Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Jak to zrobić => Wątek zaczęty przez: Bart100 w 19 Października 2015, 13:54:02 czas Polski
-
Witam,
Niedawno skończyłem mój pierwszy w życiu własnoręcznie wykonany mebel - szafka pod telewizor (sklejka łączona kołkami), tutaj efekt: http://1drv.ms/1NPOtyk
Główny problem jaki napotkałem to połączenie wszystkich części, robiłem w kolejności: pionowe elementy z półkami, następnie wszystko do podstawy i następnie na to wszystko górny element. No i właśnie górny nie bardzo pasował bo skrajne kołki były za szeroko w stosunku do otworów. Musiałem się nieźle nagimnastykować. Wydaje mi się, że pomierzone wszystko było dobrze, ale nie wiem czy wszystkiego nie rozepchały właśnie półki.
Czy możecie podpowiedzieć na przyszsłość czy w przypadku takich połączeń poprzeczne elementy powinny być nieco wężesze od odstępu między pionowymi elementami, i jeśli tak to o ile?
Przepraszam za pewnie banalne pytanie, ale jak wspomniałem jestem zupełnym nowicjuszem.
Z góry dziękuję i pozdrawiam!
-
Czy możecie podpowiedzieć na przyszsłość czy w przypadku takich połączeń poprzeczne elementy powinny być nieco wężesze od odstępu między pionowymi elementami, i jeśli tak to o ile?
Jak klejone to nie
jak wyjmowane półki to z luzem
-
Jeśli robisz wszystko od razu pod wymiar to musisz być baaardzo precyzyjny. Jak masz półkę w połowie wysokości to 0,5mm różnicy na niej da Ci 1mm na górze, a jak jeszcze kołek w postawie ucieknie 0,5mm w drugą to już masz na górze 2mm. No i najpierw złożyć na sucho - wtedy jak widzisz że półki są za szerokie bo rozepchnęły boki to je podszlifujesz i do klejenia będzie ok. Jeśli nie masz super precyzyjnych narzędzi radzę pasować na bieżąco - czyli półki docinać dopiero jak masz korpus, względnie zostawić sobie margines na górnych i dolnych deskach który potem ofrezujesz na równo.
-
Dzięki serdeczne!
-
Blacik do takiego mebelka powinien być wykonany z tzw. platką
czyli powinien wystawać po 2 mm.na stronę :)
-
skąd taka nazwa "platka" nigdy się nie spotkałem nawet google milczy.
Czy to może jakieś lokalne?
-
spotkałem nawet google milczy.
No widzisz , google to nie wyrocznia i ona wszystkiego nie wie :)
U nas platka też funkcjonuje
-
Blacik do takiego mebelka powinien być wykonany z tzw. platką
czyli powinien wystawać po 2 mm.na stronę :)
Wiem wiem, nieznajomość prawa nie tłumaczy, w tym przypadku nieznajomość sztutki pewnie też nie, więc się nie tłumaczę :) Tak z ciekawości czy ta platka ma jakieś uzasadnienie, nie wiem techniczne, użytkowe itp - czy powinna być jedynie ze względów estetycznych?
Przy okazji, nie wiem czy to dobre miejsce na takie pytanie, ale nie znalazłem lepszego. Podczas składania miałem problem z oznaczeniem wszystkich elementów w jakiś sensowny sposób, tak żeby się w tym nie pogóbić. Pewnie są jakieś lepsze metody niż zapisywanie w rogach "prawy dolny przód lewy" i następnego dnia zastanawianie się następnego dnia co ja miałem na myśli :D Moglibyście podesłać jakieś linki, ewentualnie napisać jakieś porady, żebym przy następnym projekcie mógł podejść do tego nieco bardziej metodycznie?
Dzięki!
-
Ja opisuję łączenia numerami na każdym elemencie i potem wiem że 1 do 1 a 3 do 3 (ale jak mam 3 do Ɛ to wiem że nadal coś nie tak ;) )
-
Platka - stosowana ze względów estetycznych ( trochę wytrzymałościowych )
Oznaczenie elementów polega na narysowaniu trójkąta na zebranych wszystkich elementach
np. pionowych i znak będzie taki ^
wierzchołek oznacza górę i środkowy element zaś od wierzchołka w lewo - lewe elementy . Od wierzchołka w prawo -prawe elementy ( można sobie ponumerować jak jest więcej grup podobnych elementów )
Poziome elementy kładziemy podobnie i znowu rysujemy trójkąt ^ podstawa trójkąta będzie pierwszym dolnym elementem , wierzchołek zaś najwyższym górnym elementem , te w środku według narysowanych linii muszą dać trójkąt.
-
Proste i genialne, teraz się zastanawiam jak to się stało, że na żaden z tych pomysłów nie wpadłem :) Dzięki wielkie.
Ostatnie pytanie w tym wątku - jak najefektywniej usówać te oznaczenia, jeśli miejsce w którym znajduje się oznaczenie jest odsłonięte i nie będzie malowane farbą ani oklejane? Trzeba poprostu zeszlifować ? Czy może są jakieś "pisaki" lub inne narzędzia które łatwiej usunąć niż ołówek?
-
Jarek nagrał szorta o usuwaniu ołówka. Nie szlifowac bo to pogorszy sprawę. Poprostu gumką myszka :-)
wysłane przy użyciu tapatalk
-
No tak i znów prosta metoda, na którą nie wpadłem. Dla mnie przydałby się chyba osobny dział na forum - Pierwsze kroki :)
Dzięki wielkie!
-
Ostatnie pytanie w tym wątku - jak najefektywniej usówać te oznaczenia, jeśli miejsce w którym znajduje się oznaczenie jest odsłonięte i nie będzie malowane farbą ani oklejane? Trzeba poprostu zeszlifować
Zazwyczaj oznaczenia te wykonuje się na wąskich krawędziach frontowych , które po montażu całości styki jak i te krawędzie zazwyczaj się szlifuje . A jak nie - ( np. malowanie kryjące ) to oznaczenia robimy na spodnich stronach , a w ostateczności można łatwo wybić numery łacińskie dłutkiem na niewidocznych krawędziach , czy połączeniach stolarskich ( np. cieśle tak znaczą belki )
-
ołówki i mazaki z płyt laminowanaych schodzą dobrze acetonem, nitro i zmywaczem do paznokci - to tak na przyszłość :)