Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: robertus69 w 19 Października 2015, 21:41:53 czas Polski

Tytuł: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: robertus69 w 19 Października 2015, 21:41:53 czas Polski
Witam. Chciałbym poruszyć temat blatów drewnianych w kuchni. Jak często używacie blatów drewnianych? Z jakich gatunków drewna korzystacie? Czym zabezpieczacie powierzchnie? I jak wygląda korzystanie z takich blatów? Oczywiście z własnych doświadczeń lub z opini klientow. Na co trzeba uważać? Jak z wytrzymaloscia na wilgoć, temperaturę i środki chemiczne?
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 19 Października 2015, 22:11:41 czas Polski
Niedawno zrobiłem blat kuchenny do chaty w górach. Jest z drewna bukowego, klejonego z lameli 70-95 mm. Pokryty Penetrinem i 3 razy olejem duńskim - wygląda efektownie. Jest użytkowany od początku sierpnia, dwukrotnie był konserwowany warstwą oleju, ale to zbyt krótki okres na definitywną opinię.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: robertus69 w 20 Października 2015, 05:58:09 czas Polski
Generalnie gdzies czytałem ze drewniane blaty nie są odporne na temperaturę i środki chemiczne, ale to byl jakiś artykuł i nie chce opierać się tylko na nim. Teraz coraz czesciej w aranżacjach kuchni są blaty drewniane i pewnie są lepsze niż wiorowe. Standardowe blaty mnie dobijają, zawsze gdzies spuchnie😞
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 20 Października 2015, 09:16:10 czas Polski
Ja też mam blat w kuchni drewniany jesionowy klejony na mikrowczepy. Blat pomalowałem olejem do drewna dedykowanym tzn 3V3 olej do blatów kuchennych. Olej ten jest odporny na temperaturę ale co ważne nie ma żadnego wpływu na żywność. jak na razie spisuje się super. Tylko co jakiś czas trzeba go ponownie zaolejować - ja to odkręcam biorę na warsztat i kolejny raz wcieram. Choć ostatnio żona jak rozlała się jej oliwa z oliwek to roztarła i efekt też super ;).   
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: robertus69 w 20 Października 2015, 10:48:11 czas Polski
Ale gdy cos rozlejesz innego nie ma plam? Jak często go przecierasz olejem? Szlifujesz przed?
Nie wiecie mozejak się spisuja lakiery?
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 20 Października 2015, 14:57:44 czas Polski
Plam nie ma bo olej podczas olejowania wnika w pory. Nawiasem mówiąc to olejowałem go gdzieś około 5 dni przed zamontowaniem w domu, tzn nasączyłem i zostawiłem aby olej wnikł w pory następnie pozbierałem nadmiar i na drugi dzień od nowa. Blatu jeszcze nie szlifowałem użytkuje go od około jakiegoś roku. Olejem ostatnio był nasączony jakieś 2 m-ce temu tzn. tak jak wcześniej pisałem żona go przetarła ;). To była moja pierwsza rzecz którą olejowałem i używam w kuchni. Przed naniesieniem radzę poczytać fora na ten temat. Ja tak zrobiłem i jestem zadowolony. Blat szlifowałem stopniowo do ziarnistości 200 potem zgodnie z tym co wyczytałem wziąłem blat delikatnie gąbką przemyłem wodą a gdy wysechł 400 przejechałem i to wszystko. Ale blat używany intesywnie i gorące stawia się bez problemu i nic.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: robertus69 w 20 Października 2015, 16:56:00 czas Polski
No i tez ważne jest jakim olejem sie to zrobi. Może ktos wie jaki jest dedykowany do blatów kuchennych?
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 20 Października 2015, 18:46:48 czas Polski
Blat pomalowałem olejem do drewna dedykowanym tzn 3V3 olej do blatów kuchennych. Olej ten jest odporny na temperaturę ale co ważne nie ma żadnego wpływu na żywność
np taki jak kolega wyżej doradzał oby nie ten co jego żona :)
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: robertus69 w 20 Października 2015, 19:36:31 czas Polski
No tego przeczytalem😃  a jakies inne?
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 20 Października 2015, 19:44:43 czas Polski
A jak o inne Ci chodzi to się nie znam :D
Tak na poważnie ten 3V3 chyba całkiem dobrze się sprawuje i cena też nie zła, na forum już parę razy zbierał dobre opinie (chodzi o markę nie konkretny produkt)
ps. olej lniany zdaje się też by się nadał ale to może doświadczeni się wypowiedzą.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 20 Października 2015, 19:59:03 czas Polski
Ja w pracy i prywatnie olejuje klientom najtańszym z castoramy chyba się colorwit czy jakos tak nazywa 42 lub 43 zł kosztuje.
Olejowałem dębowe. Efekt pierwsza liga.
Tutaj popełniłem film na ten temat.

Teraz trochę zmodyfikowałem robotę i między kolejnymi papierami robie wodowanie - czyli mokra szmatką przecieram i czekam aż mu staną włoski :)
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 20 Października 2015, 20:23:52 czas Polski
Przemek trochę mnie zadziwiłeś stosując olej kokosowy - bo chyba dobrze zrozumiałem - należy on do olejów nieschnących. Jako olej nieschnący nie nadaje się do olejowania drewna. Jak sadzę ten smród po jakimś czasie , wynika z tego ,że po prostu olej ten jełczeje. Ja stosuję zwykły olej lniany.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 20 Października 2015, 20:39:41 czas Polski
O kokosowym to słyszałem od chyba Lidki, ale głowy nie dam.
W składzie tych kuchennych tego v33 (to nie literówka) jest kokos.
W tym tanim kokosa nie czuć.
Niby kokos to olej nie schnący, ale gdzieś tę wiedzę musiałem nabyć.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 20 Października 2015, 21:12:11 czas Polski
Tak naprawdę do natłuszczania ,bo raczej chyba nie olejowania , desek kuchennych można użyć jakiegokolwiek tłuszczu jadalnego. Sposób używania tego przedmiotu to naprzemienne mycie i natłuszczanie. Stąd też pewnie i ten pomysł z olejem kokosowym. Pierwszą deskę - prezent dla kumpla na nowe mieszkanie dany jakieś 20 lat temu - natłuściłem oliwą z oliwek, ostatnie jakie zawoziłem w tym roku do Polski były pociągnięte zwykłym rzepakiem. W przypadku Twoich desek nieszczęśliwym wydaje mi się pomysł z wylewaniem oleju na powierzchnię i czekanie z usuwaniem nadmiaru - skutek - jełczenie oleju i przykry zapach.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 20 Października 2015, 23:20:16 czas Polski
Używa tej deski moja mama i nie czuje żadnego zapachu zjełczałego oleju, a jest dobrą gospodynią i na kucharzeniu się zna.
Dobra teraz już wiem dlaczego tam się pojawia kokos w filmie. Bo robię deskę do krojenia a nie blat kuchenny :)
Co do kokosa na desce do krojenia to tu mam fajny art -> http://zielonyzagonek.pl/zadbaj-o-swoja-deche/

W przypadku blatu kuchennego to jaknajbardziej jestem na nie.
Co nie zmienia faktu, że olej v33 zalatuje kokosem :P
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 21 Października 2015, 07:37:57 czas Polski
Ja trochę się o tych olejach oczytałem i tylko ten 3V3 jest w miarę w rozsądniej dla mnie cenie i ma to że jest przebadany pod kątem wpływu na żywność. Ja mając małe dziecko zwracałem na to uwagę.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 21 Października 2015, 09:01:11 czas Polski
http://www.ekosklad.pl/v33-3v3-olej-do-blatow-kuchennych-500ml-p-42758
Koledzy piszecie o tym samym oleju ???
Bo myślałem że to inne firmy :-\
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 21 Października 2015, 10:19:19 czas Polski
tak dokładnie tym malowałem. :)
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: robertus69 w 28 Października 2015, 08:36:03 czas Polski
Nikt więcej nie robił drewnianych blatów?
Obok mnie jest firma zajmująca się klejeniem właśnie blatów z mikrowczepu. Zastanawiam się jak się będą sprawdzać te blaty przy stycznosci z wilgocią ponieważ kleją je białym rakolem. Ich firma wysyła 180m3 miesięcznie do angli i niby nie maja reklamacji.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: arkadiuszokon w 28 Października 2015, 11:53:44 czas Polski
Ja mam w kuchni dębowy blat na mikrowczepy 40mm gruby. Przyszedł surowy i zabezpieczyłem go preparatem firmy Osmo. Możliwe, że jest to top-olej ale nie wiem bo mam puszkę z napisami po niemiecku ;). Bardzo jestem zadowolony, położyłem 3 warstwy i powłoka jest w 100% hydrofobowa i nie plami się. 3v3 robiem impregnowałem iroko w łazience i efekt jest bardzo mizerny - muszę zrobić czymś innym.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 28 Października 2015, 12:12:47 czas Polski
Skoro kleją białym rakolem to pewni GXL3 a on jest wodoodporny także robią dobrze wg mnie.
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 07 Listopada 2015, 22:49:54 czas Polski
Przemek trochę mnie zadziwiłeś stosując olej kokosowy

No i Lidka znowu o oleju kokosowym mówi, że do desek się nadaje :)
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 07 Listopada 2015, 23:19:00 czas Polski
Przemku olej kokosowy należy do grupy olejów nieschnących i jest to pewne na 100%. Natomiast, być może na podstawie własnych doświadczeń, ktoś może mówić ,że taki olej nadaje się do desek. Na pewno olej kokosowy nie będzie się tak zachowywał jak olej schnący np lniany. Olej nieschnący nie polimeryzuje, więc być może trzeba go zakryć dodatkową powłoką zabezpieczającą. Ale czy to będzie klasyczne "olejowanie drewna" ? Nie wiem ???
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 08 Listopada 2015, 09:06:16 czas Polski
Ale wiesz Krzysiu ja to mówiłem na podstawie ostatniego filmu Lidki


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
Tytuł: Odp: drewniany blat w kuchni
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 08 Listopada 2015, 09:43:05 czas Polski
No cóż tak jak napisałem , każdy ma swoje własne doświadczenia ,którymi dzieli się z innymi. I dobrze. Ciągle dowiadujemy się czegoś nowego , natomiast czy zastosujemy to we własnej praktyce to już inna sprawa. Mnie olej kokosowy jakoś nie trafia do przekonania jako środek do trwałego olejowania drewna , bo wiem co to za olej. Stół ,który ostatnio zrobiłem olejowałem zwykłym olejem lnianym bez żadnych uszlachetniaczy. Żona jest zachwycona. ;)
Pozdrawiam