Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: sajo w 14 Listopada 2015, 22:05:52 czas Polski

Tytuł: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 14 Listopada 2015, 22:05:52 czas Polski
Zacznę od recencji tokarki LUNA BWL 406. Przy okazji pokażę "warsztat".
Wg mnie to to samo co Record 305, ale zakładam osobny temat, bo może się mylę.
Tokarkę kupowałem z myślą, że będę toczył głównie miski, dlatego nie zależało mi na długości łoża.
Kupiłem wersję ze stojakiem, choć w przyszłości planuje zbudować własny.  Żeby jednak wiedzieć, jaka wysokość jest dla mnie optymalna itp. postawiłem na stojak. Plusem jest też to, że mogę sobie przesuwać po warsztacie, szukając dla niej najodpowiedniejszego miejsca. Minusem jest, że narażam ją na większe wibracje, niż jakbym ją na stałe przykręcił do dodatkowo obciążonego stołu.
Przed zakupem rozważałem też zakup JETa 1221, która ma min. elektryczną, płynną zmianę prędkości, tryb reverse. Ale ciężko było się dogadać z polskim dystrybutorem (najpierw usłyszałem, że mam czekać 3 tygodnie, potem usłyszałem, że jednak nie będzie i że czekałem 3 tyg na darmo). Ale była też dużo droższa (3600 vs 2000 za Lunę). Doszedłem do wniosku, że nie ma się co pchać w droższą maszynę, do nauki i amatorskiej pracy starczy mi Luna. Poza tym, trzeba jeszcze kupić dłuta, uchwyt, szlifierkę stołową.
Zamówiłem więc razem z uchwytem Luna i szlifierką stołową też Luna. Wszystko ze strony: http://www.obrabiarki24.pl/ (http://www.obrabiarki24.pl/) Wydaje mi się, że są dystrybutorem, bo mieli atrakcyjne ceny a całe zamówienie mi zaookrąglili w dół.
Tak przyszła:
(http://i.imgur.com/3sg6fBy.jpg)
Już rozstawiona w moim warsztaciku piwnicznym:
(http://i.imgur.com/CJjz6a6.jpg)
Od razu musiałem się pozbyć jednej śrubki, na którą osłona pasa była zamocowana- musiałbym ją każdorazowo odkręcać i dokręcać jakbym chciał zmienić prędkość. Niedopracowanie ze strony producenta. W moim modelu też było brak schematu, który by pokazywał, jakie przełożenie daje jaką prędkość. Musiałem sam poszukać na necie i sobie wydrukować.
Toczę nią regularnie, prawie codziennie, ale rzadko dłużej niż 2h; w porywach 3h. Silnik się nagrzewa, ale bez tragedii.
Wiórki robią się aż miło:
(http://i.imgur.com/7AK0url.jpg)
Z perspektywy czasu zadowolony jestem ze swojego zakupu. Cieszę się też, że nie zdecydowałem się na mocniejszą JET 1221. W razie awarii elektrycznego sterowania bym miał poważne problemy, tu prostszy model- mniej elementów do zepsucia, łatwiejszy do naprawienia. Słabszy silnik w Lunie sprawia też, że błędy jakie popełniam toczą są mniej brzemienne w skutkach. Miski nie "latają" tak daleko  :P Albo jak "chwyci" dłuto to tylko podskoczę.
Za bardzo efektów pracy nie mam co pokazać, bo toczą same niesezonowane. Głównie toczę z grubsza, a potem w karton pełen wiórów i niech schną. Co jakiś czas ważę i jak zobaczę, że już nie tracą wagi wtedy je przetoczę finalnie i wykończę. Przy okazji mogę sobie poćwiczyć ruchy dłutem.
Obecnie tak wygląda mój warsztat:
(http://i.imgur.com/e8g9bb2.jpg)
czego nie widać, to piła taśmowa w pomieszczeniu obok.
Zdecydowałem się na 1 źródło światła, za to wysoko położone i regulowane.
Planuję w przyszłości pokręcić jakieś filmiki, żeby podzielić się z innymi jakimiś tam radami i wnioskami jakie mi się nasunęły w ciągu tego czasu.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 14 Listopada 2015, 22:22:48 czas Polski
Sporo wióra, ;D widać że pracujesz...
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 14 Listopada 2015, 22:49:17 czas Polski
albo, że nie zamiatam :D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 14 Listopada 2015, 23:10:01 czas Polski
Pinknie  ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: nabuch w 14 Listopada 2015, 23:13:39 czas Polski
Fajny warsztacik . Pomyśl nad świetlówkami. Ja też męczyłem się przy takim oświetleniu i to była masakra . Co chwilę robiłem okrętkę żeby sobie nie zasłaniać . Przechodzisz do innej maszyny i jest ciemno. Ja używałem dodatkowo halogen.
Może napiszesz jakiej piły tarczowej używasz ? Strugarki grubościówki też nie widać?
Skąd zainteresowanie toczeniem ? Poświecasz na to dużo czasu...
Widzę że nie tylko mnie przydałby się odciąg wiórów :) Pozdrawiam i powodzenia
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 14 Listopada 2015, 23:16:22 czas Polski
Odciag przy toczeniu az tyle nie daje ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: nabuch w 14 Listopada 2015, 23:35:15 czas Polski
Wiesz toczyłem ze 2 razy ale średnio to wspominam . Być może  to kwestia dłuta jakie używałem (to było zwykłe dłuto jakie miałem)ale pamiętam że  praktycznie  drewno z zębów można sobie było wybierać :) Równanie końcowe papierem też produkowało trochę pyłu. Nie muszę mówić  jaki był komentarz 2 połowy jak wracałem z garażu:) W dodatku polar bardzo dobrze przyjmuje różne zabrudzenia ... Ale jestem w tej kwestii lajkonikiem . Patrząc na wióry pod tokarką widać że są dosyć grube  . 
Odciąg jak odciąg  chyba nie ma warsztatu  stolarskiego który mógłby obejść się bez niego na dłuższą metę. Ideał czystości jak dla mnie warsztat Jarka . Dobrze kończę już bo odszedłem od tematu. Pozdrawiam
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Listopada 2015, 12:07:22 czas Polski
mam maskę 3m z filtrami i wiatrak odciągowy daję w okno. Zamówiłem już filtr powietrza z myślą o zimie (wiatraczek w okno odpada wtedy). Odciągu nie mam, bo mnie na razie nie stać na taki z filtrem 1mikrona, a uznałem, że inny nie ma sensu. Piła tarczowa to Dewalt 745, robi teraz mi za podstawkę pod dłuta.
Jak toczę, to mam maskę osłonną, ona odbija wszelkie wiórki od twarzy.
Przy wejściu do warsztatu mam dresik, który zakładam przed toczeniem.
Światło punktowe takie jest świetne dla mnie do toczenia, bo wyolbrzymia wszelkie nierówności. Świetlówka ogranicza spektrum widzianych odcieni trochę i przy toczeniu daje efekt stroboskopowy (choć mi w sumie akurat to nie przeszkadzało). Ja tam mam z 3 lampy, więc jak nie toczę to jest jasno.

Dla mnie główne zalety toczenia to jednoczesnie główne wady (dla mnie) stolarstwa.
-Szybko mogę zrobić projekt (miska vs stół na przykład)
-Nie potrzebuję sezonowanego drzewa

Strasznie się relaksuję tocząc, mózg mi się wyłącza. A raczej jest w trybie jedno-torowym. Myślę tylko o toczeniu a inne rzeczy mnie nie obchodzą  ;D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 15 Listopada 2015, 12:18:20 czas Polski
Sajo, zazdroszczę Ci przestrzeni. Całkiem spora ta pracownia. Możesz tam jeszcze pomieścić więcej sprzętu. Pewnie jakaś taśmówka by się przydała.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Listopada 2015, 12:21:27 czas Polski
Pracownia jest mała ok. 12 m2. Obok jest duże pomieszczenie, ale to bardziej gratownia, tam trzymam taśmówkę. Teoretycznie mógłbym ją wcisnąć do mniejszego pomieszenia ale nie chcę pylić w nim za bardzo. Jest potrzebna, do wycinania okrągłych krążków przed toczeniem.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 15 Listopada 2015, 12:30:37 czas Polski
He,he, to masz już wszystko co potrzeba. Ja na razie dysponuję przestrzenią 6m kwadratowych i jak wstawię strugnicę, to muszę przechodzić bokiem.  ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 15 Listopada 2015, 13:37:50 czas Polski
O tym wylaczaniu to prawda, ja musze zamykac drzwi na zamek bo jak ktos mi wchodzil jak toczylem to nieraz ladnie sie przestraszylem jak siegalem po dluto a ktos stal tuz obok:D

Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: arturs w 15 Listopada 2015, 18:15:34 czas Polski
a te miski to tak hobbystycznie czy jakaś większa produkcja?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Listopada 2015, 18:30:47 czas Polski
hobbystycznie. choć już z grubsza przetoczonych mam ok 50 i coś z tym będzie trzeba zrobić :D
Jest ograniczona ilość, jaką można dać komuś w prezencie, aż nie zacznie narzekać :D
Więc zakładam, że jak już mi się będzie podobało to co robię, to spróbuję sprzedawać. Bo za coś dłuta trzeba kupować.Ale z tych 50 wiele jest takich niewymiarowych (np 5cm) że raczej to są "treningowe".
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: nabuch w 15 Listopada 2015, 19:52:08 czas Polski
Sajo a jaki filtr powietrza zamówiłeś?  W zasadzie jedna z bardziej potrzebnych rzeczy obecnie do warsztatu w związku z nadchodzącą zimą.  Mój warsztat jest ogólnoużytkowy a więc w grę wchodzi i spawanie w pomieszczeniu o szlifowaniu nie wspomnę(wtedy dopiero jest masakra). Sporo pracowałem tak jak tym w masce 3m ale ostatnio już filtry mi się zabiły i muszę dokończyć docelowy system . Ja chcę zrobić  coś co będzie cyrkulować powietrze i go oczyszczać i po przestawieniu zasuwy oczyszczać i wyrzucać na zewnątrz jak do spawania. Chciałem użyć jakiegoś popularnego filtru samochodowego lub odkurzaczowego żeby wyłapywać śmieci. 
Co do sprzedaży to kurcze teraz nawet na targu naloty są i US  daje mandaty za brak paragonów;(   Swoją drogą ciekawe ile osób z forum zarabia na swoim hobby..
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: robinson w 15 Listopada 2015, 20:14:50 czas Polski
widzę ze nie tylko przy drewnie pracujesz  hobbistycznie

odpowiedz  macie na pierwszej fotce ;) %)

Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 15 Listopada 2015, 20:29:15 czas Polski
Ja chcę zrobić  coś co będzie cyrkulować powietrze i go oczyszczać i po przestawieniu zasuwy oczyszczać i wyrzucać na zewnątrz jak do spawania

Nie wiem dokładnie jak to zrobisz , ale uważaj na pył i iskry bo sie szybko  spalisz
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Listopada 2015, 21:37:39 czas Polski
takiego zamówiłem:
http://www.recordpower.co.uk/product/two-stage-air-filter-with-remote-3-speeds-and-time-delay (http://www.recordpower.co.uk/product/two-stage-air-filter-with-remote-3-speeds-and-time-delay)
Trochę drogo, można spróbować zrobić samemu, jak się ma wentylator np kanałowy. Ale ja nie mam, a nowy wentylator to i tak ok 700-800zł. A jeszcze elektronika, głowa boli.
Czytałem, że jak się coś 2 razy na allegro wystawi to US traktuje to już jako sprzedaż ciągłą i ściga za brak działalności.

Ja mam szlifierkę, na ostatnim zdjęciu widać. Ostrzę na niej dłuta. No i iskrzy się. Jakoś to zabezpieczyć? Albo przesunąć? czy po prostu sprzątać dookoła niej?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 15 Listopada 2015, 21:58:28 czas Polski
Z allegro to poczytaj bo ja znam faceta ktory sprzedaje jakies pierdoly dla dzieci i mowi ze sie zdziwil bo po przekroczeniu pewnej kwoty w miesiacu sie do niego odezwali, za bardzo sie tym nie interesuje bo jak chce cos sprzedac to przez olx;)

Co do szlifierki to sprzataj dookola i bedzie dobrze
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 15 Listopada 2015, 22:11:36 czas Polski
Sajo, spróbuj podnieść szlifierkę 10 cm wyżej na jakimś klocku drewnianym, na spód po obu stronach zrób pojemniki na wodę (zabierz żonie dwie najlepsze brytfanki) , i wtedy większość iskier się wygasi. Tylko uważaj na elektrykę, żeby nie zrobiło się zabójczo. No i czystość przy szlifierce, okulary ochronne i tak dalej.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 15 Listopada 2015, 22:35:58 czas Polski
Takie koryto z woda sie zaraz zasyfi od pylu,
Najbezpieczniej jest po prostu zamiatac
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 23 Listopada 2015, 20:25:10 czas Polski
od kawałka drzewa do miski


(http://imgur.com/80fJHEf.jpg)


(http://imgur.com/oGOwxDX.jpg)


(http://imgur.com/hhvY8YR.jpg)


teraz pora na taśmówkę


(http://imgur.com/Eoncx2f.jpg)


Z perspektywy czasu, to powinienem odwrotnie ją założyć. Powinienem przyjrzeć się pęknięciom itp. Był taki kawałek wewnętrznej kory i uznałem że lepiej dać ten fragment na górę. Ale po prawdzie z drugiej strony było gorzej.

(http://imgur.com/f6VrK2N.jpg)

normalnie nie daję takiej grubej obręczy, ale bałem się trochę, że może mi się rozlecieć. Ściany są cieńsze. Czuję, że może mi się rozlecieć w trakcie suszenia. W środku była kora/martwa część. Ta ciemna cześć drewna dużo szybciej wyschła i nieźle telepało tokarką (nierówno rozłożona waga w misce).

(http://imgur.com/uCff5Rn.jpg)

(http://imgur.com/9uIha3n.jpg)

(http://imgur.com/QsBGYTG.jpg)


Po czasie planuję pokryć (skleić w razie potrzeby) żywicą epoksydową. A na razie z wiórami do kartonu.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 23 Listopada 2015, 20:27:25 czas Polski
FAJNIE ;D

Prośba, co to za macki leżą na łożu?
Scala?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 23 Listopada 2015, 20:30:53 czas Polski
http://allegro.pl/show_item.php?item=5403269754
Limit z allegro.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 23 Listopada 2015, 20:40:28 czas Polski
Zadowolony z nich jesteś?
Ja kupiłem bardzo podobne Scala (z dluta.pl)
No i byłem bardzo rozczarowany...
Macki oddałem i upolowałem fajne stare na allegro (ale te to już dla mnie są super)
Kiedyś trzeba będzie coś przetoczyć razem ;)
Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 23 Listopada 2015, 21:02:03 czas Polski
kurde, nie mam porównania. Najlepsze jakie miałem :D bo jedyne.
Z dłuta za to jestem mega zadowolony, dużo lepsze niż Narexa.
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/standard-turning-tools/720311/crown-heavy-duty-bowl-gouge-blade-width-13-mm-beech-handle?elioOrdernumber=720311
Dłuższe, dłuższa rączka. Lepszy profil. A powierzchni "roboczej" z 3 razy więcej.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 10 Grudnia 2015, 21:45:00 czas Polski
zrobiłem dziś zdjęcie dla porównania dłut o których piszę wyżej. Porównanie Crown i Narex.
Dłuto narex 155zł dłuto crown 170zł. Crown powierzchnia robocza- 3 razy większa.

Aha i jeszcze warto porównać jak wygląda Narex na zdjęciu od producenta:
(http://www.dluta.pl/files/foto_add_big/foto_add-3501.jpg)
całkiem inne dłuto.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 24 Grudnia 2015, 00:14:22 czas Polski
przetoczyłem ostatni kawałek drewna jaki udało mi się znaleźć. Mam teraz około 80 mis, miseczek suszących się. Heh, nie wiem co z tym zrobię  ;D rodzina może się spodziewać misek w prezentach na urodziny, imieniny i inne okazje ::)
Ponieważ wątek założyłem w dziale "krok po kroku" zaczynam ogarniać kamerkę "sportową" i planuję zacząć nagrywać pseudo-instruktażowe filmiki albo po prostu filmiki z "realizacji".
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 24 Grudnia 2015, 00:45:04 czas Polski
fajne te miseczki, po  świętach wyślę Ci po kawałku czegoś owocowego.
Nagraj jakiś film z pracy z nimi.
pozdrawiam
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 24 Grudnia 2015, 08:37:22 czas Polski
80 mis, miseczek suszących się

Miski są gotowe , czy jeszcze  będziesz  je  obrabiał ?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 24 Grudnia 2015, 12:26:27 czas Polski
To jest 80 misek "z grubsza", do grubości ścianki 10-20mm (stosuję zasadę grubość ścianki wstępna = 10% średnicy miski).
Można powiedzieć, że jestem ekspertem w przetaczaniu "wstępnym", wykończyłem może dwie.
Ważę je teraz co jakiś czas i zapisuję na nich wagę i datę. Jak nie tracą już wagi, wyciągam z kartonu, do pomieszczenia w piwnicy (ok 60-70% wilgotności powietrza) a potem do pokoju (50-60%, cieplej).
Jak już się ustabilizują, to przetoczę jeszcze raz, żeby znów były okrągłe. I wtedy zacznie się chyba zabawa w alchemika, bo chcę poeksperymentować z różnymi wykończeniami. Pobawić się może bejcami spirytusowymi, na pewno żywicą epoksydową. W zależności od przeznaczenia i gatunku.

Zamierzam się wybrać do leśniczówki przy lesie marcelińskim, dowiedzieć czy można od nich kupić świeże pnie ścięte. Pewnym nieudogodnieniem jest brak samochodu  ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 24 Grudnia 2015, 12:39:28 czas Polski
kupić świeże pnie ścięte.

Na początku jeziora Rusałka ( od  stadionu Olimpi ) jest gospodarstwo leśne i mają pieńki - zobacz.
Czytając Wasze wypowiedzi ( tokarzy ) narobiliście mi chęci , bym uruchomił ( reanimował ) swoją zabytkową tokarnię i nauczył się toczyć. :)

A suchych pieńków się nie toczy?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 24 Grudnia 2015, 16:38:17 czas Polski
Nie tyle suchych nie, ale pękniętych nie.
Ponieważ głównie miski (czyli szersze niż wysokie) robię, to orientację włókien mam inaczej niż przy tralkach. I jakby pęknięcie szło przez środek miski to na tokarce się rozleci i może kogoś lub coś trafić.

Coś jak  TYM FILMIKU (https://vimeo.com/46860239).

Zdarzało mi się toczyć z suchych, z pęknieciami jak w załączniku, ale wtedy robiłem 4 małe, zamiast 2 dużych.
Mokre drewno łatwiej się obrabia, w filmiku moment ok, 3:20  :
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 27 Grudnia 2015, 15:02:13 czas Polski
Wpadł mi w ręce mały pieniek, nie "świeży". Nie było widać żadnych pęknięć. Zawsze najpierw odcinam plaster, ok 2-3cm i wyginam go w rękach, można zweryfikować, czy są jakieś pęknięcia.
W tym wypadku wyszło, że idzie pęknięcie, ale w nie-krytycznym dla mnie miejscu.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 03 Stycznia 2016, 15:04:17 czas Polski
Filtr powietrza od jakiegoś czasu już szumi w strategicznym miejscu.
Ktoś mi podpowie co to za drewno?  Przy okazji można zobaczyć jakie ładne wzory się robią przy rozgałęzieniu.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 03 Stycznia 2016, 16:19:09 czas Polski
No myślałem że to toczenie to łatwiejsza sprawa a tu takie rzeczy...
Zobacz wpierw jakie są te kawałki co Ci wysyłam bo sobie nie wybaczę.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 03 Stycznia 2016, 19:40:47 czas Polski
Ktoś mi podpowie co to za drewno? 

Olcha
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 03 Stycznia 2016, 21:12:57 czas Polski
Dzięki. Potoczyłem dzisiaj 2h i nóg nie czuję, tak od ziemi ciągnie mróz. A wilgotność mam 30%
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: mim w 05 Stycznia 2016, 08:56:17 czas Polski
No, no, z zaciekawieniem przeczytałem wątek. Zazdroszczę, że kolega może tyle czasu przeznaczyć na toczenie drewna. Ja ledwo 1-2 godz. mogę wygospodarować w tygodniu na zabawę w drewnie.

Mam pytanie, czy mógłbyś dla mnie wytoczyć kulę, albo dwie o średnicy 40 cm puste w środku. Mogłyby składać się z dwóch półkul jakoś przymocowanych. Czy można to zrobić z jednego kawałka drewna, czy lepiej użyć klejonego ? Zastosowanie:
1) globus z drewna
2) szafki nocne - wtedy kula powinna być ścięta na dole, żeby szafka stała, i na górze, żeby przymocować blat. Na górze myślałem o tym, że kawałek kuli mógłby wystawać na środku i tam można by zrobić lampkę, a blat miałby wyciętą dziurę w środku. Zadanie zaawansowane, to zrobienie drzwi, ale wystarczyłoby, żeby blat podnosił się na zawiasach do góry.

Pytanie brzmi, jak to zrobić, żeby kula potem nie pękła. Wczoraj zauważyłem, że mój pędzel do golenia ma pęknięcie :) Zatem drewno już ma taki feler, że może pękać.

Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 05 Stycznia 2016, 12:29:21 czas Polski
zacząłem już rozmyślać co i jak, ale zobaczyłem 40cm :) moja tokarka to maks 30 cm.
Ale jakbym miał zrobić, to bym tak chyba zrobił:
http://www.highlandwoodworking.com/woodnews/2009march/marco2.html
jeżeli drewno stabilne do klejonki to pęknąć nie powinno. Pędzel to warunki ekstremalne wilgociowe ;) ciekawe z jakiego drewna pędzel i jak zabezpieczony,
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 05 Stycznia 2016, 12:55:25 czas Polski
Ja zrobilem pędzel z dębu i zabezpieczylem samym olejem, dwa lata nic sie z nim nie działo (używany był jak trzeba) ale się go pozbyłem bo włosie "siadło". Niedługo zamówie włosie to coś się nowego wytoczy;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 05 Stycznia 2016, 16:12:09 czas Polski
Dzisiaj przetoczyłem olchę. Zrobiłem specjalnie cieńszą, żeby zobaczyć jak "rusza się" olcha jak schnie.
Przykręcam do tarczy zbierakowej, tak aby "boki" z korą były w jednej linii. Teoretycznie powinienem to zrobić pomiędzy kłami, ale kieł zbierakowy jaki mam nie budzi mojego zaufania.
Po przetoczeniu z zewnątrz, chwytam na przetoczony czop, do mojego uchwytu o kształcie jaskółki (mam z tekturki zrobiony "wzór"). Im większy czop, tym lepiej.
Dziś chciałem sobie poćwiczyć toczenie cieńszej miski, a przy takiej można trochę popisowo poświecić sobie przez ścianki :D oprócz bajeranckiego efektu pomaga to ocenić grubość ścianki. W sumie aż tak cienka nie wyszła, 6-7mm.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 05 Stycznia 2016, 16:16:02 czas Polski
I bonus, okno na które chlapię woda z drewna ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: morosoph w 05 Stycznia 2016, 17:47:35 czas Polski
A ja cichutko chciałem podważyć opinię o gatunku tego pniaka. Zabić bym się nie dał, ale trochę olchy w życiu pociąłem i porąbałem do swojego kominka, ale to co widać na zdjęciu nijak nie wygląda mi na nią. Jeśli jest to drewno w miarę świeże to olcha zabarwia się na kolor zdecydowanie pomarańczowo-czerwony / Z czasem to blaknie/ i jeśli nie jest chora to przekrój ma jednolity. A na marginesie
dendrolodzy uprzedzają przed olchą jako jedną z najbardziej niezdrowych w sensie kontaktu z jej pyłem w czasie obróbki mechanicznej, także "maseczki w dłoń"
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 05 Stycznia 2016, 19:00:25 czas Polski
Może topola jakaś.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 05 Stycznia 2016, 19:08:42 czas Polski
pryndzy topola ;) fajne te miseczki z korą.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: axer w 05 Stycznia 2016, 22:50:57 czas Polski
A pachniało Ci to drewno jakoś inaczej? Wygląda mi na topolę, a ta na świeżo dosyć charakterystycznie pachnie.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: mim w 06 Stycznia 2016, 16:30:03 czas Polski

zacząłem już rozmyślać co i jak, ale zobaczyłem 40cm :) moja tokarka to maks 30 cm.
Robiłbym kulę w następujący sposób. Załóżmy, że mam klejonkę grubości odpowiedniej.
1. Wycinam 12 pięciokątów foremnych, aby zrobić 12-ścian foremny. Pięciokąt ma tę wadę, że nie można nim wykafelkować płaszczyzny, zostają więc odpady ( w przeciwieństwie do trójkąta, kwadratu lub sześciokąta).
2. Ścinam boki pięciokątów pod odpowiednim kątem - kąt do znalezienia w wikipedii lub do obliczenia dla miłośników geometrii przestrzennej.
3. Składam wstępnie 12-ścian. Do przemyślenia, czy potrzebne są jakieś czopy. Może po prostu użyć taśmy papierowej. Numeruję ściany 1..12 oraz ścianki do sklejenia np. 1,3 to sklejenie ścianki 1 i 3.
4. Sklejam po 3 ściany spotykające się w jednym wierzchołku. Otrzymuję cztery elementy.
5. Toczę każdy z tych czterech elementów na tokarce, aby na zewnątrz uzyskać fragment powierzchni kuli.
6. Sklejam cztery elementy uzyskując kule.
7. Szlifuję powierzchnie szlifierką.
Jeśli średnica kuli ma mieć 40 cm, to odległość między środkami przeciwległych ścian 12-ścianu ma mieć 40 cm. Ten limit 30cm Twojej tokarki dotyczy średnicy toczonego elementu. Może element opisany w p. 4 powyżej by się zmieścił. Muszę obliczyć jego średnicę w wolnej chwili.
Pozdrawiam,
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 07 Stycznia 2016, 09:18:45 czas Polski
A pachniało Ci to drewno jakoś inaczej? Wygląda mi na topolę, a ta na świeżo dosyć charakterystycznie pachnie.
hmm pachniało, jak pień który wrzucałem wczesniej, taki z fałszywą twardzielą. Myślałem, że to może procesy gnilne się uruchomiły.

mim, za dużo tego :P Ja zacząłem toczyć, żeby było prosto i przyjemnie :D W teorii da się tak zrobić, ale ja czytam i widzę wszystkie momenty, gdzie możne nie dać się spasować itp.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 14 Stycznia 2016, 14:19:26 czas Polski

kiedyś będzie trzeba zrobić podstawę pod tokarkę z miejscem na dociążenie/piasek.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Stycznia 2016, 22:05:29 czas Polski
Pierwszy raz toczyłem drewno z układem słoi równolegle do łoża tokarki, a nie prostopadle (miski toczy się prostopadle). Ponieważ układ słoi jest całkiem inny, to i zasady toczenia są całkiem inne. Inne dłuta się wykorzystuje, inaczej podchodzi do prędkości obrotów.
Najpierw przetoczyłem sobie próbnie z sosny, czego nie ma na zdjęciach. Sosna była beznadziejna :P żywica, łamiące się włókna, kikuty po gałęziach do wyrównania, itp.
Jak wziąłem się za liściaste, to od razu lepiej zaczęło się toczyć. Gałąź, którą zamierzałem wykorzystać miała spękania po obu końcach, więc musiałem wziąć to pod uwagę. Miałem nadzieję, że nie szły za głęboko. Węższy koniec dałem tam, gdzie było więcej małych pęknięć.
Po wyrównaniu naniosłem linie z projektu i pogłębiłem do danych głębokości.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 15 Stycznia 2016, 22:07:52 czas Polski
Będzie pobijak?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Stycznia 2016, 22:09:09 czas Polski
Tak, podbijak.
Tocząc i "macając" uznałem że lepiej przesunąć zgrubienie bardziej w lewo.
Po przetoczeniu papier ścierny poszedł w ruch, na sucho (120>180>240). Wykończyłem olejem tungowym. A potem odciąłem piłą japońską i wyczyściłem dłutem "tradycyjnym" końce.
Finalnie musiałem zrobić trochę krótszy niż zamierzałem, żeby uniknąć pęknięć. Tak samo grubość była podyktowana materiałem.
Trochę proporcje bym zmienił, ale ja nigdy nie jestem zadowolony.
Bardzo przyjemnie się trzyma takie drewno wyszlifowane i naoliwione.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 15 Stycznia 2016, 22:12:27 czas Polski
Jakie wrażenia z tego toczenia . Co zmieniłeś w dłutach?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 15 Stycznia 2016, 22:27:10 czas Polski
Mniej niebezpiecznie. Przy miskach na początku mam większe wibracje, no i świadomość, że jak miska "odleci" to może uszkodzić bardziej.
Przy miskach jest większe ryzyko "złapania" dłuta i konsekwencje tego "złapania" mogą być większe. 

Jak toczę miski, to używam dłut z głębszym profilem, mniejsza jest szansa "złapania", bo dłuto łapie przy krawędzi, "płytszy" profil bardziej jest na to podatny przy miskach. (Przypadek B w załączniku).
Trochę będzie trzeba potoczyć jakieś wałki do ciasta na prezenty. I sobie podbijak, bo ten jest dla kozia.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 15 Stycznia 2016, 23:20:40 czas Polski
ten jest dla kozia.
Lepszego sobie nie mogłem wymarzyć!!!
Dzięki Chłopie jesteś wielki!!!
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: woodszpec w 16 Stycznia 2016, 19:53:47 czas Polski
Sajo jakiego drewna użyłeś?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 16 Stycznia 2016, 20:29:46 czas Polski
Może ja odpowiem za niego, ten pobijak jest z jabłoni.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: woodszpec w 16 Stycznia 2016, 20:37:04 czas Polski
Dzięki  :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 16 Stycznia 2016, 21:38:50 czas Polski
Maj plezior
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 16 Stycznia 2016, 23:02:31 czas Polski
hehe ja bym nie wiedział :P drewno od kozia dostałem. Aż wstyd, nie wiem w sumie z czego toczę :P
W każdym razie przyjemnie bardzo się toczy jabłoń.
Dziś taką miskę popełniłem. Znów nie wiem jakie drewno. Może klon jawor. Im bardziej stresujące drzewo ma, tym ciekawsze wzorki się robią.
Szlifowałem papierem na mokro, z olejem z orzecha, żeby "wypełnić" miejsca gdzie było wyrwane drewno. 80>120>180>240>320. Potem zwiększyłem obroty i "polerkę" wiórkami jeszcze zrobiłem.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 17 Stycznia 2016, 04:20:28 czas Polski
Jeśli nie było to drewno bardzo jasne , a raczej miodowe to wydaje mi sie ,  że to  miska  z olchy.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 17 Stycznia 2016, 09:16:54 czas Polski
Mi to wygląda jak czereśnia.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 11 Lutego 2016, 20:39:28 czas Polski
Może mi ktoś pomoże.
Silnik zaczął mi tak rzęzić:

tu kręci się sam silnik, bez obciążenia i bez paska. Wcześniej tego głosu nie było, cicho chodził. Czy to cos poważnego? Czy może jakiś paproch się dostał do środka i ociera czy co?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 11 Lutego 2016, 20:42:01 czas Polski
A może łożysko?
Ja bym rozkrecił i przedmuchał kompresorem
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 11 Lutego 2016, 20:44:57 czas Polski
A może łożysko?
Ewidentnie.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 11 Lutego 2016, 21:27:20 czas Polski
A jak już będziesz rozbierał to zaznacz jak był złożony(ryska na stojanie+deklu,ewentualnie markerem) :)
To tak na wszelki wypadek,czasami się nie składa silnika w tym samym dniu(np.brak łożysk w sklepie albo trzeba poczekać) ;)
*Ale ty to wiesz,a ja przypominam ;D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 11 Lutego 2016, 22:11:13 czas Polski
Czyli łożysko do wymiany? Diabelnie mocno skręcone to wszystko, imbusem nie mogę ruszyć.
krzyś48, ja musiałem goglować "stojan", zielony jestem :D chyba będę musiał przez serwis wszystko załatwiać  ::)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 11 Lutego 2016, 22:59:08 czas Polski
Nie przesadzaj ;D
Wentylator -czarny
dekiel silnika-srebrny
stojan silnika-beżowy
Takie kolory ja widzę :)
I tak z drugiej strony zdejmujesz koło pasowe czy co tam jest.
Odkręcasz śruby(znacząc jak był przykręcony dekiel ) z tyłu silnika(czasami można by podgrzać palnikiem)-bo teraz się chyba lubują w klejeniu śrub-łożysk w deklach.
Sprawdzić czy nie ma małych dekielków na łożyskach -jak by były to odkręcić śruby
I teraz jak jest zdjęte koło pasowe i odkręcone tylne śruby od dekla,biorę silnik w swoje dłonie i energicznym ruchem ,pionowo uderzam wałem silnika o warsztat .
Powinien odskoczyć tylni dekiel(przedniego nie odkręcam-ale czasami może zaistnieć taka konieczność) i wyjmuję wirnik silnika + tylni dekiel+plastikowy wentylator. 
Następnie wirnik w rękę i w powietrzu np.drewnianym pobijakiem uderzam po deklu pokręcając nim.
Dlaczego tak robię ano dlatego że teraz wentylatory są plastikowe i można je uszkodzić a tak postępując zbijam dekiel silnika a on spycha wentylator.
I to też trzeba robić ostrożnie, żeby zbijany dekiel nie uszkodził wentylatorka.
I tu mamy goły wirnik z łożyskami-do tego są ściągacze do łożysk.
Łożyska nabijamy rurką o średnicy ciut większej niż oś wału silnika ale nie większe niż mniejszy pierścień łożyska .
Następnie składamy w odwrotnej kolejności.
Dekli nie dokręcamy  na siłę żeby nie ułamać delikatnych uszek.Jak będziemy dokręcali dekiel to możemy delikatnie go opukać(dobić) i z umiarem dokręcić.
Ot to mój taki chaotyczny przepis na wymianę łożysk :D
Może ktoś ma inny,też mile widziany ;)
Pozdrawiam :)

Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Arek15 w 11 Lutego 2016, 23:32:03 czas Polski
nic na siłe, uszkodzone łożysko można nawet naciąć szlifierką- nie do konca- rozszerzalność temperaturowa zrobi swoje i bedziesz mógł ściągnąc łożysko bez problemu- ośkę dobrze papierem o małej gradacji wyczyścić, przed nałożeniem nowego łozyska dobrze dać odrobinkę smaru na oś
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 12 Lutego 2016, 00:06:48 czas Polski
 :)
przed nałożeniem nowego łozyska

wirnik do lodówki :D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 12 Lutego 2016, 07:19:38 czas Polski
Warto zainwestować w ściągacz do łożysk.
Nawet najtańszy ~30zł
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 12 Lutego 2016, 09:17:08 czas Polski
no to się zaczynają głupie pytania.
A jest "nakładacz" do łożysk? :D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: piotrekamg w 12 Lutego 2016, 09:28:54 czas Polski
prasa :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Ś w 12 Lutego 2016, 09:33:24 czas Polski
no to się zaczynają głupie pytania.
A jest "nakładacz" do łożysk? :D
Sajo mistrzowskie pytanie :D Poprawiłeś mi humor na weekend :D
Posłuchaj krzyś48 bo wyjaśnił wszystko jak chłop krowie na rowie ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 12 Lutego 2016, 10:17:33 czas Polski
Na głupie pytanie Google ;D
Ostatnio zapytałem i wiem więcej :o

https://www.youtube.com/watch?v=ThxhEGaEgX0
https://www.youtube.com/watch?v=ELAPgtAYgkY
https://www.youtube.com/watch?v=YLTD6GvQbxs
Z filmów wynika że łożysko nagrzać  możemy do 120 *
tylko co z smarem w mniejszych, jak są kryte w pewnym sensie odpada(można by delikatnie podgrzać wewnętrzną część łożyska-ale się trzeba streszczać z nabijaniem)
Można też wirnik w do zamrażarki ,będzie lżej nabijać(tak jak napisał Tomekz)
Sumując ,nie ma głupich pytań :)
Jest nakładacz do łożysk,twoje dwie ręce w rękawiczkach i sprzęt do nagrzewania, z filmów wynika że, nie tylko łożysk ;)





Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 12 Lutego 2016, 10:49:41 czas Polski
Osie i odpowiednie łożyska są tak  wpasowane , że zazwyczaj różnica temperatur tych  dwóch elementów sprawia prosty  montaż .

Wirnik w worek foliowy i do zimnego . a łożysko w worek i do gorącej wody. Do tego rurke  którą nabijamy  łożysko na oś można mocno podgrzać ( jej koniec ) co   trochę zapobiegnie  ochłodzeniu pierścienia wchodzącego na oś.I tyle :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 13 Lutego 2016, 20:30:46 czas Polski
serio krzyś48, twój opis był idioto-odporny  :P krok po kroku robiłem i udało się wyjąć wałek. Walczyłem trochę z odkręceniem imbusów od dekla, ale jakoś poszło. Jak kręciłem samym tylnim deklem mogłem na 100% stwierdzić, że ten dźwięk to łożysko.
Mogłem spisać nazwy łożysk i teraz pora zamówić jakiegoś ściągacza.
Co do rurek- poradzicie jaką tuleję kupić? Bo nie mam nic pod ręką ;) a wolę chuchać na zimne i nie uszkodzić łożysk ani wału. Łożyska od razu wymienić parę? Czy tylko to wadliwe?
I ten "dystansownik" (był między łożyskiem a deklem) powinien być taki pofałdowany, co nie?

No i jeszcze przed twoim postem czytałem o podgrzewaniu itp, ale nie bardzo wiedziałem jak to przełożyć na mój przypadek. Heh, ale tomekz wyjaśnił co mogę zrobić.
Eh, popadłem w lekką depresję, bo wszędzie gdzie spojrzę suszą się miski :P a ja toczyć nie mogę. Już patrzyłem co by tu kupić (bo przecież muszę mieć zapasową tokarkę :P)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 13 Lutego 2016, 21:08:07 czas Polski
Łożyska od razu wymienić parę? Czy tylko to wadliwe?
I ten "dystansownik" (był między łożyskiem a deklem) powinien być taki pofałdowany, co nie?
Raczej dwa zmień i tanimi się nie oganiaj-a te podkładki sprężynujące to pamiętaj z której strony były,one redukują luz na wirniku.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 06 Marca 2016, 21:47:31 czas Polski
(https://lh3.googleusercontent.com/-YyqCp6a4bnA/VtyWPrTAjlI/AAAAAAAAA4Q/Qg1P51ol8bs/s640-Ic42/20160306_185302.jpg)


nowy nabytek i zmiana aranżacji wnętrza. Jak patrzę na zdjęcie, to widzę, że jest w sumie ściana do zagospodarowania. Dam tam kiedyś w przyszłości OSB i coś poprzybijam.
Fajnie teraz mam, wszystko pod ręką, krok od szlifierki.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 07 Marca 2016, 05:10:51 czas Polski
No nareszcie cie zdjecia doczekalem;D
Lepiej mysl zeby sciane przesunac a nie zagospodarowac:P
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 07 Marca 2016, 11:22:32 czas Polski
no nie przesunę, do parapetu to jest ziemia :) półpiwnicze.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 07 Marca 2016, 12:03:40 czas Polski
A tam, wszystko się da;D
Troche szkoda bo nic dużego tam nie wpakujesz:-
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 07 Marca 2016, 12:12:36 czas Polski
Trochę dobrze, bo nic dużego tam nie wpakuję ;) a już bym się rozglądął.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: woodszpec w 07 Marca 2016, 21:37:52 czas Polski
Witam czy w tej tokarce bernardo da się odwracać wrzeciono w drugą stronę?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 07 Marca 2016, 21:44:47 czas Polski
Mam Bernardo KDM 1100 230V.
Tak, wrzeciono "jeździ" po łożu i okręca się. Ale to jest trochę zwodnicze, bo nie radzę na niej toczyć rzeczy dużo ponad 35cm. Za 'chudy' jest w niej wał, obciąży to za bardzo łożyska.

Największy jej minus- konik jak już jest dokręcony i chcę dokręcić na maksa, to zamiast docisnąć potrafi się cofnąć.
Mniejsze- nie ma "kółka" do wrzeciona, co jest bardzo pomocne i wygodne; nie ma blokady wrzeciona (trzeba kluczem). Podstawa blaszana, nie pomaga w stabilizacji maszyny.


Dzisiaj chciałem przetoczyć miskę szeroką ponad 30cm, głęboką 20cm i za bardzo wibrowało. Zdjąłem miskę, obciąłem rogi pilarką łańcuchową i dużo to nie dało. Finalnie przeciąłem na pół i przetoczyłem 30cm, głęboką 10cm. I raczej takie maksymalnie będę na niej toczył. Chyba że jakieś płaskie naczynia, albo np. siedzisko od taboretu.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: woodszpec w 07 Marca 2016, 21:53:41 czas Polski
Dzięki
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 07 Marca 2016, 22:04:17 czas Polski
Szybko spojrzałem, że jeździsz do Niemiec. Tam jest duuuży rynek pod tokarzy, na pewno po drugiej stronie granicy coś ciekawego się może trafić.

linki do for tokarskich niemieckich:
http://www.drechsler-forum.de/phpbb/
http://german-woodturners.de/
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: woodszpec w 07 Marca 2016, 22:07:01 czas Polski
Rynek jest ale już nie jeżdżę.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 05 Kwietnia 2016, 20:45:36 czas Polski
@Sajo
Śledzę ten wątek od początku i mam kilka pytań o Lunę a tu Luny nie ma...
Mam nadzieję, że zanim zawładnie Tobą Bernardo (gratulacje!) to jeszcze o Lunie pamiętasz.

Na dniach chcę zamówić pierwszą w życiu tokarkę.
Waham się jeszcze miedzy Luną a Bernardo DB 450 z powodów:
Luna - stand (+) i pasek (nie wiem czy to wada czy zaleta)
Bernardo mocniejszy silnik 550W (+), regulator obrotów (nie wiem czy to wada czy zaleta)
Konstrukcyjnie to samo, cena zbliżona - ale na zasadzie coś za coś. Stand vs. regulator i moc

1. Czy stand jest na tyle stabilny, że warto?
2. Czy moc 370 W jest wystarczająca? Silnik nie zwalnia przy toczeniu?
3. Czy sprawdza się napęd paskowy i jak bardzo upierdliwa jest jego obsługa?
4. Czytałem na innych forach, że ze zbieżnością kłów bywa różnie. Jak to wyglądało w Twojej Lunie i ew. czy można to wyregulować?


Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek Goleniów w 06 Kwietnia 2016, 09:37:32 czas Polski
hobby to hobby ,ja oddaje moje ''dzieła '' w prezencie dla znajomych
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 06 Kwietnia 2016, 10:38:02 czas Polski
1. Czy stand jest na tyle stabilny, że warto?
2. Czy moc 370 W jest wystarczająca? Silnik nie zwalnia przy toczeniu?
3. Czy sprawdza się napęd paskowy i jak bardzo upierdliwa jest jego obsługa?
4. Czytałem na innych forach, że ze zbieżnością kłów bywa różnie. Jak to wyglądało w Twojej Lunie i ew. czy można to wyregulować?
Luna czeka na reanimację, mam łożyska, kwestia ich "nabicia". Ale jak wyciągałem silnik odlutował się kabelek, a lutownicę mam w domu rodzinnym, który odwiedzam raz na pół roku więc na razie temat jest zawieszony. Po prostu nie mam naglącej potrzeby.

1. Stand nie szczególnie stabilny. Bo mam nierówne podłoże, ale można wyregulować każdą nóżkę. Brak stabilności raczej z wagi wynika. I toczenia niestablinych, niewyważonych elementów.
2. Potrafiłem zwolnić silnik. Ale duże Bernardo też potrafię. Ale były momenty, że zatrzymałem silnik, co przewrotnie uważam za zaletę. Jak jakoś źle przyłożyłem dłuto. Czuję, że alternatywą do zatrzymania silnika byłby drewniany pocisk balistyczny ;)
Bardzo istotne są ostre narzędzia.
W filmiku całkiem dużo zbieram, a nie zwalnia.

3. Na początku tak, z czasem chwila.  W chińczykach jak coś się psuje, to najczęściej elektronika. Ale Bernardo ma 2 lata gwarancji.
4. Były zbieżne. Można regulować. Headstock (?po polsku?) przykręcony jest do łoża na 4 śruby.

Bernardo moje ma trochę niedoróbek i dziwnych rozwiązań, że czasami tęsknię za Luną ;) Gorsza jakoś akcesoriów.
Bernardo startuje z 500 obrótów, Luna z 360. Niby niewielka różnica, ale nierówny element z 500 straszy :D
Jakbym dziś miał budżet 2200 i nie miał tokarki, to kupiłbym bernardo 450 i zbudował mu stand, z możliwością obciązenia piaskiem, workami z betonem itp.  Przewaga na Luną to też dostęp do akcesoriów- np. przedłużenie łoża.

Grzesiek Goleniów
hobby hobbim, ale drewno, dłuta, uchwyty, prąd kosztuje swoje. Masz 100 znajomych? Bo tyle misek mi się suszy :P

 
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 12 Kwietnia 2016, 10:52:12 czas Polski
staram się sobie ćwiczyć nowe rzeczy, tu cieniutka miska, pękła przy wykańczaniu papierem. Zrobiona już była 95%  ;D
(http://i.imgur.com/hvYy5CV.jpg)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: jurasgrz w 12 Kwietnia 2016, 23:00:25 czas Polski
biały klej, dobrze złożyć i nie ma śladu
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 20 Kwietnia 2016, 11:48:50 czas Polski
etam kleić :) próbowałem przetoczyć jeszcze cieńszą, dobre ćwiczenie.

Jako że dział "Krok po kroku" zobowiązuje, pokażę jak rozcinam pnie wzdłuż. Myślę, że to istotne, bo generalnie pilarką tnie się prostopadle do włókien.
Normalnie bym nie katował pilarki, bo strasznie się męczy ciąć wzdłuż, ale ja lubię wykorzystywać miejsce gdzie się rozgałęzia drzewo, a to ciężko rozłupać tak jakby się chciało, bo włókna skręcają itp.
Na zdjęciu zielone linie to jak idą włókna, żółte linie pokazują gdzie pilarka by cięła "na sztorc"- szczególnie ciężkie do cięcia miejsca, odradzam. Czerwona linia to gdzie ja atakowałem pień pilarką.
I bonus zdjęcie płyty OSB :D jak widać w warsztacie porządek jaki mam taki mam. OSB pomaga w takiej sytuacji. Jest jeszcze dużo miejsca, a żeby coś powiesić wystarczy wkręt. W przyszłości planuje wytoczyć kołki, jak już będę miał tablicę zapełnioną i uporządkowaną. Ale znając życie będzie to permanentna prowizorka.
(http://i.imgur.com/qObd2vB.jpg)

(http://i.imgur.com/QYUt40y.jpg)

(http://i.imgur.com/X73vGZL.jpg)

(http://i.imgur.com/jQIBhEW.jpg)

Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 20 Kwietnia 2016, 12:18:00 czas Polski
A pieniek to:
dąb?
jesion?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 20 Kwietnia 2016, 12:20:51 czas Polski
topola. Kiepskie drewno do toczenia. Łamliwe, nie lubi też szlifowania papierem. I mam mnóstwo misek topolowych. Ale mówię sobie, że jak pomęczę się z topolą to pozytywnie wpłynie na moją technikę.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 20 Kwietnia 2016, 14:01:21 czas Polski
Mokrych pieńków topolowych nie obrabiałem   , jedynie  suchą  tarcicę  . Patrząc na na te ze zdjęcia to jakieś żółte się wydają - czy na pewno  jesteś pewien , że to  topola?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 20 Kwietnia 2016, 14:08:36 czas Polski
może dlatego że piwniczne światło to trochę przekłamane kolory. Na pewno topola, kupowałem metr3 od leśnika.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 22 Kwietnia 2016, 14:03:08 czas Polski

krótki filmik jak toczę małą miskę, korzystając z uchwytu luny (taki chińczykowy, podobny do tego bernardo za 300zł) wykorzystując też śrubę z zestawu. Widać też jak kiepsko obrabia się topolę. Dużo połamanych włókien, mimo ostrych dłut. Próbowałem atakować np. dłutem uniwersalnym, później skrobakiem, później dłutem do wykańczania i nic. Poczekam aż wyschnie i wtedy chyba poeksperymentuje z utwardzaniem powierzchni podkładem szelakowym, zanim będę szlifował.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 22 Kwietnia 2016, 14:51:14 czas Polski
Ale  Ci to poszzzzłłłoooo :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 22 Kwietnia 2016, 14:52:41 czas Polski
Jak się człowiek zepnie, to 6 razy szybciej idzie :D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 22 Kwietnia 2016, 14:55:14 czas Polski
No ale ta topola masakryczna - przesadziłeś z tym zakupem  - m3
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 22 Kwietnia 2016, 15:55:45 czas Polski
niby tak, ale leśnik mniej mi nie chciał sprzedać, zapłaciłem 70zł. Nauczka na przyszłość. No i jak toczę suchą, z dobrą techniką, z odpowiednio ostrymi narzędziami jest ok ::) ale błędów nie wybacza
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 22 Kwietnia 2016, 19:09:19 czas Polski
Jestem twoim fanem Sajo.

Wytłumacz proszę - bo nie wyrabiam oglądając w takim tempie - jak zamontowałeś surowy kawałek drewna w uchwycie. Czy tylko nakręciłeś go na wkręt nie ruszając szczęk?

2. Wiertłem (wygląda na jakieś 16) wiercisz - aby zacząć toczyć wnętrze czy w jakimś innym celu?
3. Czy rozpoczynasz od spindle gouge - podobnego do http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono3.html






Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 22 Kwietnia 2016, 21:36:49 czas Polski
tak, w środku wiercę dziurę trochę mniejszą niż śruba i tylko nakręcam. Jak się kręci na tokarce to dodatkowo się "nakręca", nie trzeba nic zaciskać. Ale dla pewności dociskam konikiem.
Tu zobacz jak Richard Raffan to robi:


Kątownikiem mierzę, jaką głębokość powinna mieć miska, a potem ten wymiar przenoszę na wiertło (używając taśmy maskującej). Wtedy wiem, na jaką głębość toczyć. W filmiku powyżej też jest to pokazane.

Ja tu w 95% używam 13mm crown bowl gouge, naostrzony na fingernail grind.
I to sobie obejrzyj:

Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 22 Kwietnia 2016, 22:08:03 czas Polski
tak, w środku wiercę dziurę trochę mniejszą niż śruba i tylko nakręcam. Jak się kręci na tokarce to dodatkowo się "nakręca", nie trzeba nic zaciskać. Ale dla pewności dociskam konikiem.
Tu zobacz jak Richard Raffan to robi:

Si,
Jeśli dobrze rozpoznaję to on stosuje jakieś combo. Tam jest chyba założony uchwyt?, a do niego tarcza? z gumą?
I najciekawsze, że trzyma się to tylko na gwincie i drewnianym dysku, który działa chyba trochę jak sprzęgło cierne.
Nakładanie w ruchu pomijam, bo jeszcze się boję ;)

Ja tu w 95% używam 13mm crown bowl gouge, naostrzony na fingernail grind.
I to sobie obejrzyj:

Wygląda bardzo podobnie do linkowanego narexa (mam zamiar go kupić) i do tego (od 7 min.)

Zresztą narex produkuje 2 bardzo podobne dłuta różniące się kątem szlifu?
Czekam na odpowiedź z dluta.pl co udało im się ustalić nt. różnic.

Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 23 Kwietnia 2016, 13:33:59 czas Polski
te zdjęcia narexowe i ich rysunki poglądowe profili mają się nijak do rzeczywistości.
Za ta samą cenę są Crown z Dictum. A Crown ma 3x dłuższą część roboczą.
A tu masz porównianie Crown i Narex, oba "wrzeciona", 13mm.
To narex to jest to:
http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono2.html
I popatrz na zdjęcia. Ze strony i moje.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 23 Kwietnia 2016, 14:06:35 czas Polski
o tym mówimy?

https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/standard-turning-tools/720311/crown-heavy-duty-bowl-gouge-blade-width-13-mm-beech-handle?q=13mm+crown+bowl+gouge&pos=1&origPos=2&simi=89.94&page=1&pageSize=12&origPageSize=12
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 23 Kwietnia 2016, 15:09:50 czas Polski
wersja pomalowana jest o parę euro tańsza. ale to dokładnie to. Mam 2 takie, z 2 różnymi profilami naostrzonymi.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 23 Kwietnia 2016, 17:34:50 czas Polski
Dzięki.
Wrzuciłem do koszyka  obok Crown Roughing Out Gouge.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 27 Kwietnia 2016, 21:40:09 czas Polski
(http://i.imgur.com/qjzObI9.jpg)
Topola świeża, przy ostrym narzędziu i obrotach 800-1000. Myślę, że jak wyschnie, będzie mniej łamliwa.

(http://i.imgur.com/VOMRMiM.jpg)
(http://i.imgur.com/l4WnlVo.jpg)
(http://i.imgur.com/0povImM.jpg)
(http://i.imgur.com/nzLyndm.jpg)


A i swfr, bo nie napisałem wcześniej. Tamto "combo" to nie combo, tylko właśnie screw chuck. A ten drewniany dysk to bardziej dystans. Richard Raffan był "produkcyjnym" tokarzem, więc wszystko robi jak najszybciej :P dlatego od razu nakręcił tokarką.
O screw chuck:
http://www.docgreenwoodturner.com/screwchuck.html
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 28 Kwietnia 2016, 12:26:32 czas Polski
Dzięki za artykuł.
Ja ciągle czekam na tokarkę. Miała być pod koniec kwietnia. Na razie cisza.
Ale ćwicząc cierpliwość - przygotowuję się teoretycznie i gromadzę dobra.

W poniedziałek zamawiam dłuta z dictum. Pogłębione studia [na YT też ;)] doprowadziły mnie do dłuta round-bar.
https://www.dictum.com/en/tools/woodworking-metalworking/woodturning-tools/standard-turning-tools/702018/henry-taylor-chisel-round-bar?q=Round+Bar&pos=3&origPos=3&simi=95.86&page=1&pageSize=48&origPageSize=12

To akurat nie jest przesadnie drogie i trochę ulży kosztom przesyłki. Czy to dobry pomysł dla zielonego, a niedługo (oby) początkującego? Czy darować sobie na tym etapie?

Studiuję też uchwyty. Waham się czy wydać:

1. 290 zl na unimaxowy.

czy ciułać dalej i kupić:

2. Record Power - kompatybilny ze szczękami systemu Nova - tu fajna cena
http://www.dm-tools.co.uk/product.php/section/6607/sn/RPW62063AV3#.VyHjYNSLTs0

albo

3. Clubman z Axminstera - też ok 130 funtów (bez szczęk).
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 28 Kwietnia 2016, 14:51:05 czas Polski
Etam, ja bym sobie darował.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: jurasgrz w 28 Kwietnia 2016, 16:31:56 czas Polski
:) jutro jestem u Ciebie z pieńkiem
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 28 Kwietnia 2016, 16:37:04 czas Polski
:D jutro mnie nie ma hehe
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 04 Maja 2016, 15:55:20 czas Polski
Mokrych pieńków topolowych nie obrabiałem   , jedynie  suchą  tarcicę  . Patrząc na na te ze zdjęcia to jakieś żółte się wydają - czy na pewno  jesteś pewien , że to  topola?
może uściślę- to jest topola czarna.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 08 Maja 2016, 20:02:16 czas Polski
sajo podejmij się takiego wyzwania
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 09 Maja 2016, 09:02:16 czas Polski
kwestia silnika, żeby zakręcił takim klocem :)

Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 10 Maja 2016, 21:16:48 czas Polski
łooooooł ale to wielkie w tym obrazku co ja pokazywałem to jest nooo taa osłona do lampy
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 26 Września 2016, 22:36:37 czas Polski
"Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni."
Olaboga ;D
(http://i.imgur.com/jm2TMd1.jpg)
(http://i.imgur.com/qnUF9SU.jpg)
robinia akacjowa. Po topoli wszystko dobrze się toczy  ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 26 Września 2016, 23:55:05 czas Polski
Piękny swój
Sosne też ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 27 Września 2016, 00:08:18 czas Polski
Jakie piękne słoje :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: raven w 09 Listopada 2016, 09:32:34 czas Polski
Czy tanie tokarki z allegro, np jakas Proma czy Jet nadają się do takiej pracy, amatorsko?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 09 Listopada 2016, 13:14:00 czas Polski
Myślę, że tak, tylko średnica misek będzie mniejsza i strać się głównie mokre drewno toczyć. I będziesz musiał mieć piłę taśmową, żeby pociąć kawałek w okrąg przed toczeniem. Najbardziej w kość dostanie tokarka na samym początku, jak kawałek drewna jest niewyważony.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: raven w 09 Listopada 2016, 13:27:43 czas Polski
to rozwiązał bym podcięciami na pile stołowej, pod odpowiednimi kątami. Bardziej chciałem toczyć nogi do stolików, ale taka micha też fajne wyzwanie ;) Pewnie skuszę się niedługo na jakiegoś Nutootla, bo to wszystko ta sama konstrukcja widzę.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 09 Listopada 2016, 13:31:15 czas Polski
z nogami możesz mieć problem, bo chyba tylko ok.40 cm. Ale można samemu dorobić przedłużkę do tych małych.
Na początku jest trochę strasznie, heh.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: raven w 09 Listopada 2016, 14:01:09 czas Polski
Co tylko 40cm? Nie rozumiem. Max. długość w Nutoolu itp to 1000mm :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 09 Listopada 2016, 15:03:57 czas Polski
a, o taką ci chodziło. Na nich misek bym nie toczył.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: raven w 09 Listopada 2016, 15:35:31 czas Polski
Dlaczego?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 09 Listopada 2016, 16:30:38 czas Polski
Jak się pytasz o tego nutoola za ~400zl to nogi od stołu na nim nie zrobisz, inaczej w czasie jak ja będę szlifowal drugi stół pod lakier ty będziesz kończyć druga nogę :D sam wytoczylem na nim nogę do stolika i trwało to długo i było strasznie męczące. A z miskami jest ten problem ze jest do niej tarcza zabierakowa a uchwytu ona raczej łatwo nie pociągnie. I jest słaba. Do zabawy jak najbardziej bo tania i prosta ale na dłuższą metę to nadal tylko zabawka.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: raven w 09 Listopada 2016, 19:38:50 czas Polski
pisząc nogi do stolików, miałem na myśli nogi do małego stolika kawowego, średnicy paru cm, nie do dużego stołu jadalnego. Miski zostawiam z boku. Nadal podtrzymujesz swoje zdanie, biorąc pod uwagę powyższe? :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 09 Listopada 2016, 19:47:53 czas Polski
Dać radę da, nadal będzie to długo trwało i można ją trochę przerobić by było przyjemniej. na więcej w sprawie tej tokarki najlepiej pisz na pw żeby nie zaśmiecac wątku
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: rajfuz72 w 09 Listopada 2016, 20:15:31 czas Polski
Ta misa na zdjęciu to dąb czy coś podobnego
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kozio w 09 Listopada 2016, 23:14:30 czas Polski
Jakie piękne słoje
To są miski ;

Fajnie znów mieć ten wątek na widoku ;)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 28 Listopada 2016, 21:59:42 czas Polski
tak miska wygląda po suszeniu. Po wstępnym przetoczeniu była okrągła i "płaska". Jeżeli ktoś się zastanawiał, o co chodzi z tym, że drewno pracuje :D tej jescze "pomogło", że była z takiej "wykręconej" części.
(http://i.imgur.com/FaInUG9.jpg)
(http://i.imgur.com/h7If6qr.jpg)

(http://i.imgur.com/aX3FfIX.jpg)

Taką miskę przykładam obręczą do tokarki.Z jednej mam taką podkładkę z sklejki przykręconą do zbieraka, z rowem w poprzek, aby lepiej się "wykręcone" miski trzymały. Z drugiej dociskam konikiem. No i biorę się za wyrównywanie.

(http://i.imgur.com/CSo1jnD.jpg)

Po wyrównaniu z "zewnątrz". Przetaczam też stópkę tak, żebym mógł ją ścisnąć uchwytem.
(http://i.imgur.com/GLm6K89.jpg)

Po wyrównianiu od "wewnątrz". Nie wyrównałem dokładnie, zostawiłem sobie trochę milimietrów (widać czarne kreski zrobione ołówkiem w środku), bo nie wiedziałem jeszcze, jak ją wykończę.
(http://i.imgur.com/BPqH6BD.jpg)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Mag84 w 28 Listopada 2016, 22:03:31 czas Polski
piękne :) ile taka miska kosztuje jakbym chciał zapakupkować ?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 28 Listopada 2016, 22:12:58 czas Polski
teraz niestety/stety okres, gdy robię prezenty  ;D
Inna sprawa, że nie czuję się pewny swoich wyrobów na tyle, żeby je oferować z pieniądze.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Mag84 w 28 Listopada 2016, 22:43:39 czas Polski
to ja z chęcią przyjmę takie cudo za flaszkę ;) Będzie do kancy jak znalazł :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: mily68 w 28 Listopada 2016, 23:14:56 czas Polski
Sajko a pobijak byś wytoczył?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kuń w 28 Listopada 2016, 23:28:27 czas Polski
hm piknie piknie i warsztat zacny i robota ok, już widzę kto mi będzie toczył naczynia do mojej mobilnej:)
gratulacje
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 29 Listopada 2016, 09:09:37 czas Polski
Sajko a pobijak byś wytoczył?
no pewnie. tylko musiałbyś mi kawałek drewna wysłać z którego to chcesz wytoczone.

Kuń, pomyśl o sprzedaży whiskey  :D
https://www.google.pl/search?q=whisky+oak&client=firefox-b-ab&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwj2v5mLws3QAhXFkCwKHZCYB0EQ_AUICCgB#tbm=isch&q=Oak+Whiskey+Tumblers&imgrc=Qk-N8Qk4ySkOrM%3A
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: kuń w 29 Listopada 2016, 09:19:26 czas Polski
fu tosz to myszami wali.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 29 Listopada 2016, 11:01:26 czas Polski
Czy ja dobrze widzę, że to jabłonka?

Sajo, objaśnij szczegółowo ten uchwyt ze sklejki.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 29 Listopada 2016, 14:50:55 czas Polski
w sumie poszerzę jej rowek. Tam za bardzo nie ma co objaśniać:
sklejka, +doklejone boczki + np taśma antypoślizgowa (ja nie mam)
przykręcona na śruby do zbieraka (faceplate)
http://glennlucaswoodturning.com/product/remounting-plate-for-bowls/

od 4:55
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 24 Stycznia 2017, 19:23:17 czas Polski
zima w warsztacie nie zachęca do toczenia, ale zacząłem robić cieślicę.
Luźno inspiruję się tą konstrukcją:
(https://static1.squarespace.com/static/54f04fc8e4b07ba0f217fb2a/54f84be8e4b037b14661b9e0/54fa568ae4b043ba774947df/1425692602617/SCB_012_Tools_18.jpg)
Miałem pod ręką deskę z sosny 60mm, więc postanowiłem ją wykorzystać. Strasznie żywiczna. Usyfiłem żywicą wszystko co miało z nią kontakt. Śmierdziało potem od nitro, którym czyściłem wszystko.
(http://i.imgur.com/IzelPqb.jpg)
Przy okazji nieźle wyszczerbiłem sobie dłuto do rzeźbienia na sęku. Ale dało mi to okazję do pocwiczenia ostrzenia takich dłut.
Na razie tyle:
(http://i.imgur.com/NiqSAwW.jpg)
Teraz muszę w sketchapie określić, jaką mieć długość nóg, żeby cieślica była 42cm od podłoża, przy danym kącie nóg.

Pokażę też przetoczony podbijak. Tym razem chciałem spróbować z 2 częsci- "głowa" z bukowej klejonki, a rękojeść chyba z orzecha. Klejona nawiercona na wylot, rękojeść z wbitym klinem.
(http://i.imgur.com/XlVnM4m.jpg)
Finezyjnie toto mi nie wyszło.
(http://i.imgur.com/hbRb5BM.jpg)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 24 Stycznia 2017, 19:33:23 czas Polski
Nie ma być finezyjne tylko ma działać
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 24 Stycznia 2017, 19:38:28 czas Polski
Nie miałem takiego małego pilnika akurat i poszerzałem jak widać :P
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: swfr w 24 Stycznia 2017, 21:16:43 czas Polski
Mógłbyś tego uniknąć nawiercając i osadzając trzonek do 1/2 głowy ew 3/4.
Ale jak zapuścisz wikol+opiłki i przetoczysz to też będzie piękny
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 24 Stycznia 2017, 22:16:01 czas Polski
niedługo planuję porobić stołki/taborety z nogami "na wylot", więc chciałem sprawdzić co i jak. Takiego brzydala zostawię sobie, heh. Niech mi przypomina o moim niedbalstwie. Co najwyżej może kiedyś zaimpregnuje go epoxy.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 04 Lutego 2017, 15:46:44 czas Polski
Tylnie nogi cieślicy nastręczały mi problemów trochę. Są pod kątem, wzdłuż odstają 15 stopni, na boki 20 stopni.
Najprościej poszło by ukośnicą. A tak to pochylona tarcza o 15 plus 20 stopni na prowadnicy.
(http://i.imgur.com/ylxOklZ.jpg)
Nogi powinny być lustrzanymi odbiciami:
(http://i.imgur.com/9Dng1u5.jpg)
Teraz tylko podciąć koniec pod kątem 20.
(http://i.imgur.com/ldr8v2Y.jpg)
(http://i.imgur.com/V3KXm57.jpg)
I skleić:
(http://i.imgur.com/jDT9uKj.jpg)
Kleiłem w pokoju, a nie w warsztacie, ze względu na temperatury. Musiałem trochę nawydziwiać (ostatecznie nawierciłem wkrętem dodatkowo), bo kawałek ślizgał się w bok.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 09 Lutego 2017, 21:18:51 czas Polski
(http://i.imgur.com/EBsbOt8.jpg)
rekord wilgotności u mnie
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 09 Lutego 2017, 22:05:20 czas Polski
Sajo mogę się zapytać jakim aparatem robiłeś te zdjęcia na stronie 10 te z tokarką i zaczepioną miską ?? Bo wygląda zarąbiście :D
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 09 Lutego 2017, 22:23:16 czas Polski
FZ200. Dobry kompakt na ptaki  ::)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 09 Lutego 2017, 22:34:18 czas Polski
Daj mi jakiś kurs fotografowania. Mam Pentaxa K10 za jakiś czas pewnie Lumixa G7 I NI UMIEM TAK ŁADNEJ FOCI ZROBIĆ no nie umim
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: maniek7 w 09 Lutego 2017, 23:38:22 czas Polski
marek20 podstawa dobrych zdjęć to statyw i światło: zastane albo lampa błyskowa (dodatkowa) i odbijanie od ścian, sufitu. Dużo, dużo praktyki
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 10 Lutego 2017, 09:50:50 czas Polski
jak maniek7 pisze, robiłem ze statywu.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: mk_kosa w 21 Lutego 2017, 12:04:20 czas Polski
A jak "zagadka" - już zidentyfikowana?
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 21 Lutego 2017, 14:11:50 czas Polski
hah, nie, zapomniałem. 
mk_kosa dał mi kawałek drewna do zindentyfikowania  :-[
jak już zgadnę co to, zrobię zdjęcie i wrzucę dla innych do zgadywania.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 01 Marca 2017, 13:40:21 czas Polski
Ostatnimi dniami nic nie robiłem, tylko działałem z odkurzaczem. Pokój, który służył mi za maszynownie postanowiłem zmienić w miejsce gdzie będę pracował bez prądu (i bez pyłu i bez hałasu) i przechowywał drewno powietrzo-suche. Ponieważ na razie pomieszczenie akumulowało pył i generalnie odpady (ścinki z taśmówki, ale też "domowe" rupiecie) trochę mi zeszło.
Mała tokarka będzie mi służyć jako szlifierka do dłut rzeźbiarskich i pomoc przy trzymaniu elementów toczonych do rzeźbienia.
(http://i.imgur.com/7DVcUXx.jpg)
Teraz mogę spokojnie dokończyć kobylicę. A po niej zrobię sobie niewielki (100x70?), ale wysoki (100cm) stół do rzeźbienia.
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 26 Września 2017, 15:25:13 czas Polski
już jakiś czas "kiszą" się u mnie małe pieńki, jakiejś owocówki i olchy. Chciałem z tego robić łyżki, ale drewno "owocówki" okazało się wyjątkowo nie łupliwe więc odpuściłem. Już grzyb zaczynał się pojawiać, więc odpuściłem sobie chwilowo inne rzeczy, tnę i toczę zgrubnie. Porobię parę pudełek z wieczkami, jak wyschnie.

(https://i.imgur.com/2I4A55L.jpg)

(https://i.imgur.com/M78N3G1.jpg)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: meridox w 26 Września 2017, 15:31:32 czas Polski
a już myślałem że wątek umarł ;)
śliczne słoje ma te drewno :)
Tytuł: Odp: "Pracownia" Sajko
Wiadomość wysłana przez: sajo w 26 Września 2017, 16:39:27 czas Polski
Mam gorące postanowienie utrzymywania wątku przy życiu :D żeby już "forum" się mnie nie pytało, czy na pewno chcę pisać w wątku w którym nie pisano od 120 dni  ::)