Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Strugarki => Wątek zaczęty przez: robert.wagner w 07 Grudnia 2015, 12:56:17 czas Polski
-
Witam,
proszę Was o poradę w kwestii grubościówki, a mianowicie jej pracy. Od pewnego czasu (maszynę mam już ponad 2 lata) podczas strugania na grubościówce na desce wpuszczonej pozostają ślady większego o kilkadziesiąt milimetrów zbioru na jej początku i końcu. Mam swoją teorię na ten temat, ale chciałbym ją skonfrontować z Wami. Myślę, że już czas najwyższy podciągnąć naciąg rolek posuwu, bo być może za słabo dociskają materiał jak pracują same, nie w parze, co tłumaczyłoby to, że na początku i końcu deski zostają ślady większego zbioru. Nie jest to kłopotliwe, ale trzeba potem deskę szlifować w tych miejscach na płasko, co zajmuje trochę czasu. Różnica w zbiorze jest wyczuwalna pod palcami i lekko widoczna. Po zalakierowaniu rzuca się delikatnie w oczy. Co według was może być powodem? Dodam, że wyrówniarka spełnia swoją funkcję idealnie. Pozdrawiam.
-
Problem znany i opisywany na forum. Patrz tu (http://forum.domidrewno.pl/strugarki/zipper-hb-305-wyrowniarko-grubosciowka/msg15230/#msg15230) i tu (https://www.youtube.com/results?search_query=planer+snipe)
T.
-
a próbowałeś robić to z "podporami" czymś co będzie ci podpierać materiał gdy wychodzi jeżeli nie masz podpór to pędź do gróbościówki i przestrugaj małą deskę jeżeli to nie zadziała to już wyczerpały mi się pomysły
-
Właśnie to dzieje się przy małych elementach też... Sprawdzę wasze podpowiedzi i dam znać. Dzięki za aktywność.
-
ja tam odpowiem na wszystko o ile wiem jak odpowiedzieć :)
-
Podpieranie, a raczej unoszenie deski przy wejściu i wyjściu może zminimalizować problem, ale niekoniecznie go wyeliminować. Na filmach to jest dobrze zobrazowane.
Co można jeszcze zrobić? Strugać dłuższe deski i te 5 cm z każdej strony przeznaczyć na straty. Albo podawać kilka desek, jedna po drugiej tak by nie było pomiędzy nimi dziury, lub nawet na zakładkę. No i można jeszcze doczepić bo bokach deski listwy, które są dłuższe niż deska.. w ten sposób obszar większego zbierania będzie na listwach, a deska właściwa będzie równo strugana. Tutaj przykład (http://www.finewoodworking.com/how-to/qa/how-to-get-around-planer-snipe.aspx)
T.
-
Jestem po "lekturze" podsuniętych przez molu materiałów wideo. Ja mam strugarko-grubościówkę coś wielkości DYMA-8, więc stół mój nie jest mały. Pewnie to sprężyny będą, a jak nie to poszukam dalej. Jakbyście mieli jakieś pomysły to będę wdzięczny za wskazówki. Kiedyś problem nie występował lub był niewidoczny.
-
a podasz nam model bo może to jest wada fabryczna
-
Problem rozwiązany - pomaga lekkie unoszenie materiału podczas wkładania do grubościówki. Moja strugarka to Scheppach HMS2600 CI. Wdzięczny sprzęt kupiony z wyprzedaży w Lange Łukaszuk. Przy podnoszeniu materiału nie ma śladu na początku i o dziwo na końcu też. Dziś przepuściłem kilkanaście desek przez grubościówkę i jest ok. Ogólnie nie robiło dużego tego stopnia - może jakieś kilka dziesiątych milimetra, ale zawsze. Nie wiem, co się dzieje, ale unoszenie materiału pomaga, aby nie robiło znaku na początku i na końcu jest jakby mniej. Praktycznie nie widać na końcu defektu. Jeszcze spróbuję podkręcić sprężyny rolek dociskowych lekko i zobaczę czy da to efekt.
-
Kolego to nie żadne sprężyny, ani rolki dociskowe ale luzy blatu grubościówki na śrubach - przyjrzyj się dobrze, znaczy złap na blat grubościówki i pewnie będziesz miał luzy góra-dół.
Miałem to samo w DYMA-8 tam jest kasowanie za pomocą podkładek, ale że ciężko dostać podkładki 0,1/0,2 mm itp to dałem do tokarza i zrobił mi od nowa mocowanie śrub i regulację luzów mam za pomocą nakrętki z kontrą:
(http://i1153.photobucket.com/albums/p512/przemoprzem/Dyma%208/th_Zdj25C42599cie-0231_zpsb93cab43.jpg) (http://s1153.photobucket.com/user/przemoprzem/media/Dyma%208/Zdj25C42599cie-0231_zpsb93cab43.jpg.html)
Nie wygląda to estetycznie, ale stolik mam teraz sztywny. Jeszcze sporo daje przymocowanie szpilek u góry do korpusu.
-
robert skrobniesz nam recenzję ?
-
Chyba to rzeczywiście nie sprężyny, bo zwiększyłem docisk i dalej jest to samo. Luzy na mocowaniu śrub blatu? Może i coś w tym jest, ale nie odpowiem czy u mnie to występuje póki nie sprawdzę organoleptycznie tego zagadnienia. W sumie to nie zauważyłem jakichś luzów blatu grubiarki góra-dół. Sprawdzę dziś i napiszę. Co do recenzji, to jeśli chodzi o moją maszynę odsyłam do wątku: http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/czesc-wszystkim-robert-wagner/msg29696/#msg29696 - tam jest wszystko opisane na temat mojej strugarko-grubościówki.
Temat z luzami sprawdzę jak mówiłem dziś, ale "macając"ostatnio blat i kiwając nim nie zaobserwowałem jakiegoś wyczuwalnego luzu. Ciekawe jak w moim Scheppachu kasujemy luzy prowadzenia śrub podnoszenia? Obczaję temat. Dzięki za wszelkie sugestie.
-
Pewnie kasowanie luzów na śrubach tak samo do bani jak w DYMA - czyli musisz dorwać podkładki "0,1 mm" itp. Jak ja za tym łaziłem to w necie znalazłem jakieś zestaw podkładek do skrzyni biegów Junaka chyba - zestaw kilku podkładek o różnej grubości. Ja zrobiłem nowe mocowanie z kasowaniem za pomocą śrub i jest gitara.
-
Odświeżę troszkę temat. Mam ten sam problem z Bernardo PT-260 i próbowałem już chyba wszystkich sposobów podawania deski. Czy unoszę do góry czy płasko po stole to zawsze zostawia brzydki próg na długości 5 cm. Maszynka nowa kilka razy dopiero użyta. Napisałem reklamację do przedstawiciela, czekam co z tego wyniknie.
-
No jak kolego? Struga?