Forum stolarskie Domidrewno.pl
Narzędzia ręczne => SAM'y => Wątek zaczęty przez: Mag84 w 07 Października 2015, 10:19:11 czas Polski
-
Witam. Totalny amator. PIerwsza realizacja i pierwszy post merytoryczny na forum.
Kupiłem wczoraj w tartaku kilka (bo na razie tyle jest mi potrzebne) dębowych desek, które już jakiś czas sobie leżą (i nikt o takie nie pyta). Ponoć leżą sobie od 2006 r. Będę je kleił, a jak będę kleił to potrzeba mi będzie ścisków. Jako amator wyszedłem z założenia że nie chcę na 1 ścisk wydawać ponad 100 zł. Znajomy podsunął mi bardzo fajny ( i mam nadzieję skuteczny) pomysł jak zrobić najtańszym kosztem ściski.
Deski (2-3) z jednej strony były spękane, więc stanowiły odpad którego nie mógłbym wykorzystać.
Kupiłem więc 4 pręty gwintowane fi 8mm i taki jest koszt ścisków. Kawałka deski dębowej nawet nie liczę, bo za to co kupiłem zapłaciłem na flaszkę ("Panie, deski leżą, nikt ich nie chce, to chociaż daj Pan na flaszkę lub 3 dobre piwka") :)
Do ścisków potrzebowałem: 4 nakrętki 8 mm, jak i podkładki.
Z jednej z desek wyciąłem 4 klocki - 140 mm na 40 mm. (w rzeczywistości trochę mniej bo ciąłem piłą tarczową i gdzieś mi te 2-3 mm uciekły).
Każdy klocek obrobiłem - hebelek, papier ścierny.
Klocki złączyłem ściskami po dłuższych bokach i zaznaczyłem jedną linię - mniej więcej po 20 mm z każdej strony.
Następnie strasowałem w drugą stronę i w miejscu połączenia wywierciłem otwory (wiertłem 10 mm)
Po wywierceniu otworów wsadziłem po 2 klocki na pręty i z każdej strony dałem po 2 podkładki i śrubkę.
Planuję kupić kawałek blachy gdzieś na złomie, i wyciąć ją pod wymiar klocków. Zrobię w blasze dziury i dam je pomiędzy podkładki a drewniane klocki, co moim zdaniem powinno wzmocnić ścisk. Wykonam również blaski z dziurami co 2 cm i długości 30-50 cm, co pozwoli mi na ewentualne połączenia ścisków tak, aby równo łapały :)
PS. dziekuję, i czekam na konstruktywną krytykę. Jako że jestem amatorem przyjmuję wszystko na klatę, choć w głowie mam projekt który chciałbym wykonać - i w zakresie jego wykonania chyba zacznę z wysokiego C (co wyjdzie to wyjdzie) :)
-
Ściski spełnią swoje zadanie, ale w praktyce będą mało poręczne. Jeśli będziesz kleił dłuższe deski i węższe klejonki, będziesz potrzebował dużo ścisków, to ręczne dokręcanie tylu nakrętek będzie trwało i trwało. Na początek może być.
-
dzięki :) zdaje sobie z tego sprawę. ale mam takie małe rozwiązanie, co by do tych nakrętek dospawać jakiegoś grubaśnego druta żeby móc nakrętkami obracać przy jego pomocy i nie musieć męczyć się z kluczem :)
Praktyka pokaże co to z tego będzie !
ps. dla klejonki o szerokości 50 cm i długości 50 cm ile ścisków potrzebuję ? 4 wystarczą ? czy ilość ścisków bierze się poprzez przeliczenie długości deski klejonej ? Np co 10 cm ... ?
-
myślę że wystarczą w zupełności 4 ściski na odcinek 50cm.
-
Takie ściski są dobre jak się ma wkrętarkę ;)
A ilość ścisków to chyba powinna zależeć od szerokości klejonych desek a nie całej klejonki. Co innego kleić dwie deski po 25cm a co innego 50 po 1cm.
-
Sciski są bardzo długie, a z doświadczenia wiem, że potrzebujemy skleić 40-60 cm, tylko czasami klei się tak długie elementy. Moja rada jest taka: jak masz jeszcze te deski, to dotnij jeszcze ze cztery sztuki, i poprzecinaj te śruby np: 70x30, będziesz miał w ten sposób 2 ściski na 70(60) i 30(20) cm. Będzie mniej skręcania, i jeszcze raz tyle ścisków. Ale i bez tej przeróbki są fajne.
-
Sciski są bardzo długie, a z doświadczenia wiem, że potrzebujemy skleić 40-60 cm, tylko czasami klei się tak długie elementy. Moja rada jest taka: jak masz jeszcze te deski, to dotnij jeszcze ze cztery sztuki, i poprzecinaj te śruby np: 70x30, będziesz miał w ten sposób 2 ściski na 70(60) i 30(20) cm. Będzie mniej skręcania, i jeszcze raz tyle ścisków. Ale i bez tej przeróbki są fajne.
mam kupione (wczesnie) 4 x 30 i 2 x 25 więc krótkie na szczęście posiadam :)
Oczywiście z desek (tam gdzie popękało) mogę jeszcze parę kocków powycinać i tak myślałem że jeszcze ze 2 sobie dziś lub jutro zrobię :)