Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => SAM'y => Wątek zaczęty przez: Szczepan w 04 Września 2013, 19:59:07 czas Polski
-
Z racji że nie posiadam pilarki stołowej ani tym bardziej piły taśmowej, zawsze głowiłem się jak wyciąć małe elementy do których ni jak podejść piłą ręczną. Od jakiegoś czasu dopiero zacząłem myśleć nad wykorzystaniem do tego wyrzynarki. Lecz pojawił się problem oczywisty: jak złapać mały element drewna i manewrować po nim wyrzynarką?. Dzisiaj rano mnie olśniło. Dlaczego łapać drewno, a nie złapać wyrzynarki...? Bez projektu, "szast-prast" z odpadów i gotowe. Jest to na razie faza testowa. W planach mam zrobienie całego uchwytu z aluminium z gumowymi wstawkami minimalizującymi drgania, których nie da się uniknąć przy tym rozwiązaniu. Oczywiście w blacie powinny być specjalne otwory i sposób mocowania byłby inny, no ale nie chcę już warsztatu (i tak "zmęczonego") bardziej dobijać.
Na filmie wycinam z drewna bukowego.
www.youtube.com/watch?v=2XpTeWFS_AI (http://www.youtube.com/watch?v=2XpTeWFS_AI#)
-
Dobrze że kombinujesz . A czy nie lepiej wyrzynarkę odwrócić i dać stolik . Zawsze tniesz blatem bliżej jego mocowania i masz większe pole manewru .
-
Pomysłowy dobromir tzn Szczepan :) ale w pewnym momencie jak ciąłeś to zrobiło mi się gorąco mowa o palcach bo dziwnie to wyglądało. Widziałem podobne patenty już ale właśnie z odwróconą wyrzynarką. Gratulacje że potrafisz wykorzystać sprzęt do różnych prac.
Pozdrawiam.
-
Tak jak tomekz mówi - ładuj ją pod stolik, ala Festool ;) Sam też tak chciałem zrobić. Dodatkowo masz bardzo czyste cięcie z góry, a jak dorobisz wymienną płytkę - to z obu stron ;)
-
teraz juz wiem po co sa brzeszczoty z odwrotnym uzebieniem !
:)
-
(teraz juz wiem po co sa brzeszczoty z odwrotnym uzebieniem )
No raczej do stolika to preferowałbym z normalnym uzębieniem.
Pozdrawiam
-
teraz juz wiem
Wyżynarką pracuje się od góry jak i od dołu , a blaty zmienia w zależności gdzie chcemy mieć czystą krawędź