Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Jak to zrobić => Wątek zaczęty przez: radeks w 11 Grudnia 2015, 14:30:22 czas Polski
-
cześć!
właśnie zacząłem mój nowy projekt. Zabudowa spiżarni z białej płyty meblowej (18mm).
No i oczywiście nie ma lekko :)
z wierzchu ładnie, od spodu wyrwania. Zakupiłem piłę do płyty, założyłem wkład antyodpryskowy do pilarki. Efekt lepszy ale dalej wyrwania są. Próbowałem różnych rozwiązań, w tym z frezem palcowym, ale z tym jest za dużo zabawy. Póki co najlepszą opcją do której doszedłem jest zeszlifowanie troszeczkę krawędzi kostką z papierem P120 i efekt super.
Ale znacie może jakieś inne lepsze sposoby?
pozdrawiam
-
płytę tniesz 2 razy 1 raz nisko od dołu tak na połowę a 2 raz z drugiej strony też na połowę i wyrwania brak.
-
Nie wiem czy dobrze Cie Marek zrozumialem ale tym sposobem beda wyrwania z 2 stron.
Metoda z kostka sluszna i stosowana na montazach ale jak chcesz sie pobawic "na ladnie" to poerwsze ciecie na glebokosc 1-2 mm i drugie pelna glebokoscia. Tylko szyna ni drgnac nie moze. Omawialismy to w ktoryms watku.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
mniejsze formatki już ogarniam na pilarce stołowej, cięcie na raz, od spodu delikatnie kostką i bajka.
schody zaczynają się jak już muszę ciąć długość min. 70 cm. Na stołowej nie ogarniam, mimo że przy przykładnicy to element drży i powstają wielkie wyrwania i na górze i na dole :P
Wtedy szyna z zagłębiarką. Przy następnym cięciu spróbuję Twojej metody SpecPiotrze :) dzięki
Marek, Twojego sposoby też próbowałem i mi nie wyszło, jeszcze raz spróbuję :)
-
SpecPiotr, zrobiłem cięcie Twoją metodą, za pomocą zagłębiarki z szyną, element 90cm długości. Wierzch idealnie, spód delikatne wyrwania (takie jak przy małych formatkach na stołowej). Także jestem zadowolony z efektu.
A gdyby tak podciąć z obu stron? Spróbuje przy następnej szafce, bo teraz idę oklejać krawędzie i składać to co dziś pociąłem. fenks :)
-
zastanawiam się czy udało by się przyklejenie taśmy takiej jakiejś mocnej i czy wyrwania by powstawały
-
stosuje się taśmę
-
o to ciekawa wskazówka.
na bank sprawdzę.
-
z taśmą minimalnie lepiej :) na pile stołowej .
zaraz sprawdzę taśmę na zagłębiarce
-
stosuje się taśmę
Jaka konkretnie masz na mysli ? Zilta slabo wypadala jak kiedys probowalem. Ale jak chodzi o inna to z checia wyprobuje patent.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
coż mogę rzec .... no nie da się :P
wyrwania małe ale są zawsze od spodu. Myk z taśmą w moim przypadku nie wiele wniósł. Spróbowałem na 3 rodzajach taśm.
Bez piły z podcinakiem chyba nie da rady otrzymać od spodu takiego wykończenia jak z wierzchu.
Ale i tak jestem super zadowolony z tego że założyłem ten wątek bo nauczyłem się w cięciu zagłębiarką najpierw podciąć na 2mm. Super efekt.
A co do wyrwań od spodu to są na tyle małe, że dwa ruchy papierem i jest gładko ,także też super.
dzięki
-
Zawsze z taśmą będzie lepiej jak bez , ale nie tak jak z podcinakiem. Taśmę daję malarską tą z lepszym klejem i należy mocno ją docisnąć .
-
Podcinak to podcinak. Amen
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
zwracam honor taśmie. pociąłem kilka formatek i z taśmą faktycznie jest lepiej....ale i tak nie idealnie hhehe
-
Az poprobuje. Na lakierach faktycznie jak musialem przyciac to z jednej strony zawsze rant oklejalem od manki gdzie pila juz wychodzi.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
a ja z tą taśmą to ja żartowałem ale widać zadziałało :D
-
Te zartownis. Ja juz hurtowni dla malarzy w rejonie szukalem :-)
Faktem jest, ze na pewno troche pomaga przynajmniej na brzegach lakieru wiec i na plycie musi.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
zadziory są, ale jakby bardziej kupy się wszystko trzyma i przez to są troszkę mniejsze. Co nie zmienia faktu że cięcie płyty wiórowej laminowanej to tragiczne doświadczenie i tylko ściany mojego garażu wiedzą ile jadu potrafię z siebie wydobyć, w różnoraki sposób określając jakość cięcia tego materiału. A biały kolor idealnie kontrastuje do tych je..%&# zadziorów :)
-
Cięcie płyty bez podcinaka to faktycznie lipa. Taśma i wyrwaniami tak żeby nie było widać w miarę możliwości, innej rady chiba nie ma.
-
w poniedziałek kolejna runda mojej walki z płytami. Nawet z taśmą efekt nie do końca mnie zadawala.
Spróbuje jeszcze od spodu podciąć 1-2mm na zagłębiarce przy szynie (po linii ołówka), po czym z wierzchu na stołowej pilarce.
Muszę znaleźć rozwiązanie zanim przejdę do robienia szafek kuchennych, bo tam to już nie przejdzie lipa :) tylko nie proponujcie zamówić gotowych pociętych formatek na wymiar :P ja chcę sam
hym, a próbował ktoś krawędzią płyty przejechać na wyrówniarce?
-
Watpie by ktos tego probowal na dluzsza mete bo laminat zabija noze.
Co do gotowych formatek. Ja rozumiem, ze wolisz sam ale marna przyjemnosc moim zdaniem walczyc tak z kazda formatka nie majac pily z podcinakiem. Tez lubie duzo rzeczy robic sam ale tego by mi sie nie chcialo. Bede bacznie obserwowal z ciekawosci kiedy sie juz wkurzysz
Jak cos technicznego z mebelkow kuchennych wal jak w dym.
Powidzenia
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
SpecPiotr, na bank skorzystam z Twojej propozycji ,dzięki :)
-
Wtrącę swoje trzy grosze.
Z zagebiarek mafell gwarantuje idealne cięcie.
Na formatówce bez podcinaka ciężko.
Spróbuj tak ustawić wysokość cięcie aby piła wystawała minimalnie ponad powierzchnię ciętej płyty.
Spowoduje to zmniejszenie kąta pod jakim piła będzie wychodzić z ciętego materiału i powinno być lepiej.
Możesz mieć też kłopot z jednym lub kilkoma zębami na pile. Jak coś będzie nie tak to może wyrywać.
spróbuj założyć nową piłę lub daj do ostrzenia tę co masz.
W ostateczności tniesz materiał ciut większy i na frezarce lub strugarce usuwasz nadmiar. Będzie jak igła.
Powodzenia.
-
tylko usuwając nadmiar na frezarce potrzebny frez diamentowy
bo taki zwykły szybko się stępi
-
Aż dziś zrobiłem test na strugarce... też źle.
Lirorobert, bardzo cenna wskazówka. Sprawdziłem i działa super. Podciąłem na pilarce stołowej 2mm i od razu drugie cięcie na pełnej grubości. Czyste cięcie z obu stron. Tyle że na małych formatkach. Na elementy powyżej 60cm moje Precisio 70 jest za małe i nie da się stabilnie utrzymać materiału, co za tym idzie..lipa.
Co do tarczy to założyłem nową, dedykowaną do cięcia płyty.
Ale już mam ogarnięty temat. Najlepiej wychodzi zeszlifowanie krawędzi na kostce papierem P80. Szybko i ładnie.
-
trochę nie w temacie, ale dziś obejrzałem nowy film w Dom i Drewno, w sumie akurat robię u siebie to samo, tyle że ja zaczynam od dużego arkusza białej płyty. Zauważyłem że Autor nie stosuje żadnych dodatkowych łączników oprócz śrub. Ja to kupę czasu tracę dodatkowo z Domino i klejem. Czy to nie ma sensu? Konfirmaty wystarczą??
-
Ja uważam ze powinny być jeszcze kołki
-
Przeczytałem wszystkie posty i nie rozumiem cięcia zagłebiarką. Jeśli tarcza jest ostra to od spodu nigdy nie wyrwie. Mam festola i jest super, nawet płyty na wysoki lakier. Jeśli zależy mi na obu stronach a płyta ma delikatny fornir, to tnę przez płytę mdf 3mm i jest super. Płyt egger wcale nie wyrywa z obu stron
-
Od dolu to musi byc czysto. Kolega cial tez na pilarce stolowej stad male zamieszanie o ktore strony chodzi :-) A co do eggera to chyba najlepsze jakosciowo plyty. A z tym hdfem tez dobry patent tylko chyba duzo ustawiania zeby precyzyjne ciecie wg wymiaru bylo. Ale nie testowalem wiec nie mowie, ze na pewno.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
płytę kupiłem najtańszą pfleiderer.
Kwita, na logikę to oczywiście masz rację, że powinno być czysto od spodu na zagłębiarce.
co do cięć to krótkie cięcia na stołowej (bo efekt lepszy) , długie na zagłębiarce. To nie wiem co kaman. Na zagłebiarce jak natnę z góry to czysto,ale od spodu lekkie wyrwania. Jakość płyty słaba? Piła w sumie nowa,ale tarcza pilarska z zębem drobnym HW W48. Jest jeszcze dostępna dokładniejsza, taka jaką mam na stołowej.
-
Od dolu masz wyrwania na zaglebiarce a tarcza nowa. Ciekawe. Fakt, ze flajderer ma najslabsze plyty ale na nowej pile nie powinno. Jaka nasz dokladnie tarcze ? W sensie z jakim zebem ?
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
tarcza pilarska z zębem drobnym HW W48
-
Mam takie same. To juz nie wiem dlaczego od dolu wyrywa. Plyta wozumiem wilgoci nie zlapala. Moze za malo zaglebiasz ? Jak plyta ma 18 a ustawisz na 20 to tez wyrwie.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
dokładnie. to może być powodem kłopotów.
-
zagłębiam na 23mm
też nie wiem. Następnym razem kupię płytę innego producenta to się wyjaśni czy to nie wina promocyjnej ceny tej płyty :P
-
Malo zagkebiasz. 20 podalem jako przyklad.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
Mafell zagłębia niecałe 2 mm
-
Piła jest nowa, czy już trochę przecięła?
-
OK jutro sprawdzę . Dzięki za podpowiedź! :)
No to muszę zejść na podłogę z cięciem, na styropianie , bo na stoliku to robiłem a tam głębiej już nie bardzo można.
edit:
Hehe głupoty wypisuję, jakbym nie mógł na krawędź stołu się przesunąć :P
-
niewiele, praktycznie nowa
-
być może jeden z zębów jest uszkodzony i zachacza o laminat i wyrywa.
-
Aby nie wyrwało od spodu tnij zagłebiarką na pełną głębokość. Mi zaczęło wyrywać od spodu jak boki zębów niby były lekko przybrudzone, Wyczyściłem benzyną i jak ręką odjął. Co do cięcia z hdf to kładę szyne na wymiar gdzie chcę ciąć, z tyłu za szyną przykładam kawałek płyty i łapię ściskami. Wtedy podnoszę szynę, kładę hdf i szynę do płyty i mam wymiar poprzedni i tnę. Wcale nie traci się dużo czasu jak trzeba dobrze przyciąć
-
Najpierw natnij z góry na ok. 2 mm tnąc wstecz (do siebie) a następnie na pełnej głębokości już normalnie (od siebie). Na ostrej tarczy nie ma prawa wyrwać od spodu. Od góry to już loteria i zależy od kilku czynników (jakość płyty, stabilność prowadzenia maszyny - niby jest na szynie ale to nie znaczy że się nie może minimalnie "gibnąć" itd. itp.). Ja do newralgicznych cięć zmieniam tarczę z ostrej na świeżo ostrzoną (której używam tylko do cięć które mają być czyste z obu stron) i chlastam przez hdf. Jest z tym trochę zabawy ale takich cięć nie jest dużo więc przy robocie dla siebie da się przeżyć :)
-
Aby nie wyrwało od spodu tnij zagłebiarką na pełną głębokość.
Dokladnie to mialem na mysli. Wychidzi na to, ze masz rozwiazanie.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
Dokładnie! myślę że to jest właśnie odpowiedź na mój kłopot!
dzięki Panowie!
Normalnie wspaniałe jest te forum :)
-
Wspanialy to moze byc bigos zrobiony przez Mame. To forum jest genialne (i uzalezniajace -przeklety tapatalk
)
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
Ja uważam ze powinny być jeszcze kołki
Po co kołki przy konfirmatach?
-
To ze wymyślili konfirmaty to nie znaczy ze nie po wino być kołków
-
To może ja skopiuję swoją wypowiedź z komentarzy:
Do łaczenia korpusów szafek dolnych w zupełności wystarczą same wkręty, o ile poprawnie są zamontowane nóżki. Krawędź nóżek musi podpierać też ściankę boczną Wtedy ciężar jest jest odbierany przez nie. Natomiast jeśli nóżki nie podpierają ścianek bocznych, to wtedy ciężar jest przenoszony przez wkręty łączące ścianki i wieniec dolny. (miałem klienta któremu szafki się zarwały. Porcelana plus granitowy blat plus taki błąd zrobiły swoje)
Natomiast poważniejsze ryzyko jest w przypadku szafek wiszących, gdzie właściwie cały ciężar jest przenoszony przez połączenie ścianek bocznych z wieńcem górnym. Wkręcone wkrętry np. konfirmaty w połowie grubości wieńca powodują że tylko połowa grubości płyty (około 7mm) ma wytrzymać ciężar. Płyta wiórowa nie jest zbyt odporna na rozwarstwianie.
Dodam jeszcze że jeśli macie do wykonania dużą kuchnię to zastosowanie kołków czy też domino znacznie ułatwia monaż i skręcanie
Pozdrawiam.
-
Czyli nie potrzeba chyba że akurat potrzeba ;)
-
@lirorobert: ta szafka co sie załamała miała dolna ściankę/półkę pod bocznymi ściankami?
-- Tapatalk
-
Zgadza się. Tak są konstruowane szafki aby nie bylo potrzeby okleinowania boków wienców.
-
No i się udało ;D tak jak pisaliście, głębokość cięcia była problemem.
od teraz wszystkie cięcia zagłębiarką.
oto fotki z wierzchu i spodu.
no i mój pierwszy w życiu filmik krótkometrażowy heheh
&feature=youtu.be
PS. jak zrobić żeby zamiast linku YT od razu było okienko z filmem?:)
-
No to się cieszymy że mogliśmy pomóc.
-
No i się udało ;D
And that's the way the cookie crumbles :-)
Jeszcze co do kolkow. W dolnych szafkach nigdy nie dawalem. Tylko konfirmaty. Boki naturalnie, ze musza opierac sie na nozkach i nic nie ma prawa sie rozleciec.
(http://images.tapatalk-cdn.com/15/12/14/f901505a17002ebe5e6f839cfcc78aa4.jpg)
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
No i się udało ;D tak jak pisaliście, głębokość cięcia była problemem.
od teraz wszystkie cięcia zagłębiarką.
ale to w koncu jaka glebokosc ciecia pomogla? W watku sa dwie sprzeczne propozycje, minimalnie ponad szerokosc plyty i maksymalnie ile fabryka dala w zaglebiarce.
-
Minimalnie ponad szerokosc nie robic bo wtedy wyrywa. Jak juz zatniesz plyte od gory to ucinasz potem pelna glebokoscia.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
Wolalbym zeby autor watku odpowiedzial.
-
Ok. Przepraszam, ze sie wtracilem. Najwyrazniej slaba wiedze w tym temacie posiadam.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
heheh :P
teraz mogę mądrego udawać :P
cięcie tylko na zagłębiarce. Najpierw na 2 mm, następnie jeszcze raz pełnym zanużeniem.
-
Jeszcze co do kolkow. W dolnych szafkach nigdy nie dawalem. Tylko konfirmaty. Boki naturalnie, ze musza opierac sie na nozkach i nic nie ma prawa sie rozleciec.
A czy jest jakiś standard jeżeli chodzi o odległość nóżek od krawędzi przedniej oraz tylnej? W kuchniach chyba cokół można przymocować takim zatrzaskiem do nóżek szafek , on też chyba wymusza odpowiednią odległość?
-
Nie wiem czy znam sie na tyle by odpowiedziec
Zaryzykuje jednak. Ja gniazdo montuje 40 mm od brzegu korpusu. Tak sie przyzwyczailem. Jak glebiej wposcisz to moze zniknie problem z chaczeniem frontu od zmywarki o cokol. Ale ze ja lubie sobie roboty robic to wycinam w cokole.
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
Ps. A z tylu jak leci. Tak tylko by o komfirmat nie chaczylo :-)
Ps2. I dlugim bitem wkrecam. Sprobuj krotkim to bedziesz wiedzial dlaczego 
Ps3. A co do mojegi zdjecia to kiedys robilem fotki jak robie kuchnie "od kuchni". Mialem pomysl na reklame nietypowa i w koncu upadlo. To tak jesli ktos zastanawialby sie dlaczego tak wyeksponowane
-
Odległość nóżek od przodu szfek jest taka jak sobie klient zażyczy. Osobiście podoba mie się jak cokół jest cofnięty 5cm od krawędzi korpusu.
-
Ja też dałem u szwagra 50mm i... za chwilę musiałem przekręcać na chyba 25 albo 30 (już nie pamiętam) bo tak prosili :)
Generalnie cofnięcie cokołu jest dla zwiększenia ergonomii pracy przy blacie (stopy mają wejść swobodnie pod szafkę).
-
k. Przepraszam, ze sie wtracilem. Najwyrazniej slaba wiedze w tym temacie posiadam.
Nie ujmuję Ci wiedzy, jak pisałem, w wątku pojawiły się dwie sprzeczne informacje i radeks z którejś skorzystał nie pisząc z której.
Taka tam pedanteria, żeby był porządek :)
-
Spoko. Ja sie nie obrazam. Tylko zabrzmiales tak powaznie, ze zbilo mnie to z tropu
No problemo Compadre jak to zwykli mowic Anglicy po hiszpansku
Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
-
Z zainteresowaniem czytam ten wątek, . Wprawdzie sam nie używam płyty, ale wasze doświadczenia są cenne, wiedzy mi przybywa - brawo Panowie . Prawdziwe forum - :)