Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Szlifierki => Wątek zaczęty przez: prezio w 08 Grudnia 2015, 22:59:03 czas Polski
-
Panowie i Panie
Pytanko - Szlifierka stolowa - 3000rpm
Kolo 200mm
Typ A80L 5v - czyli Aluminium grit 80 Medium (L) , struktura srednia, przeznaczone do szlifowania narzedzi.
Jakie jest niebezpieczenstwo dla HSS przy szlifowaniu ?
Pytam bo musze na dlutach zreprofilowac kat na dlucie, na wodnym zjadlo mi kupe kamienia na jednym dlucie ;( (kamien do duszyy musze kupic nowy, te co sa sprzedawane zw Scheppachu to porazka)
-
niebezpieczeństwo przegrzania i rozhartowania tym sposobem, jak już musisz to szlifuj krótkimi cyklami za każdym razem chłodząc dłuto, (ryzyko przegrzania i zmiany struktóry stali jest duże)albo kup kamień wodny taki najtańszy i jego tyraj:)
-
(ryzyko przegrzania i zmiany struktóry stali jest duże)
Niby o tym wiemy
ale
Czy ktoś może mi określić wizualnie kiedy ten moment następuje ? Czy to jest w chwili wystąpienia na czubku ostrza niebieskiego nalotu , czy już dużo wcześniej ?
-
Mój patent na fikuśne kształty stalek tokarskich - dotykam palcami ostrzonego metalu i robię pauzę jak parzy.
-
(ryzyko przegrzania i zmiany struktóry stali jest duże)
Czy ktoś może mi określić wizualnie kiedy ten moment następuje ? Czy to jest w chwili wystąpienia na czubku ostrza niebieskiego nalotu , czy już dużo wcześniej ?
Z mojego doświadczenia mogę napisać, że można rozhartować ostrze bez zobaczenia niebieskiego nalotu. Trochę dłut już ostrzyłem, z początku na szlifierkach szybkoobrotowych. O ile przy stali twardej moment rozhartowania i zabarwienie ostrza jest praktycznie w jednym momencie, tak dłuta miękkie mają ten moment przejścia nieco dłuższy. Tak więc czasem bywało tak, że dłuto świeci pięknie, a w materiale ostrze się podwija. Pewnie są to jakieś milisekundy, ale według mnie jest możliwość rozhartowania dłuta bez świadomości o tym. I wtedy człowieku dumaj, dlaczego dłuto się wywija ;)
Dlatego też nie polecam ostrzenia dłut czy też noży o twardej stali na szybkoobrotowych. A jeśli Ty chcesz stal HSS wyprowadzać... Jeśli dłuto ma fazę 30 stopni, nie zdążysz od jednej krawędzi do drugiej przejechać, a już przepali Ci róg ostrza który pierwszy przyłożyłeś ;) Nie da się tego zrobić szybko. Bo to trzeba złapać odpowiednią fazę, poziom ostrza, i jeszcze przesunąć w bok szybkim ruchem bez docisku... To nie jest zabieg dla stali HSS.
Papier ścierny gradacji 60, szyba pod to i jeździsz przód - tył. Później kamienie ręczne i dalej to samo :)
Nie przepalisz, zrelaksujesz się, mniejszy rachunek za prąd ;)
-
Pojawienie się niebieskiego nalotu oznacza że ta część osiągnęła 300 stopni i następuje już odpuszczanie. Samo w sobie to nie jest złe bo odpuszczanie jest procesem który się standardowo robi po hartowaniu. Ale zazwyczaj sam czubek w tym czasie osiągnął już kilka setek więcej i on jest na straty. Czyli każde pojawienie się niebieskiego nalotu oznacza że trzeba usunąć kolejny milimetr - tym razem już ostrożniej. Czyli szlifujemy krótkimi cyklami, wiaderko z wodą pod ręką. Przy szerokich dłutach można położyć na wierzch watę lub szmatkę nasączoną wodą, ale nie zastępuje to częstego zanurzania w wiaderku.
http://www.cnc.info.pl/pics/8b313b190542.jpg (http://www.cnc.info.pl/pics/8b313b190542.jpg)
-
chyba zostanie mi papier 60 i machanie reka ;(
Czy mozna zmniejszyc jakos obroty szlifierki - jakis przekaznik czy cosik takiego ?
Czy cos takiego sie nada na szlifierke z silnikime indukcyjnym ?
https://sklep.avt.pl/avt1007.html
-
Twój jest do silników komutatorowych.
A ten do indukcyjnych ale do 300W
http://www.sklep.cyfronika.com.pl/pl/p/VAVT1613C-Regulator-obrotow-wentylatora-230V-z-silnikiem-indukcyjnym-Zestaw-zmontowany/27560
I jeszcze jeden rodzynek
http://www.cosmogate.pl/product_info.php/products_id/396
Ile to warte nie wiem ,może ktoś posiada coś takowego-powątpiewam w te 300W ale elektronikiem nie jestem.
:)
-
Dzieki - nie doczytalem
ale mam problem bo moja szlifierka to 560 W, a jeszcze potrzebuje do silnika 750W do szlifierki papierowej
Czy ktos cos slyszal o regulatorze dla silnikow 5600/750 w?
R
-
Niestety ciezko znalezc a falownik jest w cenie 250-400 pln - wiec nie wiem czy warta skorka za wyprawke ;(
Ale z drugiej strony jest mechaniczny sposob na zmniejszenie obrotow - redukcja kola zamachowego/klinowego - jedyny mankament to kolo szlifierskie musi byc zamocowane na zewnetrznym oddzielnym stojaku z kolem redukcyjnym np. 4-5 krokowym. Ale ze planuje rowniez dorobic szlifierke tasmowa i dyskowa;) to moze uda mi sie te szlifierke wykorzystac jako silnik.
Ktos cos kiedys kombinowal ze szlifierka stolikowa jako silnik do incy dobudowanych urzadzen ?
-
chyba zostanie mi papier 60 i machanie reka ;(
Ja wszystkie dłuta "naprawiam" na zwykłej szlifierce - po prostu trzeba ostrożnie. A jak jeszcze nie masz to sobie kup płytki diamentowe do ostrzenia zgrubnego i końcowego.
-
Ja używam starej szlifierki stołowej ręcznej - na korbkę. Sprawdza się wyśmienicie.
-
Na korbkę to najlepszy był tzw. toczak - okrągły szeroki kamień z piaskowca w korytku z wodą .
-
jak masz spawarkę i kogoś kto za friko przetoczy to i owo, no i trochę miejsca można kombinować zrobić przekładnie- małe koło na silnik , duże do napędu wałka z kamieniem, jak buszujesz po zło9mowiskach dało by się coś takiego zrobić za kilkadziesiąt złotych, albo jakiś silnik wolnoobrotowy, mam tormeka ale będe tworzył mega ostrzałkę , do siekier, łopat itp- mam kamien- tzw brus- było to na korbe, jak będe miał czas zrobie matalową ramę , przekładnie - oczywiście wrzucę fotki,
projektów dużo w mej głowie a czasu brak, drugie życie by się przydało :)
-
Ja mam Scheppacha Tiger 2000 - niestety kamien szybko sie sciera;(
Ale tak jak mowisz na przekladnie zamierzam zrobic ostrzalke wolnoobrotowa na normalne kamienie.
Maly na szslifierke - 30-50mm i drugi walek na okolo 100-150mm. Jestem w stanie zwolnic do 600 obrotow na minute;) powinno byc juz ok na zwykly kamien.
Kola redukcyjne - na szlifierke metalowe - moge kupic wychodzi okolo 40-50pln - idelanie na walek w szlifierce. a z drugiej strony zrobie ze sklejki - zobacze jak sie bedzie sprawowac. Jak bedzie kichcha o tez mozna kupic 5 stopniowe w okolicach 80-100 pln - wiec zlecenie komus moze wiecej kosztowac;)
Co do kamienia na mokro na scheppachu obawiam sie ze w zestawie byl kamien do duszy i musze kupic kamien niezaleznie - ale dopiero jak mi sie calkowicie zetrze. Zostawiam ten kamien do dlut tokarskich ;)
-
co to jest "kamień do duszy"?
-
z drugiej strony zrobie ze sklejki
Koła, a raczej koło pasowe na płaski pasek ze sklejki do strugarki robił Matthias Wandel ;)
Tylko filmu nie mogę znaleźć :(
Mam pytanie,dlaczego nie bierzecie pod uwagę napędu takiej ostrzałki np. wiertarką z regulacją obrotów lub wkrętarką.
Wiem silniki komutatorowe robią niezły hałas ale regulatory do nich są w przystępnych cenach ???
Pozdrawiam :)
-
Kamien do duszy - znaczy do dupy ;)
Mowie dlatego ze bardzo szybko sie sciera jak go planujesz np. z 220 na 100 grit i odwrotnie podczas ostrzenia.
Pewne kamienie sa trwalsze i sie nie zdzieraja. Obawiam sie ze w scheppachu (bo jest tanszy) zastosowali slabszy kamien i dlatego sie zuzywa.
Jak zerkniesz na rynek to nowy kamien do szlifierki Scheppach Tiger 2000 kosztuje 60 funtow kiedy to szlifierke (ja mam NMS20 odpowiednik tigera) mozna kupic juz za 80 funtow. Kolo ze skora do polerowania kosztuje okolo 25-30 funtow.
Wiec wniosek nasuwa sie taki ze szlifierka w calosci jest tansza od kamienia i kola do polerowania, co moze oznaczac ze cos jest gorszej jakosci w zestawie, albo kamien ktory sie kupuje niezaleznie jest trwalszy. Rowniez ma inny kolor, bo w szlifierce jest niebieski, a zapasowy jest bialy.
Triton podaje ze w jego szlifierce jest diamentowy kamien - tez cos o tym swiadczy ;)
Mam filmiki na temat kol pasowcy na tokarce.
Co do zestawu z wiertarka. Masz racje mozna to zrobic, ale ciagle kombinowanie przekladanie etc, a gdy ma sie np. szlifierke to nie ma sensu sie bawic. No i halasuje.
Ja potrzebuje pare innych szlifierek do pracy jak na pas, czy dysk oraz drum sander'a (grubosciowka na walek z papierem)
Kupic - drogo. Wiec trzeba cos zrobic. Mialem kupic silnik ale mam szlifierke stolowa 560 Watt i zamierzam ja wykorzystac ;) Z drugie strony redukcja kol zamachowych zmniejsza predkosc ale dodaje tez sily ;)
Jak mam szlifierke to ja poprostu wykorzystam do innych celow.
Korzystanie z wiertarki jest OK ale przy podlaczeniu bezposrednik kamienia do czopu szwiertarki, gdzie kamien jest w miare ciezki oraz srednica w miare duza (co moze czasai powodowac bicie) moze doprowadzic do znieszczenia wiertarki. Zeby tego uniknac tez trzeba by bylo podlaczyc wiertarke przez kola zamachowe jako przejscie, zeby ja odciazyc.
Wiec jak i tak musze uzyc kol zamachowych to zrobie to na szlifierce;) bezpieczniej jak i funkcjonalnej no i silnik tez bardzie przystosowany do ciezszej pracy niz w wiertarce;)
-
Mam filmiki na temat kol pasowcy na tokarce.
daj to w dziale tokarki - chetnie zobaczę
-
http://forum.domidrewno.pl/tokarki/kola-pasowe-ze-sklejki/