Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Ogrzewanie/wentylacja => Wątek zaczęty przez: DM w 27 Listopada 2015, 10:29:12 czas Polski
-
Cześć.
W lecie zakupiłem to
(http://pieco.pl/pol_pl_99650484-Radiator-stalowy-dlugosc-100cm-srednica-rury-120mm--50484_1.png)
W jakimś wątku to juz było wspominane...
Nawet jest ok choć przydałby się jeszcze do tego nadmuch... Problemem jest montaż zamontowane pionowo do komina nie będzie w 100% działać. Odkryłem to dopiero po fakcie sklejenia całej instalacji kominowej. Element ten powinien być ustawiony poziomo do maksymalnego wykorzystania ciepła... Teraz u mnie leci większość w komin...
Jednakowoż jest chyba zaprojektowany do mocowania pionowego poziomo będzie dziwnie wyglądać ...
-
Interesujące. Jakiś link lub nazwa?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Radiator komin
Radiator kominek
Dymienica komin
-
W mojej ocenie poziomo to szybko się zasyfi i nie wyczyścisz .By był w miarę czysty to najbliżej pieca , a na niego dać jakiś nadmuch
-
Ciekawe
Było by dobre do Jarkowej kozy, ale już za póżno.
-
Ja sie chyba zdecyduje na wkład rurek miedzianych w przewód kominowy. Taki mini płaszcz wodny.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Jak bedziesz czyścił ?
a jak Ci się rozpuszczą od gorąca? :)
-
myślisz, że będę tam miał więcej niż 1085*C? Tak mówi google.
-
Stopic sie nic nie powinno, ale przepalic to juz bez problemu moze
-
Nie lepiej zbudować wymiennik i przepuścić przez niego spaliny w drodze do komina ?
-
Właśnie o tym pisze. Rurki miedziane w komin spalinowy
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Nie wiem czy miedziane się nadadzą.Lepsza byłaby kwasówka.
-
Zgadzam się że to zły pomysł aby rurki miedziane dawać wewnątrz przewodu kominowego.
Momentalnie bedą zniszczone prze kwaśny odczyn kondensatu.
Dochodzi też kłopot jak dobrze wyszczelnić miejsca przejścia rurek do przewodu i na wyjściu z niego.
Nie sądzą abyś chciał nieprzeżyć bilskiego kontaktu z tlenkiem węgla.
Ja osobiście skłaniałbym się bardziej do "przytulenia" rurek miedzianych z wodą do tj konstrukcji z początku posTU.
-
przy tego typu radiatorze największy problem jest z szybkim dojściem do jego wyczyszczenia z sadzy .
Góra jego zamknięcia jest źle zrobiona bo brak wyczystki , a ściąganie rur upierdliwe .
jedyne rozwiązanie to postawienie go na piecu by środek się wypalał z sadzy . Chłodzenie jego może źle na to wpływać , więc podobnie jak katalizator w aucie musi dostać od czasu do czasu kopa.
W tych piecach grzeją rury dymne ustawione pod właściwym kątem i o właściwej temperaturze na wejściu do pionowego komina.
-
Samemu możecie to zrobić lub u znajomego z możliwością pospawania z dodatkiem rewizji po co wydawać pieniądze