Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Inne => Wątek zaczęty przez: MIEZIOlu w 11 Grudnia 2015, 21:39:49 czas Polski
-
Witam wszystkich
Chciałem Was prosić o radę i wskazówki jaką mogę zakupić polecaną przez Was grubościówkę bądź narzędzie wielofunkcyjne, jakie są dostępne na rynku, czyli połączenie np. heblarki, grubościówki i krajzegi w jednym. Moje wytyczne to:
- rozsądna cena ( nie zamierzam zarobkowo zajmować się stolarstwem i prowadzić masową produkcję na zamówienie, tym samym maszyny za dziesiątki tysięcy odpadają)
- wygląd nie ma znaczenia
- łatwość dokupienia niezbędnych elementów budowy
- chciałbym aby maszyna służyła mi i miejmy nadzieję jeśli będę miał to i synowi
- nie jestem inżynierem i nie znam się na mechanice aby np bawić sie w skomplikowane naprawy
- urządzenie nie musi być łatwe w transporcie itp bo nie zamierzam z nim nigdzie jeździć
- urządzenie może być używane ( jeśli np. Ktoś chciałby sprzedać swój sprzęt :)
Miejcie dla mnie wyrozumiałość gdyż zainteresowałem się pracą w drewnie dopiero od 6 miesięcy i ucze się dopiero.
-
Ciężki temat, oj ciężki :-\
a). możesz szukać czegoś żeliwnego, wiekowego, może ci się poszczęści;
b). możesz kupić marketówkę z aluminiowymi blatami (jest sporo o nich na forum, mają podobne cechy, plusy i minusy);
c). możesz kupić DYMA (też sporo jest na forum, podobno trzeba ją kochać jak żonę, żeby wybaczyć/zaakceptować jej blaty);
d). możesz kupić najtańszą chinkę z żeliwnymi blatami;
e). możesz kupić coś firmowego, ale drogiego;
Nie ma złotego środka i decyzja jest bardzo trudna. Jakim budżetem dysponujesz?
p.s. Jarku przenieś to do maszyn, bo kolega napisał w złym dziale
-
Nie będę cytował całej twojej wypowiedzi,ale wujek google na takie zapytanie odpowiedziałby ,,nie mamy czegoś takiego spełniającego twojego oczekiwanie " lub podobnie :P
A żeby nie pozostawić bez odpowiedzi to
W wyszukiwarkę DiD wpisz "Grubościówka" i poczytaj
Ja kiedyś miałem takie wyobrażenie że wydając 800 zł. będę miał super sprzęt ( było to prawie może z 10l) temu.
No może przesadziłem :P ale szczerze się zawiodłem na tym sprzęcie,a obecność na forum DiD uświadomiła mi że za te pieniądze nie możemy niczego wymagać.
Dlatego trzeba poczytać,no i niestety choćbyś nie chciał to będziesz musiał się poznać na mechanice ,bo z byle awarią (zerwany pasek)nie będziesz szedł do fachowca
Ja dawno temu zapłaciłem za pewną usługę samochodową tyle ,że poszedłem i kupiłem książkę naprawy ,i z byle pierdoła nie biegłem do mechanika :o
Dlatego korzystajmy z wyszukiwarki DiD i co najważniejsze musimy napisać poprawnie(ortografia) ;D bo nie poprawi :P
Pozdrawiam ;)