Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Wieloczynnościowe => Wątek zaczęty przez: subbas w 28 Listopada 2015, 17:55:46 czas Polski
-
Witam wszystkich. Od kilkunastu dni jestem posiadaczem maszyny wieloczynnościowej DYMA 8 z przystawkami frezarki i czopiarki. Niestety jest z nią kilka problemów i proszę o pomoc.
1 Ukręcił się gwint w kole pasowym w które wkręca się np. kółko napędu frezarki. Podłączyłem frezarkę, maszyna działała jakąś minutę i kółko odpadło. Teraz chcąc je wkręcić nie da rady, tylko się okręca dookoła. Wcześniej pracując na czopiarce, uchwyt wiertarski też się odkręcał.
Pomyślałem że można by nagwintować od nowa. Jak zdjąć to koło pasowe? Nie widać tam żadnych śrub. Czy jest ono tylko nabite?
2 Posuw grubościówki praktycznie nie działa. Wałki się kręcą ale nic nie ciągną. Wyczyściłem wałek rowkowany, regulowałem docisk wałków na wszelkie sposoby i nic. Czy można jakoś obniżyć wałki posuwu? Poza tym wałki nie są równoległe do blatu grubościówki.
3 Koła zębate od mechanizmu posuwu mają luz i to spory. Domyślam się, że tak być nie powinno. Jest jakaś regulacja tych luzów?
-
Załączam zdjęcie by ułatwić sprawę.
-
Jeśli Ci pomoże, to mam coś takiego. Z tego co widzę, to pasek klinowy obraca koło pasowe, w którym zamontowane jest jakieś sprzęgło, które odkręca się trzema śrubami z tyłu koła pasowego. Następnie napęd przekazywany jest za pomocą klina na wałek napędowy heblarki. Nigdy nie widziałem tej maszyny i jej nie rozbierałem, ale zaczął bym od tego, co napisałem,
-
Mam starszą jeszcze instrukcje (jak sie powołuje na nią to piszę "mojej "jeszcze ale damy radę :
Koło pasowe :
1. odkręcamy śruby fi 6 ( trzy sztuki z elementu numer 3 z rysunku wyżej )
2. ściąganie- wkręcamy (w mojej instrukcji niema - ale można wywnioskować długą śrubę w miejsce gdzie jest wkręcany uchwyt niestety z tego co piszesz masz tam urwaną śrubę - jeżeli tylko gwint to weź ściągacz może taki podaje typ nie wymiary czy sklep !!!
http://tooles.pl/sciagacz-do-lozysk-3-ramienny-trojramienny-150mm-6-geko-o_813.html?gclid=CjwKEAiAs4qzBRD4l-2w7qOoqEMSJABauikXwV8p_6_Da_BDd1iI5ZtOC5GqZUPNOF-otzivCrZp0BoCh3zw_wcB (http://tooles.pl/sciagacz-do-lozysk-3-ramienny-trojramienny-150mm-6-geko-o_813.html?gclid=CjwKEAiAs4qzBRD4l-2w7qOoqEMSJABauikXwV8p_6_Da_BDd1iI5ZtOC5GqZUPNOF-otzivCrZp0BoCh3zw_wcB)
W kole pasowym znajduje się łożyska (numer rysunek wyżej 33 35) tuleja nakrętka 28 (są osadzone na wale i zakontrowane nakrętką ) Jak pamiętam koło (sciągałem) schodzi luźno
Z instrukcji mojej
"Brak posuwu przedmiotu " -Niewłaściwe napięte sprężyny przy wałkach"" zrób zdjęcie maszyny z boku wydaje mi sie że ich nie masz
W innym poście pisałem że może są ścięte kołki też sprawdź .
Postaram sie w najbliższym czasie zrobić zdjęcie tych sprężyn , kołków
Powodzenia
-
Sorry że tak chaotycznie ale trochę człowiek zmęczony na rysunku powyżej też wszytko dobrze widać
A więc tak
1 sprawdź bolce nr 46 w kołach zębatych nr 26 i wałkach 27, 22 (one przenoszą napęd)
2 sprężyny odpowiadające za nacisk wałków to nr 25 i są mocowane na obejmach wałków nr 22
Jeszcze raz powodzenia daj znać jak poszło
-
Witam. Udało mi się zbić to koło pasowe. No i teraz pytanie czy mój pomysł ma szansę powodzenia. Jak myślicie koledzy, można nagwintować to koło od nowa?
Pierwsze zdjęcie to mechanizm posuwu, jak widać zawleczki w kołach zębatych są.
Na drugim zdjęciu widać od lewej: koło pasowe, w środku uchwyt wiertarski, z prawej kółko napędu frezarki
Te dwa ostatnie wkręca się w koło pasowe
Trzecie zdjęcie to koło pasowe i ten zerwany gwint.
-
Może tak jak masz kasę to http://www.stoma.bielsko.pl/pl/p/Kolo-pasowe-053.60.00.005-do-DYMA-8,-DYMB-8,-DYMC-8/418 (http://www.stoma.bielsko.pl/pl/p/Kolo-pasowe-053.60.00.005-do-DYMA-8,-DYMB-8,-DYMC-8/418)
jak z kasą krucho a masz dostęp do slusarza to do niego (on będzie wiedział co zrobić , albo wytoczyć nowe to nie jest skomplikowany element, albo tuleja wprasować i nagwintować itp) , możesz (to propozycja nie wiem czy można to zastosowanie w tym przypadki ale spytać można ) podejsc do mechanika samochodowego który robi silniki , głowice tam jeżeli zerwie się gwint w głowicy to https://www.google.pl/search?q=naprawa+gwintu+w+g%C5%82owicy&tbm=isch&imgil=_KciMY9KsJHgTM%253A%253BFjMkoJ_Y1z97dM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.motogen.pl%25252FNaprawa-zerwanego-gwintu%25252C5231.html&source=iu&pf=m&fir=_KciMY9KsJHgTM%253A%252CFjMkoJ_Y1z97dM%252C_&biw=1366&bih=634&usg=__3JNmgwKST2z9HA_u1n421-5ZFHA%3D&ved=0ahUKEwi05qHnw9jJAhXFXhoKHW3WDvkQyjcIOQ&ei=ODttVrTqNMW9ae2su8gP#imgrc=s1BAyfsyuuKzSM%3A&usg=__3JNmgwKST2z9HA_u1n421-5ZFHA%3D (https://www.google.pl/search?q=naprawa+gwintu+w+g%C5%82owicy&tbm=isch&imgil=_KciMY9KsJHgTM%253A%253BFjMkoJ_Y1z97dM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.motogen.pl%25252FNaprawa-zerwanego-gwintu%25252C5231.html&source=iu&pf=m&fir=_KciMY9KsJHgTM%253A%252CFjMkoJ_Y1z97dM%252C_&biw=1366&bih=634&usg=__3JNmgwKST2z9HA_u1n421-5ZFHA%3D&ved=0ahUKEwi05qHnw9jJAhXFXhoKHW3WDvkQyjcIOQ&ei=ODttVrTqNMW9ae2su8gP#imgrc=s1BAyfsyuuKzSM%3A&usg=__3JNmgwKST2z9HA_u1n421-5ZFHA%3D)
samo przegwintowanie moim zdaniem jak jest zerwany gwint nic nie da , chyba ze na większą średnicę gwint ale to musisz dobierać inne rzeczy (sruby itp) - nie polecam
niby sprężyny wałków masz to powinno ciągnąc materiał zrób zdjęcie z drugiej wałków
-
Patrze jeszcze chyba pasek plaski masz już zniszczony
-
Koło pasowe, które potrzebuję wygląda tak http://www.stoma.bielsko.pl/pl/p/Kolo-pasowe-C-053.23.00.004-do-DYMA-8%2C-DYMB-8%2C-DYMC-8/420
Kosztuje trochę więcej.
Myślę że najpierw udam się do ślusarza.
Pasek już się rozwarstwia, muszę załatwić nowy.
-
Faktycznie tanie nie jest :(
-
Najtaniej to by było przegwintować koło pasowe na rozmiar +1 większy, rozwiercić koło pasowe do tokarki żeby większa śruba wlazła. Ale problem większy z wymianą śruby w uchwycie wiertarskim bo to jest chyba zintegrowane z samym uchwytem. Chyba że uchwyt też jest nakręcany na śrubę. Mam obie przystawki, ale nie korzystałem w ogóle. Frezarkę będę robił na osobnej ramie i własnym silnikiem.
Ceny w Remie części do DYMA to kpina... Idź do ślusarza i pewnie więcej jak 100 zł nie zapłacisz, bo cudów w tej "szajbie" nie ma. Albo spróbuj na OLX tutaj ktoś wyprzedaje na części - http://olx.pl/oferta/czesci-obrabiarka-dyma-8-dymb-8-dymc-8-nowe-reszel-CID628-ID7e8k7.html ogłoszenie z sierpnia, ale pewnie coś jeszcze ma.
-
Po co kombinować, jak to już wymyślili, są specjalne zestawy naprawcze do gwintów. Trzeba tylko przetoczyć (rozwiercić) otwór, nagwintować większym gwintownikiem i wkręcić coś w rodzaju spirali(zestaw naprawczy ). To by było na tyle, jeszcze tego nie stosowałem ale w takim przypadku jak Twój bym zastosował
http://allegro.pl/napraw-zerwany-gwint-m12-x1-5-szybko-i-tanio-z10-i5066235625.html
-
Witam ponownie. Są postępy. Koło pasowe już zrobione i wszystko jest dobrze. Ale nadal walczę z posuwem grubościówki. Po raz kolejny próbowałem regulować wałki ale nic z tego. Wałki zatrzymują się pod wpływem oporu jaki stawia wał nożowy. Dodam, że noże są nowiutkie i ostre. Gdy zbierałem ok. 0,5 mm to jeszcze jakoś szło, choć przerywało. Materiał stawał i ruszał. Z kolei 1 mm to już kompletnie nie daje rady.
Poniżej zdjęcie próbnej klejonki z odpadów. Zwróćcie uwagę na ślady jakie zostawiają wałki
-
Pod nakrętkami dociągającymi (drugie zdjęcie) wałki poprzez obejmy powinny być sprężyny (pisałem parę postów wyżej ) u Ciebie nie widzę ich !!!! tylko nakrętki (poniżej koła pasowego po dwóch stronach ) Prawdopodobnie masz tylko na śrubach dociągnięte i to jest przyczyna
-
Sprężyny są ze wszystkich czterech stron. Po prostu zdjęcie zrobione pod takim kątem, że ich nie widać.
-
Po objawach + wygląd deski to tak jakby wałki były za nisko . Może spróbuj czy na tych sprężynach ruszają powinno być tak ze deska podjeżdża po wałek i wałek się unosi przedni rowkowany idzie pod nóż i wchodzi pod tylni gładki który się też unosi . Może popuść na sprężynach .Trudno na odległość tak jednoznacznie podpowiedzieć , oczywiście wyczyść stolik grubościówki
-
Byłem przy maszynie . Obejrzałem moim zdaniem najpierw sprawdź :
Jak podajesz materiał to zanim trafi pod wałek ciągnący to przechodzi pod zębami przeciw odrzuceniowymi przed nimi jest wałek (chyba regulowany ) który zabezpiecza przed zbyt dużym zebraniem materiału, podjechaniem wózka do góry (on powinien pozwolić na max zebranie 2 mm ). Post numer 12 zdjęcie pierwsze pierwszy wałek na dole zdjęcia pod wałkiem z zębami , w moim modelu chyba niema tego na samym dole .Moim zdaniem w Twoim przypadku to on blokuje , bo miałem podobnie jeżeli deski były nie równe na grubości np 5 mm to trzeba brać na kilka razy . Napisz czy się udała. Jak nie będziemy szukać dalej .
-
Wałek o który opierają się zęby
-
1. Pokaż w jakim stanie masz blat grubościówki - przyrdzewiały czy wypucowany na lustro?
2. Faktycznie ten wałek/pręt przed zębami antyodrzutowymi potrafi blokować deskę. Ale jedynie w przypadku jak deska ma różną grubość na długości - jest w niektórych miejscach "garbata".
Najlepiej to tak:
A) struganie jednej strony deski na strugarce na równo, żeby była dobra baza do grubościówki.
B) oglądasz deskę z drugiej strony i zbierasz tylko w miejscach gdzie deska jest znacznie grubsza. Możesz to samo zrobić już na grubościówce, ale może się okazać że na 2 m deski grubościówka liźnie raptem 10 cm i tak aż do usunięcia garba. Ja z reguły jak mam taką kiepską deskę, to jak mam zapas grubości to strugam (mowa o drugiej stronie) te garby, żeby nie machać za dużo regulacją grubościówki.
Blat od grubościówki ma być lustro i trzeba go smarować - dla testów popsikaj nawet WD40 czy ropą - gigantycznie lepiej to idzie. Ale oczywiście docelowo te środki się nie nadają do smarowania bo ropa się wchłonie i później problem z malowaniem.
* 20151220_124315.jpg (384.47 kB, 3000x1720 - wyświetlony 25 razy.)
Kiepskie zdjęcie, ale czy te noże nie są pofalowane?
-
A więc chyba zacznę od blatu grubościówki. Przeszlifuję papierem ściernym i popsikam wd40.
Ale wydaje mi się też, że wałki są za nisko. Unoszą się ale tylko gdy podniosę je ręką. Podczas pracy nic, po prostu stają. Poszukam tej regulacji. Sprężyny regulowałem już na wszelkie możliwe sposoby.
Zawsze materiał strugam najpierw na wyrówniarce, potem na grubościówce. To dla mnie oczywiste ;)
Co do garbów to też tak robię. Przejeżdżam na wyrówniarce a przy węższych deskach tarnikiem.
Co do noży to tak jak pisałem są nowiutkie.
A tak poza tym polecicie jakieś środki na poślizg materiału?
-
sprawdź tez ten pręt/wałek o którym pisaliśmy . Na jednym zdjęciu jak są plastykowe koła zębate na wałkach to masz wyciągnięte zawleczki (specjalnie ?) normalnie powinny być schowane -na przestrzał przez wałek i koło) sprawdź ten wałek ograniczający. Moim zdaniem jeżeli się podnoszą jak opisujesz to jest o key z nimi .Tak zdrowo rozsądkowa to powinny się podnosić max do pozycji 2-3 mm powyżej wału nożowego
-
Witam. Chciałbym wznowić wątek. Ostatnich kilka miesięcy nie miałem zbyt dużo czasu i nie grzebałem przy maszynie. Teraz jednak mam czas i chcę ją naprawić.
A więc jeszcze raz. Problem jest z posuwem grubościówki. Wałki po prostu stają. Regulowałem naciąg wałków jednak jestem przekonany że tu problemu nie ma. Sprawdzałem również ten wałek przy zapadkach blokujących materiał. Tam też jest dobrze.
Nagrałem filmik jak to działa. Pierwszy przejazd ustawiłem bez zbioru a i tak wałki stanęły. Wydaje mi się, że coś jest z zębatkami...
http://www77.zippyshare.com/v/awP7hjCi/file.html (http://www77.zippyshare.com/v/awP7hjCi/file.html)
-
kurde na początku wydawało się że pasek ci się ślizga.... A masz wszystkie zęby na kołach zębatych? Bo koło napędowe kręci się chyba non stop, więc to jednak zębatki raczej. Tam jest też sprężyna ale ona jest chyba tylko do naciągu łańcucha. Może ktoś chciał za dużo zebrać i wałki miały ciężko a w konsekwencji zęby się wytarły w przekładni.
-
Może tak być. Nie wiem czy to ma związek ale na tych kołach zębatych jest luz. Wszystkie latają na boki po jakieś 3mm. Nie wiem czy podczas pracy ale mogę ruszać nimi "na postoju". Najlepiej chyba będzie rozebrać mechanizm posuwu
-
Eeee, no jak koła ci latają na boki to może w pewnym momencie po prostu zęby się nie zazębiają
-
Było dokładnie tak jak napisał przemoprzem.
Rozebrałem cały mechanizm posuwu, wyczyściłem, złożyłem z powrotem, dołożyłem podkładki by usunąć luz. Nie było tam jeszcze takich podkładek sprężystych więc je kupiłem i przy okazji wymieniłem pasek. Wszystko śmiga elegancko.
Teraz został już chyba tylko ostatni problem. Dechy z wyrówniarki wychodziły łukowate i na jednym końcu zbierało dużo więcej materiału niż na drugim. Sprawdziłem no i blaty nie są równoległe. Niestety cały problem leży w mocowaniu blatu. Po ustawieniu blatu na regulatorach jest bajka a po dociśnięciu go zaciskiem, końcówka blatu leci jakieś 3mm w dół. Poza tym po zdjęciu blatu i zamocowaniu go ponownie ustawienia się zmieniają. Myślę o tym jak to przerobić bo oryginalne rozwiązanie mnie dobija. Czy koledzy mają jakieś pomysły?
-
Przerabiałem tą regulację i zapięcie, bo fabryczne to kpina. Jedno to ustawienie blatu - durne śrubecki i stukanie raz w górę raz w dół - masakra. Do blatu dorabiasz takie zderzaki a od spodu do konstrukcji spawasz nakrętki przedłużane - i masz idealna regulację za pomocą wkręcania/wykręcania śrub. W DYMA zapięcie blatu odbiorczego na pręcie z mimośrodem o ile dobrze pamiętam - wywaliłem to i dorobiłem małe zapięcia burtowe z zabezpieczeniem. Teraz dzieciaka usypiam - później wrzucę fotki.
-
Właśnie byłbym bardzo wdzięczny za fotki. A co do zapięcia to czy chodzi o coś takiego jak jest przy DYMB?
-
Wygląda to tragicznie, ale działa :o Jak będziesz spawał do blatu te "zderzaki" to najlepiej migomatem i punktowo, żeby nie grzać z dużo. Mi znajomy poleciał ślaczkiem i deko mi się blaty skrzywiły.... ale 5 kg młotka "splanowało" go do tolerancji fabrycznych ;D
(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Dyma%208/th_Zdjcie-0832.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Dyma%208/Zdjcie-0832.jpg.html)
Teraz reguluję sobie blaty kręcąc śrubą, a nie luzując te śruby oryginalne i nie wiadomo co dalej robić - stukałem, podważałem śrubokrętem, a później i tak się przestawiało.
To zapięcie to znalazłem w tej firmie - zadzwoniłem do nich i dali mi który sklep lokalny u mnie od nich bierze towar i oni mi to zamówili - http://www.irma.pl/pl/wrzeciadza-skoble-haczyki-do-piwnic-skrzyn/11003-zamkniecie-do-skrzyn-115x22-5mm-regulowane.html
-
Wygląd się nie liczy jeśli spełnia swoje zastosowanie ;) Niezły pomysł i tak właśnie zrobię. Akurat mam możliwość pospawania tego wszelkimi spawarami :) A te śruby którymi regulujesz blat nie przestawiają się pod wpływem drgań? Moja ma trochę niezłe drgania.
Jeszcze zastanawiam się nad blatem bo jest trochę krzywy. Nawet gdybym kupił używkę to też pewności nie ma, że będzie prosty.
-
Tam od góry są nakrętki którymi kontruje te długie śruby - nawet chyba to są te z wkładką samokontrującą.
Drgania - jaki masz pasek klinowy- płaski czy z samochodowego zębaty? Jak zębaty to masz winowajcę.
Blaty - nic nie zrobisz, chyba ze kilka razy młotkiem 😃 one się do niczego nie nadają, nawet do planowania. J będę kombinował z HPL od kolegi z forum. Kupiłem HDF 10 mm na szablon i przymiarki, ale kurs ostatnie miesiące nic palcem nie tykłem.....
-
HPL mówisz? Akurat mam dostęp do mnóstwa HPLu, najgrubszy 13 mm.
Pasek mam zwykły klinowy. Może drgania są bo koło pasowe na wale silnika ma bicie. Może jest krzywo nałożone?
-
Oooo, no to testuj HPL, żebym wiedział. Ale na grubości nie poszalejesz bo konstrukcja blaszana i chyba wałki nie pozwolą dać grubszego blatu niż 10 mm.
Co do koła pasowego - kręć ręką kołem wałka i patrz czy silnik porusza się góra-dół - tak kilka mm. Ja się tak kapnąłem że pasek zębaty klinowy miał minimalnie różne na wysokość zęby i raz pasek wchodził głębiej i płycej. Najbardziej maszyna podskakiwała przy wyłączeniu jak obroty spadały.
-
Mam już pospawane profile do blatu. Stało się dokładnie tak jak pisałeś Przemku. Blat się wygiął i to baardzo mocno. Chyba jednak trzeba zrobić z HPL
-
Witam kupiłem Dymke i mam problem ponieważ blat ruchomy ma luz na sworzniach mimośrodu z boku. Czy w te otwory powinno być wkręcone śrubki?
-
U mnie nie ma tam nic - to jest chyba nitowane. Ewentualnie rozwierć nita i dopasuj śrubę jako ośkę. Ale najlepiej zrobić identycznie na wszystkich 4 mimośrodach bo one wszystkie musza być identyczne
-
Tam jest w środku gwint tylko nie wiem po co on jest. W instrukcji znalazłem sam ten sworzeń mimośrodu jako część wymienna niby. I jest dostępne w sklepie ale sworzeń nie jest wytarty tylko blat troszkę najwyżej trzeba będzie lekko napawać i naprawić ten otwór w blacie.