Forum stolarskie Domidrewno.pl

Kosz => Kosz na śmieci => Wątek zaczęty przez: kwita w 26 Grudnia 2015, 16:00:51 czas Polski

Tytuł: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: kwita w 26 Grudnia 2015, 16:00:51 czas Polski
Witam
Mam dom, który przed rozbudową był typowym sześcianem, w tej chwili od wielu lat mam dach dwuspadowy. Planuję na wiosnę malować elewację(tynk strukturalny) i ściany szczytowe(deska elewacyjna). Myślałem nad zakupem systemu natryskowego Bosch PFS 5000E.
https://www.bosch-do-it.com/pl/pl/majsterkowicze/narz%C4%99dzia/pfs-5000-e-3165140731140-199927.jsp (https://www.bosch-do-it.com/pl/pl/majsterkowicze/narz%C4%99dzia/pfs-5000-e-3165140731140-199927.jsp)
Czy ma ktoś może doświadczenie z takim systemem? Nie uśmiecha mi się malowanie elewacji z drabiny (tynk jest porowaty), do rynny mam 6m. Pistolet mogę wykorzystać jeszcze do malowania nowych sztachet na płot, mam na ogrodzie mnóstwo różnych kratownic do malowania co jakiś czas, chcę odnowić drzwi wewnętrzne i chcę je pomalować systemem natryskowym.
Zastanawiałem się nad tradycyjnym kompresorem, ale nigdy nie miałem do czynienia z tym w takim sensie, by zastosować pistolet do lazur lub farb elewacyjnych. Czy są pistolety, którymi można malować elewację i drewno?
Oglądałem różne filmy pokazujące możliwości tego systemu, czytałem opinie, są dobre...tylko dlaczego co niektórzy sprzedają to malując np. tylko jedno pomieszczenie. Czy się nie sprawdza?
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 26 Grudnia 2015, 18:56:55 czas Polski

Witaj :)
Z takim systemem nie miałem przyjemności (ale to mi wygląda na zestaw taki jak do odkurzacza).
Do malowania się nadaje,ale czy do farb elewacyjnych(no nie wiem)takie farby to raczej są gęste, czy to da radę ???
Pragmatyczny ma coś podobnego z biedronki,jest film ,mówił chyba że daje radę ale jak wejdziesz na ścianę (duża powierzchnia)to nie wiadomo czy nie zatka się w połowie malowania ściany,no i niestety 6 m to rusztowanie musi być i to stabilne.
Nie wiem jakiej chropowatości jest ściana ,bo może wałek załatwił by sprawę ale skoro nie ,to fachowcy malują agregatami
http://www.planeta-budowlana.pl/pl/dobor_agregatu_do_danego_rodzaju_farb/ (http://www.planeta-budowlana.pl/pl/dobor_agregatu_do_danego_rodzaju_farb/)
zwróć uwagę na ciśnienia -i na pewno domyślimy,,.tylko dlaczego co niektórzy sprzedają to malując np. tylko jedno pomieszczenie. " po prostu do gęstych farb słabo się nadaje ,mało efektywny ,ale dla upartego to da radę. :)
Musisz niestety poczytać i to dużo ,bo to rozległe tematy jaka farba(żeby zielona ściana nie była),przygotowanie podłoża itp .
Ja bym zainwestował w kompresor (150l) a może i większy ,żeby na okrągło nie pracował,a na pewno ci się przyda,do tego jakiś dedykowany pistolet ;)
Ps.
znalazłem film Przemka
https://www.youtube.com/watch?v=zY11-n90CC4 (https://www.youtube.com/watch?v=zY11-n90CC4)
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: jimminen w 27 Grudnia 2015, 07:57:59 czas Polski
U mnie farba elewacyjna nie nadawała się do nanoszenia maszynowego - odpowiedni wałek i szło elegancko.
Zastanów się nad wypożyczeniem kilku ramek rusztowania elewacyjnego to bardzo ułatwia prace.
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 27 Grudnia 2015, 12:00:59 czas Polski
Ja miałem ciekawe doświadczenie z tą maszynką.
Prawia osobiste.
Pracowałem u klienta który był noga z prac domowych. Mieli ślub na karku i odnawiał dom. Ja robiłem podłogi a jemu zachciało się założyć drewniane okiennice.
Kupił ale nie pomalowane a że ja nie byłem w stanie wyrobić się więc postanowił je pomalować sam. 
Okiennice takie standargowe jak na zdjęciu.
Kupił sobie taką maszynkę, odpowiednią farbę i zaczął malować. Byłem pewien że nie da rady, ale ku mojemu szokowi bo naprawdę byłem w szoku wyszło jak igła.
Jakby to było z fabryki i gdybym sam nie widział jak się bawi z tym to bym nie uwierzył że to jego robota.

Dodam tytlko że długo bawił się z odpowiednim przygotowaniem farby.

Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: kwita w 27 Grudnia 2015, 15:00:33 czas Polski
Dzięki za wypowiedzi... Rusztowanie nie wchodzi w grę, z przodu domu jest skalniak, więc postawienie rusztowania... Drabinę da się postawić. Tynk jest średniej gramatury, jak ktoś nie malował takiego tynku wałkiem to nie wie co to jest. Zajmuję się m.in. wykańczaniem pomieszczeń. Tynk najpierw muszę umyć Karcherem(to akurat posiadam, przystawka do mycia powierzchni płaskich także). Producent gwarantuje użycie gęstych farb bez rozcieńczania dzięki wzmocnionemu silnikowi. Co do malowania pomieszczeń wolę wałki, maluję wałkami ANZA. Mam swoje sposoby na odcinanie kolorów sufit-ściana. Idzie szybciej niż pistoletem. Godzinę po malowaniu sufitu mogę spokojnie malować ściany z odcięciem... Po pomalowaniu tynku miałem pomysł aby malować tym elementy drewnianie
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: jimminen w 27 Grudnia 2015, 19:19:33 czas Polski
ja miałem ziarno 1 mm więc wałek z dużym włosiem dawał radę ale trzeba było trochę siły w to włożyć więc rusztowanie było bardzo pomocne… zawsze mi się wydawało że do tak gęstych farb jak elewacyjne to trzeba takiej maszynki:http://graco-spray.pl/Ultra_Max_II_Standard (http://graco-spray.pl/Ultra_Max_II_Standard)
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 27 Grudnia 2015, 19:52:52 czas Polski
Producent gwarantuje użycie gęstych farb bez rozcieńczania dzięki wzmocnionemu silnikowi.

No to pozostaje czekać na recenzje i życzyć powodzenia w pracy,oraz przetarcie szlaków tzn. pokazanie niedowiarkom że się da ;)
Takim jak ja ;D
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: kwita w 27 Grudnia 2015, 20:00:45 czas Polski
Może ktoś miał z tym do czynienia... jak nie pociągnie elewacji to i tak będzie do malowania płotków, sztachet i w przyszłości mam zamiar zrobić okiennice... jak dom był ocieplany i tynkowany, był dostęp do ścian, ale jak większość z nas ma takie istoty jak kobieta/żona i dostęp do ścian jest później utrudniony :D
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 27 Grudnia 2015, 20:46:29 czas Polski
Jak kupywalem swój agregat też miałem dylemat. Bosch odpadł w przedbiegach. Główny wybór był pomiedzy Wagnerem a Earlexem.

Dokonać wyboru pomógł duży rabat na otwarcie marketu LM.

Wybor padł na earlexa HV3900 Jako jedyny z tych wtedy dostępnych w rozsądnej cenie posiadał możliwość pracy z farbami elewacyjnymi. W zestawie były 2 (co ważne mosiężne) dysze z bolcami o rozmiarze 2mm i 3mm.

2 mm używam do rzadszych farb i lakierów. Używałem go nawet z bejca acetonową :)

Używam go w miarę często posiadając kompresor i pistolety lakiernicze z prostej przyczyny. Przy jego użyciu występuje mniejsze zapylenie w pomieszczeniu. Pistoletów lakierniczych używam już tylko do wymagających powierzchni np motocykli aut lub kolumn. Tam gdzie ma być super lustro. W innych wypadkach idzie w ruch earlex.

Dodatkowo fajnym bajerem do tego agregatu jest duży zbiornik 5l który podłącza się na wężykach w miejsce zbiornika do pistoletu. Zbiornik ten zakłada się na plecy i przy większych malowaniach nie trzeba co chwila dolewać farby a i dzieki temu sam pistolet jest leciutki i reka nie boli bo jednak 1l niestety waży i po dłuższym machaniu takim ciężarkiem ma sie po prostu dość :) . Niestety rozwiazanie z plecakiem jest tylko do rzadkich farb i lakierów, impregnatów itp.

Co do gęstych farb elewacyjnych lub emulsyjnej wew. Każda farbę niestety trzeba trochę rozcieńczyć. Takie pisanie jak Bosch ze ma super mocny silnik i poradzi sobie z każdym rodzajem farby można od razu wsadzić miedzy bajki.  Musi być płynna a nie tak jak w pudełku na wałek przypominająca konsystencja bardziej roztopione masło jak farbę. Po standardowym rozcieńczeniu kilkunastoprocentowym spokojnie idzie tym malować. Testowane na farbie Fluger w pomieszczeniu. I przy ścianach z wieloma zakamarkami w które nie dałbym rade dojść pędzlem czy wałkiem spokojnie dałem rade natryskiem. Jeden minus tego typu malowania w przypadku malowania renowacyjnego to to ze powierzchnia pod malowanie czy lakierowanie natryskowe powinna być nieskazitelnie gładka. Każdy ubytek niestety jest bardzo widoczny gdyż natrysk nie daje struktury. W jednym z pokojów pistoletu użyłem tylko do zakamarków a resztę ścian byłem zmuszony malować wałkiem gęsta farba żeby delikatna struktura pozostawiona przez wałek troszkę zamaskowała niedoskonałości.

Teraz z nowości wyszło trochę fajnych agregatów i systemów. Wagner ma bardzo fajny system z wymiennymi pistoletami do różnych zadań. Ale niestety nie widziałem u nich systemu z zakładanym na plecy dużym zbiornikiem.

Kazdy po prostu musi sobie wybrać system dla siebie. Generalnie zasada jest taka nie tylko w tej dziedzinie a każdej związanej z naszym czy innym hobby. 
Dobry lakiernik poradzi sobie nawet ogryzkiem a słaby nawet używając super pistoletu np SATA  za kilka tys pln-ów spierdzieli proste lakierowania. Nic nie zastąpi wprawy i myślenia przy pracy oraz znajomości przynajmniej podstaw danego zagadnienia.




Ups ale elaborat mi wyszedł :)
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 27 Grudnia 2015, 20:53:49 czas Polski
Podsawą przy malowaniu pistoletami jest doprowadzenie farby do odpowiedniej gęstości poporzez rozcieńczenie.
W zestawie z pistoletem będzie opis i odpowiedni lejek do tego celu.
wlewanie farby prosto z pojemnika bez rozcieńczenia po pierwsze może go zniszczyć a pozatym nie będzie przyjemne.
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 27 Grudnia 2015, 20:59:10 czas Polski
Lejki nie zawsze znajdują się w komplecie. Przy odrobinie wprawy przy mieszaniu obserwując strużkę lub czesto kropelki po podniesieniu łopatki śmiało można uzyskać dobre rozcieńczenie :)   

Ale do tego potrzeba troche wprawy.

Dla początkujących lejki są jak najbardziej porządane :)
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: kwita w 27 Grudnia 2015, 21:35:05 czas Polski
Przemcio, dziękuję za obszerną wypowiedź. ja wcale nie przystaje za Boschem, szukam pistoletu do malowania przede wszystkim elementów drewnianych i ewentualnie ścian, malowanie elewacji przy okazji bo minęło już chyba 16 lat i szkoda tynku póki jeszcze mu nic nie zaszkodziło, chcę poprawić kolor i przede wszystkim właściwości hydrofobowe tynku. Na pewno farby trzeba rozcieńczać. Co do malowania pistoletem i idealnie gładkich ścian, to wałki ANZA są pod tym względem także bezlitosne. Jeśli zastosujesz wałek do gładkich powierzchni, malujesz dobrą farbą lateksową, to powierzchnia po wyschnięciu będzie idealnie gładka, jak pomalowana pistoletem. Żadnej faktury...dlatego trzeba użyć pod farbę dobrego podkładu kryjącego, który zniweluje minimalne "niewidzialne" rysy. Jeżeli zastosuje się tylko najzwyklejszy grunt, powierzchnia będzie pełna niedoskonałości...
Jak duże powierzchnie można malować za jednym razem tym pistoletem STATION EXPERT HV2900 EARLEX? czy pozwoli mi pomalować ścianę około 60m2 ?
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 27 Grudnia 2015, 21:41:18 czas Polski
Co masz na myśli mówiąc z jednym razem ??

Popatrz jeszcze za nowymi modelami Wagnera. Te pistolety do ścian maja inaczej dysze ukształtowane. Nie są okrągłe a podłużne. A do malowania innych rzeczy są inne pistolety nawet do malowania precyzyjnego.

Cieżko doradzić coś. Mojego modelu juz nie widzę w sprzedaży. Ten 2900 jest podobny ale nie ma dużego zbiornika na plecy.

Sam nie wiem co bym teraz wybrał jakbym miał kupować. 
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: kwita w 27 Grudnia 2015, 21:50:28 czas Polski
Pisząc o malowaniu za jednym razem około 60m2, mam na myśli malowanie poprzez dolewanie farby i malowanie. To tak jak stałem przed dylematem zakupu Karchera. Myślałem, że jak kupię taki za około 300 złotych to wystarczy mi do umycia podjazdu, elewacji, przyczepy kempingowej po zimie. Okazuje się, że umyję, tylko że 20 minut pracy i około 30 minut przerwy bo pompa jest plastikowa. Stanęło na Karcher'e za około 1400 z przystawką do mycia tarasów, samochodów i teleskopem do przyczep. Mogę myć nawet kilka godzin nie robiąc przerw. Sąsiad ma myjkę Bosch za 250 zł i mówi, że tym to może umyć sobie rower.
Myślę, że tak samo jest z takimi pistoletami, w Boschu jest napisane, że można malować bardzo duże powierzchnie
Tytuł: Odp: Malowanie różnych powierzchni-pistolet, agregat
Wiadomość wysłana przez: Przemcio w 28 Grudnia 2015, 02:25:00 czas Polski
Nie malowałem takiej wielkiej powierzchni na raz wiec tutaj nie powiem Ci nic sensownego. Turbina trochę czasu chodziła non stop i nie było widać ze jakoś mocno się meczy. Skoro producent daje zbiornik 5 l na farbę to chyba po to żeby ją wypsiukać bez przerwy a nie robić postoje co 10 min.  Tak mi się wydaje. Bo wtedy mijało by się to z celem. Napewno nie jest to sprzęt profi do pracy ciągłej bo tutaj ceny maja 4 cyfry i 2 lub 3 na przodzie wiec na to tez trzeba wziasc poprawki i nie liczyć na cuda.