Forum stolarskie Domidrewno.pl
Maszyny stolarskie => Inne => Wątek zaczęty przez: kozio w 17 Grudnia 2015, 22:01:33 czas Polski
-
Witam,
Mam kilka pytań odnośnie przetarcia orzecha i kasztana.
Mogę mieć za niewielką cenę kasztan o średnicy około 70cm i orzech włoski o średnicy około 60cm.
Jakiej grubości powinna być by ją potem odsprzedać?
Mam w tej chwili deski o grubości 40mm z orzecha i są piękne po przestruganiu, ale zazwyczaj używa się desek około 20-25mm chyba...
Tak mi się wydaje przynajmniej.
Jakie macie spostrzeżenia i co podpowiada wam doświadczenie?
Dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam, wasz wierny kozio.
-
z orzecha to może lepiej potnij na grubsze kawałki - z tego co wiem to jest to bardzo dobry materiał na kolby :)
-
Kozio Ty bogaczu. Ja bym zostawił takà grubość (40mm) albowiem ,,łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić". :D Oj już widzę jakie deseczki do krojenia piękne by były :D
Wysyłane z mojego GT-S6500D za pomocą Tapatalk 2
-
Kozio Ty bogaczu.
Nie rozumiem... Ale nie muszę jakby co.
dobry materiał na kolby
Jak z tego kukurydzę zrobić? ;)
A co sądzicie o drewnie kasztana? Nasze kompendium na forum chyba o nim nic nie mówi.
-
Kozio.
Napisz proszę ile tego możesz mieć.
Jestem zainteresowany kupieniem tego od ciebie jeśli już będzie przetarty. Jak się dogadamy cenowo to mógłbyś to dla mnie przetrzeć pod moje wymiary.
W jakiej częsci Polski mieszkasz?
Pozdrawiam
-
Wszyscy wiedzą gdzie mieszkam ;D
Grójec
Na pw masz kontakt do mnie.
-
Kozio a plaster kasztana i orzecha byś przehandlował na stolik?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
A z czereśnią co zrobiłeś? ;D
Nie posiadam takiej pilarki i umiejętności żeby to ładnie odciąć.
Dogadam się ze sprzedającym i dam znać, a śliwki plastra nie chcesz?
-
akiej grubości powinna być by ją potem odsprzedać?
Przetarcie drewna
Zasadniczo uniwersalna grubośc to 50 mm a boki kłody to na 25 mm
-
O to mi chodziło.
Jeśli będzie cięta plastrami razem z korą to rozumiem wierzch i spód na 25mm
Środek na 50mm. A czemu na 50? Pytam z ciekawości bo lepiej raz się zapytać niż całe życie nie wiedzieć.
-
A tu kilka fotek z tego co już mam.
Długie deski grubość 4cm, szer w najwęższym miejscu nie licząc kory to przynajmniej 25cm, długość około 180cm
Krótkie deski to grubość 4cm, szer około 10-15cm, długość około 120cm.
Poniżej kawałek orzecha przeciągnięta papierem, kolejno: p80, p120, p180.
-
Kozio jak będziesz składował drewno tak jak na pierwszym zdjęciu ,
to jest duża szansa że zasinieje.
Sztapel koniecznie do góry, zabierz palety ,
zrób tam przewiew.
-
Bo nadaje się później np na blaty , nogi , stopnie , drzwi, - a można sobie przeciac na połowę i np ramki do drzwi kuchennych , boki szafek , podstopnice , itp.
boki kłody tniesz na cienkie deski bo jest kora i owal , więc pierwsza deska będzie z owalem tzw oflis a już następna będzie miała dwie płaszczyzny . Gdy byś pierwszą uciął grubą to będzie miała owal - więc szkoda materiału . Druga sprawa to , środkowe drewno zawsze jest najlepsze i idzie na sortyment gruby. No ale za to dłużej schnie.
Jest jeszcze grubość28mm z której stolarz osiąga potem uniwersalną grubość 25 mm
oraz 32 mm tzw, podlogówka
-
Kozio jak będziesz składował drewno
Dzięki, wiem o tym, to rozwiązanie tymczasowe bo pies podgryzał deski ;D bydle szalone.
Przeniosłem je wczoraj a raczej przewiozłem na palecie traktorem jak widać po śladach ;)
W sobotę przywiozę kawałek siatki ogrodzeniowej żeby nie sięgnął zębiskami i poustawiam deski w górę.
Teraz są poprzekładane listewkami 3cm więc powietrze dociera...
Dzięki jeszcze raz za podpowiedzi na temat grubości.
-
A ja mam teraz taką rozkimnkę... Co się dzieje z drewnem, gdy temperatura spada poniżej zera? Chodzi mi o wilgotność w drewnie. Zwiększa swoją objętość (zamarzająca woda) i powoduje większe pękanie?
Kozio, ja od ciebie owocówki mogę kupić, jak kurierem wysyłasz ;D
-
Jest bardziej sucho i drewno fajnie schnie
-
ja od ciebie owocówki mogę kupić
Takie muszki?
Drewno podobnie jak pranie oddaje wilgoć kiedy jest mróz, dlatego niektórzy wywieszają pranie na dwór..
Powietrze jest wtedy suche.
-
No tego ja właśnie nie mogę pojąć jak to jest.
Teoretycznie zamarznięta w praniu woda powinna pozostać tam w stanie lodu, a z tego co wiem, to lód nie odparowuje.
Po przyniesieniu do domu lód powinien razpuścić się i ponownie przejść do stanu wody i pranie powinno być mokre.
Ktoś może to wyjaśnić?
Dzięki
-
Ryby kupujesz zamrożone i mówią że tzw, suchy lód i one na patelni nie puszczają wody , a są takie mrożonki co puszczają wodę . Pranie z mrozu też jest wilgotne . A w drewnie to zachodzi proces suszenia podobny jak w cieple tzn różnica wilgotności , a więc woda z głębi deski przemieszcza się na jej powierzchnię bo ona najszybciej wysycha , a drewno dąży do równowagi wilgotnościowej.
-
Teoretycznie zamarznięta w praniu woda powinna pozostać tam w stanie lodu, a z tego co wiem, to lód nie odparowuje.
Sublimacja - wbrew pozorom sporo wody przechodzi "na skróty" bo przy mrozie powietrze jest dość suche. Nie zauważyłeś nigdy że przy mrozach śnieg i lód sam z siebie znika?
-
Rzeźbiłbym ::)
Cudny materiał.
-
Witam,
w temacie wspominano o kasztanowcu... podpowiedzcie coś więcej o drewnie z tego drzewa, bo wiem gdzie będzie wycinany i zastanawiam się czy warto zagadywać w jego sprawie :)