Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Wiertarki / wkrętarki => Wątek zaczęty przez: Inene w 29 Października 2015, 12:45:37 czas Polski
-
Mam do wywiercenia, prostopadle przecinające się otwory 22 mm w kostce drewna (sosna). Wiercenie w jedną stronę jest proste, jednak wiercenie drugiego - prostopadłego otworu, w miejscu w którym mają się przeciąć, nie wychodzi mi najlepiej.
Początkowo próbowałem klasycznie - wiertło piórowe + wiertarka stołowa - jednak w kluczowym momencie całość wpada w takie wibracje, że wychodzą mi kwadratowe otwory, a ja boję się o swoje życie.
Stwierdziłem że problemem jest typ wiertła - sięgnąłem więc po irwin blue groove - po kilku próbach stwierdzam, że albo jestem oporny, albo nie nadaje się ono do niczego (ani stołowa ani zwykły udar, a już tym bardziej wkrętarka, nie mają siły żeby wiercić tym wiertłem).
Stawiam pierwsze kroki więc możliwie, że nie wpadłem na jakieś proste rozwiązanie.
-
hej kolego
a obroty ustawiłeś na jak najniższe?
-
Wiertło sednik.
Pozdrawiam
-
Wiertarka kolumnowa i wiertło sednik, niskie obroty, kostka unieruchomiona.
-
Można spróbować zakołkować część otworu wywierconego w miejscu przecięcia się z wierconym (np. stylem od miotły :))
-
Okej, dzięki - zamówiłem wiertło sednik i lada dzień powinno przyjść. Jak tylko sprawdzę to dam znać czy rozwiązanie się sprawdziło.
Leszy - tak, próbowałem na bardzo niskich, mimo to piórowe robi duże spustoszenie w otworach.
Lutek - niezły pomysł - ale chyba mam za dużo sztuk do zrobienia żeby zawsze kołkować :)
-
Tylko wiertło koronkowe - fi 22 Bosch
-
Dało radę wiertłem sednik - kupiłem z oferty Makita. Jest na tyle ostre, że wchodzi jak w masło, a ja mogę robić otwory nawet bez mocowania całości w imadle. Dzięki Panowie za podpowiedzi!