Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: krzysiek w 22 Października 2015, 22:00:29 czas Polski

Tytuł: Mały stół kuchenny
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 22 Października 2015, 22:00:29 czas Polski
Witam
Swego czasu zamieściłem post z prośbą o podpowiedzi jak wykonać klejonkę w kształcie wycinka koła. Rady i sugestie przeanalizowałem no i temat ma swoje zakończenie w postaci wykonanego stołu do kuchni przy którym jemy posiłki.
Mebelek zastąpił rozchybotany składany stolik o podobnym kształcie z blatem z płyty MDF . Nie lubię tego materiału ,jego smrodu i zachowania ale niestety jeszcze w moim otoczeniu jest parę gratów wykonanych z tego substytutu drewna.
Nowy stół jest wykonany z dębu poza jedną tylko deską , tylną zrobioną z sosny. Drewno jest olejowane ( czysty olej lniany ): blat 7 warstw nakładanych w przeciągu miesiąca czasu i 2 warstwy wosku ( czysty wosk pszczeli rozpuszczony w white spirit'cie ), podstawa olejowana tym samym olejem 3 razy w ciągu tygodnia czasu.

Tytuł: Odp: Mały stół kuchenny
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 22 Października 2015, 22:05:50 czas Polski
I jeszcze parę zdjęć
Tytuł: Odp: Mały stół kuchenny
Wiadomość wysłana przez: MIEZIOlu w 22 Października 2015, 22:29:51 czas Polski
Ładne wykonanie i ładny funkcjonalny mebel :) ➕
Tytuł: Odp: Mały stół kuchenny
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 23 Października 2015, 09:16:14 czas Polski


wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Mały stół kuchenny
Wiadomość wysłana przez: kozio w 23 Października 2015, 11:05:21 czas Polski
SUPER   +
La mise en œuvre très cool (jeśli mnie google nie myli) ;D
Najciekawszy stolik na forum.
A zanim się zarumienisz to powiem że szkoda tylko że nie ma filmu z realizacji...
I sporo papieru poszło jak widzę ;)
Gratulację, aż chciałoby się oddać Ci tą obiecaną czereśnię już dziś.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Mały stół kuchenny
Wiadomość wysłana przez: krzysiek w 23 Października 2015, 12:01:28 czas Polski
Skromnie spuszczam wzrok i równie skromnie mówię dziękuję.
Żonie też bardzo się podoba.
Jeśli chodzi o film to praca tak mnie absorbuje ,że nie wychodzi mi nagrywanie filmu. Próbowałem kiedyś nagrywać przy realizacji "własnego kocura" ale i film wyszedł nijaki i robota mi nie szła.
Papieru nawet dużo nie poszło krzywizny ścinałem strugiem "równiakiem" potem trochę papierem a na koniec wełną stalową.
Pozdrawiam