Forum stolarskie Domidrewno.pl

Elektronarzędzia => SAM'y => Wątek zaczęty przez: jurd w 03 Grudnia 2015, 17:41:00 czas Polski

Tytuł: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 03 Grudnia 2015, 17:41:00 czas Polski
Cześć,

brakuje mi takiej szlifierki i oczywiście postanowiłem sobie taką zrobić. Nie wiem jednak jakim silnikiem ją napędzić. Na początku myślałem, że użyję jakiejś starej taniej wiertarki bo akurat mam uchwyt do talerza z lewym gwintem, który można "uchwycić" borkotem wiertarki. Krążek wyciąłem z 19mm sklejki szalunkowej, w środku ten trzpień ale jest spore bicie gdy trzymam wiertarę ręką. Stawiam na niewyważony talerz ale kiepska wiertarka też robi swoje. Druga rzecz to fakt, że tam nie ma żadnych łożysk więc żywotność takiego rozwiązania również wątpliwa.

Poradzicie coś. Ma być budżetowo ;). Aha talerz ok. 225mm.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: darkowski w 03 Grudnia 2015, 17:49:57 czas Polski
Witam,
Ja mam silnik od pralki, a talerz przykręcony bezpośrednio do aluminiowego koła pasowego. Talerz wyważałem na metalowej kulce (zerknij na YT tam jest kilka filmików) wybierając materiał sednikiem. Niestety jestem poza domem i nie mam jak trzasnąć fotek (poza tym bym się wstydził bo prowizora).
Obroty trochę wysokie z takiego silnika, ale daje radę. 
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 03 Grudnia 2015, 18:14:08 czas Polski
Cytuj
Talerz wyważałem na metalowej kulce (zerknij na YT tam jest kilka filmików) wybierając materiał sednikiem

Z tą kulką nie kapuję.  Rozumiem, że usuwałeś materiał sednikiem, żeby wyważyć talerz ale skąd wiedziałeś gdzie wiercić? To jest raczej operacja nieodwracalna.
Jakie powinny być w ogóle obroty takiej szlifierki?
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 03 Grudnia 2015, 18:22:48 czas Polski
ja polecam kupić pompę ogrodową wiadomo taką z silnikiem w obudowie i podłączyć bezpośredio na wał tarczę a wyważanie polecam kupić jakieś lekko chodzące łożysko i zamocować je na stole koło będzie opadać poprzez to, że jest w jednym miejscu cięższe oczywiście nie mówię, że ma być cięższe a potem jak opadnie to wiesz gdzie sednikiem zrobić otworek a gdzie przykleić kawałek drewienka
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: darkowski w 03 Grudnia 2015, 18:41:31 czas Polski
Z tą kulką nie kapuję
Wiercisz mały otworek w środku tarczy, kładziesz kulkę na stole, a na to talerz tak żeby kulka opierała się na tym otworze. Patrzysz w którą stronę tarcza opada i tam podbierasz trochę materiału. Powtarzasz akcje do momentu kiedy po położeniu tarczy na kulce nie opada w żadną stronę.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 03 Grudnia 2015, 18:44:24 czas Polski
A nie lepiej zainwestować i kupić gotowy bezpieczny produkt zamiast igrać z własnym zdrowiem?
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: darkowski w 03 Grudnia 2015, 18:50:53 czas Polski
Z całym szacunkiem, ale budowanie maszyn to też swego rodzaju hobby jak stolarstwo.
Idąc Twoim tokiem myślenia, to można sobie wszystko kupić zamiast robić.
Bez urazy.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: kozio w 03 Grudnia 2015, 18:54:21 czas Polski
Zamiast kulki widziałem wkręcony od dołu wkręt i położone na czubku koło.
A jakie te obroty powinny być?
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: darkowski w 03 Grudnia 2015, 18:59:47 czas Polski
Co do obrotów to nie wiem. Wiem tylko, że moja przypala jak jest papier już trochę zużyty.
Co do metody wyważania to moim zdaniem zarówno patent z łożyskiem jak i wkrętem się sprawdzi równie dobrze.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 03 Grudnia 2015, 19:23:54 czas Polski
Zrozumiałem z wyważaniem ;). Pompa wodna ze względu na cenę raczej odpada. Silnik od pralki można już znaleźć za 30zł. Wszystko zależy od umocowania tarczy na wale.
Mam jeszcze jeden pomysł. Mam działającą pilarkę, coś takiego jak na zdjęciu. Może coś takiego wykorzystać? Tylko to ma dosyć sporo obrotów.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 03 Grudnia 2015, 19:46:50 czas Polski
kiedyś na pilarce dużo szlifowaliśmy
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: kozio w 03 Grudnia 2015, 20:08:53 czas Polski
Napisz w jaki sposób bo zaintrygowałeś mnie.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 03 Grudnia 2015, 20:09:35 czas Polski
A jak mocowaliście papier?
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: darkowski w 03 Grudnia 2015, 20:11:36 czas Polski
Ja mocowałem na klej w spray-u - kupiłem go jeszcze w UK taki a'la butapren. Bałem się że będzie problem z wymianą, ale ostatnio pierwszy raz zmieniałem papier i poszło gładko.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 03 Grudnia 2015, 20:15:38 czas Polski
Cytuj
kiedyś na pilarce dużo szlifowaliśmy
Tarcza samoróbka?
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 03 Grudnia 2015, 20:20:42 czas Polski
Tarcza  ze sklejki obklejona papierem z obu stron - klej butaprem . jak jest kilka warstw to najlepiej  się odkleja
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: leku w 03 Grudnia 2015, 20:27:07 czas Polski
Jak budżetowo to można nakleić papier na tarczę korundową do cięcia betonu lub metalu i dalej na pilarkę.
Trochę tak działałem ale ze względu na upierdliwe przezbrajanie radzę zrobić jak w linku poniżej :)

http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/szlifierka-tarczowa-10'/30/
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 03 Grudnia 2015, 20:48:33 czas Polski
Dobra dzięki za linka do tematu o szlifierkach. To załatwia sprawę.
Poszukam silnika a potem będę kombinował dalej.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 03 Grudnia 2015, 21:00:55 czas Polski
kiedyś na pilarce dużo szlifowaliśmy
nono pełen profesjonalizm :D
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 03 Grudnia 2015, 21:02:46 czas Polski
ja używam do tego celu tokarki na tarczę do toczenia np misek zaczepiam krążek papieru ściernego odpalam tokarkę i śmigam
może to być troszkę dziwne  ;D
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 07 Grudnia 2015, 11:45:16 czas Polski
Jakbym miał zbędną wiertarkę kolumnową tp zrobiłbym taką tokarkę i mógł jej używać jako szlifierki ;).
https://woodgears.ca/lathe/homemade.html

Na Mikołaja rozebrałem niedziałającą myjkę ciśnieniową i silnik jest całkiem dobry. Niestety wałek silnika ma dosyć małą średnicę ok. 6-8mm.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 07 Grudnia 2015, 13:57:05 czas Polski
możesz kupić po prostu coś takiego
http://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/warsztat-i-organizacja/narzedzia-stolowe/wiertarki-stolowe/wiertarka-stolowa-opp-350-w.html
i nie to nie jest reklama :) ja nic nie reklamuje  ;)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 07 Grudnia 2015, 14:00:12 czas Polski
ale za cenę 300zł to lepiej kupić coś co ja niedawno kupiłem
Einhell model TC-WW 1000
ale są problemy z jej uruchomieniem a może to ja miałem wadliwą sztukę
a tak w temacie czy ten wątek nie powinien być w Maszyny Stolarskie >> SAM'y
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jara w 07 Grudnia 2015, 16:17:28 czas Polski
Ja szlifierkę zrobiłem z 2 tygodnie temu, sprawdza się choć następnym razem muszę dać mocniejszy silnik i "koło pasowe" zmienić na metalowe. Silnik z 1962 roku 180w 1400 obr. od frani wymieniłem łożyska (30zł), "koło pasowe" zrobiłem z jesionu i po nabiciu na wirnik przetoczyłem, ramę zrobiłem z belek jesionowych, tarczę ze sklejki, papier ścierny 12" kupiłem w Juli  (2 sztuki przyklejany za 12zł -promocja), włącznik stary-całość kosztowała mnie około 50zł bo drewno miałem swoje. Działa dobrze tylko szybko "zabrudza" mi się papier, przepala mi wówczas drewno i jak mocniej przycisnę większą deskę to potrawi się zatrzymać silnik.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: kozio w 07 Grudnia 2015, 16:20:55 czas Polski
Jara - piszesz że drewno Ci jara...
Zrób przełożenie na niższe obroty- będzie większa moc.
Papier czyść - podobno dobra jest gumowa podeszwa ;)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 07 Grudnia 2015, 16:39:25 czas Polski
Cytuj
a tak w temacie czy ten wątek nie powinien być w Maszyny Stolarskie >> SAM'y

Rzeczywiście. Dopiero teraz zauważyłem, że są różne SAMy :). Jak jakiś admin może to niech przeniesie. Mea Culpa!
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 07 Grudnia 2015, 20:24:05 czas Polski
o ile się nie mylę to JarekO i Lidka są adminami z czego Lidki dawno nie widziałem
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: michal4823 w 07 Grudnia 2015, 21:43:12 czas Polski
Nie wiem ,w którym dziale napisać, więc spróbuje tutaj. Czasami przydało by się coś przyszlifować, a nie mam za bardzo czym. Myślę że taka szlifierka bardzo
by  mi mi pomogła. Posiadam dwa silniki i zastanawiam się czy któryś z nich by się nadał. Jeden pochodzi ze starej pralki automatycznej, sprawdziłem go i działa. Drugi pochodzi ze strychu, jednak z czego został wyjęty to nikt mi nie jest w stanie powiedzieć. Chciałbym go sprawdzić, czy on działa. Może znalazł by się tu jakiś elektryk, który powiedziałby mi jak go podłączyć, ponieważ nie chciałbym go od razu spalić, gdyby był dobry. Byłbym bardzo wdzięczy za pomoc.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: michal4823 w 07 Grudnia 2015, 22:07:17 czas Polski
Przepraszam, że tak post pod postem, ale znalazłem jeszcze coś, co może pomóc. Nie jestem pewien, czy ten "dekielek", jest od tego silnika, ale gwint pasuje, wymiar też i nawet jest pomalowny podobną farbą, tylko że nie był do niego przykręcony, tylko leżał na parapecie. Mimo to myślę, że tak na 90% jest od tego silnika.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 07 Grudnia 2015, 23:24:38 czas Polski
Silnik od pralki Frani(wirnikowej)230V
Wszelkie prace wykonuj beznapięciowo

-na kostce jest wyprowadzone
1 uzwojenie rozruchowe
2 wyłącznik odśrodkowy
3 uzwojenie pracy
Dekielek jest od  tego silnika a tam masz schemat podłączenia jak mnie pamięć nie myli prawo, lewo (schemat dla mnie mało czytelny)
Jak masz podane kolory na dekielku to nie masz problemu z podłączeniem.
Uzwojenie rozruchowe jest podłączone przez wyłącznik odśrodkowy
Tu masz trochę wiadomości
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3006991.html
Jakbyś chciał rozbierać to delikatnie żebyś nie pourywał kabli od wyłącznika albo nie połamał wyłącznika bo to trudnodostępny towar .
Nie wiem do czego byś go używał ,ale na szlifierkę ,pilę średnio się nadaje bo przy spadku obrotów załącza się uzwojenie rozruchowe poprzez wyłącznik i jak silnik nie nabierze obrotów ,to uzwojenie ulega uszkodzeniu(spaleniu).
I na koniec mogę zasugerować na podstawie dwóch zdjęć że podłączyć należy do zacisków gdzie są czerwone przewody ,no i ochronę na obudowę silnika.
Pozdrawiam :)
No i nie wiem czy jasno napisałem :-\ ;)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 08 Grudnia 2015, 18:03:28 czas Polski
krzyś48 a ja znalazłem na złomowisku silnik od frani z przewodami :)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: michal4823 w 08 Grudnia 2015, 20:30:33 czas Polski
No i nie wiem czy jasno napisałem
Bardzo jasno, silnik po podłączeniu działa, jednak po chwili dało się wyczuć, jak się coś w nim wędziło, widocznie lata swojej świetności ma już za sobą. Muszę się rozglądnąć ja jakimś innym.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 08 Grudnia 2015, 20:57:53 czas Polski
A ja mój trochę spieprzyłem. Uciąłem piłą plastikowy element z przodu silnika, który okazał się być m. in. osadzeniem łożyska wału ;).
Wpadłem jednak na inny IMHO dużo lepszy pomysł. W załączniku fotka. Myślę, że każdy się domyśli o co chodzi :)
Muszę tylko do tego dorobić talerz i jakieś ładne opakowanie.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 08 Grudnia 2015, 21:12:01 czas Polski
Muszę tylko do tego dorobić talerz

Co do talerza , to powinien  on być ciężki by podczas szlifowania miał  " energię w sobie " i nie  stawał , ale też kręcił się nie  za szybko.
mam taką szlifierkę  chyba  z silnikiem   3,5 kw na siłę i kołem  fi 60 cm . Potrzeba chwili by koło nabrało obrotów , ale za to  równo   je   trzyma podczas pracy
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 08 Grudnia 2015, 21:29:48 czas Polski
jednak po chwili dało się wyczuć, jak się coś w nim wędziło,
To jednak albo złe podłączenie albo wyłącznik odśrodkowy nie rozłącza uzwojenia rozruchowego(na to bym stawiał).
Powiem tak, prościej jest czasami podłączyć silnik 3 faz. niż 1 faz. :o
Nie wiem czy drążyć temat (czasami silnik może być przewijany i kolory mogą się nie zgadzać),a może znajdź jakiegoś elektryka który tobie pomoże.
W dalszych poczynaniach potrzebny jest miernik żeby rozszyfrować które i jakie jest uzwojenie.Na elektrodzie są podane wartości jakie mniej lub więcej posiadają uzwojenia.

Z autopsji wiem że uzwojenie pracy nawinięte jest grubszym drutem i ma mniejszy opór
niż uzwojenie rozruchowe(pomocnicze)nawinięte cieńszym drutem.
I jeszcze dodam że fachowcy takie silniki przewijają na zasilanie 3 faz i osiągają moc 0,4KW jeśli mnie pamięć nie myli.
No i nie wiem czy to teraz się opłaca :)
Pozdrawiam ;)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: michal4823 w 08 Grudnia 2015, 21:42:06 czas Polski
Może uda się mi go przewinąć na praktykach. Co prawda nie mój kierunek, jednak jak nie mają nic do roboty to czasami udaje się przewinąć silnik jedynie za cenę drutu. Jakby za dużo sobie nie policzyli to bym spróbował go jeszcze reanimować.   
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jara w 08 Grudnia 2015, 22:12:17 czas Polski
Ja właśnie taki silnik mam do mojej szlifierki, jak wcześniej pisałem ma 180 wat. Jak mocniej przycisnę deskę to staje tarcza więc podjechałem z nim do zakładu gdzie przewijają, tam sie dowiedziałem, że może go przewinąć pozostanie jedofazowy zwiększy moc o 1/3 i koszt 150zł więc zrezygnowałem nowy silnik jednofazowy 700wat kosztuje 280zł.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: sebacmielow w 08 Grudnia 2015, 22:32:30 czas Polski
150 pln to nie warto, ja rok temu kupiłem nowy 1,5 kW z kondensatorami (pracy i rozruchowym) na znanym serwisie za 230 pln nie pamiętam tylko czy z przesyłką. Służy mi do pilarki SAM i nieźle sobie radzi.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: marek20 w 12 Grudnia 2015, 22:53:05 czas Polski
z tego co wiem te szlifierki mają ogromną prędkość obrotową
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 14 Grudnia 2015, 12:00:09 czas Polski
A u mnie próba umieszczenia tarczy z laminatu na trzpieniu szlifierki Parkside skończyła się niepowodzeniem. Tzn. umieścić umieściłem lecz otwór w laminacie jest mało "precyzyjny", za miękki i tarcza nie siedzi prostopadle do osi obrotu.
Mam więc kolejny pomysł ;). Zdjęcia w załączniku. Jak myślicie?

P.S. Mocowane do pilarki ręcznej Graphite.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 14 Grudnia 2015, 13:21:31 czas Polski
Zdjęcia w załączniku. Jak myślicie?

 :o :o :o
W zasadzie nie szkoda piłki, bo widi prawie nie ma :-\
Ale kolego są pierścienie redukcyjne, a jak nie mam to mierzę oś napędu i otwór tarczy i dobieram, wyginam z drutu pierścień.
Czasami można dobrać podkładki. 
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 14 Grudnia 2015, 13:53:21 czas Polski
Cytuj
Ale kolego są pierścienie redukcyjne, a jak nie mam to mierzę oś napędu i otwór tarczy i dobieram, wyginam z drutu pierścień.
Czasami można dobrać podkładki. 
Sorry ale nie rozumiem o co chodzi z tymi pierścieniami. Otwór wewnętrzny tej piły to 20mm a oś wystaje tylko na tyle by zamontować cienką tarczę więc jedyne co mógłbym zrobić, to ewentualnie zamocować jakąś tarcze korundową o np. fi 230mm i do tego kleić papier ale no właśnie trochę to cienkie.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 14 Grudnia 2015, 15:37:17 czas Polski
@krzyś48 natchnąłeś mnie. Nie dawało mi to spokoju z tymi redukcjami i poleciałem do sklepu po tarczę do cięcia metalu 230/22/3. Pierścienie redukcyjne dostałem w innym sklepie za darmo :). Poskręcałem i jest ok. tylko trochę mała powierzchnia, bo stół muszę mieć nad wystającą osią. No i póki co trochę strach. Poszukam większej tarczy nim się zabiorę za budowę. Gdyby to nie był mój temat, to miałbyś plusa!
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 16 Grudnia 2015, 21:43:15 czas Polski
Kupiłem tarczę do cięcia metalu fi 300/32/3 i chyba zwrócę, bo nigdzie nie mogę dostać odpowiedniego pierścienia kopiującego a nie chcę dawać go toczyć.
Wróciłem do koncepcji talerza przymocowanego do tarczy pilarki. Wszystko chodzi ale strach to trzymać w rękach. Dlatego mam pytanie do tych, którzy mają jakąś oryginalną szlifierkę. Jakie macie obroty? Ta moja piła kręci na 5000 i wydaje mi się że to wiele za dużo.
W sieci znalazłem, że np. :
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 16 Grudnia 2015, 23:05:00 czas Polski
No przyznam, pogubiłem się :-[
Ale wracając do szlifierki stołowej ,to, to chyba w twoim przypadku najlepsze rozwiązanie :-\
Ja bym zamówił u tokarza flaszę z takim gwintem jaki masz w szlifierce i do tego bym przymocował tarczę ze sklejki(mocowanie tak jak na zdjęciu z piłą)
Tańsza wersja to kupić nakrętkę ,taką jaka jest oś szlifierki
(http://www.wiking.krakow.pl/nakretki/DIN%206331.jpg)

 lub
(http://www.ihe24.pl/7307-5083-large/nakretka-lacznikowa-12x36.jpg)
I do tego przyspawać krążek metalu :)
Tylko to trochę zabawy przy tym jest ;)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: RafałReda w 01 Stycznia 2018, 18:24:23 czas Polski
Witam chciał bym odgrzać temat. Jak sprawuje sie szlifierka tarczowa z tej stołowej. Wymyśliłem,że zrobię sobie podobną
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: jurd w 02 Stycznia 2018, 08:36:03 czas Polski
Dałem sobie spokój z przeróbką stołowej. Na razie ratuję się w inny sposób i czekam na jakiś fajny silnik ew. coś używanego.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: djaworek w 02 Stycznia 2018, 11:20:25 czas Polski
Mam samoróbę fi 300mm i nie jestem do końca zachwycony jej działaniem. Tarcza ze sklejki obsadzona na metalowym imaku/flanszy zamocowanym na osi silnika. Mimo wielu prób z przetaczaniem tarczy itp. nadal są bicia. Do zgrubnego zeszlifowania klocka to się nadaje ale nic więcej. Podjąłem się budowy z myślą , że zaoszczędzę w stosunku do fabrycznej nawet bylejakiej dedry. Prawda jest taka , że nie zaoszczędziłem a oczekiwanego efektu nie ma. Tokarz twierdzi , że trzeba tarczę wytoczyć z bakelitu albo czegoś podobnie twardego i problem zniknie. Nawet mu wierzę , tyle tylko , że jak doliczę do dotychczasowych kosztów jeszcze to to całość wyjdzie drożej niż oryginału. Biorąc pod uwagę częstotliwość korzystania z tego typu szliferki zalecałbym kupienie fabrycznej albo wykonanie własnej jedynie w sytuacji jak ktoś ma dostęp do dobrze wyposażonego warsztatu i materiałów bo inaczej będzie tylko drożej.
Wiem też , ze u innych co chcieli tanio i ze sklejki szlifierki skaczą po stołach. Przy obrotach rzędu 2800/min nie ma przeproś i albo coś dziala albo jest do doopy.
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 02 Stycznia 2018, 12:24:55 czas Polski
Ja pisałem o takiej 100W(niebieska)
https://centrumelektroniki.pl/Lutownica_transformatorowa_150W_Tex,p139330.html
Cena przystępna ;)

(https://centrumelektroniki.pl/img/p/25911-1.jpg?type=thickbox_default)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: RafałReda w 02 Stycznia 2018, 16:16:13 czas Polski
To i ja nie bede podejmował tematu dalej.Dzieki za wybicie pimysłu z głowy:)
Tytuł: Odp: Budowa szlifierki tarczowej
Wiadomość wysłana przez: leeching w 02 Stycznia 2018, 17:20:44 czas Polski
Mam samoróbę fi 300mm i nie jestem do końca zachwycony jej działaniem. Tarcza ze sklejki obsadzona na metalowym imaku/flanszy zamocowanym na osi silnika. Mimo wielu prób z przetaczaniem tarczy itp. nadal są bicia.

Bo samo toczenie nie załatwi sprawy bicia. Sklejka nie jest jednolitym materiałem i mimo tego, że ma idealny obwód, to zawsze gdzieś waży mniej/więcej. Dlatego należy ją wyważyć chociażby nawiercając otwory kontrujące nadwagę.