Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Warsztaty użutkowników forum. => Wątek zaczęty przez: Szczepan w 01 Września 2013, 22:37:12 czas Polski
-
Ostatnio chodzi mi po głowie postawienie sobie warsztatu. Chociaż słowo warsztat to może tak trochę na wyrost. Obecnie urzęduję w starej chłodni o wymiarach chyba 4m x 2m przerobionej ile się da do działania. Planuję coś o wymiarach około 5m x 4m z dachem dwuspadowym. Pierwsza myśl padła na blaszaka - praca jedynie przy ociepleniu i "wystrojeniu". Cena samej "puszki" o tych wymiarach to około 2,5k + koszta wykończenia wnętrza (ocieplenie itp.). Następnie wpadła mi myśl do głowy: dlaczego nie zrobić by samemu... O ile konstrukcję jestem w stanie sobie wyobrazić, to dalej już przystawia. Stojący szkielet obić płytą OSB? na to blacha, panele? Przypuszczam że koszta materiału na szkielet nie były by bardzo wysokie, lecz nie wiem jak z dalszymi etapami pracy. Gdyby ktoś mógł rzucić trochę światła na temat takiej pracy. Bo nie wiem czy zabierać się za projektowanie i planowanie budowy, czy też szukać lepszej oferty na "puszkę".
-
Szczepan pomyśl o ogrzewaniu i wentylacji. Blaszak to moim zdaniem nie najlepszy pomysł. O ile kojarzę "budynek" gospodarczy o pow. do 25 m możesz postawić na zgłoszenie. Przy Twoim zapale i umiejętnościach celowałbym w konstrukcję drewnianą szkieletową. Koszt na pewno przekroczy 2,5k ale myślę że warto. Jakby co to Jarek ma przecież i dom i warsztat "wybudowany" w tej technologii więc masz informacje i na bieżąco i z pierwszej ręki.
Aha, i czego byś nie wybrał masz nam o tym powiedzieć (jak również zdać foto- i/lub videorelację z realizacji) - wiesz że Ci nie popuścimy w tym temacie prawda?
-
Jeden z użytkowników ma taki warsztat (link do jego strony)-http://www.meblesam.pl/meblesam/moje-majsterkowanie (http://www.meblesam.pl/meblesam/moje-majsterkowanie) i ja bym ci odradził ten blaszak.Mily68 ma rację konstrukcja drewniana przy twoim zapale to lepszy i wygodniejszy pomysł.Ja u siebie nie miałem wełny na dachu (konstrukcja drewno, dach eternit) to w lato szło się przypiec a co dopiero w blaszaku.
-
Ja robię w garażu 3 na 5 m. Na dachu mam deski bez ocieplenia to w lato nie jest za gorąco ale w zimę tak zimno że robić się nie da. Za kilka dni będę ocieplał dach i kładł boazerie na ściany. ;)
-
Szczepan ! ja właśnie zakupiłem blaszak 7/3,5 ale tylko dlatego , że za 2-3 lata planuję przeorganizować podwórko(też planowałem postawić konstukcję + płyty osb+ styropian naciągnięty klejem) możesz dać wełnę + szalówkę to kwestia gustu ew. jak pasuje do całości podwórka Pozdrawiam
-
Adam proponuje ci jakiś piecyk na te mroźne dni :D.Ja jak były mrozy po -10 stopni to przy wejściu od razu rozpalałem i po 30-40minutach już fajniutko było.Ale dopiero jak ociepliłem dach zobaczyłem ile ciepła traciłem.Jak wcześniej nagrzałem max15-20 stopni to teraz na luzie wychodzi po 20-28 stopni.Choć najlepiej pracuje się przy 10-15.
-
Blaszak nie jest zły .
Szybko postawisz , koniecznie blacha trapez , od środka bezpieczny bo blacha . Zewnątrz zaś ocieplić styropianem przyklejonym na klej poliuretanowy , zaś dach płyty styropianowe z gotową papą klejone też na klej , całość pokryta papą termozgrzewalną . Dobrze jak zrobi się okno dachowe otwierane ( światlo / powietrze)
-
Ja bym szedł w konstrukcję szkieletową, czyli tak jak robimy teraz obudowę zbiorników z wodą. Oczywiście przewidź możliwość rozbudowy ;)
-
Trzeba by przeliczyć koszta na szkielecie drewnianym i na blaszaku. Blaszak jak się ociepli i obrobi tak jak sugerujecie będzie budowlą prawie stałą. Podobnie "drewniak". Jestem mimo wszystko za swoim pomysłem.
-
Rozbudowy raczej nie mam co przewidywać - ograniczenia powierzchniowe. Wychodzi na to że chyba lepiej iść w drewno. Czy konstrukcja nośna taka jaką w projekcie zrobiłem była by wystarczająca? Oczywiście w ściany jeszcze poprzeczki i piony dla usztywnienia całości. Następnie na to idzie OSB, a co na to osb się daje? Estetyka na drugi plan niech zejdzie.
-
Belka kalenicy ma 5m długości, sama w sobie będzie się uginać. Na moje oko jętki tu by załatwiły sprawę. Możesz wtedy zostawić je na widoku tak jak u mnie w warsztacie albo sufit pod nimi zrobić. Praktycznie jeśli dasz jętki, to belka w kalenicy jest zbędna (osb zwiąże przęsła). Same krokwie - co 600 lub 625mm rozstaw, żeby wełnę na pół rozciąć przy wkładaniu i gotowe. Na osb na dachu - najprościej papa. Ona i oddycha i nie przepuszcza wody i o to chodzi. Krokwie - 150mm wysokie i nie oszczędzaj na ociepleniu dachu, to podstawa. Dodał bym też zastrzały w ścianach, bez nich każda konstrukcja się buja na boki ;)
-
Domki, warsztaty bądź szopki drewniane mają swoją niepowtarzalną duszę, mogę zaproponować tzn widziałem u paru ludzi garaże postawione z słupów i płyt betonowych tak jak są ogrodzenia betonowe tylko ze nie wiem jakie są tego koszta a na to wszystko usadowić konstrukcję dachową.
-
Ale to i tak trzeba ocieplać! Co innego garaż a co innego warsztat stolarski. Jak ktoś potrzebuje "składu" na bambetle i żeby raz na x czasu sobie coś sklecić to proszę bardzo ale nie widzi mi się w czymś takim spędzać czas (pracować) regularnie.
-
Nie zgodzę się. Te betonowe konstrukcje nie są złe.Dla przykładu 8x4m dość wysokie z robocizną (tych panów nie twoją) ok 2300zł.Blaszak też trzeba ocieplić a beton lepszy moim zdaniem niż blacha.Okna zrobić to takie same koszty jak gdzie indziej.Jak się umie to sam koszt okna można policzyć.Wbrew pozorom łatwo wstawić takie okno.No i oczywiście dach np drewniany +papa.Niby to się źle kojarzy bo beton bo zimne ale ja znam osoby które mają gigant konstrukcje z tych płyt (coś 3/4 warsztaty Jarka na oko i robią z tego domy.Oczywiście wtedy w środek wchodzi stelaż wełna i karton gips.Szybko się nagrzewa i po adaptacji ładnie wygląda.Wiem że to tak brzmi jakbym uważał to za najlepszy materiał na świcie, mnie samego trzęsło jak o tym myślałem ale przekonałem się że to naprawdę dobry patent na dużą konstrukcję i nie tylko.Żeby nie było nie mam warsztatu z tej płyty tylko drewno ;), więc moja opinia w miarę obiektywna. A i ważne robocizna to taniocha a robotnicy klną i ich skręca bo liczą od przęsła a nie wysokości czy czegoś tam. A i jak się ociepli to nie ma szans żeby skapnąć się z czego to jest płyta/pustak/cegła czy coś :).
-
Jak Szczepan ma dostęp do drewna to zapewne jak Go już poznaliśmy zrobi z drewna a pokazał na przykładzie altany że poradzi sobie z tematem. Kwota ok. 2300 zł to tylko początek wydatków. Zostaje jeszcze podłoga, dach, okna itd. Jak słusznie zauważyłeś ten etap jest wspólny dla wszystkich konstrukcji. Pytanie co tańsze - beton, blacha czy drewno i jaką technologię wybierze inwestor? Jeden zostawi na zewnątrz blachę czy beton a inny to "ostyropianuje"i otynkuje czyli ociepli. Tylko czy to już nie lekka przesada, w końcu to nie budynek mieszkalny a koszta rosną...
Czekamy na odzew Szczepana jako autora wątku.
-
Czytając wszystkie wypowiedzi dochodzę do wniosku że najlepiej będzie zrobić dokładny kosztorys wykonania warsztatu z konstrukcją drewnianą jak i blaszaka. Później ewentualnie będą brane pod uwagę walory estetyczne. Tak że na razie temat może niech będzie słownie zawieszony. W najbliższych dniach postaram się wyliczyć materiały i podać rezultaty.
-
Wiem że czekasz na odzew Szczepana ale coś napiszę :D.Ja wiem że to by nie było w jego stylu z betonu stawiać tylko mówię że to nie jest takie złe żeby nie chciało się w tym pracować.Jeszcze dodam (może to plus) że drewno trzeba impregnować raz na jakiś czas beton stoi i się tylko brudzi ale robak i inne cholerstwo nie chwyci(chociaż czytałem o robakach które jedzą beton :o).Z tym ociepleniem fakt koszty rosną ale jak ktoś pracuje codziennie albo coś maluje to w zimę mniej zapłaci za opał bo będą mniejsze straty ciepła więc teoretycznie koszty początkowe z myślą o przyszłości :D.Ja żałuje że nie mam ocieplonego warsztatu (tylko dach). Ale jakbym stawiał warsztat co mam w planach za X lat to...uwaga zaskoczenie :) postawił bym go z drewna.
Pozdrawiam M.
-
Witam,
My pomału przymierzamy się do budowy ale hali typowo produkcyjnej. Wymiary jakich chcemy się trzymać to 12 m na 8 m. Mamy w planie postawić halę z tych płyt warstwowych. Na pewno taniej wyjdzie jak wymurować halę. I na taką inwestycję z przygotowaniem całej elektryki, pozwoleniami, wyburzeniem starej stodoły, która jest w opłakanym stanie, podjazdem trzeba około 250 tyś. zł. Jest to duża inwestycja ale uważamy że warto ;)
pozdrawiam,
Łukasz - Dreluks
-
Szczepan podjąłeś już decyzję jaki budynek stawiasz? :)
-
Do podjęcia decyzji jeszcze chyba daleko ;) Na razie jest etap zbierania informacji i rozpisywania kosztów. Pośpiech nie jest wskazany. Tym bardziej że na pewno przed zimą nic nie zacznę robić.
-
Szczepan - nie mów hop ;) My postawiliśmy całość przed Bożym Narodzeniem i na Wigilię lokal był gotowy ;)
-
Widać trochę się różnimy :) u mnie podjęcie decyzji to kwestia chwili ;D ale cenię u ludzi rozwagę 8)
-
A w sumie jaka to różnica na te wym. garażów?Na takie tematy szukajcie odp.na forach budowlanych.Ale z drugiej strony robić w garażu czy to z betonu,czy z drewna o wym. 5/3,4/2 to raczej na DYMA-8.A Do Dreluks-koszt realny hali 12/8 to w granicy 50-70tys.,reszta to manna dla dewelopera takzwanego.
-
Witam :)
nie wiem czy to odpowiedni watek, ale nie chcę zakładać nowego jesli podobny istnieje :)
Zabieram się za urządzanie mojego warsztatu w przyszłym miesiącu. Zrobiłam sobie wstępny projekt w sketchUpie i proszę Was o rzucenie na niego fachowym okiem. Nie wiem czy takie rozmieszczenie maszyn (zwłaszcza piły stołowej i strugarko-grubościówki) jest optymalne. Pomieszczenie ma wymiary 4,55 m x 4,20 m.
-
Zarówno pilarka stołowa jak i strugarka - potrzebują na wejściu i wyjściu z maszyny sporo miejsca (cała długość obrabianego materiału), z tą różnicą, że strugarka może stać pod ścianą, a piła na środku pomieszczenia (bo z obu boków też potrzebne miejsce).
Strugnica pod oknem - niby ok, ale przekonasz się że światło dzienne będzie przeszkadzać :( że dużo lepiej jak masz światło za plecami, a nie z przodu.
-
Dzięki Jarku.
no to teraz mam zagwozdkę jak pomieścić wszystkie maszyny w tym miejscu...
-
Postaraj się też aby wszystkie blaty maszyn i mebli były na jednej wysokości - pomaga jak masz duży kawałek (możesz z maszyny puścić na np. strugnicę).
-
O, to jest myśl...widziałam wlaśnie jak piła jest dołączona do strugnicy...zaraz poszukam parametrów...czy stoliki pod piłę (planuję makitę MLT100) mają regulowaną wysokość?
-
Strugnie bym postawił tam gdzie biurko (jeśli jesteś praworeczna) - nie zgadzam się z Jarkiem w kwestii oświetlenia - dzienne światło jest najzdrowsze, ja mam dodatkowo dwie lampy na pantografach żeby rozpraszaly cienie. Piłę bym zostawił gdzie jest ale obrócił o 270 stopni (wyjscie z pily w stronę drzwi. W polaczeniu ze strugarką stworzysz pętlę i nie bedziesz musiała obracać materialu tyle razy.
Małym wiórkiem, małym wiórkiem
-
Jarek ma rację , mam strugnicę na tle okna 2mx2m i muszę sasłaniać ążurowo bo słabo widać , za mocno świeci w oczy . Najlepszy jest świetlik dachowy .
Piłę tak jak radzi Armagedon , jak masz długi materiał to otwierasz drzwi i jest ok.
-
Zależy od ktorej strony świata masz okno. Ja mam od północy i jest zawsze idealnie wciągu dnia.
Małym wiórkiem, małym wiórkiem
-
No to nas pogodziłeś ;D mam od południa - najgorsze jest słońce .
-
Ok. Piłę ustawiam jak radzicie. Okna są od zachodu - mogę zostawić strugnicę tam? Będę pracować raczej tradycyjnie - od 8 do 15-16, potem obowiązki domowe :) a nawet jeśli to w odległości jakiś 4 m od okna jest 2-metrowy mur, który i tak zasłoni zachodzące słońce... Tak sobie gdybam
aha - jestem leworęczna :)
-
Jeśli jesteś leworeczna to wtedy po przeciwnej ścianie od biurka byloby najlepiej lub zostaw gdzie jest. Chodzi o to żeby ci słońce nie robiło cienia przez pracującą rękę
Małym wiórkiem, małym wiórkiem
-
No tak :) Logiczne :)
-
Ana, z ciekawości - działalność w tym warsztacie to będzie Twoje podstawowe zajęcie?
-
Ana, z ciekawości - działalność w tym warsztacie to będzie Twoje podstawowe zajęcie?
Tak :)