Forum stolarskie Domidrewno.pl

Materiałoznawstwo => Drewno - => Liściaste => Wątek zaczęty przez: Bobiszcz w 18 Listopada 2015, 08:50:32 czas Polski

Tytuł: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 18 Listopada 2015, 08:50:32 czas Polski
Cześć.
Zdobyłem parę dni temu plaster dębowy o średnicy 70cm i grubości 10 - 14 cm. Cięty około 2 tygodni temu.
Patrząc na niego widzę piękny stolik kawowy. W tym momencie ma jedno minimalne pęknięcie około 10cm od rdzenia, zaznaczyłem je ołówkiem żeby zobaczyć czy się powiększa (pewnie tak). I tu pytanie, jak z nim postępować, żeby zminimalizować pękanie. Czym zakonserwować? Gdzie trzymać? Jak trzymać, w pionie, czy w poziomie? Wiem, że w korze mogą siedzieć szkodniki, zdjąć korę, czy nie?
Przesyłam fotkę i pozdrawiam.
http://1drv.ms/1O1u1tq
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 18 Listopada 2015, 09:06:19 czas Polski
Mimo awatara kolegi ,avast mi krzyczy że jest na stronie robak i blokuje :P
Niedawno kolega pisał że świeżo wytoczone misy z mokrego drewna dosychają w trocinach.
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: kozio w 18 Listopada 2015, 09:20:43 czas Polski
Faktycznie ładny plaster, będzie niesamowity stolik, jeśli będą pęknięcia to się nie przejmuj, mają swój klimat
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 18 Listopada 2015, 09:27:55 czas Polski
Moj tez tak wygladal:P
Pewnie peknie a trociny moze pomoga ale watpliwa sprawa
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek_Ełk w 18 Listopada 2015, 10:05:19 czas Polski
Możesz nie zapobiegać tylko pozwolić, żeby pękło i wkleić takie cuś. Fajnie wygląda.
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 18 Listopada 2015, 11:11:12 czas Polski
Moj tez tak wygladal:P
Jak długo leży u Ciebie ten plaster? Kora sama odpadła?
Możesz nie zapobiegać tylko pozwolić, żeby pękło i wkleić takie cuś. Fajnie wygląda.
Takie motylki fajna sprawa no i pewnie nieunikniona.
Jak widzicie plaster stoi w  domu, a w domu wiadomo raz się pali raz nie, więc temperatura i wilgotność skaczą, czy lepiej wynieść go na zewnątrz pod dach?
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Morświn w 18 Listopada 2015, 15:44:13 czas Polski
Kora się trzyma dobrze, a jest u mnie z 1,5roku co najmniej.
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: robson w 18 Listopada 2015, 15:55:31 czas Polski
Jeśli kora trzyma się dobrze to oznaczać może ,że plaster jest po prostu jest mokry,
korę należało by zrzucić   :) 
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 18 Listopada 2015, 16:59:02 czas Polski
To ja sie podepnę są jakieś sposoby by kora sie trzymała latami?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: sajo w 18 Listopada 2015, 17:04:19 czas Polski
Przemek zależy kiedy drzewo było ścięte. Na drzewie z ciepłych miesięcy będzie się słabiej trzymać (bo kora nie może ograniczać rosnącego drewna), niż na drzewie ściętym w zimie, kiedy drzewo już "hibernuje" (czyli nie rośnie, więc kora lepiej przylega).

Zgogluj "stabilizowanie drewna".
Mniejsze kawałki się stabilizuje np. żywicą, lub inną substancją stabilizującą.
Ni da rady, żeby nie pękło o grubości 10cm. Jedno pęknięcie na bank się pojawi (takie jak u Morświna).
Ja miski świeże po przetoczeniu wkładam do kartonu z wiórkami, żeby ograniczyć gwałtowne tracenie wilgotności, ale ja mam przetoczone na grubość 1-3cm :P
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 18 Listopada 2015, 17:47:37 czas Polski
zminimalizować pękanie.

Ściągać  drutem
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Waldemar Jacek w 26 Października 2016, 09:30:36 czas Polski
Proponuje przeczytać poniższy artykół, jest on o budowie masztów ale jest bardzo ciekawy a fragment o wypieraniu wody z drewna przy pomocy oleju jest jak najbardziej na temat.
https://web.archive.org/web/20090415160222/http://www.sychut.com/ruina/drzewce/index.html
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: sajo w 26 Października 2016, 14:26:51 czas Polski
Bardzo ciekawe.
Niektórzy tokarze robią kąpiele w roztworze z detergentem (mydłem). Pewnie na podobnej zasadzie to działa. Cząsteczki mydła/oleju wypychają wodę z komórek, a potem ograniczają ich kurczenie się podczas suszenia.
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: owip2001 w 29 Października 2016, 20:39:10 czas Polski
Czy plaster świeżo ściętej brzozy o średnicy 20cm i grubości 4cm też popęka?
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: kozio w 29 Października 2016, 20:51:05 czas Polski
Też...

Jak się przedstawisz to dowiesz się więcej.
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 04 Listopada 2016, 22:39:04 czas Polski
No więc jestem. Zobaczyłem, że coś tu się dzieje i zorientowałem się przy okazji, że mija właśnie około rok, odkąd dębowy plaster opuścił łono natury i przywędrował do mnie. Z tej okazji nie mogę nie odświeżyć wątku. Do rzeczy.
- Plaster pękł, tak jak się raczej wszyscy spodziewali - od rdzenia. Przy krawędzi pęknięcie ma około 1,5cm.
- Schudł i to sporo, rok temu podnosiłem go z trudem, dziś jest duuużo lżejszy.
- Kora się zawzięcie trzyma, co w sumie mnie cieszy, bo moim zdaniem bez niej plaster straci swój urok.

Plaster cały rok stał w mojej pracowni w domu. Niczym go nie spinałem, nie impregnowałem. Nie zrobiłem z nim nic. Postanowiłem potraktować go jako "grupę kontrolną" i sprawdzić co się stanie bez ingerencji.

Nie wiem, czy mogę porównywać w ten sposób, ale mam podobnych gabarytów plaster wiązu, który z kolei trzymałem na zewnątrz pod zadaszeniem na drewnianych podkładkach i na płasko. Ten przyjechał do mnie około miesiąc po dębie. Efekt? Zero pęknięć. Nic, nul.

Teraz pytanie. Czy dąb w tych warunkach zachowałby się podobnie? I na odwrót, czy wiąz trzymany w domu spękałby jak dąb? Czy może po prostu wiąz ze względu na swoje właściwości jest bardziej odporny na pękanie w tej płaszczyźnie.

PS: w niedzielę będę w domu, to cyknę jakieś zdjęcia. Pozdrawiam!
PS2:
Też...
Jak się przedstawisz to dowiesz się więcej.
Śmiechłem głośno :D
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: marcin6391 w 05 Listopada 2016, 07:54:42 czas Polski
Porównaj warunki na zewnątrz domu i w środku domu
jest duża róznica i drewno inaczej pracuje
Tytuł: Odp: Jak zapobiec pękaniu dębowego plastra
Wiadomość wysłana przez: Bobiszcz w 21 Listopada 2016, 08:18:49 czas Polski
O tak sobie dąb rozpękł.
A tak wiąz nie rozpękł.
Jestem ciekawy, czy dąb w warunkach w jakich leży wiąz (na zewnątrz pod zadaszeniem) też nadal trzymałby się w całości.
Przy okazji widać, jak plaster z dębu przyzwyczaja się do swojej roli jako stolik, otóż kładę go na krzesło obrotowe i mamy prowizoryczny stolik na posiadówy, stąd plamy po rozlanym winie i cholera wie czym jeszcze :)
Lekkiego poniedziałku!