Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: mim w 30 Grudnia 2015, 13:52:32 czas Polski
-
Witam,
Zamierzam zrobić sobie kubek z drewna, o ile czas i żona pozwoli. Kubek bym wyrzeźbił z drewna brzozowego mniej więcej jak w filmiku (https://www.youtube.com/watch?v=fQ4qmXXcrTU) o fińskich kubkach Kuksa. Tyle że nie mam takich bajeranckich narzędzi, więc nawierciłbym otwory i wykończył półokrągłym dłutem, a potem papierem ściernym. Na to bym naniósł jakiś olej. Czy można wykorzystać oliwę z oliwek ?
Poproszę o uwagi na temat technologii. Czy mogę pić z takiego kubka gorącą herbatę ? Co robić żeby się nie rozsechł - nie zrobiły się szpary ? W Internecie przeczytałem, że z zewnątrz trzeba oliwić, a w środku płukać i postawić do wyschnięcia po każdym użyciu.
Pozdrawiam,
-
mim musisz się ukłonić do kolegów od wyrobu misek ;) są tokarze na forum którzy podpowiedzą ci co i jak masz zrobić. Odezwij się do morświna on powinien wiedzieć co i jak bo o toczeniu to chyba wchłoną encyklopedię ;)
-
Ja kiedyś robiłem donice z okrąglaków. Robiłem tak:
1. Nawiercałem otwór w środku (jeśli była to duża donica to nawiercałem wiele otworów)
2. Dłutowałem cały materiał ze środka
3. Wykańczałem papierem ściernym
Uwagi: Przy donicach dno wychodziło bardzo górzyste, poszarpane itp. Oczywiście to nie przeszkadzało bo to były donice ale w kubku to nie przejdzie. Jeśli będzie to coś jak kuksa to spokojnie dłutem denko ładnie wykończysz ale jak będzie miało proporcje takie jak szklanka(tylko wyższe) to będzie problem bo dłutem tak ładnie nie podejdziesz. I nie mam pomysłu jak by to denko wykończyć :)
Oczywiście najodpowiedniejszym narzędziem byłaby tokarka.
-
Oliwa z oliwek dobra do sałatki, do drewna się nie nada. Stanowczo odradzam.
-
takie coś może:
-
Tradycyjnie kuksa nie były niczym wykańczane. I robiono je głównie z czeczot, które są bardziej stabline.
Nie rozumiem czemu w środku miałaby być niewykończona.
Jak będą w miarę cienkie ścianki to nie powinno być pęknięć, bo nie będzie nierównomiernie rozłożona wilgoć, drewno pęka najczęsciej, jak jedna część schnie szybciej niż inna (bo np różnej grubości są ścianki i jedna część szybciej schnie).
Jak wykańczać, to z obu stron.
Czytałem, że można przed użyciem wykończenia parokrotnie zalać wrzątkiem, aby wyciągnąć z drewna taniny. Potem jak już wyschnie, wtedy wykończyć i używać.
Ja z zasady bym unikał zalewania wrzątkiem już w codziennym użytkowaniu, herbatę i tak parzy się w 90-95 stopniach ;)
Jeżeli chcesz użyć oleju to np. olej z orzechów włoskich, ale on nie tworzy warstwy i co jakiś czas trzeba oliwić. Może też wpływać na smak.
Ja osobiście użyłbym http://www.osmo.com.pl/pl/wosk_twardy_olejny.php albo żywicę epoksydową.
OSMO jest fajne, bo jest też odporne (wg producenta) na wino i piwo.
Tutaj jest jak wykończyć żywicą (potrzebna pompa próżniowa):
http://www.woodworkersinstitute.com/page.asp?p=1568
autor pisze, że wykorzystuje kubek do zaparzania kawy codziennie i nic się z nim nie dzieje.
A tutaj jest ciekawe połączenie fińskiej tradycji z japońską:
https://www.instagram.com/atelier_dehors/
on wykańcza kuksy lakierem Urushi, który jest podobny do żywicy epoksydowej (dużo lepszy i dużo trudniejszy w stosowaniu).
A co do techniki zrobienia, to ja bym wytoczył na tokarce ::) :P
-
Zacząłem robić kubek z pieńka brzozowego, który leżał dwa lata na dworzu pod dachem. Niestety pojawiły się pęknięcia, gdy półprodukt postał noc w domu. Próbuję kleić.
-
ja bym wypełnił szpary żywicą epoksydową przezroczystą. szkoda się stała, ale wciąż można z niej atut zrobić ;)
-
Powinno być drewno z poskręcanymi włóknami, wtedy teoretycznie nie pęknie.
-
A te plamy to nie jest grzyb?
-
A te plamy to nie jest grzyb?
Może i grzyb, jak to stwierdzić ? Są szare pasy oraz ciemnobrązowe linie.
Co do żywicy epoksydowej, to mam opory, bo chciałem pić.z.tego kubka.
-
nie mam pomysłu jak by to denko wykończyć
Na wiertarki lub wkrętarki montujesz trzpień z zamontowanym na końcu ogrągłym wałeczkiem. Do spody przyklejasz fils plus papier ścierny i szlifujesz.
Pozdrawiam.
-
No ja w sumie moge stwierdzic ze to grzyb ale jak tobie to nie przeszkadza to spoko.
-
nie mam pomysłu jak by to denko wykończyć
Na wiertarki lub wkrętarki montujesz trzpień z zamontowanym na końcu ogrągłym wałeczkiem. Do spody przyklejasz fils plus papier ścierny i szlifujesz.
Pozdrawiam.
No w sumie to faktycznie, że też o tym wcześniej nie pomyślałem. Dzięki. :)
-
Co do żywicy epoksydowej, to mam opory
Niepotrzebnie. Po związaniu jest nieszkodliwa.
-
http://www.krisko.lublin.pl/chemia/zywice-epoksydowe-posadzkowe-wylewki-epoksydowe/zywice-modyfikowane-wylewki-epoksydowe-epidian-52-53-57-560-561-562-6011/kleje-syciwa-zalewy-spoiwa/epidian-reg-624/epidian-reg-624-v-5-kg.html
atest do wody pitnej.
ochroni przed grzybem ;D
-
Czy grzyb, to są te szare pasy ?
Odnoszę wrażenie, że kubek należy rzeźbić w świeżo ściętym drewnie. Czy tak ?
I tak moją pracę należy traktować jako eksperyment.
-
Bez wątpienia grzyb to te szare pasy. Czekam na dalsze postępy bo fajne to wychodzi :)
-
Dzisiaj trochę wyszlifowałem szlifierką oscylacyjną z zewnątrz. Jeszcze zastosuję radę Liro od środka.
Zmierzyłem pojemność - mniejsza niż jedna szklanka :-(
-
Świetny kubek. A ten grzyb na takich obłych kształtach ładnie wygląda.jeśli byś go wykonczyl żywicą z atestem to było by i fajnie i bezpiecznie :-)
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Dziękuję za życzliwy komentarz. Chyba zastosuję tę żywicę epoksydową, bo obawiam się też pęknięć od czołowej strony - naprzeciwko ucha, gdzie był środek pnia. Są już tam małe pęknięcia, które mogą się powiększyć. Muszę tylko poszukać małej puszeczki, a nie 5 kg.
No ale najpierw jeszcze muszę trochę poszlifować z zewnątrz i od środka...
-
Poszukaj a sklepie dla plastyków i artystów. Będą mieć małe opakowania.
-
Poczytałem o tych żywicach epoksydowych i bardziej mi to wygląda na klej niż na wykończenie drewna. Skłaniam się więc z powrotem do oleju. Z angielsko-języcznych stron znalazłem takie dwie rady. Jedna to olej mineralny, druga - olej lniany. Nie wiem, co to jest ten olej mineralny, ale lniany znalazłem w kilku sklepach internetowych za niewielką kwotę.
Yahoo answers:
"The best finish for wood in contact with food is mineral oil. You can get a bottle at any pharmacy or drugstore. It is foodsafe and will not get rancid as vegetable oil will."
Za strony: http://www.ehow.com/info_8050025_finish-use-wood-cup.html
Mineral Oil
You can use a variety of natural, nontoxic oils, such as mineral oil, to seal and finish wood. Clear mineral oil will not alter the color of your wood, but it will soak into the surface and provide deep protection for your wood rather than building up on the surface like wax. Mineral oil is also easily available, sold in most pharmacies as a laxative. Simply brush it onto the cup with a brush, remove the excess and allow it to dry completely.
Linseed Oil
Linseed oil takes a good while to dry -- up to three days -- but many woodworkers find that attractive shine it creates well worth the wait. Boiled linseed oil often contains chemicals that should not come into contact with food and drink, but raw linseed oil is completely natural and provides a lasting finish along with an attractive yellow tint that can enhance the natural color of your wood. As with all oils, multiple coats will ensure greater protection, but the slow absorption of linseed oil makes these additional coats particularly important.
-
Mineral oil is also easily available, sold in most pharmacies as a laxative.
Zapytaj się w aptece o olej na przeczyszczenie - hm... ale nie wiem czy to będzie dobry olej jak chcesz go użyć do kubka ;) :D
Możesz też spróbować z olejem do łańcuchów pilarek. Problem jest tylko taki ,że są one dość gęste więc trudno penetrują drewno. Olejów silnikowych, przekładniowych lub podobnych ( to też mogą być oleje mineralne) nie powinno się używać z racji "syfiastych" dodatków.
Z własnego doświadczenia mogę Ci doradzić olej lniany. Czasami można oczyszczony olej lniany spotkać w działach "BIO" marketów. Ogólnie z dostępnością oleju lnianego nie ma problemu. Trzeba tylko poszperać w marketach. ;)
Powodzenia
-
Może głupie pytanie, ale czy gorące napoje nie spowodują szybkiego usunięcia i wypicia oleju?
-
Taki sam problem może być jak naleje się do takie kubka Whisky ;D
A swoją drogą pytanie zasadne.
Problem tkwi w czasie jaki upłynie od olejowania do użycia. Po odpowiednio długim czasie nastąpi polimeryzacja oleju w wyniku działania tlenu z powietrza i światła ( tylko nie wystawiać na słońce bo kubek popęka). Myślę ,że po miesiącu ,góra półtora już będzie dobrze.
Z wyżej opisanych względów do olejowania takich kubków nie powinno się używać olejów nieschnących np. jak już wcześniej pisałem oleju kokosowego.
-
Dzięki, czy taki olej lniany z supermarketu nie będzie gotowany ? W poradzie po angielsku piszą, że olej lniany gotowany zawiera jakieś chemikalia.
-
z super marketu jest do spożywania ;)
-
Gotowane ( zagęszczane) oleje lniane z dodatkami są nazywane pokostami . Do rozcieńczania używa się terpentyny. Z tego względu pokostów nie powinno stosować się do takich celów. Kiedyś pokost używany był jako podkład uszczelniający drewno pod farby i lakiery.
-
W biedronce mają olej lniany
wysłane przy użyciu tapatalk
-
Olej lniany znalazłem w ... lodówce :) Zamiast pisać na forum, lepiej spytać żony.
-
Następny kubek zrobię z drewna nie zawierającego środka pnia, żeby nie pękało.
-
:D Super wyszło. Ten grzyb dodaje uroku. Pokazałbyś jeszcze zdjęcia od środka?
-
Wnętrze