Forum stolarskie Domidrewno.pl

Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: radeks w 06 Listopada 2015, 21:44:22 czas Polski

Tytuł: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 06 Listopada 2015, 21:44:22 czas Polski
cześć Forumowicze,
w przeciwieństwie do pracy przy stali , to w obcowaniu z drewnem jestem zupełnym nowicjuszem. Cała moja wiedza na ten temat pochodzi z filmów na youtube :) no to czas wypłynąć na nieznane wody.
Zanim podejmę się stworzenia czegokolwiek w części mieszkalnej domu postanowiłem zacząć od kotłowni  ;D
Na pierwszy rzut idą stoły robocze z dębu.
Jutro start. Zacznę od stworzenia klejonki, z której zrobione będą blaty. I tu nasuwa mi się pierwsza wątpliwość. Długość najdłuższego blatu to 160cm, więc najpierw będę musiał pokleić deski wzdłuż. Długość posiadanych przeze mnie desek to ok100cm. Czy jest jakaś zasada z ilu części powinna składać się taka wzdłużna klejonka? czy ma to być np. 2 częśći po 80cm, czy 4 po 40cm.... czy ma to w ogóle jakieś znaczenie? z góry dziki za podpowiedź.
No i będę musiał pokombinować ponieważ mój najdłuższy ścisk ma 150cm czyli zbyt mało.
oto miejsce gdzie staną stoły i mój plan :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 06 Listopada 2015, 22:09:06 czas Polski

blat ma być cały , czyli 160 cm .
Sklejasz  jedna deskę  100 + 60  a do niej doklejasz na szerokośc następną ale sklejoną 60 + 100.
tym sposobem otrzymasz blat poklejony na mijankę i mocny
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Krajmesel w 06 Listopada 2015, 23:01:20 czas Polski
Sklejasz  jedna deskę  100 + 60  a do niej doklejasz na szerokośc następną ale sklejoną 60 + 100.
tym sposobem otrzymasz blat poklejony na mijankę i mocny
po przeczytaniu pierwszego wpisu myślę że dla radeksa  to co proponuję tomek to himalaje, ale mogę się mylić
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 07 Listopada 2015, 08:00:46 czas Polski
Bez przesady, nie ma tam nic trudnego tyle że deski muszą mieć kąty żeby dobrze do siebie przylegały. Przydadzą się też jakieś kołki do łączenia. Szerokość tych desek jeśli będzie mniejsza to bardziej wytrzymały będzie blat. A co tam będziesz robił w tej kotłowni? jakieś centrum dowodzenia? ;D
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 07 Listopada 2015, 09:05:32 czas Polski
A" propos" kotłowni ,kiedyś znajomy tak nazwał swą sypialnię :P
Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 07 Listopada 2015, 09:23:16 czas Polski
Kotłownia ma być moją strefą relaksu :D liczę że powstanie tu dużo fajnych rzeczy.
co do łączników to skorzystam z Twojej rady. dzięki! Ale myślisz że dawać łączniki tylko do klejenia wzdłużnego czy też poprzecznego? Myślę że wystarczy tylko do elementów klejonych wzdłuż...
Co do szerokości desek, to myślę żeby do klejenia deski zostawić szersze (aby powierzchnia styku była większa i bardziej stabilna w ścisku) a następnie przeciąć w pół... jak myślisz?
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 07 Listopada 2015, 10:13:39 czas Polski
kiedyś
A co? teraz już wygasło? Konar nie chce zapłonąć? ;D
Strefa relaksu w kotłowni, już wiem co będziesz z żoną na tych blatach wyczyniał ;D

Ja bym zrobił listewki około 5cm szerokie.
Łączniki np kołeczki dał na łączeniach gdzie deseczki spotykałyby się poprzecznie, ale i przy klejeniu wzdłużnym nie zaszkodzą.
Dlaczego lepsze wąskie listwy? Moim zdaniem klej trzyma mocniej na styku wzdłużnym włókien i tych połączeń byłoby więcej przez co blat zyska na stabilności i nie będzie się deformował.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 07 Listopada 2015, 14:45:11 czas Polski
Co do szerokości desek, to myślę żeby do klejenia deski zostawić szersze (aby powierzchnia styku była większa i bardziej stabilna w ścisku) a następnie przeciąć w pół... jak myślisz?

Błądzisz - styk  łączenia  na długość nie ma takiego znaczenia wytrzymałościowego .
Jeden ze sposobów:
to co podałem niżej to zwykłe klejenie desek pojedynczych na długość  tak by miały min 160 cm .Potem po wyprostowaniu krawędzi poklejenie ich na szerokość jaką ma mieć blat , ale obracając by styki się mijały.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: robson w 07 Listopada 2015, 15:52:48 czas Polski
dwukrotnie kleiłem wangi w ten sposób :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 07 Listopada 2015, 20:28:42 czas Polski
cześć,
dziś postanowiłem zacząć tworzyć najdłuższy z blatów (155cm).  Z tego powodu musiałem wydłużyć swoje ściski.
Najwięcej czasu zeszło mi na formatowaniu desek na strugarko wyrówniarce. Materiał mam jaki mam więc trochę pracy przy tym było. Brak odsysu wiorów też mi dał się we znaki (już wiem co kupię sobie w następnej kolejności)
Gdy już pary desek miały odpowiednie wymiary (do klejenia, bo zostawiłem naddatki pod późniejsze wyrównanie) skorzystałem z rad tomkaz (długości desek 100cm i 60cm) i kozia (łączniki wzdłużne dla większej stabilności i trwałości połączenia) i pokleiłem deseczki w ściskach. :)
oto pokrótce przebieg dzisiejszej pracy.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: robson w 07 Listopada 2015, 20:42:05 czas Polski
Zaplecze niczego sobie ;) 
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 07 Listopada 2015, 20:54:47 czas Polski
teraz wyrównaj krawędzie  desek  i sklej całą płytę :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 07 Listopada 2015, 21:32:15 czas Polski
robson, z pół roku minimum się przygotowywałem do działania hehe :) tak jak napisałem w pierwszym moim postcie, zero doświadczenia praktycznego, ale z porządnymi maszynami. Żebym nie mógł zrzucić winy na sprzęt jeśli mi wychodzić nie będzie  :P . Chcę sprawdzić tezę : człowiek bez żadnego doświadczenia stolarskiego, przy użyciu dobrych urządzeń da radę zrobić coś fajnego.

tomekz, taki jest plan, krawędzie swoją drogą. zostawiłem sobie też naddatek na grubości (ok.5mm) w razie jakby po klejeniu wypukło by było :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 07 Listopada 2015, 21:36:15 czas Polski
robson :) no chyba że pisząc o zapleczu chodziło Ci o ten śrubokręt Stanleya, który użyłem jako bolec w ścisku :P burżuazja !
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 07 Listopada 2015, 23:27:40 czas Polski
Trza było pisać że masz domino ;D
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 08 Listopada 2015, 07:59:21 czas Polski
Strefa relaksu w kotłowni, już wiem co będziesz z żoną na tych blatach wyczyniał

będę kotłownianym popychaczem :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 08 Listopada 2015, 11:51:20 czas Polski
 ;D
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 08 Listopada 2015, 12:02:09 czas Polski
Radeks

Na Twoim szkicu widzę za dużo nóg , które mogą ci zawadzać do umieszczenia pod nimi np maszyn. Zastanów się nad blatami opartymi na szafkach , lub belkach z frontu wkutych w ścianie , a z tył na kantówkach dokręconych do ściany
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 11 Listopada 2015, 21:06:11 czas Polski
dziś, wyrównywanie desek klejonych wzdłuż (z odsysem to zupełnie inna praca! póki co podłączenia prowizoryczne :P) ), oraz moja pierwsza klejonka!!! :)
na początku trochę się przestraszyłem ponieważ po ściśnięciu powstały niewielkie różnice poziomów pomiędzy poszczególnymi elementami (max 1mm), ale po zeszlifowaniu szlifierką oscylacyjną...bajka.
I tu pytanie do Was, czy klejonka ma wyjść bez żadnych różnic poziomów? czy to normalna sytuacja że dosyć sporo trzeba zeszlifować? pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 11 Listopada 2015, 21:15:09 czas Polski
To klawiszowanie to normalka. Możesz użyć jakichś łączników np kołków żeby tego uniknąć.  Lub kleic na szerokość wałka twojej grubosciowki i potem łączyć takie klejonki np na domino

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 11 Listopada 2015, 21:22:19 czas Polski
akwa! dzięki za podpowiedź,dobry pomysł żeby skleić na dwa-trzy razy, szersze elementy. Następny tak zrobię.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 11 Listopada 2015, 21:24:11 czas Polski
Na początek to dobry sprzęt ;)
Fajnie że pokazujesz krok po kroku, klejonka super.
Tak jak pisze Robert, klawiszowanie jest normalką, można wprowadzać korekty młotkiem ;)
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 11 Listopada 2015, 21:28:13 czas Polski
kozio, za dużo czasu spędziłem oglądając filmy dom i drewno, to odcisnęło swoje piętno na mojej podświadomości gdy sprzęt wybierałem :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: visMajor w 12 Listopada 2015, 09:05:23 czas Polski
za dużo czasu spędziłem oglądając filmy dom i drewno, to odcisnęło swoje piętno na mojej podświadomości gdy sprzęt wybierałem
Felder i Festool porządną reklamę zrobili u Jarka.
PS. Jak na początek to niezły park maszynowy sobie przygotowałeś  8) Taki sprzęt wymaga realizacji z górnej półki ;)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 12 Listopada 2015, 10:55:50 czas Polski
moja pierwsza klejonka!!!
Pokaż zdjęcie krótszej krawędzi klejonki - po układzie słojów zobaczymy, czy dobrze złożyłeś listwy.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: robson w 12 Listopada 2015, 15:21:18 czas Polski
Radeks , na pierwszym zdjęciu osłona na wale
maksymalnie odsunięta na zewnątrz a ręka bezpośrednio na desce
nie trzymamy rąk na matariale kiedy przechodzi nad wałem  :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: arturs w 12 Listopada 2015, 20:19:34 czas Polski
i nie stoimy bezpośrednio za materiałem.. ostatnio ojcu wystrzelił spod frezarki czy piły kawałek listwy, przeleciał przez 4m podwórka, wybił szybę w oknie kuchni w podpiwniczeniu i zatrzymał się na przeciwległej ścianie kuchni.. na szczęście mama była gdzieś na górze..
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 12 Listopada 2015, 22:28:12 czas Polski
Witajcie,
Amigorg,dziękuję że przyłączyłeś się do dyskusji. Twoje przypuszczenia są słuszne 😃. Dobrze pamiętam Twój post z rozrysowaniem, że powinno być naprzemiennie. Niestety w tym przypadku stanąłem przed wyborem, że albo ładny wierzch blatu , albo kupa szpachli ale poprawnie technologicznie. Tak w ogóle to od kiedy zacząłem interesować się stolarstwem to zacząłem zwracać uwagę na takie sprawy w gotowych meblach np. u znajomych, stolarzach których obsługuję, i często widzę że ta technika nie jest zachowana. I tu nasuwa się kolejne pytanie ,czy ważniejszy jest efekt wizualny czy zachowanie technologii?...
Oczywiście jutro załączę zdjęcie przekroju 😱

Robson, to bardzo ważna kwesta! Ale zwróć uwagę że na pierwszym zdjęciu przykładnica jest w połowie stołu i dlatego wydaje się że osłona wału nie jest dociiśnięta do przykładnicy... Wierz mi..jest 😄. Można mi natomiast zarzucić brak nauszników, ale i tu mam usprawiedliwienie. Po prostu w radiu śpiewał Zenek Martyniuk. Nauszniki i delikatny dźwięk strugarki zagłuszałyby Króla Muzyki Discopolo! 😜

Arturas, słuszna uwaga , dzięki!

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: joozek w 13 Listopada 2015, 08:31:08 czas Polski
Ciekawa realizacja :)
Ktoś ma może link do posta Amigorg'a z rozrysowaniem jak układać drewno do klejonki ?
Szukam na różne sposoby, ale nie daję rady go zlokalizować.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 13 Listopada 2015, 09:52:26 czas Polski
,czy ważniejszy jest efekt wizualny czy zachowanie technologii?...
Raczej technologia , choć nie zawsze , to zależy od logicznej analizy tego co robimy i jak  zachowa się drewno  później .
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 13 Listopada 2015, 10:38:19 czas Polski
@joozek - rys klejonki.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Krajmesel w 13 Listopada 2015, 11:30:08 czas Polski
cofam to co napisałem w swoim pierwszym wpisie w tym temacie  ;) jak na zupełnego nowicjusz to szacun Radeks :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 12:11:37 czas Polski
Krajmesel, dzięki :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 19:40:30 czas Polski
cześć,
kolejny etap zakończony,
na początek na życzenie Amigorga załączam zdjęcia przekroju. Szczerze mówiąc to nie wiem jak powinno być w tym przypadku. Widać że listwy których użyłem już wcześniej były klejonką :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 19:47:02 czas Polski
dziś dociąłem blat do ostatecznego wymiaru, wyfrezowałem krawędzie frezem zaokrąglającym 2mm (trochę czasu zajęło mi rozkminienie ustawienie frezu :) ), poprawiłem krawędzie blokiem ściernym. Następnie zastosowałem się do wskazówek z filmu Pragmatycznego Przemka na temat olejowania blatu i myk myk i blat gotowy :)
oto efekt.
Pozdrawiam
radek
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 13 Listopada 2015, 19:55:24 czas Polski
Piękna robota, teraz aż szkoda kłaść narzedzia na taki blat. Może przenieś kuchnie do kotłowni ;)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 13 Listopada 2015, 20:00:26 czas Polski
No i pokleiłeś na mijankę , starczy na sto lat :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 20:03:08 czas Polski
Dzięki Przemku,
kotłownia to pole na eksperymentowanie. Kuchnia w następnej kolejności bo za drzwiami stoi pusta, ale muszę trochę potrenować, poobcować z narzędziami :). Ale dziś już płycinę na fronty kuchenne przywiozłem do garażu :P
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 20:03:47 czas Polski
tomekz :) niechcący
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 13 Listopada 2015, 20:36:55 czas Polski
A w jednej listwie nie ma czasami rdzenia?
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 20:44:19 czas Polski
Krystian, chodzi Ci o 4 listwę z lewej na pierwszym zdjęciu?
Powinienem unikać takich listew? jeśli tak to dlaczego? są bardziej podatne na pacznie się?
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 13 Listopada 2015, 21:03:50 czas Polski
Faktycznie szkoda tych blatów na walenie młotem!!!
A tak się martwiłes...
Bravo  TY
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 13 Listopada 2015, 21:26:47 czas Polski
Będziesz wiercił otwory  na  imaki ?
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 21:32:31 czas Polski
tomekz, nie będzie otworów na imaki. w kotłowni już stoi gotowy stół stolarski z dziurami, ten blat będzie jego przedłużeniem. Te blaty będą służyć do delikatniejszych prac :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 13 Listopada 2015, 21:37:42 czas Polski
Tak o tą mi chodzi. Rdzeń jest to najszybszy konstrukcyjnie element drewna. Powinieneś unikać
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 13 Listopada 2015, 21:44:33 czas Polski
Pierwsza klejonka, a taka jakość - wysoko zaczynasz :) Blat jak się patrzy.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 21:59:17 czas Polski
A dziękuję. Dzięki Waszym wskazówkom oraz wiedzy nabytej z tego forum i filmom Pana Jarka wykonanie tego blatu nie było aż tak trudne. Czysta przyjemność.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 13 Listopada 2015, 22:04:41 czas Polski
Coś podejrzany jesteś, pewnie masz doświadczenie ale nie chcesz  się przyznać... ;)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 13 Listopada 2015, 22:13:51 czas Polski
mam duże doświadczenie :) przelakierowałem i wyklepałem pewnie z kilka tysięcy samochodów w życiu :) także cały czas szlifowanie jest obecne w mojej egzystencji. Trzeba po prostu nie mieć dwóch lewych rąk :) precyzyjne narzędzia też się mogą przydać ;)
poza tym spokojnie to moja pierwsza realizacja (i to nieskończona). Zaraz mogę zacząć partaczyć jak coś trudniejszego zacznę robić :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 13 Listopada 2015, 22:27:28 czas Polski
Zawsze możemy mu powiedzieć ze to szczęście początkującego ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 13 Listopada 2015, 22:29:57 czas Polski
Zaraz mogę zacząć partaczyć
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.... ;D
Żart oczywiście...
Bravo TY
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: visMajor w 16 Listopada 2015, 08:43:27 czas Polski
Przyglądałem się uważnie i naprawdę świetna realizacja. Co za jakość. To się na meble do salonu nadaje  8)
Teraz kolejni będą mogli się od Ciebie uczyć  :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Łukasz G. w 16 Listopada 2015, 09:14:49 czas Polski
Radeks - ubawiłem się setnie czytając Twój wątek ;) Jesteś typowym przykładem na to, że nie wolno przykładać do wszystkich tej samej miarki :D Skromność, poczucie humoru i zwracanie uwagi na detale. Czegoś się znowu nauczyłem. Nie ważne co robisz - ważne Jak to robisz.
Miszcz!
Pozdrawiam i zazdroszczę umiejętności :D
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 16 Listopada 2015, 21:19:42 czas Polski
Panowie, dziękuję za miłe słowa! :)
kolejnym etapem był stelaż pod blat. Po uprzednim pocięciu elementów pod konkretne wymiary, zaokrągliłem krawędzie, a następnie poszlifowałem elementy. Co się okazało powinienem zrobić na odwrót...najpierw szlifowanie poźniej zaokrąglanie. Trochę klocków Domino i elementy gotowe do klejenia , skręcania.
Najwięcej problemów miałem z tym zestawem Kreg do wiercenia pod kątem. Szybko skończyły mi się oryginalne dziwaczne śruby i musiałem lecieć do Liroja coś wykombinować. Jakoś ogarnąłem temat...
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 16 Listopada 2015, 21:22:27 czas Polski
a oto i mój pierwszy wyrób gotowy!!!

:)

od jutra kolejne dwa blaty
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 16 Listopada 2015, 23:10:25 czas Polski
Masz talent bez dwóch zdań. Pewnie jako "klepaczowi" naszych autozłomów jest Ci łatwiej. Pozytywnie zazdroszczę :)
Tylko wkrętarkę masz nie F.... (firmową) ;)
Muszę Cię obserwować bo zapewne na tych stołach niedługo powstaną kolejne równie wysokich lotów realizacje :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: arturs w 16 Listopada 2015, 23:18:06 czas Polski
to ja mam dwa pytania - co to za stół stolarski masz w kotłowni? (zazdraszczam ;) )
i drugie - jako do lakiernika - też mam od żony dyspozycję na szafki kuchenne, aktualnie klejonki sobie robię.. ale pytanie jest takie - czy malowałeś w komorze lakierniczej drewno? żona chce z drewna ale pomalowane tak żeby nie było widać struktury czyli na gładko, a już żeby się błyszczało to byłby superwypas.. jakieś rady jak to zrobić?
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Listopada 2015, 07:45:59 czas Polski
Przyłączam się do pytania o stół...
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 17 Listopada 2015, 09:20:44 czas Polski
cześć!
stół stolarski to Sjobergs Scandi.

Arturs, swój stół wykończyłem olejem, wcierając szmatką, więc lakiernia nie była tym razem potrzebna.

Co do lakierowania drewna na kolor kryjący to najpierw podkład biały, ze dwa razy :) szlifowany między warstwami, a następnie poliuretan. Zapewne w niedługim czasie mnie to również będzie czekać, ale raczej skorzystam z w miarę pustego magazynu, a nie komory lakierniczej. Po lakierowaniu na wysoki połysk i tak wszystko trzeba będzie zeszlifować delikatnym papierem ściernym (aby pozbyć się wtrąceń i "skóry pomarańczy") i spolerować.
Tylko Arturas nie wiem czy jest większy sens drewno malować, aby słojów nie było widać. Może lepiej wybrać MDF?

Mily68 - dzięki! wkrętarka w planie, bo w tej baterie już ledwo zipią, ale najpierw myślę o okleiniarce (conturo), gdyż w planie mnóstwo półek i korpusów :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: jara w 17 Listopada 2015, 09:57:44 czas Polski
Ostatnio rozmawiałem ze znajomy stolarzem który ma mnóstwo zamówień, pracuje na starych maszynach w "stodole", zapytałem się czy by mu się nie opłacało kupić okleiniarki, odpowiedział nie. Woli zakupić płyty cięte na wymiar i oklejone bo okleiniarka za długo by się zwracała. Zastanawiam się czy w Polskich realiach zakup maszyn typu festool, Sjobergs, Hammer jest opłacalne- jasne można wydać na wyposażenie warsztatu ok 100-200 tys ale ile trzeba tych szafek zbudować by się zwrócił koszt sprzętu nie mówiąc o samym warsztacie i pracy. Sam jestem hobbystom i jak to rodzina mówi "złota rączka" ale co z tego skoro by zrobić cokolwiek trzeba wydać sporo pieniędzy na sprzęt i wówczas wychodzi, iż zamówienie czegoś u fachowca wyszło by dużo taniej pozostaje satysfakcja. Właśnie jestem w trakcie budowy odkurzacza z przegrodą Thiena (mam stary silnik od zelmera) oraz szlifierkę czołową (mam porządny silnik z 1962roku).
PS blat super wyszedł
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 17 Listopada 2015, 10:35:25 czas Polski
Jara, jest dużo racji w tym co napisałeś. Można by było się rozpisywać w tym temacie bez końca. Pewne jest to że lepiej jest kupić coś porządnego w miarę swoich możliwości, a odnośnie późniejszej amortyzacji danego sprzętu to jest za dużo zależności by jednoznacznie odpowiedzieć czy to rentowne.
Ja akurat na co dzień trudnię się czymś innym, a urządzenia kupuję dla własnej wygody, a przy tym muszę mieć pewność że zagwarantują mi określoną jakość pracy.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 17 Listopada 2015, 21:29:09 czas Polski
Cześć :)
dziś zacząłem pracę nad drugim stołem. Tym razem jako surowiec wybrałem jesion. Moim zdaniem ma piękniejsze usłojenie niż dąb. Po dzisiejszym dniu zauważyłem , nie wiem czy słusznie, że jest równie twarde, ale jakby bardziej kruche od dębu. Czy to prawda?

Żeby Was nie zanudzać po kolei tymi samymi etapami co w poprzednim stole , to od razu zacznę od etapu klejonki. :) No ale prawdą jest, że tym razem przygotowanie listew do klejenia zajęło mi dużooo mniej czasu. Jedną, najszerszą musiałem oheblować ręcznie, ponieważ miała krawędź zbyt chudą pod grubościówkę (bo w tym stole blat będzie miał 20mm grubości i będzie na zawiasach się otwierać do góry). A może jest jakiś sposób mi nieznany na przepuszczanie takich listew przez grubościówkę?

Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 17 Listopada 2015, 21:37:58 czas Polski
Jedną, najszerszą musiałem oheblować ręcznie, ponieważ miała krawędź zbyt chudą pod grubościówkę

Sposób jest - należało przeciąć w wzdłuż  i to jeszcze z innego powodu
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 17 Listopada 2015, 23:04:23 czas Polski
co znaczy ze krawędź była zbyt chuda pod grubościówkę?
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 18 Listopada 2015, 06:48:48 czas Polski
Przepuścić przez grubościówkę mogłeś podkładając pod tą twoją deskę inna szerszą, Wał nożowy i posuw masz z góry więc powinien ci ją pociągnąć bez problemów.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: jara w 18 Listopada 2015, 08:24:36 czas Polski
Z tego co ja zrozumiałem to tomekz chodziło mu o to, że jak byś przeciął w zdłuż to by nie było problemu z przepuszczeniem przez grubościówkę a po drugie do klejonki daje sie im cieńsze listwy tym lepiej (ok 5-7cm) bo szerokie lubią sie baczyć.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: hycel w 18 Listopada 2015, 08:51:04 czas Polski
Witam .
  Bardzo ładnie robisz klejonki ,ale czy nie powinno się dawać prostych listem w poprzek słojów ,zapobiegnie to
wyginaniu klejonki .
   Myślę ,ze bardzo ważne jest wycieranie nadlewek klejowych .Ja to robię z dwóch powodów .
 Wyschnięty klej trzeba i tak zlikwidować ,a zapycha on papier ścierny i bardzo tępi strugarkę lub strug.
Drugi powód ,przy wycieraniu mokrą ścierką obficie nawilżam spoinę ,co powoduje wolniejsze schnięcie kleju .
a więc i mocniejsze ,wydaje mi się również ze ewentualne niewielkie  szpary zostaną zlikwidowane po przez
,,spuchniecie" drewna .
 Czy przy struganiu tak długich listew nie użyłeś zbyt małego ,,krótkiego"struga ?.
     Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 18 Listopada 2015, 10:57:44 czas Polski
hycel, dzięki za trafne podpowiedzi.
co do naddatku kleju to nie wiedziałem czy wycierać czy zostawiać. w pierwszym blacie zostawiłem a po wyschnięciu zeskrobałem skrobakiem, a następnie już tylko szlifowanie mimośrodowe (bez strugania). W ostatnim, trzecim blacie na pewno skorzystam z Twoich podpowiedzi.
Co do krótkiego struga , to masz rację , powinienem użyć dłuższego. Ale tym razem mi się upiekło bo listwa i tak prawie równa była przed struganiem :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 18 Listopada 2015, 12:41:26 czas Polski
przy wycieraniu mokrą ścierką obficie nawilżam spoinę
Z pewnością pomaga to przy poliuretanie.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 18 Listopada 2015, 19:35:35 czas Polski
cześć,
kolejny popołudnie przy blatach zaliczone.

Tomekz przewidział co się święci! :)
a mianowicie ta szeroka listwa była zbyt cienka aby dobrze ją skleić.Wszystkie pozostałem wyszły OK, a ta jedna wybrzuszona. Także szlifowania było co niemiara.
Zacząłem od wewnętrznej strony, która nie musi być idealna. Chciałem przyśpieszyć pracę aby szybko usunąć klawiszowanie, więc zacząłem od skrobaka oraz hebla.... No i tego hebla nie ogarnąłem. Niby proste urządzenie, a tu albo wyrywa albo się ślizga... o co kaman? także hebel póki co na bok :P
Później wybrałem szlifierkę z dużym skokiem oscylacji (10mm)....mizerny efekt.
No i na końcu, z grubej rury ... kątówka i papier na rzep P40. Powiem tak...nie idźcie tą drogą. :) Efekt momentalny, ale co czasu zaoszczędziłem to tyle musiałem garaż sprzątać, tak się kurzyło!

No i biedaczek wróciłem do skrobaka i zwykłej szlifierki oscylacyjnej.... i mozolne szlifowanie....

Ale obmyśliłem już plan jak temu zaradzić i przyśpieszyć pracę!!!...muszę się po prostu nauczyć lepiej klejonki robić żeby takich różnic poziomów nie było! :)

Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 18 Listopada 2015, 19:37:14 czas Polski
no ale po szlifowaniu efekt fajowski. obrazek.
kolejny efekt to olejowanie, ale to następnym razem

trzymajcie się
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: arturs w 18 Listopada 2015, 19:41:40 czas Polski
  Bardzo ładnie robisz klejonki ,ale czy nie powinno się dawać prostych listem w poprzek słojów ,zapobiegnie to
wyginaniu klejonki .

co masz na myśli? te dwa ściski z góry które dał nie wystarczą?

stół stolarski to Sjobergs Scandi.
no ładne cacko ;)

Co do lakierowania drewna na kolor kryjący to najpierw podkład biały, ze dwa razy :) szlifowany między warstwami, a następnie poliuretan. Zapewne w niedługim czasie mnie to również będzie czekać, ale raczej skorzystam z w miarę pustego magazynu, a nie komory lakierniczej. Po lakierowaniu na wysoki połysk i tak wszystko trzeba będzie zeszlifować delikatnym papierem ściernym (aby pozbyć się wtrąceń i "skóry pomarańczy") i spolerować.
Tylko Arturas nie wiem czy jest większy sens drewno malować, aby słojów nie było widać. Może lepiej wybrać MDF?

dzięki za informację - a jakiś konkretny MDF masz na myśli? zgaduję że pod malowanie to taki "surowy" bez okleiny chyba?
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: hycel w 18 Listopada 2015, 20:24:23 czas Polski
Witam.
  Wykonując klejonkę ,każdą  listwę równam z trzech stron . Po posmarowaniu klejem
listwy układam na dwóch płaskich kantówkach i ściskam ściskaczami .
Następnie aby nie mięć problemu z ,,klawiszowaniem " staram się przynajmniej
co drugą listwę skręciś do ułożonej pod spodem równej kantówki .
W efekcie pozostaje mi do wyrównania tylko jedna płaszczyzna .
   Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Łukasz G. w 18 Listopada 2015, 20:28:06 czas Polski
Cytuj
No i tego hebla nie ogarnąłem. Niby proste urządzenie, a tu albo wyrywa albo się ślizga... o co kaman? także hebel póki co na bok
-   :D no to się właśnie zdeklarowałeś po stronie mocy (elektrycznej) ;)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: velsyster w 18 Listopada 2015, 21:01:15 czas Polski

Cytuj
No i tego hebla nie ogarnąłem. Niby proste urządzenie, a tu albo wyrywa albo się ślizga... o co kaman? także hebel póki co na bok
-   :D no to się właśnie zdeklarowałeś po stronie mocy (elektrycznej) ;)
Stracony jeszcze nie jest. Naostrzyć strug musi by moc poczuć.


-- Tapatalk
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: arturs w 18 Listopada 2015, 21:29:08 czas Polski
Witam.
  Wykonując klejonkę ,każdą  listwę równam z trzech stron . Po posmarowaniu klejem
listwy układam na dwóch płaskich kantówkach i ściskam ściskaczami .
Następnie aby nie mięć problemu z ,,klawiszowaniem " staram się przynajmniej
co drugą listwę skręciś do ułożonej pod spodem równej kantówki .
W efekcie pozostaje mi do wyrównania tylko jedna płaszczyzna .
   Pozdrawiam.
ale czym tą co drugą przykręcasz do tych kantówek? bo nie bardzo wyobrażam to sobie..
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 18 Listopada 2015, 21:30:41 czas Polski
A i ustawić łamacz poprawnie musi i w słuszną strugać stronę ;)

Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2

Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 18 Listopada 2015, 23:37:27 czas Polski
Kurczę Hycel objaśnij to jakoś bardziej "łopatologicznie" bo nie rozumiem.
Ja listwy równam z czterech boków (dwa prostopadłe do siebie na wyrówniarce i dwa pozostałe na grubościówce). Podczas klejenia listwy leżą na zwornicach. Całość po wstępnym ściśnięciu (góra/dół) dociskam w poprzek kantówkami (nie za mocno) i dociągam zwornice. Klawiszowanie jest minimalne a w wielu miejscach wychodzi wręcz idealnie równo.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 19 Listopada 2015, 06:43:28 czas Polski
Coś zawsze ciągnęło mnie do narzędzi rę
cznych i wiem że " mam tę moc i rozpalę to co się tli " ale póki co ... moc większą w urządzeniach prądem elektrycznym napędzanych wyczuwam! :)

Rizerze, jaki łamacz? toż to kawałek dłuta w stalowym blacie przecie jest hehehe

No nic , do korzeni wrócić muszę, i jutuba przeszperać muszę , aby móc moja siły nabrała, gdyż na Jarosława filmach technik strugania odnaleźć nie mogłem . NIECH MOC BĘDZIE ZE MNĄ!

Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Łukasz G. w 19 Listopada 2015, 07:33:06 czas Polski
Radeks - szkolić się musisz, doświadczenia nabyć i Mistrza swego znaleźć. Szukać musisz w Przestrzeni Internetów...

I precz odrzuć Ananta - bo to broń g... warta (na jesionie szczególnie).
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Listopada 2015, 11:02:47 czas Polski
Ja listwy równam z czterech boków (dwa prostopadłe do siebie na wyrówniarce i dwa pozostałe na grubościówce).

Dobrze ale nie do końca .
Robi się tzw, bazę ( u nas mówią  vinkelkant )
  to jest , wpierw na wyrówniarce lekko  szeroką płaszczyznę . Następnie  sa dwie  szkoły :   przy  cienkich  a szerokich deskach-  drugą płaszczyznę na  strugarce grubościówce   i następnie na wyrówniarce wąski kant jeden lub  dwa , jeśli nie  wracamy  na   grubościówkę. 
Drugie :  bazę robimy tzn.  szeroką płaszczyznę i wąską  robimy na  wyrówniarce  i następnie resztę kalibrujemy  na  strugarce grubościówce.

mily68-  właściwy sposób klejenia klejonki
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 19 Listopada 2015, 11:42:07 czas Polski
Z tą bazą to dobrze tylko nie wspomniałeś że to chodzi o płaszczyzny prostopadle do siebie bo nie zawsze mamy wąską i szeroką krawędź
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Listopada 2015, 12:33:10 czas Polski
Zawsze  , z wyjątkiem kantówki , gdzie wymiary są równe ( w przekroju kwadrat )
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: robson w 19 Listopada 2015, 12:33:44 czas Polski
Vinkelkant dawno nie słyszałem tej nazwy  :) ale u mnie  starsi stolarze używają tej nazwy  :D
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 19 Listopada 2015, 17:51:44 czas Polski
Ten łamacz to taki łamacz wiórów :) blaszka wygięta i na żelazie osadzona, ale ucz się od najlepszych
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 19 Listopada 2015, 23:05:18 czas Polski
Tomku no też tak opisałem (może niezbyt zrozumiale) jak podałeś w drugim sposobie.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Listopada 2015, 23:32:56 czas Polski
Po wnikliwej analizie wyszło  ,----------------że  tak :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 23 Listopada 2015, 19:14:58 czas Polski
cześć,
po kilkudniowej absencji (męcząca delegacja  8) w końcu zaolejowałem mój blacik, oraz przygotowałem elementy do stelażu. Mam nadzieję że jutro uda mi się złożyć to do kupy.

I dziękuję za cenne wskazówki , Panowie!

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 25 Listopada 2015, 20:15:04 czas Polski
drugi blat zakończony...
najpierw skręcanie, klejenie..
ten blat musiał być podnoszony do góry, abym miał dostęp do filtrów wody.
oto efekt końcowy.
2/3 projektu zakończone.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 30 Listopada 2015, 21:28:52 czas Polski
cześć ponownie!
zacząłem pracę nad trzecim, ostatnim blatem.
materiał otrzymałem od znajomego. Na zdjęciu, "odrzucone" klejonki pod stopnie do schodów, tu będą aż nadto wystarczające. Dąb, ale musicie mi podpowiedzieć, bo nie wiem jak nazywa się ten proces, aby uzyskać taki ciemny kolor przez cały przekrój drewna? Podgrzewany do bardzo wysokiej temperatury, w komorze.... :P  dąb egzotyczny :)

klejonki wyrównałem, pociąłem po długości, krawędzie i po jednej płaszczyźnie na strugarce wystrugałem, po czym ponownie grubościówka i elementy do klejenia dziś przygotowałem.

mam pytanie...czy do klejenia wzdłużnego dwóch listew warto od razu kleić kolejną parę listew wzdłuż ? czyli 2 listwy wzdłuż i do nich od razu kolejne 2 listwy poprzecznie. Żeby szybciej było (i stabilniej zarazem, myślę ) :)

pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: wronks w 01 Grudnia 2015, 13:15:17 czas Polski
czy do klejenia wzdłużnego dwóch listew warto od razu kleić kolejną parę listew wzdłuż ? czyli 2 listwy wzdłuż i do nich od razu kolejne 2 listwy poprzecznie. Żeby szybciej było (i stabilniej zarazem, myślę )
IMO tylko w ten sposób, dużo lepiej ściśniesz i nic się nie przesunie.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 01 Grudnia 2015, 16:53:44 czas Polski
Dąb, ale musicie mi podpowiedzieć, bo nie wiem jak nazywa się ten proces, aby uzyskać taki ciemny kolor przez cały przekrój drewna? Podgrzewany do bardzo wysokiej temperatury, w komorze.

Wędzony dąb.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 02 Grudnia 2015, 09:16:51 czas Polski
dzięki za podpowiedzi.
no właśnie ... wędzony


czy lakierował ktoś z Was wałkiem lakier dwukomponentowy poliuretanowy. Półmat, oczywiście ze szlifowaniem między warstwami. Czy efekt będzie równie dobry jak przy pistolecie lakierniczym?
Takim lakierem planuję pokryć ten blat, a nie chce mi się go ciągać poza garaż aby natryskowo go trysnąć.

Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 02 Grudnia 2015, 09:41:06 czas Polski
Efek  będzie  dobry , ale trudno porównywać z pistoletem.Wałkiem  musisz dać grubsza warstwę by lakier się rozlał.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 02 Grudnia 2015, 11:04:31 czas Polski
No nie wiem, może mnie zazdrość zżera  :P
Czy ten stół na pewno będzie stał w kotłowni ??? (za ładny będzie i szkoda na nim pracować a jeśli już, to jaka satysfakcją 8) )
W zasadzie każdy ma kotłownie na miarę swoich czasów ;D
Z drugiej strony ,mam powiedzenie ,,jak coś robisz, rób to dobrze" :)
Dlatego poproszę o psychoanalizę ,co mi jest ;D :P
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 02 Grudnia 2015, 12:08:02 czas Polski
,co mi jest

Może to syndrom lenia , czas zabrać się do pracy ;D
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 02 Grudnia 2015, 13:05:39 czas Polski
,,jak coś robisz, rób to dobrze"

ja z kolei zazwyczaj mam zwyczaj "może być, jakoś przejdzie" :)
walczę z tym zwyczajem codziennie po pracy w mojej małej stolarni :P i dążę do ,,jak coś robisz, rób to dobrze"
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Henry w 02 Grudnia 2015, 13:14:55 czas Polski
ja z kolei zazwyczaj mam zwyczaj "może być, jakoś przejdzie" :)
walczę z tym zwyczajem codziennie po pracy w mojej małej stolarni :P i dążę do ,,jak coś robisz, rób to dobrze"

Nie walcz - wykańczanie na tip-top zajmuje najwięcej czasu i jest monotonne. W tym samym czasie możesz zrobić dwie rzeczy i będziesz miał dwa razy więcej zabawy ;)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: sajo w 02 Grudnia 2015, 13:40:44 czas Polski
może nie traktuj tego jako "stoły w kotłowni", tylko "warsztat, w którego kąciku są kotły"
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 02 Grudnia 2015, 16:57:06 czas Polski
Może to syndrom lenia , czas zabrać się do pracy ;D 
No wieszzzz :o
Chyba masz rację ;D :P

ja z kolei zazwyczaj mam zwyczaj "może być, jakoś przejdzie" :)

U mnie to nie przejdzie wcześniej czy później się zemści :(
Jak pomyślę muszę tak zrobić,chyba że nie myślę :P ;D
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 02 Grudnia 2015, 16:59:52 czas Polski
,co mi jest
SKS?  ;D

Fakt te stoły są jak dzieła sztuki w kotłowni XXI wieku ;)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 02 Grudnia 2015, 17:16:51 czas Polski
SKS?  ;D 
Tę diagnozę(skrót) znam :P mógłbym polemizować,nie powiem, może pierwsze oznaki są,ale to nie mnie ktoś rano,, nastrój pochmurny podrzucił..." ;D

Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 02 Grudnia 2015, 18:19:48 czas Polski
nastrój
Jak to niemęsko brzmi ;D
Długo by o tym gadać...
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 02 Grudnia 2015, 20:44:08 czas Polski
niemęsko brzmi
Chyba równouprawnienie jest ,nie wspomnę o gender ::) ;) :)
Nie śmiećmy koledze ???
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 02 Grudnia 2015, 21:48:47 czas Polski
Jeszcze jedno nawiązanie do mojej wewnętrznej walki charakteru...niczym w greckiej  tragedii! Obrazek, który mówi wszystko :P
A jak jest w tej sprawie u Was? :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 02 Grudnia 2015, 23:50:17 czas Polski
Ciekawe pytanie, odpowiem przykładem. Kiedyś zapytano mnie, dlaczego tak pieczołowicie odtwarzam "plecy" do starej komody ze sklejonych desek, a nie z płyty pilśniowej albo sklejki - przecież jak stanie przy ścianie, to i tak nikt nie będzie wiedział. Odpowiedziałem, że ja będę wiedział i to wystarczy abym czuł dyskomfort.
Zawsze staram się robić coś najlepiej jak umiem, a na recenzenta biorę żonę, która ma oko brakarza.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 02 Grudnia 2015, 23:55:44 czas Polski
Rysiu też tak mam. Czasem jest to trochę "niewygodne" ale co tam ;)
Odpowiedziałem, że ja będę wiedział i to wystarczy abym czuł dyskomfort. Zawsze staram się robić coś najlepiej jak umiem
Normalnie moje słowa :)
Niestety, zdarza się, że mimo wszelkich starań i chęci coś nie wyjdzie i wtedy mówię sobie: "ok, trudno, jest nauka. A co by dopiero było gdybym zrobił byle jak?"
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 03 Grudnia 2015, 18:57:12 czas Polski
amigor ja też wszystko widzę ale tak czytając myślałem o matko amigor zagląda za szafki :D
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 03 Grudnia 2015, 19:23:51 czas Polski
cześć! dziś zrobiłem klejonkę z listew uprzednio poklejonych wzdłuż.
I tu właśnie wychodzą profity, jakich oczekiwałem z rejestracji na tym forum.
Zastosowałem się do Waszych wskazówek przy klejeniu i faktycznie klawiszowanie jest minimalne! elegancja! Dzięki!
Klejonkę ścisnąłem w poprzecznie trzema kantówkami, które niemal idealnie wyrównały poziom listew.
Tym razem usunąłem też nadmiar kleju.
No ale nie uniknąłem błędu... powinienem te poprzeczne kantówki od dołu okleić np. taśmą foliową, aby je później łatwiej oderwać. Mam nadzieję że bałaganu mi nie narobią na płaszczyźnie przy odrywaniu...

PS. sory za przeciąganie tematu, ale już prawie kończę :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 03 Grudnia 2015, 19:50:06 czas Polski
Odkręć wcześniej , za nim klej zrobi się twardy
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: arturs w 03 Grudnia 2015, 19:50:35 czas Polski
mam taką jedną klejonkę z przyklejonymi poprzeczkami :) - czekam na ognisko :)
taśma malarska się nie czepia kleju, a rozsmarowuję jak koledzy radzili silikonową szpatułką..
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 03 Grudnia 2015, 19:53:08 czas Polski
Poprzeczki zestrugaj
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 03 Grudnia 2015, 19:53:48 czas Polski
no właśnie,możesz mieć rację, chyba zaraz jeszcze wyskoczę do garażu i już teraz je zdejmę, w sumie już ze 2-3h minęły od klejenia. Zapewne jak je zaraz zdejmę to i tak nic to już nie zmieni.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 03 Grudnia 2015, 19:54:43 czas Polski
jak to zestrugaj heheh 7 cm wysokości ? :P
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 03 Grudnia 2015, 19:55:37 czas Polski
dobra jadę :P przekonaliście mnie
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 03 Grudnia 2015, 20:19:03 czas Polski
Ja prawie zawsze oklejam taśmą do pakowania zwykłą.
Jak zapomnę to odrywam poprzeczki młotkiem, czasem zostają włókna z poprzeczek na klejonce, nigdy odwrotnie.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 03 Grudnia 2015, 21:15:46 czas Polski
dobra, usunięte :) ale dużo dają te poprzeczki gdy się je ściśnie w kolejności jak pisaliście.
normalnie zero klawiszowania. Jutrzejsze szlifowanie będzie czystą przyjemnością.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Endrjou w 03 Grudnia 2015, 21:33:08 czas Polski
Do klejenia przygotuj sobie kształtowniki metalowe. Ja używam takich 40x20, przygotowane po 3 szt w kilku długościach . Nawet jeśli się przykleją to odklejają się w taki sposób, że nie odrywają klejonego drewna.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: arturs w 03 Grudnia 2015, 23:25:49 czas Polski
ja mam kątowniki metalowe 40x40 chyba.. oklejam taśmą malarską i jak potrzeba to młotek i tyle..
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 04 Grudnia 2015, 21:11:57 czas Polski
Witajcie, kolejne popołudnie przy blatach za mną.
dziś wyszlifowałem blat z obu stron (poszło dużo szybciej niż z poprzednimi), sformatowałem go do ostatecznego kształtu, zaokrągliłem krawędzie (nie wiem jak u Was, ale dla mnie dużo wygodniej i łatwiej i ładniej zaokrąglanie  wychodzi ręcznie niż frezem r2). Na koniec przemyłem powierzchnię i pomalowałem wewnętrzną stronę (spód) lakierem półmatowym.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 06 Grudnia 2015, 16:34:11 czas Polski
cześć! moja pierwsza realizacja dobiegła końca.
Dziękuję wszystkim za czynny udział w dyskusji. Wiele się od Was nauczyłem.
Z efektu końcowego jestem więcej niż zadowolony.
oto kilka fotek.
W następnej kolejności idzie zabudowa spiżarni, ale tym Was zanudzać nie będę. Dopiero później przyjdzie czas na kuchnię :)
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: kozio w 06 Grudnia 2015, 17:14:58 czas Polski
Ciasno się zrobiło ;D
Udanych realizacji na tych stołach zyczę.
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: RobRob w 06 Grudnia 2015, 18:52:01 czas Polski
Ciasne ale własne
Miło się ogląda
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 21 Stycznia 2016, 23:29:44 czas Polski
Bardzo fajnie :)

Super przemiana. :)

Zaplecze sprzętowe super. :)

Udanych realizacji projektów :)

Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: radeks w 22 Stycznia 2016, 07:59:13 czas Polski
dzięki, działam działam :)
Tytuł: Odp: Stoły robocze w kotłowni
Wiadomość wysłana przez: robson w 22 Stycznia 2016, 10:34:35 czas Polski
No nieźle, sporo tego  :)
jest nawet coś coby LiroRoberta zainteresowało  ;D