągnąć wnioski.
Wiem że jak miałem lakierobejca z altaksa która malowalem poręcz przez długi czas nie mogła się utwardzic ale po zamontowaniu i około 5 dniach było w miarę ok. Podejrzewam że była przemrorzona.
Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
-
Ja bym proponował pomalować środkiem który wsiąka i po wyschnięciu nie robi twardej powłoki np.drewnochron kolorowy. Jak będziesz po kilku latach chciał odnowić to wystarczy przemyć wodą i pomalować. "Sadoliny" trza drapać do żywego. Sadolinem mam pomalowane 90% elementów drewnianych w chacjendzie na zewnątrz, i to co jest osłonięte od deszczu,słońca itp to ok. Ale np Barierki czy spody słupów po 5 latach odłazi i łuszczy się. Osobiście Sadolinem płotu bum nie okaleczał. ;)
-
Ja bym proponował pomalować środkiem który wsiąka i po wyschnięciu nie robi twardej powłoki
I to jest sedno problemu
-
Vidaron ładnie wsiąka, bo jest rzadki i z teflonem, nie robi powłoki, chyba że się pomaluje 3-4 razy.
Ale niestety dość drogi litr zależnie od sklepu koło 20zł.
-
Barierki czy spody słupów po 5 latach odłazi i łuszczy się
Dziwne. A może podłoże nie było przygotowane poprawnie, albo drewno było złej wilgotności?
Bardzo ważne o czym nie zawsze się mówi lub pisze, to aby materiał montowany na zewnątrz nie był malowany bezpośrednio po zamontowaniu.
Należy odczekać kilka tygodni po montażu, tak aby nabrał właściwej wilgotności. Czasami materiał jest za suchy,a wtedy będzie powiększał wymiar wraz ze zwiększaniem objętości, a wtedy powłoka może popękać. No i w drugą stronę, jeśli jest za mokry to po zamalowaniu zamykamu możliwość wydostania się nadmiaru wilgoci z drewna. Napierająca wilgoć ze środka w ołączeniu ze zmiejszeniem objętości drewna podczas wysychania spowodować może odparzenie powłoki i łuszczenie.
Oddżielnym kłopotem jest sytuacja jeśli dewno jest zaimpregnowane jakimś środkiem impregnującym. środki te mogą spowodować osłabienie połączenia powłoki lakierniczej lub malarskiej z drewnem cy to z powodu niezgodności chemicznej, czy z powodu zamknięcia porów w drewnie, a co za tym idzie osłabienie przyczepności powłoki.
W tym przypadku trzeba koniecznie odczekać jakiś czas przed malowaniem. Po angielsku ten czas czekania określa się słowem "weathering" i będę wdzięczny jęli podacie mi odpowiednik poski. Po prostu nie wiem.
Pozdrawiam
-
Dla tego trzeba malować impregnatem elastycznym, np. Sadolin taki jest.
Jaki sens ma czekanie jak wilgotność powietrza zmienia się drastycznie w zależności od pory roku.
Latem płot wysycha na papier, jesienią chłonie wilgoć.
Dla tego dobrze jest zaimpregnować szczelnie suche drewno i liczyć na to, że w deszczowe dni za bardzo nie spuchnie.
-
Ja nawiązywałem do problemu kolegi Krajmesel.
A to co napisałem to ma sens.
Lepiej zrobić raz a dobrze, nawet jeśli to trwa, niż mieć poważny problem za jakiś czas.
Ja z sadolinem nie mam problemów i polecam.
-
Paweł 46 Nie masz racji . Nie powinno się dawać drewna np 6% wilgotności , z racji że będzie za suche . Ono jest super ale jak dociągnie do ok np.15% i dopiero jak kolega niżej pisał - malować .
Moim zdaniem , będzie ono lepsze od drewna suszonego z np wilgotności 30 % na 15% , choć oba będą miały taką sama wilgotność , ale pierwsze już będzie zawierać mniej wody zwiazanej .
-
Sadolin albo Drewnochron.
Druga opcja nieco tańsza. Pierwsza opcja ładniejsza (według mnie) paleta kolorów.
W obu przypadkach nie lakierobejca tylko lazura albo impregnat koloryzujący, no chyba, że ma być naturalnie - wtedy impregnat bezbarwny.
Lakierobejca na zewnątrz zawsze będzie się łuszczyć po pewnym czasie i trzeba zdzierać aby zakonserwować ponownie.
Sadolin wprowadził jakis czas temu lazury na bazie żywic i wosków "Sadolin Garden" - używam go u siebie do wszystkiego co mam w ogrodzie. Od pierwszego użycia minęły już dwa sezony i nie stracił własciwosci. Woda skrapla się na nim jak na wosku - nie wsiąka.
Można stosować do drewna nieszlifowanego, z resztą tak nawet zaleca producent. Ja uzywam do każdego i działa tak samo, tyle że na szlifowanym tak nie wsiąka więc wczesniej impregnuję bezbarwnym.
-
Paweł 46 Nie masz racji . Nie powinno się dawać drewna np 6% wilgotności , z racji że będzie za suche
A gdzie ja napisałem dokładne procenty wilgotności ? ;) Dla mnie suche drewno to też 15% i takie staram się używać na zewnątrz.
-
Drewno do wewnątrz powinno mieć wilgotność 8% do 12%
drewno na zewnątrz 12% do 20%
Jak pisałem. Dla uniknięcia kłopotów po montażu poczekać kilka tygodni i dopiero malować.
Można też malować od razu jak kto ma taką ochotę, ale pretensje potem można mieć tylko do siebie.
-
bo trzeba sadolin base jako podkład, potem classic hp, a na koniec, lakierobejcę sadolin extra i będzie git..
ewentualnie zamiast base to penetrin altaxu
-
Vidaron jest spoko i ma ten teflon (nie wiem na ile jest to marketing). Ja płaciłem po 14,5zł za 1 litr vidaronu.
-
bo trzeba sadolin base jako podkład, potem classic hp, a na koniec, lakierobejcę sadolin extra i będzie git..
Będę się upierał przy swoim i powtórzę ponownie: lakierobejca na elementy drewniane wyeksponowane na słońce (a płot raczej taki jest zazwyczaj) nigdy nie będzie miała racji bytu. Nie chodzi tu o zastosowane podkłady a o to czym lakierobejca jest (jak nazwa wskazuje - bejca z lakierem). Lakier zawarty w lakierobejcy pod wpływem słońca będzie pękał i łuszczył się. No chyba że użyjemy chemoutwardzalnego wieloskładnikowego - ale nie o to chodzi przy płotkach, w końcu to nie jacht.
Po co dawać podkład potem classic, potem lakierobejcę - tak swoją drogą? podkład - ok. ale classic to to samo co podkład tylko barwione (powłokotwórcze), a lakierobejca nie wymaga zastosowania barwionego podkładu bo sama wybarwia???????!!!!!!!!
Lakierobejca jest przeznaczona do drewna wewnątrz albo do elementów osłoniętych jak stoły w altanie, ławki itp. w innych przypadkach - oczywiście można ja stosować ale efekt będzie krótkotrwały a renowacja czasochłonna i kosztowna. Sama lakierobejca to z resztą najdroższe rozwiązanie zawsze.
-
sadolin!!!!!!!
lakierobejca na płot nieporozumienie
-
sadolin!!!!!!!
lakierobejca na płot nieporozumienie
Albo Vidaron, pierwszy i drugi to podobne produkty.
-
Popieram kolegę - lakierobejca na płot, to kiepski pomysł...
Ja bym użył impregnatu - drewnochron sadolin, jeden czort...
-
To w skrócie wyglądało to tak :)
Padło na Vidaron,malowany pędzlem ciut nie ławkowcem.Pamiętając o wcieraniu w dechę dość rzadkiej substancji X2.
Suszenie wyglądało tak jak foto 2,3
Sztacheta ucięta pod kontem,góra dół foto4
Szerokość,odstępy między sztachetami foto5
Wysokość sztachety 105 cm. drewno sosna niekiedy zsiniała,strugana zabawką Kinzo.Fotki 6,7,8 robione w grudniu 2015 foto 9 niedawno
-
reszta fotek
Dodam jeszcze że metal(malowanie)do poprawy bo w grudniu jakoś tak ciężko było schło :P
Pozdrawiam ;)
-
Ładnie :)
Jedną warstwę kładłeś ?
-
Malowane 2 razy.
Ale nie zaszkodzi jeszcze raz jak czas pozwoli.
-
Że tak trochę wtrącę się w wątek - robię płotek i sztachety maluję trzy razy sadolinem clasic - niedawno jednak obejrzałem filmik żony kolegi Jarka gdzie wspominała o preparacie biobójczym - czy pod taki sadolin warto położyć jeszcze taki środek biobójczy czy nie ma takiej potrzeby. Czy może jest jakiś poprawny schemat malowania w stylu że najpierw lecimy ..., następnie malujemy ... i ewentualnie możemy jeszcze ...
-
ja zawsze, najpierw maluję impregnatem konstrukcyjnym a dopiero później docelowy preparat z kolorem
-
Dokładnie tego koloru używałem co kolega dołączył na zdjęciu - orzech włoski. Zapytam marcina co ile malujesz w ten sposób - najpierw środkiem do drewna konstrukcyjnego, a potem zwyczajnym impregnatem? Bo nie ukrywam wrażenie na mnie zrobiło zaangażowanie w stosunku do zwykłego płotu, tak jak tytuł tematu. Ja pracuję mniej więcej raz na 5 lat.
-
Ja używam Tikkurili i jest ok. Nie malujcie więcej niż dwie warstwy na raz bo będzie wyglądało jak z plastiku.
-
Liczba warstw, którymi pokrywamy drewno impregnatem zależy i od rodzaju drewna i rodzaju stosowanego środka. Ja Vidaronem też maluję około 2 - 3 razy, jednak najchętniej zastosowałbym impregnację ciśnieniową, np. :)
-
Chciałbym odświeżyć temat. Potrzebuję produktów ( Sadolin, Vidaron) do pomalowania wiaty, domku narzędziowego. Chciałbym uzyskać odcień matowy. Jakimi produktami mam to pomalować by służyło mi na lata, nie pękało, nie łuszczyło się? Jeśli pomaluję sadolinem Classic to wystarczy czy na to coś jeszcze? Tak samo Vidaron, jest impregnat ochronno-dekoracyjny powłokotwórczy ale czy on sam wystarczy? Bo jest także Vidaron impregnat - gruntujący. Za głupi jestem do tego wszystkiego ;) dlatego proszę o pomoc.
-
Po czasie stwierdzam, że Sadolin Classic lepszy od Vidaronu. Mam pomalowaną wiatę i płot sadolinem już 5 lat i nic się nie dzieje, Vidaronem mam pomalowaną drewnianą furtkę i bramę będzie ze 3 lata i stwierdzam, że należało by ją pomalować znowu bo Vidaron się złuszcza. Mam też pomalowane drewniane schody jakimś zwykłym drewnochronem i praktycznie co roku je maluje, nie sprawdza się wcale.
-
To co byś dał na takie schody na zewnątrz zamiast impregnatu?
-
Sadolin, lub jakiś dobry olej do tarasów.
-
Sadolin, lub jakiś dobry olej do tarasów.
Sadolin, ale co? Impregnat 'Classic'?
-
Classic
-
Vidaron ładnie wsiąka, bo jest rzadki i z teflonem
Wlasnie w tym problem ze teflon robi powloke wyjatkowo sliska , jesli jej nie ma to znaczy ze teflonu nie ma :D
Teflon w farbach to koszt grubo powyzej 400pln z litra i stad malo kto tym handluje bo drogo. Po przejechaniu na RAZ taka warstwa widac szklaca powierzchnie na ktorej nic nie siada. Malowanie drugiej warstwy tak naprawde odpada bo tego dziadostwa nic chwycic sie juz nie chce. Maluje sie 2 jedna po drugiej zaraz po sobie przed wyschnieciem. I tak naprawde to jest pic na wode fotomontaz bo teflon w i takich farbach jest tez oszukany.
Teflon to koncowa powloka z sypkiego proszku ktory sie napyla z katalizatorem np. na patelnie i dopiero wypala...
Teflon sie nie rozpuszcza :D
Teflon jako taki da sie rozpylony lub wysypany tylko wypalic.
Po za tym DuPoint teflonu nie pchnie po piniadzach bo to bylby strzal w kolano dla nich. Jako jedyni na swiecie teflon sprzedaja i go wytwarzaja, chronia go wszedzie gdzie sie da patentami i jak sie da wlaczajac na terenie fabryki we francji szerokich panow w bronia i podejrzewam ze nie na kapiszony.
3M kupuje od nich tzw. surowice teflonowa oraz BASF reszta praktycznie sie nie liczy w rynku. Moga oczywiscie kupic teflon jak ich stac jednak koszt jest tak ogromny ze farba z teflonem to mniej wiecej brzmi dla mnie jak patelnia z lidla teflonowa ;D nie wiadomo czy napylali czy w calosci zrobiona. Tak czy inaczej taka patelnia to koszt okolo 250pln za warstwe napylona a nie rozlana. Zepptera kupisz patelnie i tam maja wylewana warstwe a nie napylana. Cena zeptera nie bierze sie z tylka. Radeks powinien Wam to dobitnie wytlumaczyc bo handluje chyba lakierami i na pewno mial stycznosc z teflonem a nie cudami go udajacymi.
Koszty po prostu dupe urywaja a farby z teflonem to jedynie w drogich puszkach kilka stowek z litra lub drozej wypalony proszek ponownie przemielony i zmieszany z baza co daje zawiesine i jakies tam czastki ktore po siadnieciu na material ograniczaja zmiany srodowiskowe w jakims tam stopniu bo przeciez powloka jednorodna to nie jest.
Reklama dzwignia handlu ;D
-
Ja bym nieśmiało i zza rogu polecił Altax woskowy. Malowałem tym w zeszłym roku huśtawkę ogrodową i mimo iż stoi cały rok na dworze to w tym roku wygląda jak zaraz po malowaniu. Serio, jestem tym zachwycony. Zobaczymy jak dalej będzie się spisywać.
-
Ja bym nieśmiało i zza rogu polecił Altax woskowy. Malowałem tym w zeszłym roku huśtawkę ogrodową i mimo iż stoi cały rok na dworze to w tym roku wygląda jak zaraz po malowaniu. Serio, jestem tym zachwycony. Zobaczymy jak dalej będzie się spisywać.
Chyba potwierdzam. Chyba, bo kiedyś używałem Altaxa woskowego mając podobne odczucia do Twoich, ale teraz nie mogę go znaleźć... Coś takiego znalazłem w obecnej sprzedaży - o tym mówiłeś?
(http://www.neron.pl/attachments/Image/wosko.jpg?template=generic)
-
Tak
-
Używałem tego altaxu wielokrotnie - polecam.
Co na schody - ciężki temat, bo trzeba pomalować czymś, co zabezpiecza a nie tworzy śliskiej nawierzchni ( co by se zębów zimą lub po deszczu nie powybijac....).
Czyli w grę wchodzą impregnaty lub oleje - tyle, że trzeba praktycznie co roku odświeża ć...
Jeśli śliska powłoka nie stanowi problemu, to polecam albo ten Altax albo coś z palety Remmers
-
Temat znowu ładnie się rozwinął:) podsumowując. Jak pomaluję samym Sadolinem Classic to będzie ok? Uchronię te moje drewniane konstrukcję na parę lat?
-
To zależy od wielu czynników.... jakie drewno, gdzie schody są umiejscowione, czynniki atmosferyczne....
Dwa, trzy lata bardziej
-
Sosna, ja schodów nie robię. U mnie chodzi o wiatę i domek narzędziowy.
-
http://www.farbyjedynka.pl/produkty/jedynka-impregnat-do-drewna-z-woskiem
A macie jakieś doświadczenia z tym impregnatem?
-
Kiedyś malowałem tym klientowi stół i ławki - sam kupił . Malowanie , jak wszystkimi innymi impregnatami, powłoka też podobna.
Nie wiem niestety, jak to się zachowuje po roku, dwóch, itd..
-
Wygląda na impregnat konstrukcyjny. Możesz go użyć, ale bardziej jako podkładu.
Podejrzewam, że po czasie kolor wyblaknie lub go deszcz zmyje dlatego należy pokryć innym produktem - impregnat powłokotwórczy,lakierobejca,itp.......
-
Hmm, z tym teflonem w Vidaronie.
Ja słyszałem, że Teflon to nazwa handlowa i nie można jej odtak wykorzystywać bez żadnej odpowiedzialności. W związku z tym wydaje mi się, że jeśli faktycznie na opakowaniu jest użyte określenie Teflon to faktycznie ten impregnat go zawiera. Nie wiem ile, ale najpewniej coś dobrego wnosi do tego Vidaronu.
-
Takie moje luźne spostrzeżenie. Od razu zaznaczam, że nie znam się na tej materii.
W przyszłym roku czeka mnie odnawianie drewnianego płotu. Będzie już z 5 lat jak był zrobiony i pomalowany Drewnochronem, który stworzył na nim powłokę, którą w przyszłym roku będę musiał zedrzeć, aby na nowo pomalować płot. Nawet nie chcę myśleć ile pracy przede mną.
Dlatego będę go malował preparatem, który wnika w głąb nie tworząc na wierzchu powłoki. W tym roku malowałem wszystko co stworzyłem i trafiło pod chmurkę tym impregnatem:
http://www.farbyjedynka.pl/produkty/jedynka-impregnat-do-drewna-z-woskiem
Zobaczę jak wiosną będą wyglądały chociażby donice, które zostaną na zimę na tarasie.
-
Każdy impregnat po nałożeniu kilku warstw stworzy powłokę...
Do czyszczenia użyj myjki.
Chodzi o pozbycie się warstwy, która się utleniła .
-
To nie zauważyłem tego po tej Jedynce której w tym roku używałem, a malowałem po dwie warstwy.
Wystarczy sama myjka ciśnieniowa i pozbędę się tej powłoki i będzie można na nowo malować?
Bałem się, że będę musiał to wszystko szlifować...
-
Dlatego będę go malował preparatem, który wnika w głąb nie tworząc na wierzchu powłoki.
Nie stosowałem tego impregnatu ,ale z opisu wnioskuję , że nic inaczej nie będzie wnikał w drewno jak drewnochron. Ma żywice alkidowe ,a te tworzą powłokę.
Jestem ciekaw Twojej opinii co do tych donic.
-
To nie zauważyłem tego po tej Jedynce której w tym roku używałem, a malowałem po dwie warstwy.
Wystarczy sama myjka ciśnieniowa i pozbędę się tej powłoki i będzie można na nowo malować?
Bałem się, że będę musiał to wszystko szlifować...
tak, jak już Ci Tomek odpisał - nałóż dwie- trzy warstwy i zobacz, czy będzie powłoka, czy nie ...
A szlifowa nie musisz, chyba, że towar jest mocno zniszczony.
Wrzuć jakąś fotę
-
Jestem ciekaw Twojej opinii co do tych donic.
Sam jestem ciekaw, zobaczymy wiosną.
Z zdjęcia dzisiaj zrobię i wrzucę, to sami ocenicie.
-
Co do czyszcenia przed malowaniem, to dokładnie mocna myjka, tak ze 130bar i drze stare powłoki prawie do gołej deski. Jak są miejsca gdzie nie schodzi, to dysza rotacyja i pójdzie.
-
Mocną myjką, to śfagier dłużyce korował...
Szło...
-
Wrzucam zdjęcia.(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171004/630709e27a988c476107569cb507b5fb.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171004/8f54a20000a1cd7b0d743b06b0adbe89.jpg)(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20171004/be28637af22516e50907b179e5f38fa8.jpg)
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
myjka da radę
tylko pamiętaj,że musi wyschnąć przed malowaniem a przy tej pogodzie ,to ... ::)
-
To robota na przyszły rok

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
http://www.farbyjedynka.pl/produkty/jedynka-impregnat-do-drewna-z-woskiem
A macie jakieś doświadczenia z tym impregnatem?
Z podobnej półki zdecydowanie wolę Vidaron
-
A masz doświadczenie z tą jedynką, że polecasz vidaron?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
-
Tak, bardziej zadowolony z efektu byłem jednak dzięki pracy vidaronem.
-
Przyszło zadać pytanie czym pomalować sosnowe sztachety ,żeby trochę postały
Czytałem o różnych impregnatach,i naprawdę trudno (przynajmniej dla mnie)na coś się zdecydować.
Wspomniano raz na forum o impregnacie firmy Tenkos.
Kolega niedawno pomalował dom, ale trudno coś powiedzieć,czy dobra (za krótki czas po pomalowaniu)
http://www.ac.teknos.pl/?pageid=H3826
http://www.ac.teknos.fi/?pageid=H3828
Dlatego prośba o zapoznanie się czy to godne uwagi -bo cena, jak to cena-bezcenna, nie ma nic za darmo
Myślałem też o Vidaronie -w zasadzie jestem w fazie poszukiwań ,co by tu jeszcze wziąć pod uwagę
Czymś byś tego nie zabezpieczał to licz się z tym, że trzeba o drewno dbać.
Polecałbym Ci olej lniany do drewna. Względnie tani, łatwy w odnawianiu i NATURALNY
http://allegro.pl/impregnat-naturalny-do-drewna-olej-lniany-100-5l-i7228311021.html
-
To w skrócie wyglądało to tak :)
Padło na Vidaron,malowany pędzlem ciut nie ławkowcem.Pamiętając o wcieraniu w dechę dość rzadkiej substancji X2.
Suszenie wyglądało tak jak foto 2,3
Sztacheta ucięta pod kontem,góra dół foto4
Szerokość,odstępy między sztachetami foto5
Wysokość sztachety 105 cm. drewno sosna niekiedy zsiniała,strugana zabawką Kinzo.Fotki 6,7,8 robione w grudniu 2015 foto 9 niedawno
Jak tam płot? Ten impregnat Vidaron zdał egzamin po 4 latach? Szukam czegoś na ławkę na plac zabaw - deski jodłowe.
-
Jeśli chodzi o sztachety to najpierw należy pomalować jakimś biocydem i gruntem w jednym. Sam tego nie robiłem tylko kupiłem gotowe w jednej firmie co robią to dobrze(7lat stają słońce i wilgoć). Nazwy firmy nie będę tu pisał bo mi nie płacili ale na priv mogę napisać jak cos
-
ja tam u siebie płotek na działce impregnowałem altaxem (https://www.altax.pl/). Wybrałem taki ponieważ kupując altankę też była tym pomalowana. Nie chciałem brać czegoś innego aby kolor pasował. Altanka stała 4 lata i zero problemów z kolorem. W tym roku płotek pomalowany zobaczymy jak będzie z nim.
-
Przyszło zadać pytanie czym pomalować sosnowe sztachety ,żeby trochę postały
Czytałem o różnych impregnatach,i naprawdę trudno (przynajmniej dla mnie)na coś się zdecydować.
Wspomniano raz na forum o impregnacie firmy Tenkos.
Kolega niedawno pomalował dom, ale trudno coś powiedzieć,czy dobra (za krótki czas po pomalowaniu)
http://www.ac.teknos.pl/?pageid=H3826
http://www.ac.teknos.fi/?pageid=H3828
Dlatego prośba o zapoznanie się czy to godne uwagi -bo cena, jak to cena-bezcenna, nie ma nic za darmo
Myślałem też o Vidaronie -w zasadzie jestem w fazie poszukiwań ,co by tu jeszcze wziąć pod uwagę
Czymś byś tego nie zabezpieczał to licz się z tym, że trzeba o drewno dbać.
Polecałbym Ci olej lniany do drewna. Względnie tani, łatwy w odnawianiu i NATURALNY
http://allegro.pl/impregnat-naturalny-do-drewna-olej-lniany-100-5l-i7228311021.html
W porównaniu do innych środków, typu Jedyna, Vidaron, Altax - olejowany płot dużo częściej trzeba restaurować?
-
ODświeże bo wątek idealny dla mnie.
Maluje domek narzędziowy ktory stoi na słońcu przez większość dnia. Początkowo chciałem użyć Sadolina Base i na to lakierobejce od tego samego producenta ale widzę że piszecie wyżej że lakierobejca nie nadaje się na słońce.
Także czym teraz pomalować jeśli większość mam już zrobione Sadolinem Base ? Dać Sadolin Classic w kolorze? Zależy mi na trwałości powłoki i w miare odporności koloru na słońce.
Poltora roku temu malowałem mała komóreczkę vidaronem i nie jestem zadowolony, lakierobejca mocno się już łuszczy w niektórych miejscach (najczęściej poziome fragmenty desek). Do tego deski najbliżej ziemi, tam gdzie deszcz odbijał się od gruntu, szarzeją.
-
Zobaczcie tez na allegro https://allegro.pl/listing?string=impregnat%20do%20drewna&offerTypeBuyNow=1&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DIO_Firma%20-%20Przemys%C5%82%20-%20Maszyny%20i%20urz%C4%85dzenia&ev_adgr=Firma%20-%20Przemys%C5%82%20-%20Materia%C5%82y%20i%20akcesoria%20-%20Budownictwo%20-%20Impregnaty%20-%20Do%20drewna&ev_campaign_id=1418624112&gclid=CjwKCAjwg-GjBhBnEiwAMUvNW_dvV9VHfjG5JXQJfjabRISlJDvaJYPDwmciXTR13-tvxFRZsPm1tRoCmSEQAvD_BwE&order=qd