Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Mag84 w 31 Października 2015, 10:15:18 czas Polski
-
czekając dalej na dechy na blat mojego amatorskiego stołu, nie mogąc usiedzieć wieczorem w miejscu, oraz inspirując się filmem Blondynki, wziąłem się za robienie do domu wieszaka :) Niestety nie ma żadnego więc lepszy rydz niż nic.
Oczywiście moje amatorstwo powoduje, że w trakcie realizacji pozmieniała mi się trochę koncepcja, ale do rzeczy .....
Pociąłem deski dębowe na małe klapeczki o szerokości 23mm - deski o dwóch szerokościach, co było celowe.
Każda deseczka została poddana obróbce - chciałem, aby nie była to jednolita "płyta" po sklejeniu, ale żeby każda z klepek była w sposób wyraźny widoczna a struktura była niejednolita. Na papierze ściernym więc przetarłem ranty.
Po obróbce, na ramce którą zrobiłem, poukładałem wszystko i złapałem ściskami - m.in. własnej roboty, które jak się okazuje sprawdzają się bardzo dobrze !! Później przyszło docięcie do bryły jaką wyrysowałem.
Po sklejeniu wszystkiego i docięciu strugiem zebrałem stronę spodnią żeby była równiutka. Później chciałem zebrać strugiem 0,25 mm, a że synio mój kochany siedział w wózku i coś mu tam pokazywałem przestawiłem strug na większą grubość strugania i skończyło się na tym, że musiałem ściągnąć na równo. Jednak żeby nie było zbyt jednolicie pomiędzy klepkami na ściankach krótszych zrobiłem małe wgłębienia :)
Oczywiście sprzęt który posiadam nie pozwala mi na idealnie proste przycięcie (nie wiem jak mam podchodzić do piły tarczowej żeby cięła mi idealnie prosto) i po zeszlifowaniu całości na gumówce papierem 60, 120 i 180 "rozstępy" pomiędzy deseczkami zaczęły mnie szpecić. Frezarką obrowiłem wszystko na około, ale już przy końcu robót pomyślałem że zaszpachluję te dziurki i tak też zrobiłem - w ruch poszedł wikol i pył jaki zebrałem w trakcie szlifowania desek dębowych pochodzący ze szlifierki oscylacyjnej. Dla pewności po nałożeniu szpachli jeszcze raz wszystko ścisnąłem i póki co mój wieszak czeka i leży żebym go dzisiaj skończył.
Teraz pozostaje tylko szlifowanie i olejowanie, przymocowanie wieszaków na dechę .....
Na dzisiaj pozostało jeszcze kilka prac, ale mam nadzieję że ukończę prace i jeszcze dzisiaj powieszę go na ścianie.
-
Świetny pomysł.Fajnie wygląda :-) czekam na zdjecia gotowego wieszaka.
-
Także czekam na efekt koncowy, Bardzo ciekawy pomysł.
-
W pierwotnej wersji (przed przycięciem) wyglądało ciekawiej.
No i te "klapki" ;) jak dla mnie zbyt toporne.
-
Zgadzam się z Klo - regularna forma ( po przycięciu) zupełnie nie współgra z nieregularną strukturą. Dużo lepiej w tym względzie wygląda wieszak Lidki.
Lepiej wygląda całość na zdjęciu drugim ( ze ściskami).
-
Zgadzam się z Klo - regularna forma ( po przycięciu) zupełnie nie współgra z nieregularną strukturą. Dużo lepiej w tym względzie wygląda wieszak Lidki.
Lepiej wygląda całość na zdjęciu drugim ( ze ściskami).
Zgodzę się z wami. Zamysł był inny, ale może jeszcze będzie okazja na wykonanie tego w formie jaką sobie założyłem, a która nie uzyska zamierzonego efektu przez moje gapiostwo i nierozwagę. Zastanawiałem się przez chwilę jak ewentualnie mógłbym go sfrezować, ale przecież wystarczyłoby na obrzeżach dać taką samą wysokość .... jakież top banalne !!
Ale ad rem - wieszak zrobiony :) Wszystko jeszcze raz zeszlifowałem 240 i w umie zrobiło się lusterko. Całość pokryłem jeszcze olejem i przymocowałem wieszaczki. Zdjęcie jakie prezentuję jest ze ściskiem, bo pomimo, że pod montaż wieszaków wykonałem nawiercenia o średnicy 3mm bałem się że w przypadku trafienia na spojenie (a były takie miejsca) coś się nie daj Boże rozleci.
Wiem że rewelacji w tym nie ma, mogłoby być lepiej, ale w sumie uczę się a na błędach człowiek uczy się najlepiej - i wiem, że w przyszłości takich błędów które mi się przydarzyły, już nie popełnię (a przynajmniej się postaram nie popełnić).
-
Ścisk można zostawić będzie na co szalik zarzucić ;D
żartuje, wieszak wygląda nieźle :D
-
dzięki ! nieźle może będzie wyglądał jak go w końcu powieszę i wtedy zrobię jakieś zdjęcie normalnym aparatem ;)
ps. a tak się zastanawiałem czy nie wstawić kołki fi10 o długości 15 cm żeby sobie przewieszać szaliki, ale wyglądałoby to pewni komicznie i drzwi mogłyby uderzać o wieszak :)
-
Nie łatwiej było by przykręcić haczyki do płyty OSB? Wygląd podobny..
-
Nie łatwiej było by przykręcić haczyki do płyty OSB? Wygląd podobny..
wojtek :) zawsze możesz tak zrobić i wrzucić na forum ! Może i byłoby podobnie w twoich oczach, ale dla mnie różnica jest duża ! Nawet w kosztach wykonania, bo zapewniam że za płytę OSB zapłaciłbyś więcej niż ja za te deski ! Pozdro i dzięki za konstruktywną wypowiedź ! Będę miał na uwadze możliwość wykonywania mebli z płyty OSB !
-
No wiesz - parę lat temu widziałem w jakiejś ,,modnej" gazetce wykończenie wewnętrznych ścian domów z płyty OSB... co kto lubi jak widać. Sprawa gustu. Co nie zmienia faktu, że wieszak zapowiada się ciekawie.
-
Ja nie neguje płyt OSB. Też kiedyś widziałem z tego podłogi i przy umiejetnym połączeniu wygląda to bardzo ładnie
-
Też widziałem mozaikę z OSB, gdzie jej elementy rozdzielone były listewkami 5mm i wyglądało rewelacyjnie.
-
Ja montowałem kuchnie w ktorej były płytki wyglądające jak OSB.
Projektant Zien. Teraz gość skończony. W kazdym razie 250zl/m2
A wyglądało jak w lesie.
Nikt tęgi nie chciał kupić i za 50 zł to sprzedawali
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
http://www.tubadzin.pl/nakano
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Ciekawe i oryginalne... Nie mogę doszukać się tutaj za nic podobieństwa do OSB... :)